Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 788 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 57  
Autor Wiadomość
jeszcze
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 18 mar 2017, o 23:33 
Offline
500p
500p
Postów: 672
Skąd: Legionowo

 ---
Gdzie te tacki położyć, to mały pikuś. Ale kto to wszystko zje? ;:oj

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 18 mar 2017, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1980
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Znajdzie się i miejsce i osoby do pomocy w konsumpcji :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 18 mar 2017, o 23:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3261
Skąd: Powiat Kielecki

 więcej niż 1
Miałem w zeszłym sezonie (grubo) ponad 200 sztuk, mało co się zmarnowało 8-)

_________________
Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować.
Spis wątków- zapraszam.
Pozdrawiam - Seba :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vanilia
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 00:40 
Offline
200p
200p
Postów: 465

 ---
hmm...
To zależy jak się konsumuje, ja nie ścinam całych główek tylko podbieram zewnętrzne liście z każdego rodzaju, dzięki czemu mam różnorodne sałatki. I Powiem szczerze mimo że nie miałam aż tak dużo jak co niektórzy tutaj, a i tak przejeść nie mogliśmy, rozdawałam też sąsiadom bo sałata najlepiej mi wyszła ze wszystkiego w tamtym roku :) rosła piekna i duża jak pędzona, a nie pędziłam niczym ;:3

_________________
Jak może być jeszcze lepiej??? :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 05:20 
Offline
50p
50p
Postów: 77
Skąd: Gdańsk

 ---
Co robicie z wyciągniętymi sałatami? Wracam dzisiaj do domu po paru dniach nieobecności. Niestety sałata stała w miejscu o ograniczonym dostępie do światła i w dodatku dość ciepłym. Mam zamiar przesadzić rozsadę do podłużnych doniczek i w wysłać je na dwór. Doniczek i ziemi nadmiar to chyba warto próbować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 09:56 
Offline
500p
500p
Postów: 672
Skąd: Legionowo

 ---
Lepiej chyba posiać na nowo, sałata szybko rośnie. Zależy jeszcze jak mocno wybiegły...

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3244

 ---
Dylek, wystaw tą wybiegniętą sałatę na dwór niech się trochę zahartuje i nie będzie taka wiotka, po paru dniach popikuj do pojemniczków wsadzając jak najgłębiej, powinno się udać, powodzenia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
beata_m
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 10:11 
Offline
500p
500p
Postów: 810
Skąd: Marki/W-wa

 ---
Możesz posiać nową jak pisze Iza i od razu po wykiełkowaniu wystawić na zewnątrz osłaniając jakoś (mini szklarenka, plastikowy pojemnik po warzywach, ja używam plastikowej torby w jakiej kupuje się koce), wnosić do domu tylko w razie mrozu. Chociaż jak rozsada nie jest mocno wybiegnięta, to ja bym przesadzała, zwłaszcza, że jak piszesz ziemi masz dużo. Możesz też zrobić obie te rzeczy: przesadzić tą wybiegniętą i posiać nową :D

_________________
Pozdrawiam
Bea


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ZielonaZabka
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 11:45 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 439
Skąd: Gdańsk

 ---
Aguss85 napisał(a):

Dziękuję :)
Poszukałam i pierwsze zdjęcie mam z 24 lutego, musiałam jakoś tak posiać. Na drugi dzień już były wyniesione pod folię.

U mnie w tym pojemniku jest 9 odmian, jedna już na grządce, a ostatnią wysieję dopiero w maju. Ale ja mam same zwyczajne, sklepowe odmiany :wink:


Moje siane w tym samym terminie, a dopiero wypuszczają pierwsze listki właściwe... No ale one nie stoją pod folią, tylko po prostu na dworze... muszę im jakiś inspekcik szybko zmajstrować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vanilia
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 13:37 
Offline
200p
200p
Postów: 465

 ---
Dylek napisał(a):
Co robicie z wyciągniętymi sałatami? Wracam dzisiaj do domu po paru dniach nieobecności. Niestety sałata stała w miejscu o ograniczonym dostępie do światła i w dodatku dość ciepłym. Mam zamiar przesadzić rozsadę do podłużnych doniczek i w wysłać je na dwór. Doniczek i ziemi nadmiar to chyba warto próbować.


Ja swoje (też mocno wyciągnięte), popikowałam i wyniosłam do szklarni na balkon nic się im na razie nie dzieje . Także myślę że warto spróbować, dosiać zawsze można.

_________________
Jak może być jeszcze lepiej??? :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elfia
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 19:55 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 521
Skąd: zachodniopom.

 1 szt.
PaulaPola napisał(a):
Ja mam w kolekcji ok 50 odmian sałaty. Posieje tylko 30 :wink:

Szaleństwo ;:oj
U mnie 8 odmian, plus rukola, szpinak i inne zielska do sałatek.
Czego nie przejemy, to rozdamy. Rodzinka się ucieszy z zieleniny.

_________________
ogrodowo
Zapraszam :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nalini
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 20:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102

 1 szt.
Dzisiaj wysiałam mix sałat, sałatę rzymską,roszponkę i mizunę z tegorocznej AWN. Na razie mają miejscówkę w ganku na parapecie. Potem albo popikuję do palet albo do gruntu i narzucę na to agrowłókninę. Zwykle siałam do gruntu, albo przesadzałam to co wychodziło po zimie w różnych miejscach. Jak będzie co pokazać to wstawię zdjęcia.

_________________
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dylek
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 22:17 
Offline
50p
50p
Postów: 77
Skąd: Gdańsk

 ---
Zgodnie z waszymi zaleceniami sałata przepikowana i siedzi na dworze dodatkowo okryłem doniczkę agrowłókniną.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Sałata: łatwo czy trudno? cz.3
PostNapisane: 19 mar 2017, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1980
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Dylek weź pokaż zdjęcia bez tej folii. Ciężko mi t3raz powiedzieć ale wygląda to tak jakby doniczka była wysoka i ścianki doniczki zabierają światło. Jeśli tak jest to do Twoich salat słońce dociera tylko z góry i dlatego się wyciągają. Sałatę najlepiej siać w przezroczystych pojemnikach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 788 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45 ... 57  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: ania1590, BettyL, dulando i 81 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *