Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 448 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32  
Autor Wiadomość
vinetou80
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 5 gru 2016, o 23:00 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 350
Skąd: Tenczynek 20km od Krakowa USDA 6b

 1 szt.
Ginka napisał(a):
Co do Deliciosy (actinidia chinensis) znalazłam jedynie dwie odmiany (w polskich sklepach pewnie jeszcze oferta okrojona), 'Jenny' (samopylna) i 'Hayward'.

Z tych hybryd to ani jednej ani drugiej bym nie wybrał.Jedynie co mogę polecić to Zakarpacie i takie też sobie kupię.Hayvarda uprawiają w Czechach.Jak byłem z 2-3?lata temu to nas częstował gość w Hranicach bo miał od znajomego ,ale w połowie października był to owoc jeszcze mocno twardy,poza tym Hayvard jest mniej mrozoodporny do Jenny czy Zakarpacia.Są inne odmiany,ale jeszcze w fazie eksperymentu na Ukrainie ,albo po prostu u nas niedostępne.Ja wiedziałem o Zakarpaciu minimum 2lata wcześniej,zanim dotarło do sprzedaży w pl.

_________________
LEGENDS NEVER DIE


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zaorla
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 sty 2017, o 22:55 
Offline
100p
100p
Postów: 163
Skąd: Okolice Warszawy

 1 szt.
Dla osób, które nie są na bieżąco informuję o najbliższych targach na których będzie poruszany temat derenia:
1) Targi TSW w Nadarzynie 11-12 stycznia http://www.tsw.com.pl/konferencje
12 stycznia odbędzie się konferencja poświęcona nowym gatunkom sadowniczym pt.:
„Nowe gatunki w sadownictwie – szanse i perspektywy”. Będzie o min. o mini kiwi, rokitniku, świdośliwie, oliwniku, dereniu.
A o godzinie 11:10 – 11:45 Towarowa uprawa Mini Kiwi - szanse i zagrożenia. Dr hab. Piotr Latocha, Wydział Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu, Katedra Ochrony Środowiska SGGW w Warszawie.

2) Targi Jagodowe Trendy w Kraśniku 19-20 stycznia
http://www.krasnikjagodowetrendy.pl/
W dniu 20 stycznia odbędzie się sesja tematyczna – Dereń jadalny – przyszły gatunek w uprawach sadowniczych?

Oczywiście ja też tam będę, jeśli chtoś chciałby się spotkać i pogadać to niech dzwoni na tel 510 835 150.
Owocowego Nowego Roku ;:304

_________________
Zapraszam do:
viewtopic.php?f=11&t=81416&start=0
Dereń jadalny(cornus mas) na nalewki/przetwory


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 sty 2017, o 23:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3528
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Wiecie co, tak popatrzałam na moją deliciosę wczoraj i nie widzę śladów przemarznięcia mimo braku okrycia, a czasem były mrozy że było aż siwo.

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vinetou80
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 3 sty 2017, o 23:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 350
Skąd: Tenczynek 20km od Krakowa USDA 6b

 1 szt.
Zobaczymy po wiosennych przymrozkach...

_________________
LEGENDS NEVER DIE


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
domator
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 lut 2017, o 20:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 1 szt.
Na wielu stronach o mini kiwi w internecie zalecane jest cięcie styczeń - luty.
Przyciąłem swoje dwuletnie mini kiwi 18 lutego. Dosłownie po kilka małych zbędnych pędów.
A 25 lutego zauważyłem że rośliny już płaczą, różne odmiany. Czy tak jest tylko u mnie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 28 lut 2017, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3528
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
vinetou80 i nie zmarzła :D, na całej długości pędów jest żywa mimo że jak przymroziło to było nawet i 25 na minusie :D , ojoj ale przegapiłam, muszę w takim razie przyciąć maleństwo w jakiś zimniejszy dzień (mama będzie krzyczeć żeby jej nie ciąć...ale ona ma takie przekonanie, że im mniej cięcia tym lepiej :roll: , to niby jak mam uformować drabinkę :lol: ).

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Balykan
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 1 mar 2017, o 12:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 192
Skąd: Gdynia/pogranicze kaszubsko-kociewskie

 ---
vinetou80 napisał(a):
Ginka napisał(a):
Co do Deliciosy (actinidia chinensis) znalazłam jedynie dwie odmiany (w polskich sklepach pewnie jeszcze oferta okrojona), 'Jenny' (samopylna) i 'Hayward'.

Z tych hybryd to ani jednej ani drugiej bym nie wybrał.Jedynie co mogę polecić to Zakarpacie i takie też sobie kupię.Hayvarda uprawiają w Czechach.Jak byłem z 2-3?lata temu to nas częstował gość w Hranicach bo miał od znajomego ,ale w połowie października był to owoc jeszcze mocno twardy,poza tym Hayvard jest mniej mrozoodporny do Jenny czy Zakarpacia.Są inne odmiany,ale jeszcze w fazie eksperymentu na Ukrainie ,albo po prostu u nas niedostępne.Ja wiedziałem o Zakarpaciu minimum 2lata wcześniej,zanim dotarło do sprzedaży w pl.


Ja mam Zakarpacie (tylko to nie jest czysta deliciosa, lecz jakś krzyżówka) na działce od wiosny 2015 i widzę, że radzi sobie bardzo dobrze bez żadnego okrywania. A przynajmniej poprzednią zimę dobrze przezimowało, gdzie był cały tydzień z temperaturami mocno poniżej -20C nocą i niewiele wyższą w dzień. Z kolei wiosną był mocny przymrozek i popaliło młode liście (na aktinidiach też), no i zmarzły końcówki pędów tak około 15 centymetrowe. Jednak Zakarpacie doskonale się odbudowało, wypuściło nowe liście i dało czadu ze wzrostem w sezonie. Swoją drogą, młode pędy tej odmiany są bardzo ozdobne, bo pokryte gęsto szczeciną czerwonych włosków. Ładnie to wygląda w słońcu. Mam gdzieś fotkę, wkleję jak znajdę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vinetou80
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 1 mar 2017, o 14:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 350
Skąd: Tenczynek 20km od Krakowa USDA 6b

 1 szt.
Ginka napisał(a):
vinetou80 i nie zmarzła :D, na całej długości pędów jest żywa mimo że jak przymroziło to było nawet i 25 na minusie :D , ojoj ale przegapiłam, muszę w takim razie przyciąć maleństwo w jakiś zimniejszy dzień (mama będzie krzyczeć żeby jej nie ciąć...ale ona ma takie przekonanie, że im mniej cięcia tym lepiej :roll: , to niby jak mam uformować drabinkę :lol: ).

Nie ciesz się za wcześnie,jak przywali po młodych odrostach w kwietniu czy maju to pogadamy...
Ja muszę swoją Ambrozję wreszcie wsadzić na stałe miejsce...

_________________
LEGENDS NEVER DIE


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 1 mar 2017, o 15:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3636
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Pstrolistna płacze aż przykro: ostrolistna mniej. Nie powinno to jej zaszkodzić, tym bardziej że płaczą nawet rany z listopada- również....
Ja wolę ciąć jak już są liście. Nie płacze.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
seedkris
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 1 mar 2017, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2303
Skąd: Podlasie 5 min > Białystok

 ---
U mnie Deliciosa Kiwi też miała płacz wiosną. I to z cieć zimowych i jesiennych uszkodzeń. Wzrost po wiosennych przymrozkach był błyskawiczny. Traktowałem tę roślinę bardziej jako ozdobne pnącze o egzotycznym rodowodzie.

_________________
Pozdrawiam z Podlasia seedkris


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 1 mar 2017, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3528
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
vinetou80 pożyjemy, zobaczymy ;:204

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
domator
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 mar 2017, o 09:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 1 szt.
Chcę w tym roku uformować moje mini kiwi i rozprowadzić pędy równomiernie na rusztowaniu. Mają ok. 0.8-1 m wysokości. Czy lepiej dla nich będzie ciąć je na jesieni, czy wyłamywać (wycinać) na wiosnę młode pędy zbędne, zagęszczające oraz słabe (tak jak to robię u winorośli), a pozostawiać tylko te które będą potrzebne i przywiązywać do drutów?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ginka
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 2 mar 2017, o 16:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3528
Skąd: Śląsk - Mysłowice

 ---
Oho wiedziałam że mama tak zareaguje na wspomnienie o formowaniu "po co, przytnie się tylko koniec pędu...wiem jak się formuje, widziałam w telewizji", nie wiem czy się śmiać czy płakać ;:131 .

_________________
"Rolnik sam w dolinie"...a na imię mu Kasia.
"Śpieszmy się kochać ludzi...tak szybko odchodzą"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Masele
 Tytuł: Re: Aktinidia, Kiwi - uprawa, formowanie, zawiązywanie owoców
PostNapisane: 6 mar 2017, o 19:39 
Offline
100p
100p
Postów: 128
Skąd: 100 km na wschód od Wawy

 ---
Chcę posadzić mini kiwi. Jest to miejsce, gdzie słońce wschodzi więc roślina widziałaby słońce od wschodu słońca może do 10-12 w zależności od okresu.
Czy jest szansa, że ewentualne owoce o ile się doczekam będą miały szansę się wybarwić czy to stanowczo za mało słońca.
Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie ?


I takie jeszcze jedno pytanko w serwisie A....o sprzedawca ma Issai i Vitikiwi po 26 zł
Rośliy wygladają na spore (ja mam swoje issai ponad rok w ziemii i jest mniejsze od tych z aukcji)
co najciekawsze sprzedawca pisze, że te sprzedawane okazy OWOCOWAŁY w poprzednim roku. Wg was to możliwe. Dodam, że na tych fotkach widać małe owocki.
Witkiwi może i tak bo podobno owocują już nawet w drugim roku ale Issai ?
Prawda czy lep dla gamoni ?

_________________
Buduje skalniak


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 448 ]  Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: aga74, amael, kalina__, marek69, pelikano11, Pomidek, Tomala3d i 56 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *