Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
milachowek
 Tytuł: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 10:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 1 szt.
Witam i pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Proszę o pomoc.Mam dużą śliwę kolorową {fiolet} mówiono że renkloda.Pryskam wiosną na opadający kwiat,chyba "calipso-480",a i tak spadają przedwcześnie {nie wszystkie},a te które się doczekają zerwania,- są robaczywe.Niemal każda śliwka w Fazie rozwoju ma na skórce ciemny punkcik {wejścia szkodnika}a wewnątrz biało-czerwony mały robaczek i pestka rozłupana i zjedzona.Proszę poradźcie mi co mam robić,żeby mieć te śliwy zdrowe.Co robię NIE TAK ? Jak się zorientuję jak dodawać zdjęcia to wrzucę tą śliwę z roku 2008,jak była czysta. Serd. pozdrawiam

_________________
POZDRAWIAM.
B O G D A N .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burgund
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 11:24 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
:wit owocówka śliwkóweczka chiba, :idea:
mówisz renkloda a ta śliwka to okrągła czy jajowata, zdjęcie by się przydało ja mam dwa Stanleye i one właśnie robaczywieją aby zmniejszyć robaczywienie to trzeba je pryskać przeciwko robalowi tylko że jak wyczytałem ten szkodnik ma dwa mioty w ciągu roku i ten drugi miot odpowiada za robaczywienie- dlatego najważniejsze jest zwalczanie drugiego miotu , najlepiej poczytać trochę książek z biblioteki tam wszystko jest napisane co i jak i kiedy stosować, nie jestem entuzjastą oprysków dlatego stosuję gł metody naturalne trzeba dobrze poznać najpierw szkodnika i wtedy wiesz jak z nim zwalczać ,
Dużo larw szkodników zimuje w ziemi dlatego ważne jest utrzymanie porządku pod drzewkiem czyli wszystko co opadnie zbieramy i wyrzucamy drugie rozwiązanie to kupujemy 12 gęsi one biegają po sadzie jak coś spadnie to od razu zjedzą z robaczkiem , Gęsi są lepsze niż odkurzacz do tego kury perliczki ,które łażą pod drzewami i zapewniam że znacznie mniej robactwa jest w sadzie
;:60

czasem się tak zdarza że jedne odmiany są bardziej lubiane przez robaczki a drugie mniej :shock: sam mam kilka odmian śliw i jedne robaczywieją inne nie mimo że są w tym samym sadzie

_________________
BurgundZakątek na krańcu świata/Moja pustelnia
Magnolia powtarzająca kwitnienie,Mój sad,Peonie - sugestie co do ciekawych odmian,Czereśniowiśnia - gdzie kupić , co to jest , i wszystkie inf


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
milachowek
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 13:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 1 szt.
Dzięki Burgud. Chciałem zamieścić fotkę,bo mam z roku 2008-go,ale regulamin dopuszcza dopiero po 24-ru godzinach od zarejestrowania {fotki} muszę więc czekać do jutra.Dzięki Ci bardzo,ale proszę,zaglądnij tu jutro ,zobacz tą fotkę i napisz coś,b. proszę.Czytam ,owszem w internecie,ale piszą żeby pryskać po opadnięciu 80-ciu % kwiatu.Może zbyt póżno pryskam.Może teraz prysnąć wcześniej na kwiat,potem na opadający,i potem za tydzień jeszcze raz,co ?Dwa pierwsze lata były nie pryskane a były cycuś.Piękne,o wielkości małych jabłek,niebiesko-fioletowe i zdrowiutkie. Proszę,zajrzyj tu jutro. DZIĘKI.

_________________
POZDRAWIAM.
B O G D A N .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
milachowek
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 15:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 1 szt.
Dla orientacji wklejam tą śliwę ,o radę co do której prosiłem powyżej.Fotka pochodzi z 2008-go roku,śliwka jeszcze nie wyrośnięta {w sierpniu o wiele większa i zdrowa była całkowicie.}
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us


A wogóle całkiem dojrzała to ona jest na początku września.

_________________
POZDRAWIAM.
B O G D A N .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
S_H_A_D
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: okolice Kielc

 ---
Jeśli chodzi o Renklody, to taki kolor owocu oraz okres dojrzewania (przełom sierpień-wrzesień), posiada 'Renkloda Althana'. Z tym że na twoim zdjęciu owoce są jakby bardziej węgierkowate i nie przypominają Renklody, ale może to kwestia tego że są jeszcze niedostatecznie wyrośnięte. Masz może leprze zdjęcia przedstawiające dojrzały owoc?


Góra   
  Zobacz profil      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 19:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
A tu masz stronkę kiedy na co pryskać, skoro już masz pryskać, ale czasem piorin może spóźnić się z komunikatem :roll:

http://piorin.gov.pl/sygn/start.php

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burgund
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 19:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
:D :idea: :roll: Na moje oko to to nie jest renkloda
jeśli chodzie o to pryskanie to sięgnąłem po książkę z półki i tam pisze że ten drugi miot robaczków odpowiedzialny z robaczywienie
występuje pod koniec lipca i wtedy należy opryskiwać , a pierwszy oprysk zaraz przed kwitnieniem ,
jak to dobrze że istnieją mądre książki ;:132
wszystko zależy jeszcze od tego ile zawiązuje ta śliwka zawiązków owoców, piszą , że pierwszy oprysk nie jest tak aż ważny , bo jeśli śliwka zawiązuje dużo owoców to uszkodzone opadną w czerwcu i ten opad nawet pozytywnie wpłyną na wielkość pozostałego na drzewie owocu , ale wiadomo jak wytrujesz więcej na wiosnę to i latem masz mniej do trucia , no i efekt jest lepszy znaczy mniej robali w śliwkach
z tego co mi wiadomo renkloda althana aż tak nie robaczywieje dlatego podejrzewam że to nie renkloda , a poza tym znam renklodę althana i to co na zdjęciach to nie to
Fakt że to ładne duże śliwki więc szkoda na robaczki je przeznaczać a jaki kolor ma miąższ tej śliwki kolor konsystencja , czy odchodzi pestka od miąższu , miąższ wodnisty czy nie ,
moja renkloda Althana ma leki pomarańczowo czerwony rumieniec a ta śliwka ma czy nie ma?

_________________
BurgundZakątek na krańcu świata/Moja pustelnia
Magnolia powtarzająca kwitnienie,Mój sad,Peonie - sugestie co do ciekawych odmian,Czereśniowiśnia - gdzie kupić , co to jest , i wszystkie inf


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
A co powie mądra książka, jak miot robactwa będzie opóźniony, albo przyspieszony o kilka tygodni, z powodu wahań pogody? I oprysk pójdzie na marne a owoce przepadną? :?:

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Burgund
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 20:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
:wit mądra książka tylko w przybliżonym zakresie wskazuje, a to kiedy dokładnie trzeba pryskać to trzeba samemu już monitować, przynajmniej wie się że to druga połowa lipca a czy tydzień wcześniej czy później to już samemu trzeba zdecydować, to tak jak z pobieraniem zrazów i szczepieniem drzewek nikt ci dokładnego terminu nie poda że 25 lutego godzina 13 42 sekund 21, trzeba monitować samemu ;:132

_________________
BurgundZakątek na krańcu świata/Moja pustelnia
Magnolia powtarzająca kwitnienie,Mój sad,Peonie - sugestie co do ciekawych odmian,Czereśniowiśnia - gdzie kupić , co to jest , i wszystkie inf


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrew54
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 21 lut 2012, o 22:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 466
Skąd: Podkarpacie Jarosław

 ---
Choć Renkloda Althana też nieźle robaczywieje to według mnie śliwa na zdjęciu nie jest Althaną ani nawet żadną renklodą. Moim zdaniem jest to jest węgierka,na pierwszy rzut oka przypomina mi Cacańską Najbolję lub Bluefre. @Milachowek czy pestka u tej odmiany odchodzi od miąższu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
milachowek
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 22 lut 2012, o 11:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 1 szt.
Dzięki Wam Panowie,- wszystkim po kolei,za chęć pomocy.Zawsze bardzo cenię i korzystam z rad doświadczonych.
SHAD-masz rację,bo fotka jest z lipca a ona dochodzi,- sirrpień/wrzesień.Wtedy iest o wiele większai bardziej okrągła.
mr25ur- dzięki za stronkę z komunikatorem.Ciekawe kiedy uaktualnią na 2012 rok,bo narazie jest 2011.
Burgund, znalazłeś dobry materiał,bo ja pryskałam zawsze tylko raz i to {z internetu} na opadający kwiat,po opadnięciu 80% płatków .Mam trzy te śliwy.Teraz"będę przy nich spał" ,dopilnuję oprysków i pokażę Wam śliwy,żebyście byli pewni że Wasze wskazówki przyniosły efekt.Pestka odchodziła w miarę,miąższ taki jak u Twojej Althany.Teraz prysnę 3-razy.
andrew54 -dzięki,ale to napewno nie jest węgierka.{węgierki też mam,i o dziwo nie były robaczywe wtedy gdy tamte tak}Te o które tak walczę są większe i potem bardziej kuliste.A propos! Kupiłem jako Renklodę-Althanę,chociaż to różnie bywa. Jeszcze raz Panom dzięki.Pozwólcie że za to prześlę Wam fotkę truskawki z mej działki zrobioną 28-go pazdziernika ubiegłego roku.To jest pnąca,rośnie na siatce do 1,5m wysoko,,nazwa od jakiegoś wybitnego uczonego francuskiego{nie pamiętam.}Owocuje od maja do przymrozków.Kupiłem ją 4-ry lata temu z jakiegośogłoszenia w gazecie i mi wyszła od zaraz po zakupie sadzonek w kwietniu.W tamtym maju już miała owoc.puszcza pędy i mogę przesadzać.

Truskawka 28 pazdziernika 2011 r.Miłachówek u Bogdana.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

_________________
POZDRAWIAM.
B O G D A N .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 22 lut 2012, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4342
Skąd: Opole

 1 szt.
"czasem się tak zdarza że jedne odmiany są bardziej lubiane przez robaczki a drugie mniej"
Teraz sobie uprzytomniłam,że moja Azjatka w ogóle nie robaczywieje.(odpukać) Również Herman polskim robaczkom nie smakuje.

_________________
Waleria
Sprzedam,kupię,odstąpię,wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
milachowek
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 22 lut 2012, o 16:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 1 szt.
Witaj Waleria.

Coś ciekawego.A masz może fotki tych śliw ?
Gdybyś była tak uprzejma .Chętnie bym widział te gatunki wobec tego
u siebie na działce,miejsca mam dość.

_________________
POZDRAWIAM.
B O G D A N .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Robaczywa śliwa
PostNapisane: 22 lut 2012, o 17:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4342
Skąd: Opole

 1 szt.
Obrazek

Obrazek

Na pierwszym zdjęciu śliwa japońska, na drugim - Herman. Obie nadają się do jedzenia pod koniec lipca.

_________________
Waleria
Sprzedam,kupię,odstąpię,wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 25 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *