Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 255 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 4 mar 2017, o 19:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 381
Skąd: okolice Torunia

 ---
Z tym owocowaniem po 20 latach to tak nie do końca. U mojej babci rósł bardzo stary orzech. Orzechy były bardzo smaczne tylko niezbyt duże i bardzo twarde. Na zimę babcia składała je w jednym miejscu w ogrodzie i przysypywała ziemią. Jeden z tych orzeszków wyrósł i po około 5-6 latach zaczął owocować. To była typowa siewka, pod względem smaku był identyczny ze starym orzechem, tylko orzechy miał większe i mniej twarde. Może to był wyjątek potwierdzający regułę, ale dowodzi, że cuda się zdarzają ;:172

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyfrowy
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 17 mar 2017, o 12:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 ---
kaLo napisał(a):
99% to siewki, które zaowocują po 20 latach. Czy może się mylę? Taki trójdzielny orzech cieszy oko do momentu, kiedy przyjdzie go wyłuskać.


Trzeba więc brać orzechy szczepione, wtedy owoce pojawią się znacznie szybciej :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weber
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 22 mar 2017, o 23:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 ---
Witajcie!
Mam prośbę,czy może się ktoś z was odnieść co do filmiku o sposobie sadzenia orzecha, wybitnego znawcy z Mołdawi Pana Kiktenko
https://www.youtube.com/watch?v=98_AAG3526E

W filmie jest instruktarz sadzenia orzecha,gdzie sypie się nawóz do dołka który się zasypuje przed włożeniem sadzonki, a potem daje się obornik.
Jak to się ma z polskimi szkołami sadzenia ,gdzie surowo jest zakazane dawanie nawozu tzn jedynie poza korone,podobnie jak obornik,żeby nie przypalić kory.Tam jak widać nie żałują sobie jednego i drugiego.

Proszę o opinie,bo muszę przesadzić kilka drzew, a na jesieni sadzić kolejne.
Dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 23 mar 2017, o 19:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2385
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
To musi być dobrze przekompostowany gnój.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weber
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 23 mar 2017, o 22:37 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 ---
Ok a co z nawozem? Mozna sypać pod korzeń? Stosował ktoś taką metodę? Myślę że to dużo pomoże we wzroście orzecha i zdrowotności.Ja mam 3 letnie orzechy i słabiutko rosną a chucham, dmucham żeby nie przesadzić, a tu widać że sobie nie żałują.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 23 mar 2017, o 22:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2385
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Znam przypadki, że młode drzewka zostały zniszczone silnym nawożeniem mineralnym w czasie sadzenia, ale wszystko zależy od ilości nawozu.
Natomiast jedna ważna rzecz - jeśli nawóz zostanie rzucony POD korzenie nie powinno się nic stać. Ważne, żeby nie było bezpośredniego kontaktu, a roślina zaczęła korzystać z nawozu dopiero, gdy sama do niego przerośnie.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weber
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 23 mar 2017, o 23:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 ---
Dzięki za odp.
Jaka dawka nawozu jest bezpieczna pod korzeń i o jakim skladzie?
Czy od kwietnia można pryskac orzechy miedzianem?
Mam bardzo schorowane orzechy po antraknozie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 24 mar 2017, o 11:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2385
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Nawożenie powinno ograniczyć antraknozę. Co do dawki, ja nie dawałbym więcej od garści i ważne, żeby to jeszcze przemieszać z głębszymi warstwami gleby. Jeśli mówimy o świeżo sadzonych orzechach oczywiście.

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ERNRUD
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 27 mar 2017, o 23:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 2385
Skąd: Radomsko/Kraków

 więcej niż 1
Co powinien zrobić plantator przed posadzeniem 20 a orzecha włoskiego?

_________________
Pozdrawiam. Ernest
Ex historia arbor cognoscitur
Linki: Sztuka cięcia drzew Chirurgia drzew


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelikano11
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 3 kwi 2017, o 17:43 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2990

 ---
W Biedrze wyczaiłem pyszne orzechy (w łupinach) w dodatku o tej porze roku rewelacyjne - po nitce do kłębka..francuskie, odmiana na pewno Franquette (AOP noix de Grenoble). Poczatek drogi do Biedronki... :lol: https://www.youtube.com/watch?v=XzDFtBcC5CA


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelikano11
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 19:52 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2990

 ---
Jako że mam manię wysiewania wszystkiego co mnie zaciekawi, a sadzić mam gdzie, próbnie wysiałem bez łupiny tego Franquette, dokładnie 4 sztuki, tak spuchły w ziemi, że ledwo się w doniczce mieszczą, sklepowe, francuskie wypuściły kiełki ;:oj i to po tygodniu.. musiałem zajrzeć :wink:
Obrazek

Nowy co Ty na to? :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8530
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
To wkładaj od razu jakiegoś polskiego, żeby było na czym zaszczepić, bo Francuzik naszej zimy to pewnie nie przeżyje. Chyba, że mieszkasz na biegunie ciepła .


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelikano11
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 20:42 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2990

 ---
Jeśli to Franquette, to jest inny problem http://szczepionyorzech.pl/kwitnienie-i-zapylanie.html Pożyjemy zobaczymy, czy w ogóle da radę


Góra   
  Zobacz profil      
 
xydarek
 Tytuł: Re: Orzech włoski - uprawa Cz.2
PostNapisane: 11 kwi 2017, o 22:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 ---
W mojej okolicy w krzakach rośnie masa takich orzechów.
Większość owocuje po 4-5 latach.
Znalazłem siewkę co dawała duże orzechy, przesadziłem do siebie chorowała, ale przeżyła.
Dała orzechy już u mnie.
Mam też 2 siewki co dają małe orzechy. W tamtym roku po 1 lub 2 szt miały około 5 lat.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 255 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: pezet89, Piotr1974 i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *