Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 929 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 67  
Autor Wiadomość
Jarowo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 15:53 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
toldi napisał(a):
Jarowo napisał(a):
Nigdzie nie ma informacji czym pryskać, wycinać to musialbym caałe krzaki wyciąć, masz jakąś informację że Topsin pomoże?


To właściwie nie temat o chorobach borówki ale jak podają najlepsze efekty w badaniach nad skutecznością dawał Topsin. Z wyleczeniem tak porażonych krzaków jak piszesz może być problem jeżeli masz na dodatek jakąś podatna odmianę lub do tego jakiś czynnik niesprzyjający. To, że jakiś preparat nie jest wymieniany do ochrony to wcale nie znaczy, że nie jest skuteczny tylko może nie mieć rejestracji dopuszczenia do stosowania na danej roślinie bo za to trzeba słono zapłacić. Więc jak miałbyś plantacje towarową to w zasadzie tylko szpadel albo sekator. Podobnie było kilka lat temu jak pojawił się nowy szkodnik Pryszczarek Borówkowiec. Dopiero na wyraźną prośbę Stowarzyszenia Hodowców czasowo dopuszczono Calypso480EC. Nie wiem czy nadal obowiązuje. Jeżeli nie masz zbyt wielu krzaków to może lepiej posadzić odmianę odporną. Bo to może być tak jak z kędzierzawością liści brzoskwini trzeba pilnować terminów opryskiwać, wycinać i cały czas być czujnym :wink:

Dzięki za konkrotne wyjaśnienie, mam 8 krzaków i niestety 6 mocno porażonych do tego jeszcze Pryszczarek szaleje.
Najprawdopodobniej przywlokłem to z sadzonkami kupionymi w jednym z supermarketów.
Dzisiaj opryskałem Topsinem, za tydzień powtórzę, zobaczę może się uda uratować, najbardziej ucierpiała u mnie odmiana sparta.
Co do odmian odpornych to ciekawe czy one są naprawdę odporne czy tylko mają zwiększoną odporność, bo jeżeli sa odporne to spróbowałbym posadzić w tym samym miejscu, tylko jakie odmiany są odporne?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GodfatherPL
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 16:54 
Offline
200p
200p
Postów: 270
Skąd: Włocławek

 1 szt.
U mnie był niestety na 100% zgorzel, poczytałem i pooglądałem no i niestety nie wyglądało to za dobrze. Piszę w czasie przeszłym bo zrezygnowałem z walki z tymi grzybami i wszystkie borówki spaliłem. Dzięki za pomoc. Resztę swoich pytań będę już kierował do tematu związanego z chorobami borówki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 18:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Z tą odpornością to rożnie bywa bo u mnie przykładowo jakiś czas temu zgorzel dostał nie Bluecrop tylko Chandler nie wymieniany jako podatny. To pewnie tak trochę jak z pomidorami jedni piszą, niczym nie prykam a klęska urodzaju co roku a inni, że nawet nie doczekał pierwszego pomidora i co śmieszniejsze mowa o tej samej odmianie. A kupowanie sadzonek w marketach to wielka loteria co się przyniesie :wink:

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 18:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7569
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Ze szkółki też jajko niespodzianka, bo w marketach są ze szkółek i to od tych największych producentów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 18:25 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jeżeli w okolicy nie ma blisko upraw borówki a sadzonki będą zdrowe i zachowana odpowiednia profilaktyka oraz zasady uprawy to w perspektywie widzę sukces :D Bo choroby z niczego się nie biorą.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 18:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3745
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Ehh, zima, zima i po zimie, jakoś nie mam wyczucia co powinnam wyciąć z moich krzaczków, starsze gałęzie ledwo co się ruszają ze wzrostem a jedynie nowe pędy od spodu wybijają, u Toro dwa lata temu ścięłam pędy aby się wyżej rozkrzewił i kicha, puścił krótkopędy na kwiaty i tak teraz stoi z rocznymi miotełkami.

Dostały kilka dni temu po garstce siarczanu amonu i teraz nie wiem szczerze co dalej, czy puścić na żywioł, czy wyciąć wszystko co nowe i czekać na wzrost na starszych gałęziach (mam zdjęcia jeśli coś)...wycinam pod koniec marca sporą jabłoń która zagłuszała wzrost Bluecroppa, mam nadzieję że w końcu się zabierze za wzrost w słońcu.

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 19:10 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jeżeli masz kilkunastoletnie krzaki to możesz zrobić ciecie odmładzające ale wtedy wycina się wszystko u podstawy. A jeżeli krzaki jeszcze nie są takie stare to wystarczy prześwietlenie, wycinasz słabe cienki uszkodzone.Przede wszystkim usuwa się pędy najstarsze lub przycina je od góry. W krzaku powinno być ze trzy pędy kilkuletnie a reszta to jedno i dwuletnie. Chodzi o to żeby przyrosty były silne i grube ale krzak nie zagęszczony.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 22:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Krzaczki są ładne i wymagają jedynie niewielkiej kosmetyki, usunięcia cienkich i krótkich gałązek ze środka korony tych bez pąków kwiatowych i zredukowania odrostów wyrastających z ziemi. Zostaw w tym sezonie ze dwa najsilniejsze odrosty i wyprowadź je jako pędy zastępcze na przyszły rok w zamian za wycinane stopniowo najstarsze te powyżej 5 lat.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Behaviour
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 13 mar 2017, o 09:27 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Podlasie

 ---
To nie zależy od systemu. Po prostu trzeba sprawdzić podgląd.
Ja wrzucam na http://imgur.com/ gdzie można ładnie podejrzeć to co się wrzuciło i edytować online.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
buum
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 13 mar 2017, o 11:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 938
Skąd: Gorzów Wlkp

 ---
toldi napisał(a):
Jeżeli masz kilkunastoletnie krzaki to możesz zrobić ciecie odmładzające ale wtedy wycina się wszystko u podstawy. A jeżeli krzaki jeszcze nie są takie stare to wystarczy prześwietlenie, wycinasz słabe cienki uszkodzone.Przede wszystkim usuwa się pędy najstarsze lub przycina je od góry. W krzaku powinno być ze trzy pędy kilkuletnie a reszta to jedno i dwuletnie. Chodzi o to żeby przyrosty były silne i grube ale krzak nie zagęszczony.


Moje niektóre borówki Jacku po 14 lub wiecej lat i na razie odpukać ładnie owocują. Byc może udaje mi się je odpowiednio odmładzać :) Ale gdy zaczną słabo coś rosnąć wtedy ciachnę je u podstawy :) ale póki ładnie rosną to tylko odmładzam je....

_________________
Kocham swoją działeczkę :) Pozdrawiam Piotrek :D
Moja działeczka : viewtopic.php?f=2&t=99342&p=5743159#p5743159


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jarowo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 13 mar 2017, o 12:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Macie jakieś info które odmiany są odporne na zgorzel?
Szukam i jakoś nie mogę znaleźć informacji.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 13 mar 2017, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7569
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nie ma odpornych , natomiast wiele źródeł podaje te wrażliwe i jakby tak zsumować wymieniane odmiany, to wrażliwe są wszystkie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jarowo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 13 mar 2017, o 12:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Tak myślałem że z tą odpornością to trochę przesada, doczytałem że Darrow jest wrażliwa i faktycznie sprawdziło się bo pierwsza padła.
Czy ktoś uratował zarażone krzewy opryskiem Topsin?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gosiunia32122
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 14 mar 2017, o 23:04 
Offline
50p
50p
Postów: 64

 ---
Na moich borówkach pojawiło się coś takiego. Co to jest? Wycinać takie pędy?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 929 ]  Idź do strony nr...        1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 67  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: marek69, tmf30, ullak i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *