Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 114 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 sie 2017, o 21:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Najbardziej ciekawi mnie fakt, czemu nikt nie reklamuje aronii, która jak wiadomo ma równie dużo jak nie więcej zalet , rośnie w prawie każdym ogródku i daje kilka-kilkanaście kilogramów owoców z krzewu. Bo nie da się tyle zarobić co na kolcowoju? :wink:
Tomala na YT można znaleźć wszystko o wszystkim :D .
https://www.youtube.com/watch?v=_mTlH5YGR-4
0-15 min.
http://www.pro-test.pl/article_article/ ... C4%85.html
http://www.pro-test.pl/about/5270,0/Fun ... _TEST.html

Obrazek Obrazek moje aronie uginają się pod ciężarem owoców.


Góra   
  Zobacz profil      
 
KamilK02
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 sie 2017, o 21:18 
Offline
200p
200p
Postów: 282
Skąd: Ropica Polska

 ---
kaLo ta na pniu jest na jarzębinie szczepiona, nie atakują wam aronii kwiczoły i kosy? W mojej okolicy pucowały, aż krzewy się trzęsły :( miałem w aronii pisać przepraszam i proszę o przeniesienie :oops:

_________________
Pozdrawiam Kamil


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 25 sie 2017, o 22:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Z premedytacją wstawiłem zdjęcia aronii jako antytezę wiadomych jagód , żeby niedowiarki przekonały się, że można inaczej i lepiej. Z tego leżącego na trawie zebrałem dzisiaj ponad 4 kg. Ze szczepionej będzie lekko ponad 10. Mam jeszcze jeden, który w zeszłym roku połamał się pod ciężarem jagód i musiałem go mocno przerzedzić , ale też będzie do 4-5 kg.Razem będzie ok 20 kg.Tomala to nawet z hektara tyle nie zbierze :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 26 sie 2017, o 11:10 
Offline
200p
200p
Postów: 412
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
KaLo ale ja aronię cenię bardzo i nawet lubię ją jeść prosto z krzaka bo mi smakuje szczególnie jak ma duże i soczyste owoce.
Materiał z Pania Profesor Wawer widziałem już z jakiś rok temu ale dużo wcześniej wiedziałem o wspaniałych właściwościach aronii.
Ten materiał który wrzuciłem z Lubickim trochę nieścisłości zawiera. Poczytałem ostatnio o tym człowieku i wychodzi na to że nie jest to wiarygodna osoba jeśli chodzi o zielarstwo i fitoterapię. Zmyliło mnie to że często występował z niezależnej tv.

Co do goji to gdzieś tam zbierają i używają od tysięcy lat. Podobno.
https://www.keskin.bg/userfiles/product ... ct_673.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 26 sie 2017, o 13:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
No widzisz a we wszystkich dostępnych materiałach radzą, żeby otrząsać z krzewów i nie dotykać bezpośrednio, bo to powoduje uszkodzenia jagód. Śmierdzi jakąś zmową wokół całego tego interesu.
Podobno dzięki spożywaniu goji Hunzowie żyją i po 140 lat, tylko jakoś nikt tego nie potrafi udowodnić. Póki co jest trochę superstulatków, ale żaden nie pochodzi z rejonu uprawy czerwonych jagódek czyli z Tybetu , Korei i okolic, natomiast wielu żyło i nadal żyje w rejonach uprawy aronii. Przypadek :?: ;:215
https://pl.wikipedia.org/wiki/Najstarsi_ludzie


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 26 sie 2017, o 21:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Dopiero dzisiaj dokladnie zważylem . Ponad 4 kg czyli 5,18 kg. Nastepne wiadomości jeśli kto ciekawy, w wątku aroniowym. :D viewtopic.php?f=34&t=64408&start=42


Góra   
  Zobacz profil      
 
Arvenaa
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 27 sie 2017, o 09:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 251

 1 szt.
A ja mam taki problem, że moja trzyletnie goi kwitnie, ale nie zawiązuje owoców.
Czy trzeba by mieć dwa egzemplarze?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mathun
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 28 sie 2017, o 22:15 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 91
Skąd: Pruszcz Gdański

 ---
kaLo napisał(a):
Najbardziej ciekawi mnie fakt, czemu nikt nie reklamuje aronii (...) rośnie w prawie każdym ogródku i daje kilka-kilkanaście kilogramów owoców z krzewu.:wink:


Sam sobie odpowiedziałeś :D Kto będzie ją kupował skoro rośnie w prawie każdym ogródku i daje tyle owoców że nie wiadomo co z nimi robić? :)


Arvenaa napisał(a):
A ja mam taki problem, że moja trzyletnie goi kwitnie, ale nie zawiązuje owoców.
Czy trzeba by mieć dwa egzemplarze?


Przeczytaj cały temat. Masz ten sam problem co większość z nas. Przede wszystkim ostre cięcie (na pewno jedno) na wiosnę. Michal_Ma pisał też o cięciu letnim. Osobiście podchodzę z dystansem do osób które pojawiają się na forum tylko na jeden wpis. Umieszczają zdjęcia które po krótkim czasie się nie wyświetlają. Poza tym Michał pisał że są męskie i żeńskie krzaki - co jest nie prawdą.
Cytuję: "The flowers are hermaphrodite (have both male and female organs) and are pollinated by Bees".
Nie mniej jednak zauważyłem że jak latem się obetnie końcówki szybko rosnących pędów, to roślina zacznie wypuszczać boczne gałązeczki, bardziej obfite w kwiaty. Więc może o to chodziło Michałowi, albo o delikatne przerzedzanie zawiązków. Niestety autor teorii cięcia letniego nie dopisał o co konkretnie chodzi i jakie to cięcie powinno być.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 28 sie 2017, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
U mnie na bazarku aronia po 5-6 zł/kg. Można zrobić wino, nalewkę , sok czy z dodatkiem jabłek marmoladę. Zrobi coś takiego z kolcowoju? :;230


Góra   
  Zobacz profil      
 
mathun
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 29 sie 2017, o 00:42 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 91
Skąd: Pruszcz Gdański

 ---
kaLo napisał(a):
U mnie na bazarku aronia po 5-6 zł/kg. Można zrobić wino, nalewkę , sok czy z dodatkiem jabłek marmoladę. Zrobi coś takiego z kolcowoju? :;230


Nie zrozumieliśmy się. Po co kupować skoro (jak napisałeś) prawie każdy z nas ją ma w ogrodzie? :D
Nalewek i wina z aronii mam tyle że do końca życia mi starczy...no chyba że zostanę alkoholikiem to i może wypiję szybciej.

Myślę że goji i na nalewkę, na wino jak i na sok się nada tyle tylko że trzeba ją mieć :) Niektórzy też robią zupę z liści.
Suszona dobrze smakuje. Nie chcę traktować goji jako zamiennika aronii, tak samo jak nie traktuję śliwek jako zamiennika jabłek.
Aronia i Goji to są dwie różne rośliny i nie wiem czemu w tym wątku o tym rozmawiamy. Może by tak napisać w temacie identyfikacji odmian jabłoni żeby dali sobie na spokój i zajęli się Aronią? Pewnie uznasz że to by było bez sensu...tak samo jak ja uważam że pomyliły Ci się tematy. Rozmawiamy o Goji i niech tak zostanie.

Co do przycinania Goji latem to znalazłem ciekawy materiał (niestety po angielsku):
http://paulowniatrees.eu/eng/wp-content/uploads/2014/02/Pruning_Goji-EN.pdf

Tak w skrócie to co udało mi się wyczytać:
W celu uzyskania wyższej wydajności i jakości owoców konieczne jest dodatkowe cięcie w okresie letnim. Cięcie letnie polega na usuwaniu dwóch rodzai gałęzi i liści. (?)
Tradycyjnie Goji jest formowane w parasolkę (rysunek 1).
Wczesną wiosną przycina się zostawiając jedną-najsilniejszą łodygę. (powinno się formować już w drugim roku)
Wiosną i latem usuwamy wszystkie gałęzie rosnące pod kątem ostrym od łodygi (większym niż 45 stopni) i wszystko od ziemi do 35cm wysokości.
Usuwamy nowe pędy które rosną w miejscach usuniętych wcześniej gałęzi na łodydze.
Pędy te charakteryzują się bardzo szybkim wzrostem, gałęzie te nie przynoszą owoców, ale pobierają bardzo duże ilości składników mineralnych i mają wpływ na rozwój owoców na innych gałązkach.
Powinniśmy usuwać też nowe rośliny które wyrastają bezpośrednio z pędów korzeniowych (też osłabiają główną roślinę).
Czasem trzeba też usunąć niektóre gałęzie owocowe, w celu lepszej cyrkulacji powietrza i doświetlenia innych gałęzi owoco nośnych.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 29 sie 2017, o 09:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8448
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Masz rację, to nie to samo. Trafnie też napisałeś , że nie powinienem umieszczać wpisów aroniowych w tym wątku ale żal mi ludzi, którzy marnują pieniądze, czas i miejsce w ogrodzie na roślinę, z której nie ma żadnego pożytku poza możliwością opisania na forum problemów jake przysparza jej uprawa. Wątek istnieje od lipca 2009 i na palcach jednej ręki można policzyć ludzi, którym udało się zebrać jakąś znaczącą ilość jagód.

PS.
W wyniku powstania niezrozumiałej mody, krzew ten rośnie na działkach i w ogródkach równie często jak aronia, tylko pożytek z tego żaden. :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
mathun
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 29 sie 2017, o 19:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 91
Skąd: Pruszcz Gdański

 ---
kaLo napisał(a):
pożytek z tego żaden. :wink:


...bo nie ma owoców. Myślę że jak dojdziemy do tego jak o te rośliny dbać i jak będą owoce to i pożytek też będzie :)
Postępy są. O wiele więcej mam kwiatów w tym roku. Może i owoców będzie trochę.
Wczoraj też poszukałem strony użytkownika Michal_Ma . Okazało się że on handluje na dużą skalę sadzonkami kolcowoju. Na swojej stronie ma opis jak sadzić, czym nawozić. Niestety nic nie wspomina o tym jak przycinać. Zero informacji na temat cięcia letniego, wiosennego z resztą też (przynajmniej ja nic nie znalazłem).

Tu jeszcze są informację odnośnie tego jak uprawiać:
http://paulowniatrees.eu/eng/wp-content/uploads/2016/12/Growing_Goji-ENG.pdf

Informację pochodzą ze strony bułgarskiego producenta sadzonek. Kiedyś na necie natrafiłem na filmik z bardzo dużej plantacji w Bułgarii, więc i informację odnośnie uprawy wydają mi się bardziej wiarygodne, niż od Pana "Mietka" który stoi za ladą w ogrodniczym :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darko52
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 17 wrz 2017, o 13:39 
Online
200p
200p
Postów: 497
Skąd: Woj. wielkopolskie

 1 szt.
Mój kolcowój od kilkunastu dni kwitnie.
Może do Bożego Narodzenia będzie kilka owocków.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Kolcowój chiński, jagody goji (Lycium chinense) Cz.2
PostNapisane: 17 wrz 2017, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2740
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Mój ma już od jakiegoś czasu owoce, niedługo muszę spróbować czy dojrzałe.
Nie ma co się spierać co lepsze i zdrowsze. Mam i aronię i kolcowój, trzeba o nie odpowiednio dbać i tyle.
Martwi mnie tylko z jaką łatwością złapał u mnie mączniaka prawdziwego i to teraz kiedy zimno.
Na szybko coś wymyślę z sodą bo jak wcześniej napomknęłam jagody już prawie do konsumpcji.

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 114 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Darko52 i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *