Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 596 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  
Autor Wiadomość
aniek
 Tytuł: Re: Aktinidia (mini kiwi)
PostNapisane: 26 kwi 2017, o 20:09 
Offline
50p
50p
Postów: 56
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Oby tak było, bardzo mi szkoda tej aktinidii. Trochę odetchnełam. To jest Dr Szymanowski wybrałam tą odmianę ze względu na liście. Są bardzo ładne. Żal by było jak by nie dała rady.

_________________
Pozdrawiam Ania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majjan
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 kwi 2017, o 07:44 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 15
Skąd: NRW / Niemcy

 1 szt.
Dzieki za rade ale - przymrozki sa w nocy a ja mieszkam w innym miejscu i juz spisalem tegoroczne zbiory na straty. ;:110 ;:110


Ostatnio edytowano 22 maja 2017, o 14:59 przez ERNRUD, łącznie edytowano 1 raz
Proszę o zdania z wielkich liter.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
swistak
 Tytuł: Re: Aktinidia (mini kiwi)
PostNapisane: 6 maja 2017, o 14:34 
Offline
200p
200p
Postów: 354
Skąd: Podkarpackie

 ---
Witam, moja aktinidia też zmarzła i wypuściła kilka nowych liści, ale nie wiem co będzie dalej bo znowu zapowiadają mrozy piotr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tomtom82
 Tytuł: Re: Aktinidia (mini kiwi)
PostNapisane: 7 maja 2017, o 16:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
U mnie było podobnie. Chyba w tym samym terminie miałem mróz. Wystarczyło -3 i wszystkie nowe przyrosty obmarzly. Wyczytałem gdzieś że mini kiwi tak ma i jest wrażliwe na wiosenne przymrozki. Zwykle odbija z pąków zapasowych ale już na tych pędach nie zaowocuje. Szkoda bo w tamtym roku pierwszy raz mi zakwitło i nawet zawiązały się owoce. Niestety roślina zrzucila owoce zanim się dojrzały i nie dane mi było spróbować. Dlatego duże nadzieję wiązalem z tym sezonem a tu taka lipa... cóż, poczekamy zobaczymy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
garom
 Tytuł: Re: Aktinidia (mini kiwi)
PostNapisane: 10 maja 2017, o 16:18 
Offline
100p
100p
Postów: 161
Skąd: kilkanaście km od Radomska

 1 szt.
W przypadku mojego Issai zrzut zawiązków związany był we wczesnych latach uprawy z niedoborem wody, w kolejnych latach problem sam zniknął (więcej opadów i częstsze podlewanie w razie ich braku). Identycznie mam z przymrozkami, jak zwarzy pierwsze latorośle potem zero owocowania.:-)

_________________
Pozdrawiam Roman :-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Aktinidia (mini kiwi)
PostNapisane: 10 maja 2017, o 17:53 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2400
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
Moje lekko odbiły. Na minioną noc dobrze okryłem i mróz nic im nie zrobił. Mają po kilka ulistnionych pędów. Bez okrywania, to klapa.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
martin79
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 14 maja 2017, o 21:53 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: świętokrzyskie

 ---
Będąc ostatnio na zakupach w ogrodniczym wpadła mi w ręce sadzonka actinidi deliciosa Jenny. Chciałem trzymać ją w donicy jako swoistego typu ciekawostkę. Ale po dokładnej lekturze wątku stwierdziłem że i tak padnie. Pozostaje próba gruntowa. Mam pytanie, niektórzy w wątku pisali że mają deliciose w gruncie, jeśli tak to jakie odmiany i jak z nimi postępują.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 cze 2017, o 09:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 232
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 ---
martin79 - ja mam Zakarpacie, ale to nie jest czysta deliciosa, a jakaś krzyżówka. Rośnie ładnie, dobrze się regeneruje po przymrozkach. Jeszcze nie owocowała, to młoda roślina. Chyba jest osobny wątek na forum o deliciosach, tu jest o mini-kiwi.

-----------------

Jak Wasze aktinidie? Moje po przymrozkach wypuściły nowe liście, ale ku mojemu zaskoczeniu odkryłem teraz, że na co najmniej dwóch odmianach są pąki kwiatowe. Nie wiem na których, bo mam wszystkie posadzone razem w jednym miejscu. :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
newrom
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 cze 2017, o 13:00 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
U mnie kolejna zdechła, tym razem issai. Jumbo udało mi się uratować. Myślałem że korzenie zeżarły myszy/nornice, a się okazało że cholerne sierściuchy obgryzają korę. Co ciekawe egzemplarz męski nie cieszy się zainteresowaniem i ma duuużo pąków kwiatowych.
Jak ktoś ma sierściuchy albo mu łażą po ogródku to trzeba czymś ogrodzić rośliny, u mnie się sprawdza siatka zgrzewana.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 cze 2017, o 14:45 
Online
200p
200p
Postów: 418
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
No właśnie o co chodzi z tymi kotami? Kolega posadził aktinidię i mu kot zjadł całą razem z podpórką :shock:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
newrom
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 cze 2017, o 15:00 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
Jak to o co ? Kot to szkodnik. W dodatku wredota i samo zło. Gdybym uwierzył koleżance która tu pisała że koty niszczą aktinidię to pewnie bym już w tym roku miał ładny zbiór owoców, a tak to mam nowe sadzonki i miałczące potykacze - ale ja im jeszcze psa sprowadzę! :pogon


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomala3d
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 cze 2017, o 21:02 
Online
200p
200p
Postów: 418
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja mam w porywach do 6 kotów i dwie aktinidie jeszcze w doniczkach Geneva i Hardy Red. Przy sadzeniu trzeba będzie zabezpieczyć porządnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 8 cze 2017, o 08:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 953
Skąd: Kozienice

 ---
Dołączam do wątku w związku z nabyciem dwóch sadzonek Dr. Szymanowskiego. Podobno już w przyszłym roku może mieć owoce.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 8 cze 2017, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3880
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Niestety, dla tej odmiany nie występuje niepokalane poczęcie. Kup im dla towarzystwa jeszcze 'Adam'a.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 596 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: berkley, Tomala3d i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *