Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3  
Autor Wiadomość
Agapa
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 20 maja 2011, o 09:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1722
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Tak Kozulo, to na pewno ten sam grzyb, a pojawił się w ubiegłym roku latem na najniższym konarze, więc musiałabym wyciąć do pnia i czekać, czy się odrodzi korona :(
Niestety

_________________
Jak pudełko zapałek...cz. II
Kacper - pomóżcie
Pozdrawiam serdecznie - Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 20 maja 2011, o 22:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1948
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Można spróbowac odciąć ten konar. Jeśli grzybnia jeszcze nie przerosła do pnia, drzewo może da się uratować. Jeśli nic nie zrobisz, orzech będzie stopniowo słabł. Zanim grzyb go uśmierci, może minąć kilkanaście lat. Tymczasem najprawdopodobniej będzie jeszcze jakiś czas owocować.

Pozdrawiam, kozula.

_________________
Moje orzechy włoskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
marzenakal98
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 21 wrz 2011, o 13:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: Sokołów Podlaski

 1 szt.
Mam pytanie.
Jak nazywa się odmiana orzecha, który ma orzechy stosunkowo duże, a skorupka orzecha jest cienka?
Może ktoś wie, może ktoś ma?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 00:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1948
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Po pierwsze, trzeba zacząć od tego, że odmiany orzechów dzielimy na dwie grupy - ,,zwykłe'' i wielkoowocowe nazywane ,,Jackami'', ,,babami'', ,,wałachami'', czy ,,mamutami''. ,,Zwykłe'' nadają się do wielkotowarowych upraw, ponieważ dobrze się suszą, a jądra po wysuszeniu nie skurczają się zbytnio. ,, Jacki'' przeznaczone są głównie do spozycia ,, na mokro", ponieważ przeważnie źle się suszą i łatwo pleśnieją, a jądra po wysuszeniu mocno się kurczą.
Odmiany które dobrze się suszą, niejednokrotnie mają większe jądra od olbrzymów. Z tej grupy w Polsce w handlu dostępne są następujące odmiany o dużych owocach (w dobrych warunkach 4,5 cm wysokości, albo długości jak kto woli) - Broadview, Franqette Jupiter, Mars, Lake, Resovia,Young. Te odmiany mają cienkie skorupki i ich jądra bardzo łatwo się wyłuskują.
Z grupy ,,Jacków'' dostępne są - Apollo (jak na ,,Jacka'' mały, jak na ,,zwykłego to duży. Źle się suszy i w smaku jest typowo jackowaty, więc zaliczam go do tej grupy.), Koszycki (średni ,,Jacek"), Wiśnicz.
Moje poszukiwania nowych odmian trwają nadal i przynoszą coraz lepsze efekty. Następnym krokiem po zgromadzeniu najlepszych typów orzechów, będzie kontrolowane krzyżowanie. Pierwsze krzyżówki już rosną. Na efekty hodowli u orzechów trzeba czekać przynajmniej 20 lat. Być może tego nie dożyję, ale przynajmniej zacznę, skoro nikt się dohodowli nie kwapi.

Pozdrawiam, kozula

_________________
Moje orzechy włoskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 14:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4290
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
Tak się zastanawiam... jakie są szanse udanego szczepienia w koronie. Ponoć chińczykom wychodzi. I po jakim czasie by zaowocowało?

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 22:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1948
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Nie w naszym klimacie. Jeśli postawisz nad orzechem tunel foliowy, to może by się udało, jeśli trafisz na słoneczną pogodę. A owocowanie bardzo szybko, nawet w drugim roku po szczepieniu.

Pozdrawiam, kozula

_________________
Moje orzechy włoskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4290
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
Ano właśnie.
Czyli wpływ "starej" podkładki na przyspieszenie rozwoju fizjologicznego zraza jest bardzo silny.
Udają się u nas szczepienia świerka i sosny w gruncie! Mając czekać 20 lat chyba jednak część tego czasu poświęciłbym na próbę szczepienia. Osłonka z papieru pergaminowego? agrowłókniny? nie wiem, niemniej może by warto pokombinować?
Postawienie nad orzechem tunelu foliowego, nawet prowizorki- ot kawał folii na paru drągach + jakaś cieniówka to też rozwiązanie do zrealizowania. A na jednym można tych zrazów z siewek założyć sporo...

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dolnoslonzok
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 05:21 
Offline
200p
200p
Postów: 280
Skąd: Brzeg woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

 1 szt.
No i pierwszy raz nie mamy orzechów. Zawsze było ich zatrzęsienie (z jednego blisko 50 letniego drzewa ), a teraz nic, bo tych kilka , co spadło z samego czubka to nic. Majowy przymrozek, a takiego nie pamięta o tej porze nawet moja babcia, ( ca -1 w nocy 3/4 i 4/5 maja ) spowodował zmrożenie pąków. I po ptokach.

_________________
Winorośle i winogrona Dolnoslonzoka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x_o-a
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 20:36 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1276

 ---
Mam wątpliwości dotyczące grubości skorupki i łatwości łupania orzechów. Czy jest to możliwe, że jest zmienna w zależności od ? ? zimy, czy innych uwarunkowań? Mam w ogrodzie kilka drzew orzechowych, wszystkie samosiejki i wydaje mi się, że jakość orzechów na drzewach bywa różna w kolejnych latach. Jeden, który miał duże owoce, takie pół ? jacki, w tym roku ma wyjątkowo małe :shock: . Inny, który jak pamiętam nie zachwycał, ma w tym roku doskonałe. Czy to możliwe, czy coś mi się poplątało z drzewami?


Góra   
  Zobacz profil      
 
kozula
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 24 wrz 2011, o 21:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1948
Skąd: Podkarpacie

 więcej niż 1
Chińczycy stosują szczepienie orzechów w koronie starszych drzew (zrazy z młodych siewek), w hodowli nowych odmian. Nie wiem ile im to przyspiesza owocowanie, a w naszych warunkach trudno sprawdzić. Można próbować zakładać osłonkę na zraz, co przy ciepłym i suchym lecie może da jakieś pojedyncze przyjęcia. Znacznie lepiej działa szczepienie zrazów ze starego orzecha, na młodej podkładce. Owocowanie w drugim roku po zaszczepieniu, wcale nie jest rzadkie.
Co do zmienności grubości skorupki i wielkości orzechów, to oprócz genów, mają na wpływ warunki atmosferyczne. Susza w okesie największego wzrostu zawiązków (lipiec), powoduje że orzechy są mniejsze niż zwykle, obfitość owoców też powoduje ich drobnienie. Jeśli susza się przedłuża, skorupki są twardsze niż zwykle. Kilka lat temu po wyjątkowo suchym lecie, dużo orzechów nie dawało się wyłuskać. Przegrody tak się rozrosły, zgrubiały i stwardniały, że zajęły większą część komory nasiennej. Odmiany które się szczepi są mniej podatne na grubienie skorup, niż większość siewek.
Jeszcze jednym ważnym czynnikiem zmienności owoców u orzechów pochodzących z siewu, jest ich długi okres dochodzenia do dorosłości. U siewki orzecha włoskiego właściwe cechy ustalają się dopiero około 20 roku życia. W tym czasie u jednych drzew owoce zdrobnieją znacznie (tych jest większość), u innych będą większe, niektórym mocno zgrubieje skorupa, a niektóre zmienią się tylko nieznacznie. U szczepionych orzechów, owoce właściwe dla odmiany pojawiają się zwykle w trzecim owocowaniu. Pierwsze orzechy (jeśli pojawią w pierwszym, lub drugim roku po posadzeniu) są znacznie mniejsze niż właściwe dla odmiany.

Pozdrawiam, kozula

_________________
Moje orzechy włoskie


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 12:38 
Offline
500p
500p
Postów: 881
Skąd: lubelskie

 ---
Czy ktoś ma doświadczenie w szczepieniu orzechów włoskich w warunkach amatorskich. Z dostepnej literatury wiem, że jest to zabieg o bardzo małym % przyjęć. Zastanawiam się czy wogóle próbować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MirekL
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4290
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
Szkółkarstwo nr 6/2010.
Bardzo ciekawy artykuł.
Ba, jest nawet fotka raźnie rosnących zrazów po przeszczepieniu starego drzewa kożuchówką :shock:
Z podwójnym skośnym nacięciem pnia i osłonięciem folią...

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
King Midas
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 8 paź 2011, o 20:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 598
Skąd: Katowice

 1 szt.
Witam
"pokazały" się szczepione orzechy włoskie w markecie po 24,99 co dla mnie było zaskoczeniem biorąc pod uwagę ceny na allegrooo.
Kupiłem dwa.
Pozdrawiam
Arek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysztofkhn
 Tytuł: Re: Orzech włoski
PostNapisane: 8 paź 2011, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2173
Skąd: Łódź

 1 szt.
Gdzie, w którym, Czy są oznaczone nazwą odmiany ?
Czy tylko orzech...

_________________
Serdecznie Pozdrawiam.

Krzysztof Khn.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 35 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: ED99 i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *