Ogórek kolczasty - kiwano

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
seba1999
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4718
Od: 16 sty 2014, o 20:10
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kielce

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Moim dopiero pokazały się kwiatki. Nie są w ogóle ekspansywne ;:224
Awatar użytkownika
aturi
200p
200p
Posty: 469
Od: 8 maja 2014, o 20:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Ja w sumie u siebie naliczyłem 27 sztuk :D
Obrazek
Pozdrawiam Marcin :)
stashko
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Posty: 47
Od: 13 sty 2015, o 22:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Z 3 roślinek doczekałem się 54 wyrośniętych owoców. Pełne szaleństwo ogarnęło je w wrześniu. Zarosły całą dostępna przestrzeń i wyszły na zewnątrz tunelu. Takiej ilości wyprodukowanej zielonej masy nie spodziewałem się. W październiku zebrałem (niestety) zielone owoce i zaniosłem do piwnicy. Ewidentnie potrzebują dłuższego okresu wegetacyjnego. Teraz już zżółkły i chyba dojrzały. Mówię chyba bo smakiem nie powalają. Efektownie wyglądają na talerzu bo co jak co ale kolczasty ogórek nie u każdego gości na stole. Czy one powinny być słodkie? Bo słodycz moich dostrzegam kiedy się bardzo skupię (i 100 razy powtórzę mantrę że będę jadł słodki owoc :))
dziadek22
ZBANOWANY
Posty: 1575
Od: 30 gru 2010, o 18:33
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Kiwano jest polecane dla diabetyków. Ma mało węglowodanów.
klon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 567
Od: 8 sty 2014, o 12:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: województwo śląskie

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Dwa lata upłynęły od ostatniego postu .Czy nikt już nie uprawia kiwano?
Awatar użytkownika
Faworyt
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3748
Od: 2 gru 2014, o 14:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Jeszcze parę lat temu kiwano uprawiałem,ale od czasu jak rodzina stwierdziła że nie podchodzi im misz-masz wielu smaków zebranych w jednym owocu,połączony z wodnistością zaprzestałem poświęceń.
Serdecznie pozdrawiam.
MK
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno/ Ew. wg. Św. Mateusza 25, (31-46).
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13658
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

A Ja od trzech lat planuje uprawiać i zawsze mi wypadnie z głowy. Może w tym roku wkońcu spróbuje. :D
klon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 567
Od: 8 sty 2014, o 12:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: województwo śląskie

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Też się zastanawiam nad uprawą w tym roku
nataliaada
200p
200p
Posty: 222
Od: 27 sty 2009, o 23:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Uprawiałam kiwano kilka lat temu (z 1 paczki nasion). I szczerze odradzam. Nigdy więcej. Wysiewałam na rozsadę, wysadzałam pod metalową siatką. Podlewałam tylko na samym początku, potem radziło sobie samo. Bez nawożenia, specjalnego podlewania, nawet bez odchwaszczania. Rozrosło się bardzo i po siatce i po podłożu. Najpierw długo owoców nie było, potem człowiek nie zwracał na to uwagi, a jak już zwrócił to okazało się, że jest cała masa owoców, których widać nie było (ale to tak już bardziej na jesieni). Zerwało się - niby dojrzałego- na spróbowanie, do zjedzenia. I tu, totalne rozczarowanie...Niby to ogórek a smak czy zapach ma mieć kiwi, banana i huk wie czego. Jak dla mnie nie było tu ani smaku, ba nawet posmaku czegoś innego jak ogórek ani innego aromatu też nie czułam. A w przekroju, jak zwykły, przerośnięty, pestkowy 'ogóras'. Jeszcze jeden owoc został zerwany i dany dziecku z rodziny, do szkoły, bo robili sobie wystawę/dekorację z warzyw. Reszta została na krzakach, aż do zimy (na zmarnowanie, amatorów nie było). Potem w markecie w Warszawie widziałam ceny kiwano po ok. 6-7 zł /szt i śmiałam się, że miałam "majątek" w ogródku. Jak dla mnie, uprawa bezproblemowa całkowicie, ale smak zupełnie nie pasował.

Warzywo/owoc jedynie dla:

*tych, którzy nie znają a uwielbiają nowinki i koniecznie chcą się przekonać jak smakuje
*znają i b. lubią
*tych, którzy chcą mieć takie owoce na dekoracje
*tych, którzy UWIELBIAJĄ OGÓRKI pod wszelkimi postaciami

Całej reszcie, odradzam.
klon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 567
Od: 8 sty 2014, o 12:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: województwo śląskie

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Chyba należę do ostatniej grupy.Kiwano smakiem nie powala ale da się zjeść i długo można przechowywać.
Awatar użytkownika
BobejGS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13658
Od: 31 lip 2013, o 17:44
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Grzybno Wlkp
Kontakt:

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

A Ja do tej pierwszej. Chętnie spróbuje ciekawostke, która wcale nie musi zachwycać smakiem ale jak wygląd jest interesujący, to czemu nie. :) A smak, to wiadomo kwestia indywidualna. :wink:

Ale jak wpadnie inna ciekawostka na jej miejsce, która mnie zaciekawi, to wysieje coś innego, skoro tak wiele negatywnych opinii. Ale czas pokaże.
klon
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 567
Od: 8 sty 2014, o 12:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: województwo śląskie

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Kiwano można kupić coraz częściej nawet na bazarach.
Nie wiem czy lepiej kupić nasiona,czy wydrążyć z owocu.
Boję się tylko ,że wyrośnie mi wielka roślina bez owoców.
Awatar użytkownika
sauromatum
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1703
Od: 18 maja 2010, o 08:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Ogórek kolczasty - kiwano

Post »

Kupiłem kilka lat temu nasiona - dla sprawdzenia co to rzeczywiście jest. Owoców było bardzo dużo. Z tego co pamiętam to uprawialiśmy je 2 lata ponieważ w pierwszym roku były wysiane za późno i owoce chyba się zmarnowały - na pewno degustowaliśmy je ale uznaliśmy, że są niedojrzałe bo nikomu nie smakowały :wink: W kolejnym roku wysiane były wcześniej, owoców było dużo, sporo dojrzało. Ale nie smakowały dalej nikomu z mojej rodziny a mam bardzo dużą rodzinę :wink: Więc wysiewów już nie powtórzyliśmy. Jako ozdobne owoce ok ale smak jest tak specyficzny, że trzeba je po prostu lubić :wink: I mi nie smakowało na żadną mieszankę kiwi, banana czy cokolwiek innego :wink: Po prostu nie smakowało wcale :wink:
Ale smak to kwestia gustu, proponuję przekonać się samemu. Roślina rośnie bardzo szybko, jest bardzo ekspansywna i potrzebuje dużo miejsca.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”