Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
GunnarSK
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 7 wrz 2013, o 12:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1823
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 ---
Teoretycznie "nasze" ziemniaki (solanum tuberosum) są samopylne. Teoretycznie, bo to wymaga też, żeby miały pył zdolny do zapłodnienia. Jeśli jakaś odmiana nie tworzy owocków sam, można wychodzić z założenia, że jest męsko sterylny, więc nie trzeba go kastrować przy krzyżowaniu, ale oczywiście trzeba mieć ojca. Niktóre inne "ziemniaki" uprawiane w Andach (np. Solanum phureja i
Solanum stenotomum) są obcopylne i wymagają pomocy owadów, które w tych częściach mogą się interesować kwiatami ziemniaków.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 8 wrz 2013, o 11:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2123
Skąd: Łódzkie

 ---
Gunnar jakby co zawsze je możesz w doniczkę zapakować z dużą bryłą, żeby sobie w spokoju doszły w domu. Od przyszłego roku wszystkie siewki sadzę tak jak w tym roku jeden rządek, osiągnęły wielkośc normalną i może normalnej wielkości bulwy będą, a nie sadzeniaczki mini.. Sadziłam do dołka głęboko i podsypywałam 2x glebą. Reszta trochę mikra, coś też padło z różnych przyczyn, no ale cóż, selekcja musi być. Udało mi się też zrobić jedną własną krzyżówkę:D Prognozuję jasne bulwy, skrzyżowałam jeden niekończący się owalny od Wagnera z jakimś ziemniakiem który przezimował mi w kompoście z obierek.

_________________
Pomoc dla małej Jagódki.Zachęcam, dzięki pomocy widać sukcesy:)
Deklaracja o istnieniu świadomości u zwierząt


Góra   
  Zobacz profil      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 8 wrz 2013, o 12:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1823
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 ---
Tak, mam nadzieję, że mi się uda przezimować jakieś ziemniaki, a potem będzie z górki.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GunnarSK
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 7 paź 2013, o 18:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1823
Skąd: Warszawa (Chomiczówka)

 ---
Do tej pory udało mi się zabierać 4 rośliny do mieszkania, z dwóch odmian: Pig Knucjkles i Land Racas. Jeśli zakwitną w następnym roku i będzie dużo pyłu, zamierzam je krzyżować z odmianami, które raczej tego pyłu nie mają (bo nie tworzą owoców samoistnie), najciekawiej wyglądają różowe, które mam od mamy.

_________________
pozdrawiam, Gunnar


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin_K
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 5 lip 2016, o 11:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Piastów

 więcej niż 1
Trochę odkopię temat. Jestem ciekaw co na froncie ziemniaków z nasion słychać.

W zeszłym roku wysiałem trochę nasion Toma Wagnera kupionych na tom8toes. Wschody bez szału (w porównaniu z nasionami OP Irgi, której sadzeniaki skreśliłem ostatecznie ze względu na brak miejsca) ale część wzeszła i w tym roku wysadziłem sadzeniaki z nasion pochodzących od odmian: Huagalina, Yungay, Muru, Pig Knuckles, Maris Piper. Zobaczymy czy będzie wśród nich coś fajnego. Tak czy inaczej planuję część zachować do ewentualnych krzyżówek. Choć w tym roku coś moje ziemniaki choć kwitną to nie chcą współpracować i zawiązywać owoców (ani OP, ani krzyżówki na razie nie zawiązują). Może pogoda lub lokalny mikroklimat im nie odpowiada. W zeszłym roku udało mi się zebrać nasiona OP z większości odmian a nawet trochę krzyżówek (głównie ojcem był Salad Blue). Ale jak zwykle brakło mi miejsca do sadzenia więc nasiona grzecznie czekają na swoją szansę.
Wracając do słabego kiełkowania nasion od Wagnera - kusi mnie trochę pomóc im w przyszłym roku z kiełkowaniem. Trafiła mi się ostatnio w internecie publikacja gdzie całkiem dobre wyniki mieli z kwasem giberelinowym i pożywką MS. Dość drogo to wychodzi i sporo zabawy, ale szkoda mi zaprzepaszczonej zmienności gdy nasiona nie kiełkują (na przykład z wysianych diploidalnych odmian żadna mi nie kiełkowała). A jeśli miałbym znowu coś zamawiać to wolałbym coś nowego kupić a nie znowu to samo bo nie chce kiełkować... Jeśli ktoś kupował z tego źródła i ma jakiś sposób na lepsze wschody to chętnie się czegoś nauczę.

_________________
Pozdrawiam
Marcin_K

/Ważne rzeczy są zawsze proste. Proste rzeczy są zawsze trudne./


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 6 lip 2016, o 10:22 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4759
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
Odnośnie nasion to mam tylko taką uwagę, że wcale nie zawiązują się nagminnie.
Na tyle kwiatów jakie były, raptem może w sumie na wszystkich ziemniakach ( kilkanaście)
mam zawiązanych 4 owoce.
I kwitły długo, zresztą teraz też kwitną, pogoda do zapylenia jest dobra,
owadów całe mnóstwo, a mimo to wyniki mizerne.

Może potem tez i nasiona nie są wszystkie dobrze wykształcone, dlatego tak różnie kiełkują.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Leśna Polana Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marcin_K
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 6 lip 2016, o 11:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Piastów

 więcej niż 1
Raczej za chętne do współpracy nie są. Szczególnie, że wiele odmian jest męskosterylna (co najmniej). Ale jak dziś pisałem w wątku http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=42&t=95834&start=70. Na Irdze w jednym roku w jednej części pola mogłem zbierać owoce garściami, mimo, że zaraza dała im się we znaki. W zeszłym roku znalazłem tylko jeden kwitnący krzak na całym polu. Ta sama odmiana, w ten sam sposób uprawiana. Pole blisko wiec prawie takie samo, a miejscami nawet i lepsze. Tylko pogoda inna - a ziemniaki jak widać kapryśne są. Gdybym miał szklarnię, to szczepiłbym sobie pędy ziemniaka na podkładce z pomidora - wtedy ponoć kwitną jak szalone i można bawić się w krzyżówki do woli.
Co do kwitnienia wiele zależy też od samej odmiany - jak na razie w zeszłym roku najlepsze wrażenie zrobił na mnie Salad Blue. Chętnie wiązał owoce i to całkiem dorodne. Stąd też sprawdził się jako zapylacz.
A nasiona teoretycznie mogłyby być słabo wykształcone, ale nie sądzę żeby tyczyło się to nasion z takiego źródła (choć kto wie). Tym bardziej, że wspomniane Irgi z krzaków porażonych zarazą (owoców zaraz nie poraża, większość zbierałem z ziemi) wschodziły dobrze. I czytałem gdzieś, że nawet jak owoc ziemniaka wcześniej opadanie to nasiona wciąż dojrzewają i jest szansa na zbiór. Tutaj raczej obawiam się, że te nasiona różnią się między sobą głębokością spoczynku. Ma to sens w przypadku roślin dzikich, w uprawie może już być problemem - tym bardziej, że uprawa sprowadza się do wegetatywnego rozmnażania a rozmnażanie generatywne jest gdzieś na uboczu i raczej w amatorskiej hodowli. Więc nie było selekcji w kierunku bardziej wyrównanych wschodów czy też inaczej w kierunku eliminacji spoczynku nasion.
Oczywiście szukam sposobu na nasiona kupione gdzieś za granicą. Później w przypadku nasion samodzielnie zebranych mogę faworyzować tylko te, które chętnie wschodzą. Wtedy przy odrobinie szczęścia może każde kolejne pokolenie z nasion będzie trochę chętniej kiełkowało. Ale to tylko takie moje dywagacje.

_________________
Pozdrawiam
Marcin_K

/Ważne rzeczy są zawsze proste. Proste rzeczy są zawsze trudne./


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 18 lut 2017, o 17:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8876
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Jako że w tym sezonie spróbuje uprawy ziemniaków z nasion, to jutro przeczytam wątek od deski do deski w poszukiwaniu informacji mnie interesujących. :)

Zobaczymy czy mi się uda. ;:173

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 20 lut 2017, o 14:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8876
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Kiedy wysiewacie nasionka ziemniaków?

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin_K
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 20 lut 2017, o 21:12 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Piastów

 więcej niż 1
Jak maksymalnie 6-8 tygodni przed ostatnimi przymrozkami wysiewam (czyli jak pomidory do gruntu). Za wcześnie wysiane zaczynają zawiązywać bulwki nim wysadzimy je na miejsce stałe, a to osłabia rośliny. Gdy siewki są dość duże pikuje je do doniczek, ten zabieg też zniechęca ziemniaki do zawiązywania bulwek. Poza tym siewki ziemniaka potrzebują dużo światła więc tym bardziej nie warto zbytnio się spieszyć z siewem.

_________________
Pozdrawiam
Marcin_K

/Ważne rzeczy są zawsze proste. Proste rzeczy są zawsze trudne./


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 20 lut 2017, o 22:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8876
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Dzięki za odpowiedź, bo myślałem że ten wątek jest martwy.

Mam growboxa, więc bym doświetlał ale jak tak szybko rosną, to może faktycznie przystopuje, choć zawsze można je trzy razy pikować jak pomidory by opóźnić je trochę. Ale skoro piszesz, że nie ma co się śpieszyć, to poczekam. ;:333

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 21 lut 2017, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8876
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Szkoda, że brakuje tutaj opisów szczegółowych dotyczących uprawy wraz z fotkami, bo przeczytałem cały wątek i to głównie taka pogadanka, niż konkretne opisy, że wysiałem wprost do ziemi lub kiełkowałem na wacikach tego dnia, tak wyglądały to przesadziłem itp. :roll:

Mam nadzieje że w tym sezonie będzie się więcej działo w tym wątku.

A nasion nikt nie zbierał, bo w sumie jak ma się wątek rozkręcić jak nikt nasion nie ma. ;:224

Ktoś wogóle jeszcze planuje uprawy ziemniaków z nasion w tym sezonie? :wit

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcin_K
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 24 lut 2017, o 13:11 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Piastów

 więcej niż 1
Na jesieni planowałem wysiewanie ziemniaków w tym roku. Ale na razie nie wiem jak się nazywam... ;:219
Co do moich dotychczasowych doświadczeń z ziemniakami to traktuję je podobnie jak pomidory... ;) Wysiewam 6-8 tygodni przed ostatnimi przymrozkami. Nasiona lekko przykrywam. W większości publikacji na które trafiłem nasiona ziemniaków nieznacznie lepiej kiełkowały bez dostępu światła. Oczywiście próbowałem siewu na wacikach po klęsce niektórych zakupionych nasion w ziemi do siewu, ale zbyt dużej różnicy nie widziałem. Przesadzałem raz, sadziłem głębiej niż rosły - zostawiałem na wierzchu tylko ostatnią parę listków. Wysadzałem w połowie maja. Ze względu na brak miejsca sadziłem w donicach samonawadniających, ale tutaj trzeba odpowiednio dobrać podłoże, żeby woda za bardzo nie podsiąkała i ewentualnie na jesieni chronić przed nadmiernymi opadami bo w takiej donicy to mimo wszystko robi się bagno i mogą się bulwki zacząć psuć. I w sumie to tyle. W pierwszym roku, to raczej bulwki na rozmnożenie niż do konsumpcji wychodzą. Trzeba też liczyć się z tym, że w drugim roku okaże się, że plon jednak i tak jest marny. Wtedy trzeba ocenić czy się do jakichś krzyżówek dana "odmiana" przyda, czy też zjemy ją dwa razy (pierwszy i ostatni :wink: )

_________________
Pozdrawiam
Marcin_K

/Ważne rzeczy są zawsze proste. Proste rzeczy są zawsze trudne./


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BobejGS
 Tytuł: Re: Hodowla ziemniaków z nasion
PostNapisane: 8 mar 2017, o 06:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8876
Skąd: Grzybno Wlkp

 1 szt.
Zrobiłem próbny wysiew ziemniaków ale miałem wyjazd i zapomniałem o nich, przez co za długo pod folią były i się delikatnie wyciągnęły.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam BŁAŻEJ
Jak uprawiać dyniowe giganty
BobejGS- Walka z przeciwnościami, czyli warzywnik Błażeja cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 82 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Drapichrust, Ika2008, justa_be, mdabr, rolnik90, Yahoo [Bot] i 73 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *