Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 126 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
monika
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 24 maja 2013, o 21:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4439
ewa2019 napisał(a):
leff napisał(a):
To jest podkładkowa porzeczka złota.


To nie jest porzeczkoagrest?

Ewa owoce porzeczki złotej są okropne w smaku, szkoda miejsca, chyba, że masz go dużo


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa2019
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 24 maja 2013, o 23:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1145
Skąd: Lubuskie

 ---
Zaczekam i sprawdzę, jeżeli tak jest w istocie, to go ciachnę :wit

_________________
Pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osi83
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 9 lis 2013, o 12:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Można to jeszcze wsadzać o tej porze ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
S_H_A_D
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 10 lis 2013, o 14:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: okolice Kielc

 ---
Można, to pancerne jest, więc nic roślinkom nie będzie. Moje agresty i porzeczki cały czas czekają aż dostane wolne w pracy, żeby móc je wsadzić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Marconi_exe
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 10 sty 2014, o 04:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 120
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Siedzę sobie w nocy przy kompie i mi się nudzi i tak czytam posty. S_H_A_D masz może jakieś ciekawe agresty? Bo wiesz ja jestem maniakiem agrestu, a widzę że Ty również posiadasz sporo odmian. Może jakaś wymiana?

Żeby za bardzo nie odbiegać od tematu wypowiem się też o porzeczkoagreście. Otóż zakupiłem w szkółce Krystyny Krzewińskiej porzeczkoagrest Croma, a mam już 4 lata na działce Jostę. Ciekawi mnie czy jest plenniejsza i w ogóle czym się różni. Czy ktoś z was forumowicze może posiada Cromę?

Dla porównania zakupiłem przed laty dwie odmiany porzeczki różowej, Ulubiena Lwowa i Lubawa, po dwa krzaki każdej z odmiany. Żadnej różnicy w owocowaniu, te same owoce ich długość, smak, kolor, siła wzrostu ta sama, może to wcale nie dwie inne odmiany tylko jedną mi sprzedali pod dwoma nazwami? I tak się zastanawiam czy to samo będzie z tym porzeczkoagrestem Croma czy będzie się różnił od Josty. Ciekawi mnie jedno, czy Croma to jest skrzyżowana z czymś Josta czy tak samo jak Josta była wynikiem krzyżowania agrestu z porzeczką czy tak samo powstała Croma.

_________________
Agresty - Moje 31 odmian (opisy i zdjęcia)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leff
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 10 sty 2014, o 21:52 
Offline
200p
200p
Postów: 334
Skąd: B-stok => Dębe Wlk.

 więcej niż 1
Miałem kiedyś Cromę od Krzewińskich w donicy. Różnił się od Josty (ta rosła w innym miejscu w gruncie).

_________________
Pozdrawiam,

J


Góra   
  Zobacz profil      
 
azalia40
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 30 sty 2014, o 11:10 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22

 ---
Ja mam Jostę i Jograndę. Nie pienne, tylko zwykłe krzaczaste. Rosną jak wściekłe, owoce smaczne, ale różnicy między tymi krzakami wielkiej nie widzę. Być może dlatego że obie stworzone przez tego samego człowieka. Ale słyszałam odmianie stworzonej przez Węgrów w 2001 roku, nazywa się Rico. Czy ktoś z was ma już może tą odmianę? Jeśli tak, to czy są jakieś różnice w smaku między np. Jostą a Rico?
No i podłączam się do pytania Marconi_exe o Cromę.

Co prawda tą Cromę to i tak kupię, bo owoce porzeczkoagrestu mi smakują i ciekawa jestem tej Cromy, tym bardziej że leff napisał że jest różna od Josty. No mus jest sprawdzić czy to powodu różnicy w siedlisku, czy ma też faktycznie jest inna, dzięki za namiary.
Rico może znajdę wiosną na kiermaszu w Berlinie, ale dobrze byłoby wcześniej wiedzieć czego się spodziewać. Nowe odmiany są z reguły droższe od tych popularnych i może warto zamiast dwóch krzaków nowości, kupić trzy krzaki czegoś innego?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osi83
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 12 kwi 2014, o 12:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 ---
Zasadziłem Jostę w listopadzie . Do tej pory nie ma żadnych listków . Czy to normalne ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dryndryn
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 12 kwi 2014, o 23:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Moja wsadzona na jesień już ma sporo listków ;) poczekaj jeszcze trochę ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darnok
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 09:24 
Offline
200p
200p
Postów: 374
Skąd: Okolice Wielunia.

 1 szt.
To nie jest off-top,bo temat jest o porzeczkoagreście a ja wytłumaczyłem dlaczego nie jest GMO.Porzeczkoagrest to w zadnym wypadku nie GMO.Rośliny należące do tych samych rodzin,rodzajów mogą się czasem naturalnie przepylić,ale zwykle potomstwo w związku z różną liczbą chromosomów rodziców będzie miało zaburzenia w mejozie i wykształcaniu pyłku,toteż takie rośliny się nie rozmnożą zazwyczaj i przepadają ka bum.Ale jeśli na drodze zaburzenie rozdziału zduplikowanego materiału genetycznego podczas mitozy zostanie od w jeden komórce,to pyłek i jajeczko się wytworzą i przepylą,taki naturalny mieszaniec to gorczyca serpsa,gorczycy czarnej i rzepy.Pszenżyto też się naturalnie produkuję,z początku zapylali pszenica z genetycznie sterylną cytoplazmą(nie pamiętam jakiego typu) przez żyto i tu znowu było zaburzenie w tej nieszczęsnej mejozie i brak pyłku,ale zniszczyli podczas podziału wrzeciona kariokinetyczne i materiał genetyczny uległ podwojeniu i już pyłek się mógł wykształcać,w rolnictwie też jest mieszanka pszenicy z owsem,i kostrzewy z inną trawą :),a miczurin jakie dziwactwa robił.Natomiast rośliny GMO-transgeniczne to takie do których został wprowadzony materiał genetyczny który w warunkach naturalnych nigdy by nie mógł np.gen flądry w pomidorach.W GMO nie ma co się bać genów,bo zjadając marchewką też pochłaniamy jej geny,które rozkładane s a w żołądku.Chodzi o to,żeby te geny nie kodowały jakiegoś toksyczne białka,ale są badania.GMO niestety w Polsce jest nielegalna.Takie rośliny mają genetyczne zabezpieczenia żeby ich materiał nie wydostał się do środowiska.GMO wykorzystuję podłączenie DNA do bakterii,wirusa który infekuję rośline i wprowadza geny a potem się te zainfekowane komórki rozmnaża in-vitro i uzyskuję rośliny o pożądanych cechach.Można też otoczkować DNA w złocie i wstrzeliwać do komórek za pomocą takiej mikro strzelby,jest wiele możliwości :D i to raczej chodzi konkretny gen żeby zwiększyć tolerancja na susze lub uodpornić na jakieś szkodniki bądź herbicyd.GMO używają tylko do roślin alimentacyjnych.Do sadowniczych koszty się nie opłacają,a tym bardziej nie dopuszczą do sprzedaży detalicznej.Wszystkie roślinki jakie kupicie to nie GMO.

Teraz moje pytanie :tan :Jak się przycina porzeczkoagrest,bo rośnie dużo silniej od porzeczki i agrestu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Adas11
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 13:39 
Offline
100p
100p
Postów: 110
Skąd: Legnicy

 ---
Ja Porzeczkoagrest mam z 10 lat i przycinam najstarsze pędy i te co mi przeszkadzają bo strasznie się rozkrzewia na boki .
W tamtym roku bardzo mocno przyciąłem (z 50%) bo musiałem no niestety owoców było mniej ale krzaków mam pół ogrodu .
Z wyciętych gałęzi wycinasz jednoroczna grube pędy i tniesz co ok.20 cm , wykopujesz wąski dół i wsadzasz co 4cm ( musi wystawać 1 oczko) i podlewasz co 2 tygodnie a w przyszłym roku będziesz miał dużo nowych sadzonek .
Mam pytanie czy Porzeczkoagrest potrzebuje zapylacza ewentualnie czy jest zapylaczem dla agrestu lub porzeczki ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 18:47 
Offline
1000p
1000p
Postów: 2165
Skąd: pionki pow.radomski

 1 szt.
Czy jest zapylaczem nie wiem ale jest dobry na pieńki do porzeczek czy agrestów wysokopiennych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dryndryn
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 19:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 1 szt.
Ja mam pytanie.. Wsadzilem dwa porzeczkoagersty na jesien niestety w zbyt malej odleglosci od siebie... o jakiej porze roku najlepiej jednego z nich przeniesc??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
laudanka
 Tytuł: Re: Porzeczkoagrest
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 21:14 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 ---
Mam kilka porzeczkoagrestów, rosną w sąsiedztwie porzeczek i agrestu;) i nie mają owoców... Sadzonki są od osoby, u której pięknie rosną. Co może być tego powodem? Podejrzewam przemarznięcie, czy jest on wrażliwy na mrozy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 126 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: seedkris i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *