Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
balbinka
 Tytuł: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 10 mar 2010, o 19:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
;:7

witam,
czy wszystkie rany po cięciu drzew owocowych trzeba zawsze smarować jakimś preparatem grzybobójczym...... jeśli rany są od ok. 2cm do 5cm?

dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
HANAT
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 10 mar 2010, o 20:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Kleczanów

 więcej niż 1
Witaj !
Nie wszystkie, ważna jest pora cięcia oraz czy to jabłonie, czereśnie, orzechy itd. rożnie rożne rany się goją. Jakie drzewa owocowe miałaś na myśli :wit

_________________
Pozdrawiam HANAT :)
Sadownictwo to nasza pasja!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
balbinka
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 11 mar 2010, o 10:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
o dzięki, dzięki HANAT ;:63

a te drzewka to czereśnie, wiśnie i jabłoń. Te są 5-8 letnie. Mam jeszcze wśnie ok 15 letnią, no i ją trzeba wyprowadzć, bo nie była dobrze pielęgnowana i teraz rośnie strasznie niesfornie... :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Suppa
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 11 mar 2010, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2091
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Witaj,
powinno się smarować generalnie miejsca większych cięć, wiśnie i czereśnię zalecałbym zasmarować bo może przyplątać się rak bakteryjny, z tym że ich cięcie należy wykonać w lipcu - sierpniu po owocowaniu. Przy jabłoni nie ma takiej konieczności, ale zawsze lepiej dmuchać na zimne, ja osobiście mniejsze jabłonie smaruję, te naprawdę duże odpuszczam bo byłoby to bardzo trudne.. :wink:

_________________
Pozdrawiam, Maciek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
balbinka
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 11 mar 2010, o 12:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
:D
dziękuję Maćku,
rady się przydadzą... różnie sę mówi o tym zabezpieczaniu ran drzewek.

Chcę trochę przeprojektować mój ogród i dlatego chciałam też przyciąć te drzewka, żeby już potem nie śmiecić. Ale skoro spotkałam się już z opinią, że nalepiej przycinać po owcowaniu to zostawię ten zabieg na potem :wink:

pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gustafso
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 11 mar 2010, o 13:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9
Skąd: Zelów woj.łódzkie

 1 szt.
Balbinko ale jabłoń spokojnie możesz ciąć i ładnie zabezpieczyć rany ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
balbinka
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 11 mar 2010, o 15:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 6

 ---
dzięki Gustafso

;:106


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniaop
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 26 mar 2010, o 20:26 
Offline
200p
200p
Postów: 309
Skąd: opolskie

 ---
Witajcie
Obiecałam cioci ,że obetnę jej kilka gałęzi z wiśni i jabłoni. Niestety trochę się zasiedziałam we własnym ogrodzie i teraz .... no właśnie? mogę jeszcze przyciąć? Proszę o poradę , czy jak przytnę (pomimo zaczętej wegetacji) i zasmaruję fungicydem to będzie dobrze czy lepiej już nie ruszać.
Błagam o szybką odpowiedź.... jutro jadę do cioci :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Suppa
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 26 mar 2010, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2091
Skąd: Centrum

 więcej niż 1
Jabłoń tnij śmiało, u mnie np. nie widać jeszcze żadnych oznak życia, a z wiśnią zaczekaj tak jak wcześniej radziliśmy :wink:

_________________
Pozdrawiam, Maciek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
maxmar123
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 6 sty 2013, o 16:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426

 1 szt.
Witam, wczoraj obciąłem połowę passiflory (to pnącze) jak mogę pomóc tej roślinie w zabliźnianiu rany? Słyszałem kiedyś o polanie rany woskiem , hmm.. A co wy o tym myślicie?

_________________
Rosiczki,bananowiec,figi i inne takie... maxmar123 Zapraszam!
Moja sprzedaż
Moje początki w kuchni.Czyli- małe co nieco od maxmar123.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maxmar123
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 9 sty 2013, o 22:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 426

 1 szt.
Nie, ale chciałbym ją nieco wspomóc, boję się że może dostać jakiejś choroby przez to.

_________________
Rosiczki,bananowiec,figi i inne takie... maxmar123 Zapraszam!
Moja sprzedaż
Moje początki w kuchni.Czyli- małe co nieco od maxmar123.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darnok
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 24 sty 2013, o 13:50 
Online
200p
200p
Postów: 374
Skąd: Okolice Wielunia.

 1 szt.
czym i jak konkretnie zabezpieczać rany po cięciu?chodzi mi o orzech i kasztan jadalny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adam-Opole
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 24 sty 2013, o 14:29 
Offline
50p
50p
Postów: 79
Skąd: Opole

 1 szt.
FUNABEN - chyba najbardziej znany środek. Ja go stosuje i jestem z niego zadowolony.
Są też maści które nie zawierają chemii (organiczne) ale ich nie stosowałem.

_________________
I żeby wam wszystko rosło! Pozdrawiam Adam :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romix
 Tytuł: Re: rany po cięciu drzew owocowych
PostNapisane: 24 sty 2013, o 18:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1211
Skąd: mazowieckie - południe i Kielce 6a/6b

 więcej niż 1
Zamiast funabenu można stosować też farbę emulsyjną (najlepiej zewnętrzną) z dodatkiem miedzianu lub topsinu.
A o orzechu znalazłem coś ciekawego.
viewtopic.php?f=34&t=22532&p=3580294#p3580294

Pozdrawiam :wit

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem (William Szekspir).
Pozdrawiam serdecznie, Romek. Zielono mi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 23 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: ansik2, Niueste, plocczanka, wyrzynacz i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *