Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
Ave
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 00:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9134
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
Zobacz w tym roku, które młodsze gałęzie są słabsze - mało liści i owoców i te możesz trochę przyciąć (ale to po sezonie :)
W tym roku możesz nawet teraz dać pod każdy krzak 1-2 łyżeczki od herbaty siarki (wymieszać z wierzchnią warstwą ziemi i podlać wodą, potem w czasie sezonu po 1 łyżeczce jeszcze ze 2 razy). W IV i VI zasilić nawozem do borówki. I wyściókować korą, żeby ograniczyc parowanie wilgoci.

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Roque
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 03:17 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Łódzkie
Dzięki Ave, tylko jeszcze się spytam, IV i VI to chodzi o kwiecien i czerwiec?

I jeszcze jedno, ma to być zwykła siarka czy jakiś środek, rozumiem, że ma to slużyć do zakwaszenia ziemi. Czy można to kupić w zwykłym sklepie ogrodniczym?

Jaki powinien być ten nawóz do borowki?

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
massa
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 09:10 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Śląsk
Witam.
Ja zamiast siarki użyłbym siarczanu amonu również zakwaszającego ziemię, który dodatkowo dostarcza borówkom azotu. W 10 litrach wody rozpuścić 1 łyżkę i spokojnie co 10 dni od kwietnia do czerwca można nawozić takim eliksirem borówki.
Jeśli chodzi o "sklepowy nawóz" do borówki to z czystym sumieniem mogę polecić z Florovitu..

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 09:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3470
Skąd: środkowe N.Jersey, USA

 więcej niż 1
Roq, nasza forumowa Kozula opracowała zakwaszanie kwaskiem cytrynowym- 1 łyżeczka kwasku na 8 litrowe wiaderko. A owoce na borówce mogły być malutkie również z powodu suszy, borówka potrzebuje wilgoci, 1 raz w tygodniu 10 litrów wody pod krzak- minimum. Ja co roku obsypuję borówki trocinami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9134
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
Tak IV, VI oznacza kwiecień i czerwiec.
Podpowiedzi moich poprzedniczek też weź pod uwagę, szczególnie to podlewanie :)
Ja kupowałam siarkę w ogrodniczym - takie malutkie żólte granulki ( w wiaderku - na wieki wystaczy :))

a w marcowym Działkowcu jest bardzo fajny (poglądowy) artykuł o przycinaniu krzewów jagodowych - borówek, porzeczek, jagody kamczackiej, agrestu, malin :)

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 22:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1396
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Również proponuję siarczan amonu na wiosnę a potem siarczan potasu na jesień.
Jesli pH sie nie poprawi to wtedy dopomóc siarką.

_________________
Wejdź na te strony!
Portal ogrodniczy - znajdziemy tu porady, opisy, zdjęcia roślin i wiele innych ciekawych informacji
Portal tulipanowy - kompedium wiedzy o tulipanach! Również forum roślin cebulowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Łukasz_borówki
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 23:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Witam.

Pewien szkółkarz w swoim ogrodzie zakwaszał ziemię pod rododendronami
posypując ziemię pod nimi torfem wysokim(kwaśnym).
Jest to dobry sposób ponieważ borówki (wrzosowate) bardziej od złego pH
nie lubią ziemi o małej ilości pruchnicy.
Borówki posadzone na ziemi o pH 6-6,5 ale o dużej zawartości próchnicy lepiej rosną
niż te które posadzone są na glebie o pH 4-4,5 ale o małej zawartości składników organicznych.
Siarka ma tę wadę, że może długo nie dawać wyników. Nie rozpuszczone granulki siarki potrafią zalegać w ziemi
wiele miesięcy (jeśli nie lat).

U siebie na plantacji od wielu lat stosuję tylko nawozy zakwaszające (np. amonowe) i na razie to wystarcza.
Siarczan potasu nie jest nawozem który zakwasza ziemię - siarczany nie zakwaszają w przeciwieństwie do siarki "S".

A co do cięcia - krzewy na fotkach wyglądają na dość dobrze wycięte. Mają dużo młodych przyrostów.
Ja bym zostawił tak jak teraz.

Słabe owocowanie mogło być spowodowane tym że borówki nie były nawożone
(kiedyś u siebie zabrakło mi nawozu na 12 krzewów - braki wystąpiły już po 2 tyg.).

Pozdrawiam
Łukasz

_________________
Moja plantacja borówki amerykańskiej


Góra   
  Zobacz profil      
 
wronek89
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1396
Skąd: Łódź

 więcej niż 1
Bardzo mądry post Łukaszu, teraz już wiem, że będę mógł bez obawy uzupełnić braki potasu u pomidorów siarczanem :)

Kiedy i czym nawozisz Ty swoje borówki na plantacji? Jakie sa inne nawozy amonowe oprócz siarczanu amonu?

_________________
Wejdź na te strony!
Portal ogrodniczy - znajdziemy tu porady, opisy, zdjęcia roślin i wiele innych ciekawych informacji
Portal tulipanowy - kompedium wiedzy o tulipanach! Również forum roślin cebulowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Łukasz_borówki
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 22:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Cytuj:
Kiedy i czym nawozisz

My kiedyś stosowaliśmy siarczan amonu. Ostatnio stosujemy mocznik. Ma on więcej azotu (46%)
więc można zastosować mniejszą ilość nawozu aby dostarczyć tą samą ilość składnika.
Ale wadą jest to, że ma on mniejsze właściwości zakwaszające. Coś za coś...
Ale jeśli pH gleby jest optymalne dla borówki,
to bezpieczniej jest stosować mocznik bo zbyt nisa kwasowość może je zabić.

Pierwszą dawkę nawozu stosujemy na początku wegetacji, a potem zaczynamy w czasie kwitnienia nawozić
poprzez nawadnianie mniej więcej raz na tydzień. Są to małe dawki - kilka gramów N na krzew. Kończymy w lipcu.

Gdy nie używaliśmy ferdygacji drugą dawkę stosowaliśmy w pierwszej połowie czerwca.

Cytuj:
Jakie sa inne nawozy amonowe oprócz siarczanu amonu?


Saletra amonowa
Oraz wiele nawozów wieloskładnikowych - mają one często azot w formie saletrzanej i amonowej.

_________________
Moja plantacja borówki amerykańskiej


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tula
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 15:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1364
Skąd: Wyższe Partie Apeninów

 ---
R A T U N K U !!!

Zeszłej jesieni posadziłam 2 krzaczki borówki amerykańskiej, różnych odmian ale nie wiem jakich. Glebę mam zupełnie nieborówkową, ale posadziłam je w sporym dole (metr na prawie dwa), gdzie na dnie i bokach jest podziurkowana folia a wypełnienie to torf wymieszany z ziemią z dołka (większość torfu). Rosną w słonecznym miejscu, gdzie ziemia szybko się nagrzewa. Przed zimą przecudnie poczerwieniały im liście, później je zgubiły.

No i teraz w czym problem:
mieszkam w górach i mój "ogródek" to zbocze góry. Kilkanaście dni temu obsunął się mokry śnieg prosto na moje roślinki i dzisiaj wreszcie dałam radę dokopać się do moich boróweczek... niewiele co z nich zostało. Są strasznie połamane, właściwie każdy krzaczek to teraz kilka badylków ułamanych na wysokości kilku lub kilkunastu centymentrów.

Czy jest sens je ratować?
Przyjęły się i są żywe, bo widać, że ułamane gałązki są w środku zielone. Tyle, że całe krzaczki to teraz takie bidne, małe ogryzki :(
Jeśli jest sens je zostawiać, to jak im pomóc?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Łukasz_borówki
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 23:49 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Cześć Tula.

Nie sądzę, żeby Twoim borówkom stało się coś poważnego.
(chyba że zostały zniszczone korzenie, ale to chyba mało prawdopodobne).
Powycinaj tylko połamane pędy, a z tego co zostanie wyrosną w tym roku nowe.

Takie radykalne cięcie (kilka - kilkanaście cm nad ziemią) stosowane jest często przy starych krzewach borówki (15 letnich i starszych) w celu odmłodzenia ich.

Po naszych krzewach przejechała kiedyś ciężarówka. Wyglądało to tragicznie, ale tylko wyglądało.
Oczywiście owoców na tych krzewach nie było, ale same krzewy przeżyły.

Pozdrawiam.

_________________
Moja plantacja borówki amerykańskiej


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ziela1233
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2009, o 07:54 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 282
Skąd: Gniezno
Zgadzam się z przedmówcą i dodam że borówka rośnie jak chwast. Można ją podeptać, połamać, a ona i tak odrośnie. Ważne co, to żeby nie uszkodzić systemu korzeniowego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tula
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2009, o 08:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1364
Skąd: Wyższe Partie Apeninów

 ---
Dzięki za pocieszające wiadomości. W takim razie utnę na równo sekatorem to, co połamane (bo takie miotełki sterczą). Smarować to antygrzybem ?
Korzenie raczej są ok, bo krzaki siedzą mocno, tylko mają strasznie połamane pędy.
Wystraszona byłam, bo gdzieś czytałam w necie, że borówki powoli rosną i są delikatne. Ale skoro piszecie, że odrasta jak chwasty, to już jestem spokojniejsza :)

A może by je przenieść jesienią do pojemników i na taras? Mam plastikowe donice 40 x 40 cm, wysokie też na 40. Owocowałyby w takich warunkach?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ziela1233
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2009, o 10:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 282
Skąd: Gniezno
Tula możesz posmarować ucięte miejsca anty grzybem, nic się nie stanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 42 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *