Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 74 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
kaszszel60
 Tytuł: Grusza: pytania podstawowe i nietypowe
PostNapisane: 6 lis 2012, o 20:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Witam, kiedy najlepiej posadzić gruszę? Gdzies wyczytałem że w sierpniu? Jakieś porady, gdzie najlepiej? Myślałem nad posadzeniem gruszy za domem, ale tam od 14 w lecie jest cien... dość duży...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Winogrodek
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 6 lis 2012, o 21:39 
Offline
200p
200p
Postów: 394
Skąd: południowe Mazowsze

 ---
Ktoś kiedyś cytował to powiedzenie

"Kto sadzi rośliny jesienią, każe im rosnąć, a kto wiosną, ten musi je o to prosić"

A więc na sadzenie najlepsza jesień, albo ostatecznie wiosna.
Chyba, że jest to drzewko w doniczce, ale do takich nie mam przekonania.


Jeżeli cień jest od 14tej to jest to strona północna budynku - według mnie jest za bardzo zacieniona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MarcinBrz
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 6 lis 2012, o 22:12 
Offline
200p
200p
Postów: 298
Skąd: Krosno, Podkarpacie

 więcej niż 1
Już to parę razy pisałem, napiszę jeszcze raz - przy wiosennym sadzeniu miałem 100% przyjęć, przy jesiennym większość drzew przemarzła mimo, że były zabezpieczone.

_________________
Pozdrawiam, Marcin!
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rafal111
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sie 2013, o 12:57 
Offline
200p
200p
Postów: 342
Skąd: Częstochowa

 ---
Drzewko 3-letnie. Aż dwa owoce były i podcinałem troszkę w wakacje. Ostatnio patrzę a tam wypuszczone nowe pędy i kwiatki na końcu :)

_________________
Kalendarz ogrodnika przypomni ci o najważniejszych zaplanowanych pracach w ogrodzie http://kalendarzogrodniczy.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
grzesiek1209
 Tytuł: Re: Grusza mi kwitnie drugi raz :)
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 15:44 
Offline
50p
50p
Postów: 89
Skąd: Piwonin

 ---
Nie masz się co martwić ;) Czasem tak bywa...

_________________
Pozdrawiam,
GP


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasiaczek1987
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 26 mar 2014, o 16:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Zakliczyn

 ---
A ja mam pytanie odnosnie sąsiedztwa dla gruszy. Dzis miałam kupić jedną gruszkę wybrałam klapsę i sprzedawczyni namieszała mi w głowie zeby kupić jeszcze jedną najlepiej inną odmianę żeby6 się wzajemnie zapylały. I nie wiem czy to prawda z tym zapylaniem czy po prostu dałam się naciągnąć na zakup jeszcze jednej sztuki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-a-e
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 26 mar 2014, o 16:29 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 519

 ---
Czy dałeś się naciągnąć,czy nie - to zależy jaką tą druga gruszę kupiłeś. Jak też Klapsę - to tak, dałeś się naciągnąć :wink: .
Faworytka (czy Klapsa jak wolisz ) powinna mieć sąsiedztwo zapylacza (np. Bera Hardy, Bonkreta Williamsa, Komisówka, Konferencja, Supertrevoux, Trewinka, pewnie jakieś inne też są ). Chyba, że w pobliżu u sąsiada masz. Bez zapylacza z owocami może być cienko :? .


Góra   
  Zobacz profil      
 
MIVIBE
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 27 mar 2014, o 11:01 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 265
Skąd: śląskie

 1 szt.
Witam.Jeżeli nie masz miejsca na drugą gruszę,to wystarczy na jednej lub dwóch gałązkach kupionego drzewka zaszczepić odmianę,dzięki której będą się wzajemnie zapylały.Drugi plus jest taki,że będziesz miał więcej odmian niż drzewek...ja swoje,stare grusze przeszczepiłam i na każdej mam po cztery odmiany,oczywiście o podobnej sile wzrostu i myślę,że z zapylaniem też nie będzie problemu.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasiaczek1987
 Tytuł: Re: Grusza
PostNapisane: 27 mar 2014, o 18:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Zakliczyn

 ---
dziękuję za odpowiedzi, dzisiaj wsadziłam obydwie

nie mam zielonego pojęcia o szczepieniu drzewek, może kiedyś sie nauczę bo to bardzo ciekawe co napisałaś


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziad_Jag
 Tytuł:
PostNapisane: 15 gru 2014, o 19:49 
Offline
200p
200p
Postów: 363
Skąd: Warszawa/północne Mazowsze

 ---
Pozwólcie, że zacytuję : "oraz niewielka plebania z oknami obrośniętymi dzikim winem i gałęziami gruszy." (J. Austen-Perswazje) Dzikie wino to oczywiste. Ale co zrobić, żeby grusza zachowywała się jak pnącze? Od dawna mnie to już gnębi. Czy ktoś zetknął się z takim wykorzystaniem gruszy? Czy może był to jakiś specjalny gatunek z wiotkimi gałęziami? Czy specjalny sposób cięcia? Wie coś ktoś na ten temat?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Grusza jako pnącze?
PostNapisane: 15 gru 2014, o 20:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4916
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1
http://en.wikipedia.org/wiki/Espalier
http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/388- ... k-po-kroku

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Winnica- Sikornica Moje krzyżówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Grusza jako pnącze?
PostNapisane: 16 gru 2014, o 00:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2385
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Nie róbmy cyrku. :) Tak jak podpowiedziała Jokaer, można uprawiać grusze szpalerowo, ale pnącze to już zupełnie inna historia morfologiczna.
A może po prostu przy tej plebanii rosło drzewo, które gałęziami sięgało okien? :lol: Wiem, że użyto "obrośniętymi", ale zdarzają się takie niefortunne zwroty podczas tłumaczeń.
Nie ma pnących gruszy. Ucinam temat.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Suszek
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2015, o 22:57 
Offline
100p
100p
Postów: 116
Skąd: Żyrardów

 1 szt.
Mam taki przypadek. Najpierw było kwitnienie klasycznie w terminie. Potem grusza zawiązała owoce. A teraz z kolei w kilku miejscach wypościła młode pędy bez liści zakończone kilkoma małymi pączkami (wyrastają pojedynczo z tego pędu), które zaczynają kwitnąć. Czy ktoś spotkał się z taką anomalią. Z czego to się bierze i czy to groźne. Zostawić je, czy lepiej wyciąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Grusza kwitnie po raz drugi w sezonie
PostNapisane: 23 maja 2015, o 06:19 
Offline
500p
500p
Postów: 953

 ---
Zdarza się. Czasem nawet jesienią potrafią zakwitnąć ponownie. A dlaczego wyciąć? Przecież to fajna ciekawostka... Lepiej opisz i podziel się wiedzą z innymi osobami.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 74 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: agniesz-ka, Dorcinda, Tailor, tmf30 i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *