Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 929 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 67  
Autor Wiadomość
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 11 mar 2017, o 23:21 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Pierwsze objawy występują zima na młodych pędach w miejscach po liściach, do występowania grzyba przyczynia się też przenawożenie azotem.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jarowo
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 11 mar 2017, o 23:25 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 137
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
Nigdzie nie ma informacji czym pryskać, wycinać to musialbym caałe krzaki wyciąć, masz jakąś informację że Topsin pomoże?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Behaviour
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 01:30 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 378
Skąd: Podlasie

 ---
justus27 napisał(a):
Można już sadzić borówki?
Kupuję wysyłkowo - nie wiem, czy przetrzymać je w tunelu do maja, czy od razu wsadzić na miejsce stałe.
Mieszkam w górach, zatem zima może jeszcze wrócić.

Sadzonki będą dwuletnie.


Nie ma sensu trzymać w tunelu, sadź jak temperatura jest na +.

GodfatherPL Ty te borówki posadziłeś w piach?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robert16zgas
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 02:06 
Offline
100p
100p
Postów: 164
Skąd: Kock

 ---
robert16zgas napisał(a):
Udalo mi sie zrobić ładne zdjęcie, powiedzcie mi które są tu pąki kwiatowe ? :) te duże pąki ?
Obrazek

Obrazek

ktoś coś ? :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
berkley
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 08:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Radom

 1 szt.
robert16zgas napisał(a):
robert16zgas napisał(a):
Udalo mi sie zrobić ładne zdjęcie, powiedzcie mi które są tu pąki kwiatowe ? :) te duże pąki ?
Obrazek

Obrazek

ktoś coś ? :roll:





Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
goleb
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 09:55 
Offline
50p
50p
Postów: 80
Skąd: Białystok

 ---
GodfatherPL napisał(a):

Rośliny zostawię, podsypię korą i trocinami. Postaram się też kupić jakiś PHmetr no i oczywiście w tym roku nie będę nawoził. [/url]

Pamiętaj żeby to były trociny przekompostowane a nie świeże . Co do nawożenia to musisz obserwować kolor liści . Jeśli będą się robić czerwone czy fioletowe to powinieneś zastosować siarczan amonu 10 gr na 10 l wody .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robert16zgas
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 10:27 
Offline
100p
100p
Postów: 164
Skąd: Kock

 ---
robert16zgas napisał(a):
Udalo mi sie zrobić ładne zdjęcie, powiedzcie mi które są tu pąki kwiatowe ? :) te duże pąki ?
Obrazek

Obrazek


Czyli te duże to kwiatowe ? Czy dopiero jak się troche rozwiną można bedzie to stwerdzic ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
buum
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 11:14 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 938
Skąd: Gorzów Wlkp

 ---
goleb napisał(a):
GodfatherPL napisał(a):

Rośliny zostawię, podsypię korą i trocinami. Postaram się też kupić jakiś PHmetr no i oczywiście w tym roku nie będę nawoził. [/url]

Pamiętaj żeby to były trociny przekompostowane a nie świeże . Co do nawożenia to musisz obserwować kolor liści . Jeśli będą się robić czerwone czy fioletowe to powinieneś zastosować siarczan amonu 10 gr na 10 l wody .

Lub kwasek cytrynowy??? Bo chyba też można tym zakwaszać.

_________________
Kocham swoją działeczkę :) Pozdrawiam Piotrek :D
Moja działeczka : viewtopic.php?f=2&t=99342&p=5743159#p5743159


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 11:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Jarowo napisał(a):
Nigdzie nie ma informacji czym pryskać, wycinać to musialbym caałe krzaki wyciąć, masz jakąś informację że Topsin pomoże?


To właściwie nie temat o chorobach borówki ale jak podają najlepsze efekty w badaniach nad skutecznością dawał Topsin. Z wyleczeniem tak porażonych krzaków jak piszesz może być problem jeżeli masz na dodatek jakąś podatna odmianę lub do tego jakiś czynnik niesprzyjający. To, że jakiś preparat nie jest wymieniany do ochrony to wcale nie znaczy, że nie jest skuteczny tylko może nie mieć rejestracji dopuszczenia do stosowania na danej roślinie bo za to trzeba słono zapłacić. Więc jak miałbyś plantacje towarową to w zasadzie tylko szpadel albo sekator. Podobnie było kilka lat temu jak pojawił się nowy szkodnik Pryszczarek Borówkowiec. Dopiero na wyraźną prośbę Stowarzyszenia Hodowców czasowo dopuszczono Calypso480EC. Nie wiem czy nadal obowiązuje. Jeżeli nie masz zbyt wielu krzaków to może lepiej posadzić odmianę odporną. Bo to może być tak jak z kędzierzawością liści brzoskwini trzeba pilnować terminów opryskiwać, wycinać i cały czas być czujnym :wink:

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GodfatherPL
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 12:01 
Offline
200p
200p
Postów: 270
Skąd: Włocławek

 1 szt.
No cóż od rana zrobiłem dokładny przegląd wszystkich krzaków i niestety. W większym lub mniejszym stopniu ale porażone są wszystkie. Nie wiem co robić dalej, czy jest sens z tym walczyć i bawić się w opryski. Może lepszą opcją będzie po prostu wykopanie i spalenie tych krzaków i zakup nowych. Tylko teraz kolejne pytanie czy mogę wyrzucić te krzaki i na ich miejsce wsadzić nowe? Czy lepiej np. rok odczekać? Jak myślicie, co robić?

ps. czy ten grzyb zagraża innym roślinom, czytałem że atakuje on żurawinę (ale tej na szczęście nie mam).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 12:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
buum napisał(a):
goleb napisał(a):
GodfatherPL napisał(a):

Rośliny zostawię, podsypię korą i trocinami. Postaram się też kupić jakiś PHmetr no i oczywiście w tym roku nie będę nawoził. [/url]

Pamiętaj żeby to były trociny przekompostowane a nie świeże . Co do nawożenia to musisz obserwować kolor liści . Jeśli będą się robić czerwone czy fioletowe to powinieneś zastosować siarczan amonu 10 gr na 10 l wody.


Na być może już przenawożone krzaki sypanie jeszcze siarczanu to sposób żeby je wykończyć, żółknięcie lub czerwienienie liści to często objaw chlorozy trudności z przyswajaniem niektórych składników spowodowany złym odczynem gleby, w takim przypadku wystarczy doprowadzić odczyn do prawidłowego a wszystko wróci do normy. Ale nie nawozem tylko np. siarką lub zakwaszoną wodą. Azot stosujemy pod borówkę na wiosnę najpóźniej do końca czerwca. Ściółka w przypadku pewnych problemów z krzakami powinna być wstępnie rozłożona. np. leśna zebrana za zgodą leśniczego. Wprowadzanie świeżej ściółki może wprowadzić kolejne problemy, ale jak już rok poleży to można śmiało po trochu dosypywać świeżej.

GodfatherPL inne rośliny są bezpieczne to grzyb borówkowy. Czy wykopać i wsadzić już w dobrze przygotowane podłoże odporniejsze odmiany na tą chorobę to raczej Twój wybór. Powinieneś to przekalkulować. Jakie teraz masz odmiany?

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 13:15 
Offline
200p
200p
Postów: 258
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Nie wiem czy to zgorzel. Toldi po czym dokładnie stwierdziłeś? Zdjęcia są zbyt niewyraźne żeby rozpoznać czy to na dole to kora czy zgorzel. Te borówki wyglądają jak by rosły w piasku. Podejrzewam fatalne warunki glebowe.
Ja bym je wiosna wykopał i wsadził do dołów wypełnionych kwaśnym torfem i przekompostowanymi trocinami. Pamiętaj że borówki wchodzą w fazę intensywnego wzrostu dopiero gdzieś na koniec czerwca i wtedy będzie widać czy rosną nowe pędy po przesadzeniu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
GodfatherPL
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 13:27 
Offline
200p
200p
Postów: 270
Skąd: Włocławek

 1 szt.
borówki sadziłem do mieszanki 2:1 torf ziemia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
toldi
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 8 cz
PostNapisane: 12 mar 2017, o 15:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 577
Skąd: Łódź

 1 szt.
Tomala3d powiększ sobie ostatnie zdjęcie.

_________________
Pozdrawiam. Jacek :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 929 ]  Idź do strony nr...        1 ... 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41 ... 67  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: marek69, tmf30, ullak i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *