Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Lukas99
 Tytuł: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 22 paź 2013, o 15:52 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Witam, jestem tutaj nowym użytkownikiem. Mam do doświadczonych forumowiczów prośbę o jakieś porady odnośnie zakupu ewentualnych odmian orzecha włoskiego. Wybrałem kilka na allegrooo i tu od razu pytanie czy na pewno jest to dobrym pomysłem kupować sadzonki z tego źródła? Jeśli już, to czy dawać nawóz do sadzenia i jak już to jaki? A, oto odmiany na jakie się zdecydowałem:

Seifendorski -
Jacek -
Jupiter -

Leopold -
Dodo -
Mars -
Koszycki -
Prosiłbym również o ewentualne porady z których odmian zrezygnować i które są narażone w większym stopniu na działanie szkodników, pogody itp. Oraz wskazanie największych owoców u danej odmiany.

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burylo
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 28 paź 2013, o 00:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Żeby kupowanie na Allu było dobrym pomysłem, musiałbyś wpisać w wyszukiwarkę frazę "orzech szczepiony" i wybrać coś wyłącznie z takich orzechów.
Da Ci to gwarancję, że orzech będzie taki, jak forma mateczna. Jako bonus - wcześniejsze owocowanie.
Natomiast gros aukcji to siewki orzecha - wszystkie te, gdzie nie napisano wyraźnie, że orzechy są szczepione - co wyrośnie, nie wiadomo. Nie wiadomo nawet, czy i kiedy będą orzechy. Bo tu jest zasada ta sama jak np. w drzewach owocowych - nie siejesz ich z pestek, tylko kupujesz szczepione. Chcesz mieć dobry orzech - kup szczepiony a nie siewkę z nasiona orzecha.
Osobiście kupiłem przez Internet (po wpisaniu w Google "orzech szczepiony" - pierwszy link) i jestem bardzo zadowolony.
A odmiany to w drugiej kolejności - ja wybrałem te średnie "Jacki" - duże nie znaczy dobre, bo są cienkie i się źle przechowują.

O sadzeniu


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 29 paź 2013, o 22:55 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Jestem już po zakupie i właśnie na allegrooo :) Poszedłem za twoją radą i kupiłem szczepione orzechy. Fakt, faktem są droższe. Ale na pewno są pewniejsze od tych siewek. Niestety jednej odmiany mi się nie udało zdobyć, ale cóż poczekam do przyszłego roku i złożę zamówienie w szkółce tym razem. Mam jeszcze jedno pytanie. Kiedy posadzę je w okresie jesiennym, to trzeba je tak samo podlewać jak w okresie letnim. Czy też podlać przy wsadzaniu i zostawić tak do wiosny?

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bixxx
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 30 paź 2013, o 10:01 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1143
Skąd: śląskie

 1 szt.
No podlewanie zależy od pogody i podłoża : u nas na przykład w tej chwili sucho jak pieprz, podlewanie posadzonych drzewek będzie niezbędne.

_________________
Zielonym do góry!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 30 paź 2013, o 10:19 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
OK. Dziękuję za odpowiedzi. Mam nadzieję, że wszystkie moje drzewka obudzą się z zimowego snu.

Pozdrawiam ;)

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Led-Lux
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 8 lis 2013, o 16:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 ---
No i jak teraz wygląda sprawa orzecha włoskiego,jak się prezentuje? Jeżeli wątek jest aktualny,to koniecznie wstaw zdjęcia na forum,czekamy z niecierpliwością.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 8 lis 2013, o 21:45 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Noo, czemu nie wstawię. Ale sadzonki to mnie załamały troszkę... Miały przyjść 125cm, a nie wiem czy jakieś ma 0.5m. Nooo Jupiter jedynie ma z 1.40cm...

Zakupiłem następujące okazy:

-Jupiter
-Resovia
-Kościuszko
-Mars
-Seifendorski

Jestem ciekaw które się przyjmą. Obłożyłem je troszkę obornikiem z wierzchu, mam nadzieję że im to nie zaszkodzi...

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 9 lis 2013, o 20:15 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4488

 ---
Obornik najlepiej dawać po zmarznięciu ziemi, a w sezonie to dobrze przerobiony. Orzech to w sumie wymagające drzewo i odwdzięczy się szybszym wzrostem i wcześniejszym wejściem w stan owocowania.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinpruszcz
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 10 lis 2013, o 06:15 
Offline
500p
500p
Postów: 595

 ---
Nie wiem jak tam teraz wyglądają sekrety uprawy, ale gdy byłem dzieckiem to do otworu, w którym docelowo miał rosnąć orzech wrzucano płytę chodnikową... Prawdopodobnie spowodowało to rozrastanie się korzeni na boki, ale czy dawało to jakieś inne korzyści to nie wiem. No i na pierwszą zimę zawsze robiło się chochoła na orzechu. Widocznie musiały przemarzać...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 10 lis 2013, o 08:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4488

 ---
Ano przemarzają. Jeden mróz i potrafią wszystkie liście nawet zielone opaść w ciągu jednej nocy.
Sposób z kamieniami to stara szkoła :uszy u mnie kładło się kamienie na spód.
Jak ma warunki szybko rośnie. Przemarzają nawet duże egzemplarze, co prawda nie zabiją, ale w danym sezonie można o orzechach zapomnieć. O ile się na nie liczy, bo ja mam dla samej zieleni i dużego pokroju.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 10 lis 2013, o 15:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Słyszałem o podkładaniu kamienia pod sadzonki, ale właśnie czytałem poradnik Pani Ani Jankowskiej która sprzedaje sadzonki szczepionych orzechów. I właśnie pisze w nim że może to zaszkodzić sadzonce niż jej pomóc. Co prawda u mnie nie mam się co obawiać jeśli chodzi o rozsadzanie fundamentów domu czy podmurówki ogrodzenia. Moje orzeszki rosną w polu :wink:, gdzie powstanie sad, nie tylko składający się z orzeszków :D. Na razie muszę moje maleństwa ogrodzić przed sarnami i zwierzyną leśną. Bo ostatnio się napotkałem na sporą grupkę sarenek, które właśnie biegły na wprost mnie, gdy Ja oglądałem swoje sadzonki :shock:. Wracając do kamieni, to rozważam zakopanie w pobliżu każdego drzewka jakiegoś kamienia wapiennego, tak z 10-30 cm średnicy. By orzechy pobierały sobie składniki odżywcze z nich. Zdjęcia wrzucę jak tylko będę miał aparat, bo obecnie z telefonu nie mogę zrzucić zdjęć :(. Martwię się troszkę o glebę, bo u mnie występuje gliniasta i szczerze powiedziawszy. Kiedy wykopywałem dołki pod sadzonki, to od pewnego momentu nie można było się przebić szpadlem, dopiero dało radę zamoczenie ziemi... Mam nadzieję że nie przeszkodzi to moim orzechom przy wzroście i ukorzenieniu... :?

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 26 lis 2013, o 19:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Oto obiecane zdjęcia moich sadzonek orzecha:
MARS:
Obrazek
SEIFENDORSKI:
Obrazek
RESOVIA:
Obrazek
JUPITER:
Obrazek
KOŚCIUSZKO:
Obrazek

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lukas99
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 23 lut 2014, o 11:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: Okolice Myszkowa

 ---
Witam ponownie :) Mam takie pytania odnośnie nawożenia orzechów włoskich... Jakie nawozy się powinno stosować, w jakich terminach należy je nawozić, oraz jaką metodą by nie zaszkodzić młodym drzewkom.

Serdecznie pozdrawiam i liczę na odpowiedzi :wink:

_________________
Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu. Ale jeśli drzewo będzie zagrożone, ogrodnik umiera dwukrotnie...
Głupiec i mędrzec nie widzą tego samego drzewa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gienia1230
 Tytuł: Re: Sadzenie orzecha włoskiego
PostNapisane: 23 lut 2014, o 12:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3479
Skąd: środkowe N.Jersey, USA

 więcej niż 1
Kiedyś, kiedyś, przy okazji kupna drzewek orzechów włoskich u Ani- kozuli, zapytałam czym najlepiej je nawozić. Odpowiedziała- obornikiem. One uwielbiają obornik. Dostały więc wtedy jesienią wokół drzewka (tak by nie dotykał pnia) i na to kopczyk. Ale obornika tej jesieni już nie miałam, posypię tak jak i pod inne drzewka azofoską. I to pewnie już niedługo, bo śniegu chyba już nie będzie i ciepło się robi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 18 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *