Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 19 mar 2017, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Czyli kompleksowe nawożenie to tylko tak pro forma, dla zachowania pozorów, a cała reszta to zasługa garstki popiołu? Ciekawy eksperyment ;:183


Góra   
  Zobacz profil      
 
aria
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 19 mar 2017, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3537

 ---
KaLo, nie wiem co sugerujesz i chyba nie chcę wiedzieć :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 19 mar 2017, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nic nie sugeruję . Ja tylko jak zwykle czepiam się i drążę temat, żeby dojść do sedna.

Z postu o 18:19
Cytuj:
KaLo, moja odpowiedź dotyczyła używania popiołu, a nie kompleksowego nawożenia pomidorów. Rosną i owocują pięknie :D
wywnioskowałem, że nawozisz pomidory kompleksowo . O 19:11
Cytuj:
Bo taka garstka czyni cuda :D , nie mają żadnych niedoborów, polecam.
.
Z obu tych postów można wyciągnąć uprawniony wniosek, że nawozisz swoje pomidory kompleksowo ,ale to garstka popiołu jest ważna i to ona przynosi tak wspaniałe efekty w uprawie. To w końcu jak jest na prawdę , bo zaczynam się gubić ;:202 .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 19 mar 2017, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
kaLo!

"Prawdziwy" ogrodnik nie wyjawia swoich magicznych rytuałów uprawy pomidorów. :D
Niestety.
Nieraz pytałam ludzi uprawiających pomidory na sprzedaż co robią,że mają takie piękne i zdrowe krzaki i nie otrzymywałam odpowiedzi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 19 mar 2017, o 23:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Pewnie też sypią popiołem . Na bank! :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2748
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Coś mi się przypomniało, 30 lat temu, kiedy mąż zrobił mi pierwszy zupełnie siermiężny tunel z wygiętych rurek, radził mi w sprawach uprawy pomidora sąsiad.
I nijak jego rady nie przekładały się na zdrowe i piękne rośliny. Plony owszem były ale pomidorki nigdy tak smaczne i zdrowe jak u niego. Ale on zalecał mi uprawę wyłącznie naturalną, w dołki pod pomidory nawóz gołębi, chleb, pokrzywa i coś jeszcze, opryski mlekiem krowim, mieliśmy wtedy tu na miejscu aż 2 krowy!
Fakt, że nie robiłam wtedy rozsad bo nie miałam jak ( 2 małych dzieci, skutecznie unicestwiała wszystko co na parapecie), tylko kupowałam gotowe, ale nie byłam zadowolona i po jakimś czasie uprawa pomidorów umarła śmiercią naturalną wraz z rozpadem folii. Sąsiad zaś miał szklarnię i uprawiał pomidorki nadal.
Kupowałam więc u niego, zawsze oberwane czekały na mnie. Aż raz nie było, no to mówię żeby narwał bo widzę jak się czerwienią a on mi na to, że dziś nie może. Nie mógł ani jutro ani za trzy dni. W końcu żona się nade mną zlitowała i mówi, że były pryskane i trzeba odczekać karencję. Ja to pryskane, przecież mówił pan, żeby tylko naturalnie. Naturalnie się nie da jak już grzyb przylazł to tylko opryskami. To czemu mnie pan radził tylko naturalnie: bo ja jestem profesjonalista a tyś amator, trudno żeby pozwolić amatorom lać nawozy i ŚORy jak popadnie. Na naszej wapiennej ziemi nic by nie urosło gdybym nie stosował dodatkowego nawożenia.
No fajnie myślę sobie, mogłam się spinać i starać a i tak by wyszło to co wyszło.
Od tego czasu słucham rad ale rozum mam swój i robię to co uważam za słuszne.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans
Świstaki w akcji ; Akcja Wymiany Nasion 2017/2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 08:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Mam już swoje lata i pamięć czasem szwankuje, ale jako kilkuletni ogrodnik "uprawiałem" działkę z dziadkiem na początku lat '60. Jesienią był przyorywany obornik. Pomidory były sadzone "na wodę" z króliczym nawozem. Z ŚORów pamiętam jedynie Azotox (DDT) , którym były opylane z pończochy rosnące obok kartofle. W użyciu był również Betokson.Nic innego nie pamiętam. Malinówki rosły takie, że były wyższe niż ja i ważyły po pół kilograma. Inna sprawa , że sandomierskie lessy należą do żyznych gleb.

PS.
Jak na pierwszy dzień wiosny przystało, u mnie wokół cicho i biało.

W takim oto poetyckim nastroju zastał mnie ranek 20 marca ;:306

PS 2
http://www.accuweather.com/pl/pl/warsaw ... r=4/1/2017
Prognoza pogody na najbliższe 3 miesiące nie powala, szczególnie temperatury nocne. W pole szukajki każdy może wpisać swoją miejscowość , lub najbliższą trochę większą, która jest w bazie danych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jeszcze
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 08:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 979
Skąd: Legionowo

 1 szt.
whitedame napisał(a):
Od tego czasu słucham rad ale rozum mam swój i robię to co uważam za słuszne.


I to jest postawa ze wszech miar słuszna :D

_________________
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maraga
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 09:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1882
Skąd: dolnośląskie

 więcej niż 1
kaLo!

Moim zdaniem najważniejsze w uprawie pomidorów jest przygotowanie odpowiedniego podłoża.
Jeśli będzie takie w sam raz to i pomidory się udadzą.
Pomijaj pogodę,na nią nie mamy wpływu.
Też korzystam z tej prognozy,którą podałeś.
Nawet pozwoliłam sobie zapisać na kalendarzu przewidywaną pogodę od 15 lutego do 15 maja.
Teraz porównałam i jest trochę inaczej w nocy.Wcześniej na 21-23 marca miała być temp.od -3 C do -2 C teraz od 4 C do 5 C.

Historia Beatki potwierdza mój wcześniejszy wpis.

Pozdrawiam Maria.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Takie zachowanie nie jest wcale rzadkie. Na moim RODOS też jest kilku , którzy twierdzą, że "tylko panie pokrzywówka i namoczony kurzaczek". Ale czasem późnym wieczorem, jak już wszyscy pójdą, to tylko szum słychać, jak ziarenka saletry uderzają o listki ;:108 .
Co do nawożenia . Ponad 200 lat temu , w 1814 roku zostały opublikowane wnioski z wcześniejszych badań nad nawożeniem roślin. Jest to tzw. "Prawo minimum Liebiga" https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_minimum_Liebiga
Wynika z niego, że dostarczając do gleby różne pierwiastki musimy się orientować ile czego dać, żeby ilość poszczególnych składników była zrównoważona. Nie ważne czy to będzie obornik czy biały proszek. Chociaż raz na 2-3 lata należy zrobić analizę i uzupełnić brakujące makroelementy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
wodny111
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 09:53 
Offline
100p
100p
Postów: 130
Skąd: Mazury

 ---
.....jokaer

Mój plan na ten rok jest następujący: 5 krzaków typu cherry na balkonie, 3 w domu w doniczkach, dla sprawdzenia co to za cudo. Oczywiście pomijam te, które są już duże i żywią nas pomidorami obecnie. :D
Do gruntu przeznaczam 100 sztuk, a dokładniej 110. Pierwszą forpocztę 10 sztuk wysadzę w okolicy 1-go maja. Mam dla nich zastępców, właśnie wschodzą. Jak mróz zetnie, to wsadzę w to miejsce rezerwowe. Jak nie, to będę jadł pomidory gruntowe ok. połowy czerwca, a może wcześniej.

W zeszłym roku pierwszego własnego pomidora zjadłem 12-go maja, w tym, 12-go marca. Jeśli jeszcze przez kilka lat uda mi się przyspieszyć sezon pomidorowy o dwa miesiące, już niedługo nadejdzie czas, gdy będę jadł pomidory przyszłoroczne. :;230

Jeszcze w latach 30-tych ubiegłego stulecia usiłowano nawozić pomidory węglanem sodu, więc archaiczne poglądy na nawożenie nie wprowadzają mnie w stan zachwytu.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 12:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Wodny Tu nie chodzi o Twój zachwyt. Chyba nie zaprzeczysz, że prawo minimum obowiązuje do dzisiaj i to nie tylko u pomidorów. Twierdzenie, że o wysokości plonu decyduje składnik, którego jest najmniej, jest prawdziwe i nic tego nie zmieni.
Nie wiem skąd masz wiadomości o próbach nawożenia pomidorów węglanem sodu, skoro w latach 30 ub. wieku wiedza o nieprzydatności Na dla roślin , była dostępna od co najmniej 100 lat.Chyba, że pokręciłeś tak jak ze stonką :D , bo o nawożeniu węglanem potasu to czytałem . Jeżeli jesteś zainteresowany to mam książkę , w której jest opisana historia zmian jakie dokonywały się na przestrzeni wieków w uprawie i nawożeniu roślin.
Warzywkowo moje gratulacje! Odkryłaś całkiem nowy sens mojej wypowiedzi. :lol: Przeczytaj kilkanaście wcześniejszych postów dla lepszego zrozumienia kontekstu cytowanej wypowiedzi. Jeżeli widzisz grono osób , które siedzą przy stole i piją wódkę, nie należy od razu wyskakiwać ze "STO LAT..", bo to może być stypa. ;:108
Co do Rosjan, to rzeczywiście lubują się w wynalazkach:krokodyl, spice, bojarysznik...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 13:03 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3137
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
No nie wiem, jakbym na glebie zasadowej podsypała tak pomidory jak na tym filmiku , to chyba przestałyby cokolwiek przyswajać korzeniem :shock: Rośliny muszą mieć odpowiednie pH. No chyba, że ktoś nagrywał to na dawnym wrzosowisku :wink:
Ale popiół sobie cenię i używam, w skromnych ilościach pod niektóre kwiaty.

Wycinanie sekatorem wilków i liści na tym filmiku to też bardzo zły pomysł, też bym tego u siebie nie zrobiła :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Wszystko o pomidorach cz. 13
PostNapisane: 20 mar 2017, o 13:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Widzę, że Aguss mnie uprzedziła, ale niech tam.
Zalecanie używania popiołu w ciemno może okazać się b. niekorzystne. Jeżeli masz kwaśną ziemię to OK, ale jeżeli ktoś ma rędziny, to doprawienie ich popiołem może skutkować spadkiem plonów na kilka lat. Wiem, że łatwiej się obrazić niż pomyśleć i przyznać się do błędu. Pewnie mam tak samo, ale staram się pracować nad sobą.
Większość tych filmików znam na pamięć. Można w nich znaleźć sporo pożytecznych informacji. Wiele z nich to sztuka dla sztuki, a niektóre powalają . Rosjanie nie mają patentu na nieomylność .
RĘKAMI I NOGAMI PODPISUJĘ SIĘ POD TYM CO NAPISAŁA BEATA:
Cytuj:
... słucham rad ale rozum mam swój i robię to co uważam za słuszne.


Wapń, potas i magnez występują w popiele jako tlenki. Po reakcji z wodą mamy żrące wodorotlenki, czyli wapno gaszone i pospolitego Kreta- udrażniacz do rur.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 89 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: logitech55, marcin10312, marcusson i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *