Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 87 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  
Autor Wiadomość
Ania D.
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 8 sty 2012, o 19:10 
Offline
500p
500p
Postów: 606

 ---
krismiszcz napisał(a):
W tej chwili uprawa dyni to bardzo dochodowy interes w Polsce, rynek dyni przeżywa teraz renesans dzięki naszym przetwórniom oraz sąsiadom za Odry.

Tak, ale też coraz więcej ludzi uprawia dynię dla siebie, na swoim kawałku ziemi. Oczywiście trudno porównywać te ilości z ilością dyń, które kontraktują Niemcy czy które idą do przetwórni, ale rynek dyń w Polsce zaczyna rosnąć. Dla mnie nie ma wdzięczniejszego warzywa niż dynia - łatwa w uprawie, daje spore plony, które bez problemu można przechować. Do tego jest wszechstronna w kuchni, bardzo smaczna i zdrowa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
oloolosz
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 9 sty 2012, o 19:22 
Offline
100p
100p
Postów: 141
Skąd: Miastko-Pomorze Środkowe

 ---
a jakies konkrety co do kontraktacji?ceny?kontakty odbiorców


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eleanor
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 10 sty 2012, o 01:12 
Offline
200p
200p
Postów: 313
Skąd: Podkarpacie

 ---
Ja jako 17 letni uczeń technikum mechatronicznego z 10 letnim "stażem" w rolnictwie mogę powiedzieć tyle że 5ha to jest od zaje.... jak na 2 osoby. Pomijając te podstawy co pisali powyżej to jeżeli to pole nie ma być waszym źródłem utrzymanie to ja bym się nie pchał w warzywa tylko jak już to w zboża. Bo to chyba najmniej pracy. Co do parku maszynowego to podstawą jest traktor pług (3 skiby to podstawa bo wiem ile by zeszło to 2 orać +/-6 godzin) brony i w przypadku zbóż jakiś siewnik. Trzeba też rozważyć kwestie czy wam się to opłaci, czy podołaćie temu i czy to ma w ogóle przyszłość.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawcio0086
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 5 lut 2012, o 19:00 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Dolnośląskie

 ---
11krzych napisał(a):
Monika, odpisali Ci na post takie fachowe chłopaki, że gdyby mi kazali podlewać pomidory stężonym kwasem azotowym, to bym się nie zastanawiał, tylko biegłbym do warsztatu samochodowego żeby mi garnek ze stali 06Ch18N10T przerobili na konewkę.
Uśmiechnij się i do roboty. Czyli załatw analizę gleby jak radził w swoim poście pomodoro. Zgodnie z sugestią mirzana idź do biblioteki po jakieś podręczniki i zaprenumeruj sobie jakieś pismo branżowe. Za radą pomidormena zorientuj się jaką masz strefę klimatyczną; napisałaś: "klimat podobny do polskiego" , to nic nie oznacza.
Zrób sobie warzywniak na własne potrzeby, jak radzi Rumianka. Nawet gdybyś poszła z biznesem w coś innego, to warto mieć własne warzywa. No i trochę potrenujesz.
Jak wszyscy radzą, zastanów się jakie środki finansowe posiadasz, ile możesz wziąć kredytu. Na jaką wtopę Cię stać. Te przemyślenia przydadzą się w przyszłości do ułożenia biznesplanu.
Nie kupuj 5ha tuneli foliowych, bo krismiszcz jak pisze, to wie o czym pisze.
Nie ma tu żadnych złośliwości. Ludzie mają taki styl pisania jaki mają, niekiedy sarkastyczny, niekiedy ironiczny ale zawsze służą radą i to skutecznie. No i moja rada (nierolnicza): kup flaszkę, idź do sołtysa i zorientuj się w uwarunkowaniach prawnych. Jakie tam mają dopłaty, opłaty, krusy/zusy, koncesje itp. ważne z punktu widzenia rolniczego biznesu rzeczy.

Pisz dalej co i jak.

Jeśli mogę się dołączyć do sugestii to proponowałbym zainteresować się uprawą "choinek". Z tego co wiem klimat skandynawski idealnie odpowiada takiej grupie roślin, a jednocześnie nie wymaga bardzo dużych nakładów finansowych. A wraz z tym ryzyko niedużej wpadki:). Sam uprawiam jodły kaukazkie i kilka odmian świerka na potrzeby lokalnego rynku. Polecam przemyśleć ten wątek. Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
loeb
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 12:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2219
Skąd: Łódzkie

 ---
eleanor napisał(a):
Ja jako 17 letni uczeń technikum mechatronicznego z 10 letnim "stażem" w rolnictwie mogę powiedzieć tyle że 5ha to jest od zaje.... jak na 2 osoby. Pomijając te podstawy co pisali powyżej to jeżeli to pole nie ma być waszym źródłem utrzymanie to ja bym się nie pchał w warzywa tylko jak już to w zboża. Bo to chyba najmniej pracy. Co do parku maszynowego to podstawą jest traktor pług (3 skiby to podstawa bo wiem ile by zeszło to 2 orać +/-6 godzin) brony i w przypadku zbóż jakiś siewnik. Trzeba też rozważyć kwestie czy wam się to opłaci, czy podołacie temu i czy to ma w ogóle przyszłość.


To im się kompletnie nie opłaci.. Z tego co zrozumiałam, pojęcie o rolnictwie malusie, 5ha to też mała działeczka jak pod uprawy rolnicze, tym sobie można dorabiać ale nie utrzymywać się z tego. Zakup ciężkiego sprzętu skasuje wszelki zysk z tego pola na parę lat. Pryskanie skasuje możliwość uprawy ekologicznej. Najpierw to jak mówi Mirzan i Pomodoro, analiza gleby i jakiś podręcznik, plus najlepiej wizyta w lokalnym oddziale poradnictwa rolnego czy coś w tym stylu.. I raczej lepiej się trochę dokształcić, bo się może okazać że bez tego lokalny krus nie przyjmie w swoje szeregi;)

_________________
fanaberyzuję ;)
viewtopic.php?f=58&t=40974&start=14 - mała Jagódka potrzebuje pomocy w stawaniu na nóżki :) Zachęcam, dzięki pomocy widać sukcesy:)
viewtopic.php?f=3&t=58639 - podpisano deklarację o istnieniu świadomości u zwierząt


Góra   
  Zobacz profil      
 
konrad008d
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 15:12 
Offline
200p
200p
Postów: 252
Skąd: Warmińsko-Mazurskie

 1 szt.
Na 5 hektarach to można ziemniaki posadzić ale trzeba mieć ciągnik,pług , brony ,sadzarkę i kopaczkę .
POZDRAWIAM KONRAD


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MENA515
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 15:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 548
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1
My mamy gospodarstwo rolne o pow. 5,2 ha łącznie z działką pod domem. Powiem szczerze, że nie jest to nic na czym można było by Bóg wie co zrobić, jeśli myśli się o poważnych pieniądzach. Zależy jeszcze jakiej klasy jest ziemia i jakie zaplecze maszynowe. U nas najlepsze kawałki, to 3 i 4 klasa. Druga połowa, to 5 i 6. Poszaleć na tym się nie da. Ale za to mamy swoje mięsko, kurki, warzywka i to jest jakiś plus. Coś tam mąż od kilku lat kombinuje ze zbożami, zakupił nowe odmiany ziarna...Niby rodzi lepiej ale szału nie ma. Jeśli pogoda dopisze,wychodzi na plus,jeśli nie, zazwyczaj jest na zero.Nie licząc tego co zjada rodzina.

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawcio0086
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 16:46 
Offline
50p
50p
Postów: 90
Skąd: Dolnośląskie

 ---
MENA515 - Jeśli myślimy o gospodarzeniu na tak niewielkim areale to powinniśmy wybić sobie z głowy uprawy typowo rolnicze. Bez obrazy, ale jaką wydajnością i rentownością charakteryzuje się działalność rolnicza, a jaką ogrodnicza. Ja mam zaledwie 4,28 ha powierzchni i gospodarując teren pod uprawy ogrodnicze mogę spokojnie żyć i rozwijać się. Minęły czasy, że mamy swoje kury, trzodę, bydło, etc... Przy aktualnej sytuacji na rynku rolniczo-ogrodniczym bez specjalizacji nie możemy oczekiwać sukcesów w swojej działalności (tylko różni ludzie mają odrębne pojęcia sukcesu). Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
MENA515
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:03 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 548
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1
Pawcio0086 masz rację i ja w pełni to rozumiem...mąż nie. Pewnie z taka ilością ziemi też łatwiej jest coś zyskać nastawiając się na konkretną uprawę. Minęły już te czasy że było wszystkiego po trochu i na wszystkim można było zarobić. Ja cenię sobie swojskie uprawy ze względu na naturalne nawożenie itp. Niestety ni w ząb nie wiem, jak przekształcić to gospodarstwo, na co się nastawić,bu był zysk. Myślałam o uprawie jakichś warzyw czy owoców, ale jakiej? Doświadczenie mamy niewielkie,bo mamy tą ziemię od 3 lat. I początkowo musieliśmy uprawiać ją zgodnie z życzeniem rodziców. Teraz zdało by się to jakoś zmienić, ruszyć...
Mój wuj ma 6,5ha. Ma swój skup owoców, wieloletnie kontakty z zagranicznymi odbiorcami. Od lat uprawia agrest i porzeczkę czerwoną...jakieś konkretne odmiany...Drugi znajomy uprawia buraka cukrowego tez od ładnych paru lat. A u nas wiecznie wszystkiego po trochu,ni w 5 ni w 9...

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MENA515
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 548
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1
eleanor napisał(a):
J. Pomijając te podstawy co pisali powyżej to jeżeli to pole nie ma być waszym źródłem utrzymanie to ja bym się nie pchał w warzywa tylko jak już to w zboża. Bo to chyba najmniej pracy..

My właśnie mamy zboża- to podstawa. Przy dobrej passie pogodowej zysk z 4,2 ha na czysto to 4tys na rok. Żadne kokosy. Utrzymać się za to nie da. Nawet bezdzietnej rodziny.

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krismiszcz
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 651
Skąd: Wrocław/Lublin

 1 szt.
MENA515 4000 z 4 h? ;:223 4000 zł to powinno z h zostać. U mnie o tyle dobrze że jest I oraz II klasa, więc 8t pszenicy ozimy na mąke to standard, paszówki można więcej. Tylkko trzeba o wszystko zadbać i dać nawozu odpowiednią ilość. Szukajcie odpowiedniej odbiany, stosujcie płodozmian z rzepakiem - daje to spore efekty w wydajności, nie zbierać słomy tylko sieczkarnia i przyorać itp..etc

Ewentualnie zmienić profil gospodarstwa na coś bardziej opołacalnego jak uprawa dyni, fasoli, ogórki, papryka, trzeba szukać i próbować bo inaczej się w tych czasach nie da.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aska73
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:34 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 213
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
MENA515 Ze zbóż polecam pszenicę średni zysk z 1h ocenia się na 2 tyś. złoty. My najlepiej wyszliśmy w zeszłym roku na kukurydzy ponad 4tys. z hektara. Oczywiście ma to duży wpływ klasa gleby. My mamy III a i b.
Ale my sami nic nie robimy na tej ziemi tylko najmujemy wszystko i robimy najlepszym sprzętem w okolicy, siejemy tylko siewem kwalifikowanym, badamy glebę, dostosowujemy nawozy i tak to działa. Byle jakim sprzętem i byle co w siewnik to zysku się nie ma.

_________________
Pozdrawiam
Asia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MENA515
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 548
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1
krismiszcz napisał(a):
MENA515 4000 z 4 h? ;:223 4000 zł to powinno z h zostać.
Może i tak,ale to w porównaniu, co osiągają nasi sąsiedzi, to bajka. Nawozu jak dla nas idzie i tak na prawdę sporo. Może problem jest w tym, że na polach, działkach na których mąż sieje zboże, nie rośnie od lat nic innego. Zmienia między sobą miejsca siewu, ale generalnie co roku w miejsce jednego zboża, rośnie inne. I tak w kółko. Gospodarstwo dziedziczone, zaniedbane...Wszystkie maszyny do remontu lub wymiany...zachełchać się w tym idzie. Ale mąż brnie dalej. Nowe odmiany zboża, które kupił w centrali plonują lepiej. Niestety, te najlepsze potrzebują ziemi klasy I i II...

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MENA515
 Tytuł: Re: 5 hektarow- od czego zaczac, pomocy !!!
PostNapisane: 6 lut 2012, o 18:37 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 548
Skąd: Skierniewice

 więcej niż 1
aska73 napisał(a):
MENA515 . My najlepiej wyszliśmy w zeszłym roku na kukurydzy koło 4tys. z hektara. .

Serio?? Ale piszesz na czysto, po odliczeniu wszelkich kosztów???

_________________
Życie, to jedna wielka przygoda.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 87 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: ABan, adik, axyz1, beti_h, dorota514, gaura, jaro52, jondi, juda, Kornel, mizuba, monika 2014, nemezja, OgrodnikSebek, Pitrazzz, rekamil97, Rzepka, sarcia, slawkon13, wisiek, Xavierka, Zbyszek T i 96 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *