Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
Rybka
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2009, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1739
Skąd: Trondheim

 1 szt.
upsss :oops: teraz dopiero zauwazyłam, że piszę w temacie czerwonej, ale może ktoś mi tu odpowie :oops:

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2009, o 09:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3043
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Rybka napisał(a):
Półtora tygodnia temu posadziłam krzaczek
Kiedy??? Musiała mieć te liście już w pełni rozwinięte. Nawet jeśli była w doniczce, to i tak pewien szok poprzeadzeniowy przechodzi a i skutki niewiadomego traktowanie wcześniej. Skoro jednak żyje, to i żyć będzie, ale pomyśl jak ona: system korzeniowy słaby i poruszany (mniej lub bardziej) przy sadzeniu- na pewno swojej wydajności nie ma. A co to liście obchodzi? One swoje potrzeby mają i wodę odparowują- więcej niż dostają.
Ulżysz całej roślinie, jeżeli oberwiesz część liści: na pewno te przyschniete, a nawet ze dwa więcej(najstarszych) i zalecam o ile możliwe- cieniowanie. Podlewać tylko co kilka dni uwzględniając deszcz.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
annorl1
 Tytuł: PILNE!!! PROSZĘ O POMOC
PostNapisane: 8 cze 2009, o 16:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9
Skąd: podkarpackie

 ---
na moich porzeczkach pokazało się coś paskudnego, nie znam się na chorobach, ale może to jakiś rodzaj grzyba. Dodam, że tylko na młodych pędach się coś takiego pokazało, nie wiem co teraz wyciąć je?? czy coś może na to jest??
a jak nie to wezmę liścia do sklepu ogrodniczego i może mi coś na to dadzą...
http://img25.imageshack.us/img25/8122/obraz151b.jpg
http://img29.imageshack.us/img29/8740/obraz152h.jpg
http://img26.imageshack.us/img26/2068/obraz153llp.jpg
http://img411.imageshack.us/img411/5566/obraz154.jpg
kurcze chyba to jest mszyca ale nie jestem pewna. robię gnojówkę z pokrzyw ale ona stoi dopiero tydzień, to chyba za krótko żeby już mozna by,ło nią spryskać.
Bardzo proszę o porady.

_________________
ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ganz
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2009, o 16:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: Słupsk

 więcej niż 1
Sprawdź spód liścia, ale prawie na pewno mszyca, oprysk Calypso lub Mospilan 20 SP.

_________________
Pozdrawiam, Konrad
fotograf-winoroślarz-sadownik-amator


Góra   
  Zobacz profil      
 
annorl1
 Tytuł: PILNE!!! PROSZĘ O POMOC
PostNapisane: 8 cze 2009, o 17:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9
Skąd: podkarpackie

 ---
tak, jest to mszyca :(
właśnie przerwałam wszystkie zakażone liście i prawie wszystkie młode pędy, bo na młodych pędach było jej od cholery!
a coś szybkiego i sprawdzonego ale nie z chemii??
i jeszcze mam pytanie, czy jeśli ja opryskam porzeczki a sąsiadka swoich nie opryska, to mszyce do mnie wrócą od niej??
nasze krzaczki są w sąsiedztwie 2 metrów.

_________________
ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ganz
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2009, o 20:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: Słupsk

 więcej niż 1
znam jedynie skuteczne sposoby, dlatego tym bardziej polecam powyższe środki, i to jak najprędzej bo : karencja (jeśli się nie mylę) to ok 14dni (na porzeczce może krócej), mszyca żyje tylko 3 dni, rozmnaża się b.szybko, a oprysk potrafi być skuteczny długo po zabiegu. Mszyca zawsze siada na młodych pędach i niszcząc je niedopuszcza do wzrostu rośliny, jak wiemy porzeczka owocuje na pędach 1,2 i 3 letnich, dlatego ograniczony wzrost młodych pędów może w przyszłości skutkować zmniejszeniem owocowania. Obrywanie liści też nie bardzo wskazane (zwłaszcza młodych) bo po oprysku niszczącym szkodnika, te czerwone plamy spowrotem zrobią się zielone i liść dalej będzie spełniał swą rolę w fotosyntezie.

_________________
Pozdrawiam, Konrad
fotograf-winoroślarz-sadownik-amator


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rybka
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2009, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1739
Skąd: Trondheim

 1 szt.
Dokładnie, krzaczek był w takim stanie jak teraz, pomijając oczywiscie te uschnięte liście, wygladał zdrowo i rześko. Niestety nie mam tu takiego wyboru jak w Polsce co do kupna, i kupuję wtedy jak <rzucą na sklep>. Czyli reasumując, oberwać wszystkie zeschnięte liście i nic nie przycinać? i niczym nie pryskać? sorki za te banalne pytania, ale tak jak pisałam to mój pierwszy krzaczek w życiu, a skusiłam się na niego bo u na poprzednim wynajmowanym mieszkaniu właściciele mieli dwa krzaczki i nic przy nich nie robili a one wspaniale owocowały......a ja tak uwielbiam czarną porzeczkę......

_________________
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 9 cze 2009, o 09:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3043
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Czarna porzeczka u mnie nie choruje- po prostu na nic. Uważam ją za bardziej odporną niż kolorowa.
Jeżeli korzeń lub cała zawartośc doniczki były długo składowana(ale piszsz, że jak rzucą to znika, a więc pewnie nie) i sprawia wrażenie lub jest przytęchła, to bym podlał Aliette. Po oberwaniu liści można prysnąć jakimś Miedzianem. Ale myślę, że wszystko to konieczne nie jest.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piotrekk49
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lip 2009, o 10:00 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18
Witam. Ja mam problem ze swoją porzeczką czerwoną. Od ok. 3 lat nie owocuje, gdy inne młodsze krzewy owocują. Może to ma związek z mączniakiem agrestu, który jest zaraz obok krzewu porzeczki? Proszę o pomoc.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mlody_Ogrodnik
 Tytuł: Re: Czerwona porzeczka - choroby
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 15:41 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 114
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc zadam pytanie tutaj .
Jakim rodzajem obornika i kiedy nim należy nawozić czerwone i czarne porzeczki oraz agrest ?
Mam do dyspozycji obornik krowi , króliczy oraz kurzy . Który jest najlepszy pod porzeczki i agrest ? A może każdego po trochu ?
Za odpowiedzi z góry dziękuje ;)

_________________
"Każdy ma prawo kochać, każdy ma prawo do miłości. Nieważne czy jesteś homo czy hetero - kochaj, bo tylko dzięki miłości świat staje się piękniejszy i lepszy."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Michal61
 Tytuł: Re: Czerwona porzeczka - choroby
PostNapisane: 28 wrz 2011, o 22:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 ---
też mam problem ze swoją czerwoną porzeczką! Czy ktoś tutaj zagląda?!
Pozdrowienia ze słonecznej Wyspy

_________________
Pozdrowienia z Wyspy
Michał


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dar51
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 25 paź 2011, o 11:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Radomsko

 1 szt.
wronek89 napisał(a):
zgodnie z obietnicą zdjęcia
ObrazekObrazekObrazek

U mnie jest podobna sprawa z korą ale martwi mnie na innych porzeczkach pąki w chwili obecnej są białe a wręcz srebrne co to jest

_________________
Roman


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dar51
 Tytuł: Re: Re:
PostNapisane: 25 paź 2011, o 11:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Radomsko

 1 szt.
dar51 napisał(a):
wronek89 napisał(a):
zgodnie z obietnicą zdjęcia
ObrazekObrazekObrazek

U mnie jest podobna sprawa z korą ale martwi mnie na innych porzeczkach pąki w chwili obecnej są białe a wręcz srebrne co to jest
tak wyglądają moje porzeczki i co ty na to? :(
Obrazek Obrazek

_________________
Roman


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dar51
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 25 paź 2011, o 16:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Radomsko

 1 szt.
Erazm napisał(a):
Ta kora nie wyglada zbyt dobrze na Twojej porzeczce Wronku.


To widać gołym okiem ale co to jest i jak to zwalczać

_________________
Roman


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 75 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Balykan i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *