Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 368 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  
Autor Wiadomość
Bonifacy
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 17 lut 2016, o 17:20 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45

 ---
W sierpniu 2013 żaliłem się, że krzew nie owocuje. No więc w październiku 2015 r., zebrałem dwa(!) :;230 owoce z pigwowca zasadzonego w 2008 lub 2009 r. Jakiś sukces to jest - wszystkie zawiązki owoców przeżyły. Z trzech zasadzonych pigwowców żyją dwa - najmłodszy sadzony jesienią 2014, poddał się suszy minionego lata. Średni, nadal nie owocuje. Bierze mnie złość, gdy patrzę na te pigwowce rosnące na miejskich trawnikach, a są obsypane owocami. Nikt ich specjalnie nie dogląda, a owocują. Nie żebym chuchał specjalnie na swoje :P


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
newrom
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 08:55 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
Albo pańskich? Już mi jakieś ścierwo ukradło tej zimy jedną sztukę, no ale dwie zostały do nacjonalizacji.
;:219


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 09:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8473
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Smutna prawda jest taka,że pigwowce łapią brunatną zgniliznę,szczególnie te rosnące na działkach.Mimo pięknego kwitnienia plon jest symboliczny,bo wszystkie zawiązki brązowieją i opadają.Bez oprysku nie ma co liczyć na jakieś sensowne zbiory.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bonifacy
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 14:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45

 ---
No możesz mieć rację z tą z brunatną zgnilizną. Obserwuję ten krzew od trzech lat, owszem świetnie kwitnie, a potem wszystko opada. Jeszcze łudzę się, że to może kwestia tego, że owoce zawiązują się dopiero na dość grubych gałązkach. Może moje były jeszcze zbyt słabe? Te dwa zeszłoroczne zawiązały się dość blisko ziemi (jakieś 20 cm nad ziemią, a krzew ma ok. 80 cm), w głębi krzewu. Tym bardziej złoszczą ;:223 mnie te trawnikowe pigwowce - ich na pewno nikt nie opryskuje, a nieźle owocują.

Kupię też jakiś nawóz, ew. wyprodukuję nawóz z pokrzyw.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 16:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8473
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
20 cm nad ziemią,bo tyle było śniegu.Zimy są byle jakie i w styczniu,lutym pąki kwiatowe są gotowe do życia aż tu nagle mróz i po ptokach.Między blokami zawsze zaciszniej i cieplej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bonifacy
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 16:39 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45

 ---
Może i temperatura ma tu coś do rzeczy... Może były jakieś spadki temp. podczas kwitnienia? Tylko czemu ocalały dwa kwiaty/zawiązki niżej gruntu, a te kwiaty co były wyżej, opadły? No nic, będę obserwować, nawozić, okopywać... Może w tym roku będą już 3 owoce? :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 17:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8473
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Zakwitły te co przeżyły bo były pod śniegiem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 20:11 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
Przecież pisał że kwiaty były.
Pryskaj często czymś na brunatną zgniliznę jeśli zasychają liście koło kwiatów. U mnie czasami całe gałęzie infekuje. Liczę że z siewek będą mocniejsze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 20:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8473
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Kwiaty zakwitły ale mogły być uszkodzone przez niskie temperatury na co wskazuje to,że te co były pod śniegiem zawiązały owoce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 18 lut 2016, o 23:54 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
Jeszcze nie widziałem by kwiaty uszkodzone przez mróz pięknie rozkwitły, ale ok. Nie wszystko na świecie widziałem.
Miałem podobne objawy, dopiero pojawienie się uschniętych gałęzi pomogło ustalić i rozwiązać problem za pomocą oprysków.
Opis przypadku kropka w kropkę jak u mnie. Można wiosną pryskać tylko pół krzaka i będzie wiadomo bo choroba się dostaje przez kwiaty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 19 lut 2016, o 08:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 8473
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Ja pryskam cały krzew i mimo to od kilku lat jest problem z opadającymi zawiązkami.Tak zakwitł w minionym sezonie a owoców było może ze 3 kg.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
janhel41
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 19 lut 2016, o 09:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 376
Skąd: Skierniewice
Kilka lat temu z nasion pigwowca japońskiego uzyskałem sadzonki,które po posadzeniu obecnie corocznie pięknie owocują. ;:138


Góra   
  Zobacz profil      
 
newrom
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 19 lut 2016, o 10:14 
Offline
500p
500p
Postów: 812

 1 szt.
No właśnie się zastanawiam czy spory % sadzonek w szkółkach nie pochodzi od egzemplarza wydatnie podatnego na brunatną zgniliznę. A krzewy miejskie mogą pochodzić z siewu (tanio).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bonifacy
 Tytuł: Re: Nieowocujący pigwowiec
PostNapisane: 19 lut 2016, o 16:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45

 ---
kaLo napisał(a):
Ja pryskam cały krzew


A czym i jak pryskasz? Kiedy? Raczej nie mogę inwestować w profesjonalny sprzęt do oprysków, więc chętnie przyjmę porady 'pomysłowych Dobromirów' ;) Zbiory, uważam, masz imponujące :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 368 ]  Idź do strony nr...        1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Dolnoslonzok i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *