Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
martas
 Tytuł: Przechowujemy warzywa z działki
PostNapisane: 18 paź 2006, o 15:08 
Wiem już, że pory można zostawić w ziemi. Moja mama zostawia też pietruszkę i ma niemal całą zimę zieloną natkę.

Jak przechowujecie swoje warzywa? Choćby marchew? Albo seler?


Góra   
       
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 16:05 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2098
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Pod tym względem jestem w komfortowej sytuacji. Posiadam wolno stojącą piwnicę, powierzchnia podłogi 20 m2, objętość około 40 m3, zagłębioną w ziemi na 1,5 m, i świetnie izolowaną. Przy mrozie na zewnątrz -30 stopni C, wewnątrz piwnicy jest około 3 stopni ciepła. Najczęściej 5-6 stopni. Latem temperatura w piwnicy nie przekracza 15 stopni. Przechowuję w niej warzywa luzem w pojemnikach. Znajduje się tam również zapas ziemniaków oraz wszystkie, sporządzone jesienią przetwory warzywne i owocowe.

Popieram pozostawianie w ziemi kilku pietruszek na zieloną natkę. Natomiast pozostałą pietruszkę, przeznaczoną na korzeń wykopuję. Tak samo z porami. Trudno wyobrazić sobie wykopania korzenia pietruszki lub pora z mocno zamarzniętej ziemi. Wolałbym jechać do "warzywniaka" i je kupić.

Pozdrowienia

_________________
Mietek.
Zapraszam do ogrodu: cz.1 - Lata 2003-2007 oraz cz.2 - Rok 2008 -


Góra   
  Zobacz profil      
 
martas
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 18:28 
A ja kurcze nie mam piwnicy :/

Fakt - trudno kopać zmarzniętą ziemię, ale pozostawiona pietruszka jest z myślą tylko i wyłącznie o natce, a nie o korzeniu. Za to pora chyba łatwo oddzielić od ziemi? - Można przecież zostawić w ziemi korzeń.


Góra   
       
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 18:39 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1962
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Ja również pozostawiam część pietruszki na zimę oraz pora. Pietruszka oczywiscie na natkę ale tej wiosny bo mrozach okazało się, że i korzeń doskonale przezimował i był jak świeżutki. Zazdroszczę tej piwnicy, bo ta bod budynkiem w ktorym mieszkam jest bardzo mała i ciągle mam kłopoty z przechowywaniem kłącz i cebulek. Dlatego też większość płodów zmuszony jestem pzrerabiać na przetwory: sałatki, przeciery, dżemy itp. W tym roku też obrodziło jabłkami ale niestety z powodu szczupłości magazynowej większą część trzeba było oddać znajomym.

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
martas
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 18:41 
Słyszałam, że seler można przechowywać w żwirze razem z nacią - długo pozostaje świeży i pachnący. Praktykował ktoś może?


Góra   
       
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 18:58 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2098
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Miałem piwnicę w bloku, w którym kiedyś mieszkałem. Doskonale przechowywały się w niej tylko pomidory. Przed przymrozkami zbierałem wszystkie zielone, szczególnie z odmiany Sława Nadreni. Ponieważ w piwnicy panowała temperatura 12-15 stopni pomidorki dojrzewał powolutku i na imieni w Nowy Rok "były jak znalazł". W obecnie posiadanej piwnicy jest na to za zimno, a ponad to nie mogę nigdzie dostać nasion Sławy Nadreni.

_________________
Mietek.
Zapraszam do ogrodu: cz.1 - Lata 2003-2007 oraz cz.2 - Rok 2008 -


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 19:13 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3625
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Martas bez piwnicy to raczej trudno przechowywać warzywa. Może masz coś co kiedyś nazywano spiżarnią. Zimne i ciemne pomieszczenie. Jeżeli nie masz i tego, to lepiej przetworzyć warzywa, bo inaczej, to się zmarnują, wyschną albo zgniją.
Pietruszkę "na zielone"możesz zostawić, pod warunkiem, że w okolicy nie ma gryzoni. Ja nie zostawiam, bo bardzo szybko nornice wyjadają korzenie i z zielonego nici.
Pory można zostawić w ziemi, pod warunkiem, że są to pory zimowe. Letnie zmarzną. Ja zostawiam zadołowane w ziemi, a gdy zapowiadają mocny mróz, wnoszę do piwnicy. Najlepszą częścią pora, jest biała część korzenia, a tego przy dobrze zamarzniętej ziemi nie wykopiesz. Letnie pory, po oczyszczeniu, wkładam do zamrażarki.
Ja mam piwniczkę pod śmieszym domkiem ogrodowym. Na początku mocno się złościłam, bo budowlańcy przy kopaniu piwniczki natrafili na kurzawkę wodną. Zalali szalunki betonem i nic nie powiedzieli o wodzie. Piwniczka, przy większych opadach zaczęła podsiąkać wodą. Na nic się zdały wszelkie uszczelnienia. Mąż, metodą górniczą, wykopał mały rząpik, w którym gromadzi się woda. W studzience jest pompa, która wypompowuje nadmiar wody. Dzięki tej wodzie mam w piwniczce prawie stałą temperaturę.
A Ty, jeżeli poważnie myślisz o własnych warzywach na zimę, to o piwnicy też musisz pomyśleć.
Pozdrowienia Lila


Góra   
  Zobacz profil      
 
martas
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 20:13 
Nie no, przecież nie będę budować piwnicy. Taka inwestycja nie zwróciłaby mi się na tych warzywkach przez następnych 30 lat :wink:

Koło garażu jest pralnia, ale mimo, iż nie ogrzewana w zimie jest tam około 10 st. To chyba dużo, prawda?

No i co z tymi selerami w żwirze?


Góra   
       
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2006, o 20:36 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 3625
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Właściwie, to wszystkie warzywa powinno się przechowywać w wilgotnym piasku, ale w odpowiedniej (niskiej) temperatyrze.
Jeżeli udałoby Ci się jeszcze schłodzić pralnię (jakaś dodatkowa wentylacja, oczywiście pod warunkiem, że w niej nie pierzesz) i trochę zaciemnić, to powinny warzywa jakiś czas wytrzymać.
Jarek, ja nadmiar jabłek suszę. Świetne zamiast chipsów i innych tego typu przegryzek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 19 paź 2006, o 00:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2282
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
eMZet napisał(a):
Pod tym względem jestem w komfortowej sytuacji. Posiadam wolno stojącą piwnicę, powierzchnia podłogi 20 m2, objętość około 40 m3, zagłębioną w ziemi na 1,5 m, i świetnie izolowaną. Przy mrozie na zewnątrz -30 stopni C, wewnątrz piwnicy jest około 3 stopni ciepła. Najczęściej 5-6 stopni. Latem temperatura w piwnicy nie przekracza 15 stopni. Przechowuję w niej warzywa luzem w pojemnikach. Znajduje się tam również zapas ziemniaków oraz wszystkie, sporządzone jesienią przetwory warzywne i owocowe.

Popieram pozostawianie w ziemi kilku pietruszek na zieloną natkę. Natomiast pozostałą pietruszkę, przeznaczoną na korzeń wykopuję. Tak samo z porami. Trudno wyobrazić sobie wykopania korzenia pietruszki lub pora z mocno zamarzniętej ziemi. Wolałbym jechać do "warzywniaka" i je kupić.

Pozdrowienia

a może tak trochę więcej szczegółów o tej piwnicy?
Noszę się z zamiarem pobudowania czegoś podobnego i zbieram różne opisy.
Może Twój będzie pierwowzorem mojej piwnicy?

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 19 paź 2006, o 09:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1962
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Lilu daj trochę szczegułów na temat suszenia jabłuszek. Nie robiłem tego wcześniej. Może w piekarniku mam elektryczny. Jaka tempretatura. Proszę o radę. Z góry dziękuję za pomoc.

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 19 paź 2006, o 10:43 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2282
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Yaro32 napisał(a):
Lilu daj trochę szczegułów na temat suszenia jabłuszek. Nie robiłem tego wcześniej. Może w piekarniku mam elektryczny. Jaka tempretatura. Proszę o radę. Z góry dziękuję za pomoc.


jak umiesz suszyć grzyby, to ze suszeniem jabłek nie powinieneś mieć kłopotów.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 19 paź 2006, o 19:50 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2098
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
nemo56 napisał(a):
....a może tak trochę więcej szczegółów o tej piwnicy?
Noszę się z zamiarem pobudowania czegoś podobnego i zbieram różne opisy.
Może Twój będzie pierwowzorem mojej piwnicy?


Piwnica usutuowana jest w najwyższym punkcie mojego ogrodu. Poziom wody gruntowej w tym miejscu nigdy nie przekracza minus cztery metry. Piwnica zagłębiona jest w ziemię na około 1,5 metra. Ściany piwnicy do tego poziomu wykonane są z kamienia polnego. Powyżej poziomu gruntu materiałem na ściany i sklepienie jest cegła czerwona. Ściany ponad gruntem ocieplone są 5 cm styropianem i pokryte eternitem falistym. Łukowe sklepienie piwnicy ocieplone jest grubą warstwą wiórów drewnianych (wypełnia całą przestrzeń od sklepienia do dachu). Dach drewniany, pokryty płytami eternitowymi. Piwnica składa się z trzech pomieszczeń: schody zejściowe, przedsionek i pomieszczenie główne. Drzwi wejściowe - felcowane deski 35 mm grubości, ocieplone styropianem. Drzwi do przedsionka - deskowe.
Schody zejściowe murowane. Posadzka betonowa. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć piwnicy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Na zdjęciach kolejno: widok ogólny piwnicy, widok wejścia od zewnątrz, widok schodków od wewnątrz, widok pomieszczenia głównego.

Jeśli potrzeba dalszych informacji to poproszę o konkretne pytania.

Pozdrowienia

_________________
Mietek.
Zapraszam do ogrodu: cz.1 - Lata 2003-2007 oraz cz.2 - Rok 2008 -


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 19 paź 2006, o 23:36 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2282
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Mieciu, na razie wystarczy.
W tym roku i tak nie dam rady.
W razie czego zapytam o szczegóły.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 33 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alyaa, Arkadiusz j, arty, BobejGS, darrooo, dorota33, dziandy, Exabot [Bot], jode22, kamil211a, magdalenka147, ogrodekamh, Pabblo_Pl, rupert, Rzepka, shhake, Soniya, Turtle, Violunia, wireo, Xavierka, zenmach i 98 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *