Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1212 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 87  
Autor Wiadomość
romix
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 11:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1207
Skąd: mazowieckie - południe i Kielce 6a/6b

 więcej niż 1
dorkosa napisał(a):
No i jak owocowały musiałam je trochę okryc. Było sporo amatorów na moje owoce....ptaszyska :twisted:

No właśnie.
U mnie w tamtym roku było sporo owoców, ale jak były zielone.
Po dojrzeniu jakoś szybko znikły.
Nie wszczynałem śledztwa. Uznałem, że domownicy zjedli, choć wydało mi się to trochę podejrzane.
Nikt się nie przyznawał ;:224 .
W tym roku też okrywam.

Pozdrawiam :wit

_________________
Więcej osiągniesz uśmiechem, niż wyrąbiesz mieczem (William Szekspir).
Pozdrawiam serdecznie, Romek. Zielono mi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mewa
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 17:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4298
Skąd: Łódź

 1 szt.
romix napisał(a):
dorkosa napisał(a):
No i jak owocowały musiałam je trochę okryc. Było sporo amatorów na moje owoce....ptaszyska :twisted:

No właśnie.
Po dojrzeniu jakoś szybko znikły
Pozdrawiam :wit

Kiedyś dwa paszkoty nakryłam o 5 rano na borówkach od razu firanki poszły w ruch :wink:

_________________
Kolejny rok...cz.3,Poza ogrodem...,Moje nadwyżki
Proszę o wyrozumiałosc za literówki,ale piszę z tel i kiepsko mi to idzie.Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Space99
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 21:12 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 877
Skąd: Alwernia - małopolska

 więcej niż 1
BlueCrop z dziś w tunelu w donicy
Zastanawiam się czy wynosic go w czasie kwitnienia , coby go pszczółki zapylały.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Marcin
Moje winorośla


Góra   
  Zobacz profil      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 07:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Pewnie nie zaszkodzi, tylko donica też pewnie waży trochę? Ew. dogadaj się z małolatem z sąsiedztwa, pożycz deskorolkę i jako lawetka :D

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkwiatkowski
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 06:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 9

 ---
Syringa napisał(a):
Czy borówkę można przyciąć nisko? Mam dwie, które wygladają jak nieszczęscie, były zaniedbane, wysokie chwasty i śnieg przyklepały je do ziemi, teraz mają po dwie leżące gałązki, z których wyrosły pionowo w górę jakby "wilki". Czy coś z nich jeszcze będzie?


cytat z książki A. Mika "Sztuka cięcia drzew i krzewów owocowych"

Cięcie borówki wysokiej
Borówki wysokie, zwane też amerykańskimi ze względu na pochodzenie, sprzedawane są w pojemnikach. Można je sadzić o każdej porze roku.

jeśli po posadzeniu wyrasta kilka symetrycznie rozłożonych pędów to cięcie nie jest konieczne. Czasem jednak posadzona borówka daje tylko jeden silny pęd. Trzeba go skrócić już na początku lata lub rok później na wiosnę, aby się dobrze rozgałęził.

Borówka wydaje na pędach młodych, 1-3 letnich ładniejsze owoce niż na pędach starych. Przeciętna liczba głównych pędów w krzewie powinna wynosić 6-8.

Owocujące krzewy prześwietlamy w miarę potrzeby późną wiosną, wycinając gałązki pokładające się i zwisające tuż nad ziemią. Zastępując w ten sposób stare gałązki młodzymi. Silne pędy można skracać wiosną lub latem aby się rozgałęziły.

Sposób cięcia borówki wysokiej:
1. wycina się pędy zasychające, chore lub uszkodzone;
2. następnie wycina się wszystkie najstarsze.
Cięcie zmierza do tego aby krzew miał luźną budowę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renzal
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 06:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4725
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Co do cięcia pokładających się gałęzi jestem za! Ślimory mają za łatwo dobrać się do owocków. ;:124

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.3 , czyli : Oby do wiosny !!! !!!
PILNE! Serduszko dla Julianka!!!
Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja ;:306 )


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 07:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
ślimory to jedno, mniejsze zło, gorsze od tej czarnej zarazy mogą być choróbska z takiego leżącego pędu, pleśnie i inne grzybowe...

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renzal
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 07:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4725
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Aż tak to mi się nie pokładały, zwisały po prostu końcówką prawie do ziemi i wtedy Ślimory właziły, a czasem to bez włażenia. Dziwi mnie tylko, że szpaczyska itp. (ogólnie to kocham ptaszki, nawet bardzo, ale nie jak żrą moje owocki) nie dobierają się do moich borówek, bo jeśli chodzi o czereśnie, wiśnie i renklody, to walkę przegrałam (poziomki mam żółte, więc ocalały - no chyba, że Ślimory).
;:124

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.3 , czyli : Oby do wiosny !!! !!!
PILNE! Serduszko dla Julianka!!!
Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja ;:306 )


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
U mnie mam szpaki w budkach nawet, nie są zagrożeniem, same muszą uważać gdzie latają... w sąsiedztwie mam sroki ( takie zawodowe zabójczynie ) jak pojawi się zgrupowanie nawet kilku szpaków/innych sroki wkraczają, i robią porządek, o dziwo mój wilczur, goniący wszystko co się da, udaje że nie widzi srok drących się kilka metrów obok :D

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renzal
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 10:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4725
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
,,Moje" też mnie nie martwią, ale przylatują do nich goście, tak np. kilkaset szt!!!! W takich sytuacjach sroki (mam trzy gniazda w bliskiej okolicy) znikają, a psy nie wychodzą z budy. Drzewa są czarne, a to dwudziestoletnie czereśnie itp. Mam jeszcze w parku wiewiórkę, która dobiera się do gruszek i jabłek, a sąsiadom do orzechów, ale jej nawet borówki bym wybaczyła.
;:3

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.3 , czyli : Oby do wiosny !!! !!!
PILNE! Serduszko dla Julianka!!!
Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja ;:306 )


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 10:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Wiewiórki, ta plaga w ubiegłym roku przez noc wyprowadziła mi z szopki pół wiaderka o. laskowych, miały przeschnąć... :wink:

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
placid
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 12:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
Co to się porobiło z listkami , krzaczki wsadzone kilka dni temu
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 13:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1150
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Chyba za mało kwaśno mają, podkwaś siarczanem amonu i potasu. Przymrozek też lubi tak zaczerwienić.

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
placid
 Tytuł: Re: Borówka amerykańska - 2cz
PostNapisane: 22 kwi 2012, o 13:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
przymrozku nie było raczej , były podlane raz siarczanem amonu 10g na 10 litrów i to rozłożone na 3,4 krzaczki , ile im zapodać tego siarczanu ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1212 ]  Idź do strony nr...        1 ... 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56 ... 87  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: cewe, kaLo, miroslawiec, terecha, tmf30 i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *