Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 157 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  
Autor Wiadomość
marfefka
 Tytuł: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 16:06 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Od ubiegłego roku uprawiam pomidory w małej nieogrzewanej szklarence, Nie mam na tym polu doświadczenia.Kwiatki zapylałam płynem Botokson, W ub, roku został wycofany z rynku i nie wprowadzono nic zastępczego.Może ktoś mi doradzi czym zapylać kwiatki pomidorów,bo chciała bym kontynuować w tym roku uprawę w szklarni. Szklarnia trochę kosztowała ,a używałam ją dopiero jeden sezon. marfefka ;:223


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 16:30 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1994
Skąd: kuj. pomorskie

 1 szt.
Uprawiam więcej pomidorów i można zrezygnować z hormonizacji. Trzeba tylko dać warunki, aby same się zapylały, a w szklarni to jest ułatwione zadanie,bo jest dość światła i można zapewnić lepsze warunki niż pod folią . Są także odmiany pomidorów , które trudniej lub lepiej się zapylają ,oraz bardziej lub mniej są podatne na niedobór światła ,gdy wysadzamy wczesną wiosną (luty ,marzec ) ale koniec kwietnia ,czy maj to już jest dość światła.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwa3003
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 18:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 444
Skąd: Olsztyn

 ---
A z jakiego powodu ten preparat został wycofany z rynku????
ja też go używałam

_________________
Pozdrawiam Iwona :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3750
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
Zapylanie pomidorów polega na przeniesieniu pyłku z pręcika bezpośrednio na znamię słupka i może to się odbyć na skutek wiatru, za pomocą owadów lub w sztuczny sposób, między innymi za pomocą betoksonu.
W uprawie pomidorów pod zadaszeniem pomoc naturalna wiatru jest praktycznie niemożliwa, owadów, też mało się przedostaje do zadaszonych pomieszczeń, pozostaje w zasadzie tylko sztuczna działalność między innymi w postaci betoksonu.

Pozostawiając posadzone pomidory pod zadaszeniem, można je pozostawić bez ingerencji człowieka, oczywiście, będą się zapylać pomidory, a to na skutek powiewu wiatru, czy przypadkowych owadów które zabłądzą pod osłony, ale trudno się spodziewać jakiś wielkich zbiorów owoców pomidorów.

By mieć zadowalające wyniki w zbiorze owoców pomidorów, trzeba jednak pomóc przyrodzie i szkoda że znika z rynku betokson bo przy jego pomocy szybko i łatwo było można osoągnąć duże zbiory.

Wydaje mi się że pozostanie tylko jedna możliwość pomóc przyrodzie w zapylaniu kwiatów pomidorów poprzez potrząsanie rośliną. Ja w swoim tunelu foliowym na początku wytwarzania przez roślinę kwiatów chwytam za sznurek który prowadzi roślinę do góry i delikatnie potrząsam, jak nie będzie betoksonu ,to trzeba będzie od początku kwitnienia do końca potrząsać roślinę by pyłek mógł się przedostać z pręcika na słupek, najlepiej jest jak przy takiej operacji jest mała wilgotność w tunelu, czy szklarni, wtedy bez problemu zapylimy większość kwiatów na pomidorze.

_________________
Ranczo Nokły cz.5- aktualna
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
marfefka
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 19:50 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Bardzo dziękuję za porady.Nie wiem dlaczego wycofano Betokson,w sklepach nie ma go już od września ub.roku.Pytałam się w sklepach ogrodniczych w Opolu odpowiadano mi,że już nie będzie bo jest wycofany. Jak zaobserwowałam w ubiegłym roku,kwiatki nie spryskiwane betoksonem usychały,a krzaki rosły na wysokość w liście. Nie wiem też Panie Tadeuszu czy potrząsanie krzakiem coś pomoże,czy może uwzględniając pańską teorię o zapylaniu wspomagać się pędzelkiem.Mam małą szklarnię na około 16 krzaków więc chyba bym dała radę ,tylko czy to ma sens. Jeszcze raz dziękuję za dotychczasowe porady.Marfefka :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marfefka
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 20:05 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Mam jeszcze jedno pytanie,jak często podlewamy rośliny w szklarniach.Ja w ubiegłym roku jak było gorąco podlewałam co dziennie /wieczorem odstałą wodą / a w początkowej fazie wzrostu pomidorów podlewałam je cieczą powstałą z namoczonych w wodzie pokrzyw. Krzewy były dorodne owoce również,ale na glebie pojawiały się gniazda drobnych grzybów. Czy to był nadmiar wilgoci. Marfefke :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekL
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4290
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
Tak do porządku :D
Betokson nie zapyla :wink: To hormon powodujący wzrost owoców, ale partenokarpicznych. Zresztą... powoduje też powstawanie dość charakterystycznego "cycka" na spodzie owocu.
A w praktyce- wystarczy byle czym popukać energicznie w drut, do którego są przywiązane sznurki. Nie trzeba aż każdym trząsać.

A z ciekawostek- grusza Konferencja wytwarza owoce, nawet jak zapylenie nie nastąpi.
Przykładem takowych jest oczywiście ananas i banan.

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 3 sty 2011, o 21:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3750
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
marfefka napisał(a):
Mam jeszcze jedno pytanie,jak często podlewamy rośliny w szklarniach:?


Pomidor lubi rosnąć w wilgotnej glebie, ale nie lubi zbyt mokro i nie będzie rosnąć w błocie ,dlatego też trudno jest odpowiedzieć jak często należy je podlewać. Na pewno lepszym rozwiązaniem jest rzadsze podlewanie ale tak by gleba była wilgotna na każdej głębokości.

Częstotliwość podlewania głównie zależy od ilości nasłonecznienia i wilgotności na zewnątrz , przy dobrym nasłonecznieniu i wysokich temperaturach ziemię ( nigdy roślinę) podlewamy co drugi- trzeci dzień ,a przy dużej wilgotności dużo rzadziej. Najważniejsze jest by żaden z uprawianych krzaków nie wiądł, a szczególnie jego liście, wtedy krzak szybko zrzuca rozwinięte kwiaty , ale również i dopiero co zawiązane owoce.

_________________
Ranczo Nokły cz.5- aktualna
Spis treści Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil      
 
marfefka
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 4 sty 2011, o 14:03 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Panie Tadeuszu,dziękuję za podpowiedzi. nabieram po nich pewności i ochoty na dalszą zabawę w szklarni.Byle do wiosny i biorę się do pracy,Jeszcze raz dziękuję Marfefka ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 4 sty 2011, o 14:24 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1994
Skąd: kuj. pomorskie

 1 szt.
Jakie odmiany będziesz uprawiać

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 4 sty 2011, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3175
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1
Marfefko co prawda Betokson R i Betokson S zostały wycofane z rynku ale pozostał Gibrescol (w płynie i w tabletkach). Był on często dodawany do Betoksonu ale może być również stosowany samodzielnie. Ostatnio nawet gdzieś czytałem o jego stosowaniu ale nie pamiętam w jakim czasopiśmie a ja osobiście nie stosuję hormonizacji.

_________________
Ogródek Przemka cz.1
Ogródek Przemka cz.2
Ogródek Przemka cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marfefka
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 5 sty 2011, o 10:55 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Jeszcze raz dziękuję za informację o Gibrescolu,będę się o to pytać w sklepach ogrodniczych.Ale tak z ciekawości jak nie stosujesz hormonów to jak pomagasz przy zapylaniu?Pytanie jakie pomidory będę uprawiać no cóż tradycyjnie bawole serca/malinówki ,krakowskie i żółte.Preferuję te słodkie mięsiste i takie które mają mało pestek.Mam kłopoty z wątrobą i mogę jeść pomidory bez skórek i pestek. Stąd ten wybór. :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marfefka
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 5 sty 2011, o 11:48 
Offline
50p
50p
Postów: 67
Skąd: opolskie

 ---
Chcę jeszcze uzupełnić .pomidorów nie uprawiam od nasionek,Kupuję sadzonki od znajomej Pani na rynku.Od niej też się dowiedziałam/uprawiam pomidorki na gruncie od kilku lat/ żeby sadzić sadzonkę podkładając pod korzeń oprócz nawozu, kromkę chleba namoczonego w mleku.Chroni to pomidory przed chorobami,Poleciła również,moczyć pokrzywy kilka dni i tą rozwodnioną zawiesiną/uwaga brzydko pachnie/ podlewać krzewy.To takie moje dotychczasowe sprawdzone doświadczenia. i to na tyle :heja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
suzana
 Tytuł: Re: uprawa pomidorów w szklarni .
PostNapisane: 5 sty 2011, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2400
Skąd: Rzeszów

 ---
Zapylałam ręcznie pomidory, potrząsałam kwiatostanami, pstrykałam w kwiatostany ale jak zaczęłam stosować Betokson to owoce widać było już po kilku dniach pod kwiatostanami, po zastosowaniu Betoksonu już następnego dnia okwiat był stulony i widać było że coś się dzieje.Różnica jest ogromna, kupiłam Betokson w tamtym roku i nie mam zamiaru z niego rezygnować, to inny wymiar pracy przy pomidorach.
Może będzie dopuszczony, może prace trwają nad jego rejestracją, skoro giberelinę dopuścili to i ten preparat powinni.To chyba podobny skład, w tej chwili nie chce mi się tego szukać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 157 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: adziosz12, Biotit, eldo, grzesiek59, jode22, Marzena62, PaulaPola, solar, stefka i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *