Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 164 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
jan_kow
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 20 lis 2016, o 11:44 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Jasło

 więcej niż 1
Również i ja przez ostatnie lata nie okrywałem przed mrozem,ale zmieniłem jej stanowisko na mniej osłonięte i położone w niższej części ogrodu. Jutro jak pogoda pozwoli przyszpilę długie pędy do ziemi,część przyrzucę ziemią. Dobrze jeśli miałaby być ostra zima,aby był śnieg,który będzie dodatkową kołderką ;:19 dla pędów,ale to jest sfera moich życzeń. ;:173

Ps. Na poprzednim siedlisku kiedy był duży mróz to część mniej zdrewniałych pędów przemarzało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jan_kow
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 25 lis 2016, o 00:28 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: Jasło

 więcej niż 1
Ziemia poszła na pędy jeżyny,ale środek krzewu a więc pędy nasadowe stoją jak strzelby ;:170 ,nie da się ich przygiąć aby nie złamać, ;:223 więc co z tym zrobić? :?:
Długie pędy są na ziemi i pod ziemią ,ale jeśli trzon krzewu będzie nie przysypany to czy podczas dużego mrozu jeśli centrum krzewu zostanie "ugotowane"przez mróz to przykrywanie długich pędów ma jakieś znaczenie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 25 lis 2016, o 07:50 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1072
Skąd: Wrocław

 ---
Przed silniejszymi mrozami usyp nad krzakiem kopczyk ziemi. Wiosną go rozgarniesz.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz238
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 25 lis 2016, o 16:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Po 3-letnim doświadczeniu z jeżynami mam pewne wątpliwości do ich cięcia.
Mogę zostawić całą długość pędu, który wyjdzie z ziemi, osiągnie długość 4-6m i po 2 latach po owocowaniu go wycinam.
Mogę również na jesieni/wiosną przyciąć pęd jednoroczny na dł. 1.5-2.5m, spowoduje to rozgałęzienie pędu, na którego to gałązkach pojawią się owoce w roku w którym powinien owocować pęd główny.
Czy dobre to rozumiem? Która forma cięcia jest bardziej wydajna (sądzę, że 2)?
Czy jeżeli ogłowię (przytnę) "gałązkę" to czy ona znów puści dłuższe gałązki które będą owocowały tego samego roku co powinien pęd główny?
Zakładam że po 2 latach pęd główny zawsze obumiera prawda???


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 25 lis 2016, o 16:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2195
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
Ja zostawiam cały pęd.Usuwam go w następnym roku, po owocowaniu.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 25 lis 2016, o 17:52 
Offline
100p
100p
Postów: 131
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja w ogóle nie mogę nagiąć pędów żeby je przykryć bez złamania ich. Jest to jeżyna bezkolcowa Navaho. Pierwszy rok u mnie. Pędy porosły po 2,5m ale są sztywne. Rosły między sznurkami i poszły do góry. Przyciąłem je na wysokości około 180cm i teraz nie wiem jak ja okryć? Cały pęd od dołu do góry czymś zawinąć? Jakie mrozy wytrzymują pędy tej odmiany bez okrycia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darko52
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 26 lis 2016, o 21:04 
Offline
200p
200p
Postów: 407
Skąd: Woj. wielkopolskie

 1 szt.
Też mam Navaho. Kilka lat już u mnie jest. Nigdy niczym nie była okrywana, rośnie sobie
raczej w zacisznym miejscu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agnieszka87
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 26 lis 2016, o 22:29 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 ---
A jak Navaho wypada pod względem smaku i wielkości owoców? Czy ma ktoś porównanie z odmianą Chester?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 18:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1779
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Mam dwie już trzeci rok owocujące jeżyny nieznanej odmiany i jestem z ilości owoców w sezonie bardzo kontent.Na własne potrzeby przetworowe w zupełności wystarcza,chociaż planuję jeszcze dosadzić.W przeciągu lat ich rośnięcia okazały się niezwykle oszczędne w rośnięciu nowych sadzonek.Raptem dorobiłem się dwóch.Od czasu wsadzenia nie były okrywane na zimę.Rosną w miejscu zacisznym względnie.

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz238
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 18:47 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
;:oj
lukasz238 napisał(a):
Po 3-letnim doświadczeniu z jeżynami mam pewne wątpliwości do ich cięcia.
Mogę zostawić całą długość pędu, który wyjdzie z ziemi, osiągnie długość 4-6m i po 2 latach po owocowaniu go wycinam.
Mogę również na jesieni/wiosną przyciąć pęd jednoroczny na dł. 1.5-2.5m, spowoduje to rozgałęzienie pędu, na którego to gałązkach pojawią się owoce w roku w którym powinien owocować pęd główny.
Czy dobre to rozumiem? Która forma cięcia jest bardziej wydajna (sądzę, że 2)?
Czy jeżeli ogłowię (przytnę) "gałązkę" to czy ona znów puści dłuższe gałązki które będą owocowały tego samego roku co powinien pęd główny?
Zakładam że po 2 latach pęd główny zawsze obumiera prawda???


Czy jest ktoś z stanie odpowiedzieć na moje cytowane zapytania, chyba że są one śmieszne i dlatego nie ma nie odzewu:)?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1779
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Powiem tak z własnych krótkich doświadczeń z jeżynami.Przez ten okres który je mam nie miałem aż tak długich pędów,dopiero w tym roku pojawiły się dwa ok.5 metrowe.Nie przycinałem ich,przygiąłem do ziemi bo się ładnie poddały tej czynności i przydołowałem z myślą o ukorzenieniu i dodatkowych sadzonkach.Nie wiem czy dobrze czy źle wszelkie cięcia robię wiosną.Wycinam wszelkie suche pędy,przycinam uschnięte końcówki a na końcu wybieram te które są ewentualnie zbyt długie i mają na tyle miejsca na boki żeby po przycięciu się rozkrzewić.Zbyt długie - owoconośne zostawiam w spokoju.Ja tak to robię Łukasz i na razie pokrój mają ładny a i na brak owoców nie narzekam. ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aga2
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 20:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 431
Skąd: kujawsko-pomorskie

 ---
Mam jeżynę Orkan zielony pęd który będzie owocował przycinam za ładnym rozgałęzieniem nad głową ,resztę bocznych wszystkich skracam o 1/4 lub o 1/2 tak żeby zostały najładniejsze pąki które widać wiosną .Żółte stare pędy wycinam przy ziemi .

_________________
Pozdrawia Agnieszka.
Mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 20:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2195
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
To po co chcesz przycinać te pędy? Pedy wycinamy po owocowaniu, jesienią. Skracanie pędów na jesieni mija się z celem uprawy, jakim są owoce. Chyba że uprawiasz na sadzonki.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lukasz238
 Tytuł: Re: Jeżyna bezkolcowa cz.2
PostNapisane: 27 lis 2016, o 21:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
seedkris napisał(a):
To po co chcesz przycinać te pędy? Pedy wycinamy po owocowaniu, jesienią. Skracanie pędów na jesieni mija się z celem uprawy, jakim są owoce. Chyba że uprawiasz na sadzonki.


Czyli idąc moim tokiem rozumowania (przycinania kolejnych rozgałęziań), a następnie umieszczanie ich wierzchołków w gruncie otrzymujemy więcej sadzonek niż z jednego pędu nieprzeciętego i to szybciej niż przez odkład.

Wnioskuję z waszych wypowiedzi, że przycinamy kiedy mamy miejsce na ich rozgałęzienie lub gdy pozostałe pędy zostały zniszczone/wymarzły/zachorowały i trzeba było je wyciąć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 164 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: berkley, KamilK02, PEPSI i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *