Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
kluska
 Tytuł: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 13 wrz 2015, o 11:02 
Offline
500p
500p
Postów: 662
Skąd: Tarnowo Podgórne
Witam
Posiadam 2 brzoskwinie 8-letnie, niestety nie znam odmian. Jedna ma pomarańczowy miąższ, druga zielonobiały. Obie rodzą olbrzymie pyszne owoce. Niestety w ubiegłym roku nie opryskałam ich na kędzierzawość ani wiosną miedzianem a one i tak zawiązały tyle owoców, że nie byłam w stanie przejeść. Niestety już tegoroczną wiosną było widać, że drzewa są w bardzo kiepskiej kondycji, na gałęziach było dużo wydzieliny żywicznej, więc pewnie dopadł je rak. Ta z pomarańczowych miąższem niestety się przy tegorocznych wichurach złamała. Gałęzi nie odcięłam ale chyba niestety w miejscu złamania ona jest chora i widać, że i tak nie ma szans, żeby uratować pozostałe dwa konary. Ta biała niestety wygląda bardzo podobnie. Nie wiedziałam, że brzoskwinie są tak delikatnymi i kruchymi drzewami. Podobnie miałam z nektaryną, ciągle ją trzymam mimo że jest usychająca, ale żal mi ją wyciąć, mimo, że nic nie rodzi bo jest jednym wielkim rakiem. Mam pytanie. Czy jest sens wyciąć wszystko do pnia, poczekać aż odbiją nowe gałęzie czy mam odpuścić i wyciąć całe drzewa i posadzić nowe?
Magda

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 13:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2256
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Ciężko jest mi ocenić stan tych drzew na podstawie opisów. Od razu muszę jednak zaznaczyć, że brzoskwinie dla klimatu Polski są przewidziane na 15-20 lat i to przy regularnej ochronie. Podejrzewam natomiast, że trzeba przeprowadzić cięcie odmładzające w kwietniu. Na Taphrinę oprysk miedzianem w czasie opadania liści oraz syllitem przed kwitnieniem.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Dendroflora miasta Radomska
Techniki leczenia i pielęgnacji drzew z analizą przypadku okazu Malus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 16:06 
Offline
500p
500p
Postów: 662
Skąd: Tarnowo Podgórne
Bardzo dziękuję Erneście za odpowiedź, bardzo na nią liczyłam. Pobiegłam zrobić zdjęcia, ale kiepski ze mnie fotograf, więc nie wiem czy to da Ci jakiś szerszy pogląd. Dla mnie ważna kwestia jest czy ciąć czy wyrzucić i posadzić nowe drzewo, ale prawdę mówiąc to one owocują dopiero z trzeci rok... Nie wiedziałam, że po 15 zmiana... 3 pierwsze zdjęcia to ta pomarańczowa, trzy następne biała.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 16:42 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2256
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Nie musi być źle.
Pierwsza, pomimo złamania wygląda lepiej fizjologicznie. Trzeba teraz odciąć resztę konaru, a brzegi rany wyrównać i całość posmarować funabenem z dodatkiem miedzianu (5%).

Oba drzewa będą wymagać cięcia odmładzającego. Do usunięcia w kwietniu wszystkie gałęzie gumujące i zasychające. Reszta do skrócenia o połowę. Wszystkie gałązki cieńsze od ołówka do usunięcia w całości. Wszystkie cięcia na obrączkę, żadnych czopów. Zabezpieczanie ran!
Dodatkowo standard. ochrona przed kędzierzawością.
I w ten sposób masz te brzoskwinie przez następne 10 lat.

P.S. Miałem kiedyś brzoskwinię, która uschła w wieku 28 lat. Nie z powodu chorób. Z powodu naturalnej genetycznej granicy żywotności. :wink:

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Dendroflora miasta Radomska
Techniki leczenia i pielęgnacji drzew z analizą przypadku okazu Malus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 17:46 
Offline
500p
500p
Postów: 662
Skąd: Tarnowo Podgórne
DZIĘKUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozradowałeś moje serce! Czyli teraz tylko ta jedna gałąź z wyrównaniem i zabezpieczeniem. W marcu silit, kwiecień cięcie. A co z opryskiem miedzianem po opadnięciu liści? I malować wapnem? Bo z tym to strasznie leniwa jestem, ale jeżeli mają mniej chorować to zrobię :)

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
Leszek53
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 18 wrz 2015, o 19:13 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 1 szt.
kluska napisał(a):
ozradowałeś moje serce! Czyli teraz tylko ta jedna gałąź z wyrównaniem i zabezpieczeniem. W marcu silit, kwiecień cięcie. A co z opryskiem miedzianem po opadnięciu liści? I malować wapnem? Bo z tym to strasznie leniwa jestem, ale jeżeli mają mniej chorować to zrobię

Witam . Tak doczytałem się w literaturze fachowej już parę lat temu 9 i tak stosuje oprysk) , że brzoskwinie pryskać na kędzierzawość liści trzeba przed pierwszym mocniejszym wczesnowiosennym lub późno zimowym ociepleniem . Pryskanie np. sylitem w marcu specjalnie już nic nie da, ponieważ grzyb atakuje pąk jak tylko on wzbudzi się choć minimalnie do życia dostając więcej słońca wczesnowiosennego . W tym roku luty to już za późno było , ponieważ była ciepła zima. Ja pryskałem silitem w styczniu i nie miałem najmniejszych problemów z kędzierzawością liści. ( luty to już w tym roku zbyt późny termin) Zbiory były obfite i niestety mimo starań część gałęzi się wyłamała. A mówiłem żonie .... Przerwijmy mocno zawiązki ( choć brzoskwinia sama zrzuci nadmiar , ale to czasem mało przy dobrym nawożeniu i podlewaniu) to będą owoce dorodniejsze i nie wyłamie gałęzi, bo mam tylko dwie sztuki na ogrodzie i mogę to z powodzeniem zrobić. , ale nie... i "tero mosz" .... same się obcięły :D . Dlatego nie specjalnie bym ciął brzoskwinie , bo one same się lubią" skrócić", choć może jakieś korekty można wykonać jesienią. :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 11:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2256
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Leszek53 napisał(a):
Pryskanie np. sylitem w marcu specjalnie już nic nie da, ponieważ grzyb atakuje pąk jak tylko on wzbudzi się choć minimalnie do życia dostając więcej słońca wczesnowiosennego . W tym roku luty to już za późno było , ponieważ była ciepła zima. Ja pryskałem silitem w styczniu i nie miałem najmniejszych problemów z kędzierzawością liści.

Syllit jest w stanie wyniszczyć grzyba nawet po wejściu na pąk, póki nie spenetruje młodych liści. Zbyt wczesny oprysk może pójść na marne. Pryskamy przed pękaniem pąków. Ja tak opryskuję i nie mam grama kędzierzawki. Dodatkowo stosuję też miedzian w czasie opadania liści.
Cytuj:
Dlatego nie specjalnie bym ciął brzoskwinie , bo one same się lubią" skrócić", choć może jakieś korekty można wykonać jesienią. :lol:

Błagam, nie wprowadzaj tak czytelników w błąd. Właśnie coroczne cięcie to meritum pielęgnacji brzoskwiń. A co do cięcia jesienią, można tylko zniszczyć swoje drzewa w ten sposób! Co Ty proponujesz? Nie ciąć brzoskwiń i czekać, aż się będą łamać? :|

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Dendroflora miasta Radomska
Techniki leczenia i pielęgnacji drzew z analizą przypadku okazu Malus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kluska
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 15:00 
Offline
500p
500p
Postów: 662
Skąd: Tarnowo Podgórne
Gałęzie wycięte, zabezpieczone, wyczyściłam jak umiałam, ale nie mam specjalnie doświadczenia operowaniu nożykiem, więc być może trzeba było trochę mocniej. To ja opryskam miedzianem w listopadzie wszystkie drzewka. Czy w przyszłym roku, po wycięciu wszystkich "ołówkowych" gałązek one zakwitną? czy nie? bo nigdy się tak nie przyglądałam na których gałązkach one kwitną. Zdecydowanie powinnam iść na kurs sadowniczy, ponieważ zupełnie nie mam pojęcia jak zapanować na drzewami w sadzie a olbrzymią przyjemność sprawia mi ich oglądanie :)

_________________
kluska - "ogrodnik" od czerwca 2006


Góra   
  Zobacz profil      
 
Leszek53
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 19 wrz 2015, o 16:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 1 szt.
Leszek53 napisał(a):
Syllit jest w stanie wyniszczyć grzyba nawet po wejściu na pąk, póki nie spenetruje młodych liści. Zbyt wczesny oprysk może pójść na marne. Pryskamy przed pękaniem pąków. Ja tak opryskuję i nie mam grama kędzierzawki. Dodatkowo stosuję też miedzian w czasie opadania liści....
Cytuj:
No to fachowa literatura kłamie... Jak tylko będę miał chwilkę to podeśle na forum fachowe materiały o stosowaniu Sylitu w wypadku oprysków przeciw kędzierzawości liści. A tak jak napisałeś , pryskamy przed pękaniem pąków. Nikt nie pisze o pryskaniu w grudniu , tylko należy go wykonać przed lub w czasie pierwszego dłuższego ocieplenie wczesnowiosennego
Co do cięcia brzoskwiń , masz całkowitą rację , lepiej ciąć je wiosną. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 22 wrz 2015, o 10:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2256
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Jesienny oprysk miedzianem zwiększa szanse walki z kędzierzawością. Oczywiście syllit wiosną to podstawa, a miedzian na jesień traktujmy jako uzupełnienie. Osobiście jednak uważam, że jeśli mamy do czynienia z silnie chorującymi drzewami, sam zabieg syllitem na wiosnę nie wystarczy do opanowania choroby.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Dendroflora miasta Radomska
Techniki leczenia i pielęgnacji drzew z analizą przypadku okazu Malus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kowalwojt
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 6 mar 2017, o 22:23 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27
Skąd: opolskie

 1 szt.
Ernrud,
Parę postów wyżej piszesz, że cięcie odmładzające należy przeprowadzić w kwietniu.
Zawsze wszyscy tłukli mi do głowy, że drzewa pestkowe (do których zaliczam również brzoskwinie) należy ciąć po zbiorach.
Proszę o poradę. Kiedy przeprowadzić cięcie odmładzające gałęzi o średnicy ok. 5cm? W kwietniu? w fazie różowego pąka? po zbiorach? czy może jeszcze teraz przed pękaniem pąków?
Pozdrawiam Serdecznie i liczę na pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Brzoskwinia - radykalne cięcie
PostNapisane: 9 mar 2017, o 10:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2256
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Najłatwiej powtarzać prostą zasadę, nie zagłębiając się w szczegóły, dlatego tak tłuką. Oczywiście pestkowe po cięciu letnim są mniej podatne na infekcje, ale mocne cięcie w takim terminie osłabia ich gospodarkę fizjologiczną! Ponieważ brzoskwinia wymaga corocznego i stosunkowo silnego cięcia, wystarczający jest jeden zabieg w kwietniu. Osobiście nie stosuję żadnego cięcia brzoskwiń w innym terminie.
Gałęzie średnicy 5cm to już spore drzewo. Jeśli to konieczne to tnij, ale pamiętaj, że te rany nigdy się nie wygoją (termin oczywiście kwietniowy).

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Dendroflora miasta Radomska
Techniki leczenia i pielęgnacji drzew z analizą przypadku okazu Malus


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jarowo i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *