Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 412 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 30  
Autor Wiadomość
Belfedor
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 1 lis 2013, o 21:38 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 456
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Soluton ja bym sypał teraz. Tylko oczywiście nie bezpośrednio pod korzenie !! Bo i takie przypadki się zdarzają :D .

_________________
Zapraszam do mojego wątku !!
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=33&t=66902


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
podjadek
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 2 lut 2014, o 10:40 
Offline
200p
200p
Postów: 246
Skąd: Okolice Piły, Wałcza zachodniopomorskie

 ---
Chciałbym posadzić Polkę. Niestety dopiero wiosną lub tak wcześnie jak na to warunki pogodowe pozwolą zacznę przygotowywać miejsce wysadzenia.
Jest to pas ziemi o szerokości 1,5m i długości 10 m. Jest on na wzniesieniu 10% na długości, nachylenie południowe.
Ziemia leży odłogiem, nie uprawiana z 10 lat, koszona może dwa razy w sezonie.
Chciałem to miejsce przekopać, dobrze wybrać wszystko co tam narosło.
I teraz pytanie: Czy mogę dać obornik koński (ma kilka miesięcy) i posadzić jeszcze maliny? Czy odpuścić i posadzić jesienią?
Czy ta malina bardzo się rozrasta? Sąsiad ma za płotem, nie mam pojęcia jaką ale jest bardzo ekspansywna gorzej niż perz.
Chciałbym zrobić analizę gleby. Czy metoda uniwersalna wystarczy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 3 lut 2014, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4773
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
A ja chciałam spytać,czy ktoś z Was sadził może maliny na agrotkaninie?
Mam przyszykowane poletko po truskawkach.Ale na pewno jakieś chwasty zostały...chciałam sobie oszczędzić pracy,bo pielenia mam aż nadto ;:224
W jaki sposób sadzić?czy tak jak truskawki (w mały otwór),czy robić większe dziury?czy może tylko między rzędami dać agro?

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 3 lut 2014, o 18:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 988
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1
Ja bym ci odradził agrotkaninę. A dlaczego? Dlatego że malina jest takim krzewem który owocuje na dwuletnich pędach lub jednorocznych. Więc aby móc zaowocować musi wytwarzać rok rocznie nowe pędy które zakwitnę tego samego lub następnego roku. Dając agrotkanine uniemożliwiasz malinie rozwój tych pędów, które zaraz po wyjściu z ziemi obumrą. Malina też ma to do siebie że nie musi ci wypuścić pędów owoconośnych tam gdzie jest zasadzony krzak lub w tym miejscu gdzie stary pęd został usunięty, może go wypuścić np. 0,5 m od zasadzonego krzaka. Więc widzisz że dla maliny agrotkanina to niezbyt dobre rozwiązanie.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysztofkhn
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 3 lut 2014, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2179
Skąd: Łódź

 1 szt.
Krzaczki malin / różne/ mam posadzone w pasie 20 x2 m. Cały ten pas pokryty jest warstwą kory i już trochę przegniłych trocin z tartaku.
Chwasty nie wyłażą.

_________________
Serdecznie Pozdrawiam.

Krzysztof Khn.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Cezaryyy
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 3 lut 2014, o 23:13 
Offline
100p
100p
Postów: 167
Skąd: Garwolin

 ---
Śmiało możesz dać agrowłóknine lub agrotkanine pod maliny, zostawiając tylko wycięce koło o średnicy 30-40cm lub puścić w dwóch pasach po bokach. Jest mniej pracy z chwastami, ja mam drugą opcję i nie ma problemu bo młode pędy ocieniają skutecznie podstawy malin. Polecam tylko grubszą agrowłókninę a lepiej agrotkaninę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 4 lut 2014, o 16:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 988
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1
Moim zdaniem najbardziej do zapobiegania wyrastaniu chwastów nadają się:
- skoszona trawa do ściółkowania (łatwo dostępny produkt, jak ktoś ma trochę trawnika)
- trociny
- kora
W dalszym ciągu bym ci odradzał agrotkaninę, bo byś musiała zrobić tak jak napisał Cezaryyy ale to według mnie nieestetycznie wygląda.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 4 lut 2014, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4773
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
Kochani,bardzo Wam dziękuję za rady.Daliście mi do myślenia ;:24 .
To,że maliny wypuszczają odłogi czasem z dala od ''mamy'' ,to wiem.Bo mam maliny.Ale chciałam odmłodzić.Może agro dać między rzędami?

Dobrze,że jeszcze mam trochę czasu do sadzenia :wink:

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 4 lut 2014, o 20:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 988
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1
Między rzędami możesz dać. Tak aby od rzędu malin było 30-40 cm (od krzaka do agrotkaniny) a tą odległość wysypać korą lub trocinami. Pracy będzie mniej bo obchodzi koszenie i zruszanie ziemi w międzyrzędziach. Ale ma to też swoje minusy:
- wysoka wilgotność i temperatura pod folią sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych, których u maliny jest sporo
- miejsce do zimowania wielu gryzoni
- z powodu wysokiej wilgotności zamieszkanie terenu przez pędraki, drutowce i inne pasożyty
Wybór należy do ciebie :wink: .

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lianis
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 7 lut 2014, o 20:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Northamptonshire, UK

 ---
Witam
Jestem swierza w temacie, wiedza moja jest zadna, potrzebuje porady. Od kwietnia dostajemy dzialeczke, mocno zaniedbana na ktorej jest troche krzewow owocowych, w tym malin ktore maja na galazkach suche, zmarzniete nieobzbierane owoce. Wiem, ze sa maliny owocujace na pedach jednorocznych i na dwuletnich, wiem, ze maliny sie przycina. Nie wiem co to sa za odmiany, ale skoro owoce byly niezbierane, a chwasty po pas, to czy dobrze mysle zeby wyciac te maliny zupelnie? I czy poczatek kwietnia jak tylko bedziemy mogli juz swobodnie wejsc na dzialke jest jeszcze dobrym momentem na to, czy juz za pozno? Czy nie przycinac i zobaczyc latem co sie bedzie dzialo? A moze jakos mozna poznac co za odmiane malin bedziemy miec?
Pozdrawiam i wdzieczna będę za wszelkie rady


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ostatnia szansa
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2095
Skąd: podkarpacie

 ---
Jeśli są na gałązkach zamarznięte wyschnięte owoce to znaczy z późnego zbioru, zatem masz maliny powtarzające. Jeśli wytniesz przy ziemi (a zrób to jak tylko dasz radę wejść na działkę), to będziesz miała w przyszłym roku późny zbiór malin tzn od początku/połowy sierpnia do przymrozków. Jeśli wytniesz tylko górną część pędu dokąd wiszą owoce to będziesz miała wczesny zbiór na pozostawionych kawałkach.
Ja na Twoim miejscu zostawiłabym kilka pędów na wczesne owocowanie "na smaka" a większość wycięła przy ziemi na późny zbiór bez robaczków.

* Wydaje mi się mało prawdopodobne aby te owoce wisiały od początku lipca - opadłyby, ptaki by pozjadały...

_________________
Moje nowe imię Szansa :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 988
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1
Czy te maliny mają duże owoce czy małe ( jak dzikie- leśne)? Ostatecznie możesz ciąć także w kwietniu- jeśli po wycięciu pędów, które owocowały zostaną jakieś jeszcze pędy ( pędy jednoroczne ) to malina jest letnia, jeśli po wycięciu pędów, które owocowały zauważysz że nie ma żadnego pędu młodego to malina jest jesienna.
Na jesień ( październik- listopad ) możesz sobie uporządkować i stworzyć rzędy oraz szpaler aby to ładnie wyglądało. Aha jeden warunek malina podczas sadzenia preferuje wilgoć np. jednego roku sadziłem maliny ale było dość sucho, więc podlałem po sadzeniu, po tygodniu a później spadł śnieg- na wiosnę było dużo strat, kolejnego roku było tak mokro że można było ugrzęznąć ale po posadzeniu malin- 100% przyjętych.
Przez ten czas odchwaszczaj maliny, nawoź- doglebowo ( obornikiem nie musisz bo i tak na jesień maliny przeniesiesz w inne miejsce- do szpaleru) i dolistnie aby nabrały wigoru i energii.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
podjadek
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 8 lut 2014, o 08:15 
Offline
200p
200p
Postów: 246
Skąd: Okolice Piły, Wałcza zachodniopomorskie

 ---
podjadek napisał(a):
Chciałbym posadzić Polkę. Niestety dopiero wiosną lub tak wcześnie jak na to warunki pogodowe pozwolą zacznę przygotowywać miejsce wysadzenia.
Jest to pas ziemi o szerokości 1,5m i długości 10 m. Jest on na wzniesieniu 10% na długości, nachylenie południowe.
Ziemia leży odłogiem, nie uprawiana z 10 lat, koszona może dwa razy w sezonie.
Chciałem to miejsce przekopać, dobrze wybrać wszystko co tam narosło.
I teraz pytanie: Czy mogę dać obornik koński (ma kilka miesięcy) i posadzić jeszcze maliny? Czy odpuścić i posadzić jesienią?
Czy ta malina bardzo się rozrasta? Sąsiad ma za płotem, nie mam pojęcia jaką ale jest bardzo ekspansywna gorzej niż perz.
Chciałbym zrobić analizę gleby. Czy metoda uniwersalna wystarczy?


a w tej sprawie :cry:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pawelp1320
 Tytuł: Re: Malina - uprawa, nawożenie, cięcie cz. 2
PostNapisane: 8 lut 2014, o 18:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 988
Skąd: lubelskie/ Lublin

 więcej niż 1
podjadek napisał(a):
I teraz pytanie: Czy mogę dać obornik koński (ma kilka miesięcy) i posadzić jeszcze maliny? Czy odpuścić i posadzić jesienią?

Ja bym zrobił tak:
- usunąłbym całe zielsko co rośnie w tym miejscu.
- dał bym obornik na wiosnę i przekopał go aby się rozłożył w ziemi.
- przekopywałbym ziemię glebogryzarką co jakiś czas ( gdy wyrosną chwasty )
- na jesień posadziłbym maliny i dobrze je podlał
podjadek napisał(a):
Czy ta malina bardzo się rozrasta? Sąsiad ma za płotem, nie mam pojęcia jaką ale jest bardzo ekspansywna gorzej niż perz.

Zależy jak będziesz o to dbał. Jak puścisz na samowolkę to ci się porozrasta, a jak będziesz pielęgnował np. utrzymywał je w rzędzie przez głębsze zruszanie ziemi w międzyrzędziach to ci się nie rozrośnie.
podjadek napisał(a):
Chciałbym zrobić analizę gleby. Czy metoda uniwersalna wystarczy?

Myślę że powinna.

_________________
Pozdrawiam Paweł


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 412 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 30  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: gucio1965 i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *