Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
przemek-g
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 7 sie 2011, o 18:25 
Offline
100p
100p
Postów: 145
Skąd: Białystok
witam
Do tej pory niczym nie pryskałem mojej Konferencji i rosła sobie szczęśliwie, chorób nie zauważyłem, plagi szkodników też nie, można powiedzieć drzewo prowadzone ekologicznie. Owoców dużo, trochę parchatych, trochę krzywych trochę robaczywych, niektóre malutkie niektóre duże. Sporo owoców traciłem, zostawały te, których nie zdążyło robactwo zjeść albo które nie spadły w dziwnych okolicznościach (wyglądały na zdrowe a mimo to duże zostały zrzucone) .

Może by skończyć z tą ekologią - prysnąć parę razy w sezonie i mieć większy plon bez robaków itp?

Poniżej przedstawiam zdjęcia owoców z objawami chorobowymi/szkodników. Co to jest? Jak z tym walczyć? kiedy i czym pryskać? Wiem, że ten sezon jest stracony ale może coś na następny rok uda mi się wdrożyć?


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

dzięki, pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek-g
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 10 sie 2011, o 14:59 
Offline
100p
100p
Postów: 145
Skąd: Białystok
o matko temat zaraz spadnie na drugą stronę :) odpowie ktoś?:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 11 sie 2011, o 20:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2488

 ---
Prysnąć oczywiście możesz, najpierw zastanowiwszy się - przeciw czemu. Bo masz i grzybki i robaczki, pewnie pełen zestaw... Wszystkiego nie zwalczysz, celuj na to czego najwięcej.
Ja tam ani nie polecam chemii, ani sie na niej nie znam. Natomiast nie zapomnij o "ekologicznych metodach" czyli normalnej higienie: porażone owoce i pędy usuwać, liście jesienią wygrabić do czysta, koronę nieco prześwietlić żeby miała przewiew i dostęp słońca.
I bez paniki, w tym roku taka pogoda że pierwszy raz w życiu zobaczyłem parch na morelach; nie żeby dużo, ale szok... :?
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 25 sie 2011, o 19:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1923
Skąd: Wrocław

 1 szt.
przemek-g napisał(a):
...Poniżej przedstawiam zdjęcia...

Wszystko jest już na forum ;)
1. Brunatna zgnilizna drzew ziarnkowych;
2. Kamienistość gruszek;
3. Parch gruszy;
4. Owocówka jabłkóweczka (+ wtórnie już po uszkodzeniu początki gorzkiej zgnilizny).

"Połowę" podpowiedziałem - teraz użyj wyszukiwarki ;)
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
11krzych
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 6 wrz 2011, o 13:44 
Z 3 poradziłem sobie właśnie na Konferencji opryskiem SCORE 250 EC na wiosnę, zaraz po pojawieniu się pierwszych objawów. 2 nie mam, 1 i 4 występują śladowo ale sąsiedzi mają na full, ponieważ zlekceważyli 3. Myślę że jeżeli pójdziesz za radą Rossynanta i dodatkowo na wiosnę nie dopuścisz do zniszczenia liści parchem, to z resztą grusza sobie poradzi sama. Moja Konferencja jest hard to kill. Przeprowadziłem jej drastyczne cięcie odmładzające (niefachowe rzecz jasna) i tylko rok (ubiegły) mi pochorowała, w tym roku prawie wróciła do formy.
Teraz podsypałem dolomitem, założyłem w cieniu gruszy pryzmę kompostową i mam nadzieję, że w przyszłym roku obejdzie się i bez tego SCORE, jak wcześniej bywało.

Pozdrawiam.


Góra   
       
 
przemek-g
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 7 wrz 2011, o 09:34 
Offline
100p
100p
Postów: 145
Skąd: Białystok
tego parcha nie mam dużo - dosłownie na kilku cienkich gałązkach. Szkoda mi zlewać chemią całe drzewo skoro nie jest całe zaatakowane.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 09:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1923
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Przemek - wybór należy do Ciebie. Trudno zmuszać działkowców do ochrony chemicznej rosnących u nich drzew i ja osobiście również traktowałbym to jako ostateczność. Po to właśnie tak propaguje się odmiany bardziej odporne na choroby. Ale jeżeli decydujemy się na podsadzenie odmian wrażliwych czy podatnych - musimy się liczyć z wystąpieniem problemów.
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
11krzych
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 30 wrz 2011, o 16:09 
pomolog napisał(a):
...
2. Kamienistość gruszek
..


Wrócę jeszcze do tego tematu, ponieważ znalazłem to:
W części przykielichowej mogą wstępować nieliczne komórki kamienne.


i idąc tym tropem to:
jedna z form wzmacniającej tkanki roślinnej - sklerenchymy


A oznacza to, że w przypadku gruszy konferencji niekoniecznie mamy doczynienia z nieuleczalną chorobą wirusową a po prostu "te typy tak mają". Co mnie ( a pewnie Przemka też) niezmiernie cieszy.

Pozdr:)
Krzysiek.


Góra   
       
 
pomolog
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 30 wrz 2011, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1923
Skąd: Wrocław

 1 szt.
No akurat tu się mylicie :wink: Czym innym jest kamienistość gruszek, a zupełnie czym innym komórki kamienne :D
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
11krzych
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 30 wrz 2011, o 22:38 
pomolog napisał(a):
No akurat tu się mylicie :wink: Czym innym jest kamienistość gruszek, a zupełnie czym innym komórki kamienne :D
Pozdrawiam serdecznie :wink:


Oczywiście. Wyraziłem tylko nadzieję, że moje mają to drugie. Nadzieję opieram na tym, że co roku mam na mojej konferencji kilka gruszek wyglądających jak na zdjęciu nr.2. A ponieważ co roku jest ich tyle samo (nie przyrasta ilość chorych owoców), to myślę że nie jest to wirus. Może też nie są to komórki kamienne ale gdyby to był wirus, to pewnie co rok byłoby gorzej?


Góra   
       
 
MarcinBrz
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 6 paź 2011, o 17:34 
Offline
200p
200p
Postów: 306
Skąd: Krosno, Podkarpacie

 więcej niż 1
Mniej więcej od lipca z moimi posadzonymi rok temu gruszami "coś" się dzieje. Do wczoraj się tym nie przejmowałem, bo wydawało mi się, że to tylko rdza, jednak wczoraj naczytałem się o zarazie ogniowej i spokój znikł.
Są trzy drzewka - dwie konferencje, jedna faworytka. Jedna z konferencji zmarzła w zimie od góry mniej więcej do 1/3 wysokości, jednak miałem zamiar ją "odbudować". Rzeczywiście wypuściła kilka pędów, zostawiłem jeden, który zaczął sie rozkrzewiać. I właśnie mniej więcej w lipcu na listkach zaczęły pojawiać się ciemne plamy. Wyglądało to tak jakby np. 1/3 liścia zamarła, natomiast pozostała część żyła. Poza tym listki do tej pory nie schły dalej, drzewko normalnie żyło. Na pozostałych, niezmrożonych gruszach tez pojawiały się takie plamki, jednak na znacznie mniejszą skalę. Oprócz tego śladowo występuje typowa wg mnie rdza, czyli pomarańczowa plamka.
Dziś tą małą gruszkę która była w najgorszym stanie usunąłem, pozostałe dwie spryskałem Miedzianem (nie wiem, czy nie za późno). Przy okazji trochę zwapnowałem teren.
Drzewka były w czasie suszy regularnie podlewane, wiaderko co tydzień - półtora.
Na koniec zdjęcia:
Faworytka:
http://zapodaj.net/63396bbd5d6b.jpg.html

Zbliżenie na liść:
http://zapodaj.net/9897753549ca.jpg.html

Jeszcze raz:
http://zapodaj.net/ae35e2c410f3.jpg.html

Konferencja:
http://zapodaj.net/e4f071f5b7a1.jpg.html

To rzeczywiście zaraza ogniowa, czy tylko ja jak zwykle panikuję? Na zdrowy rozum raczej to drugie, chyba w wyniku zarazy przez kilka miesięcy z drzewka nic by nie zostało, ale wolałbym, to usłyszeć od ekspertów ;)

_________________
Pozdrawiam, Marcin!
Mój ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marek-BB
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 19 cze 2012, o 09:06 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 707
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
A co zrobić jeśli ktoś ma grusze baardzo wysoką i nie jest w stanie ich podciąć? Opryskać mogę tyle co z drabiny jest wogóle sens w takim przypadku?

_________________
Mój ogródek działkowy - zapraszam do mnie!
Outsourcing marketingu, strony internetowe ...
Serwis dla ojców, dzieci i całych rodzin!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 19 cze 2012, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2488

 ---
Mocne, stare drzewo wytrzyma szkodniki i choroby - musiałaby to być jakaś kompletna tragedia. Oczywiście może się zdarzyć że owoce ucierpią, ale przeważnie to tylko wzrost drzewa osłabi - rozumiem że ten drobny aspekt nie jest tu najbardziej istotny? :D
Oczywiście z moim skrzywionym podejściem (- nie zwalczać szkodników to ich nie będzie zbyt wiele :wink: ) pojęcia nie mam czy oprysk na wielkim drzewie coś da - nie próbowałem :lol:
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
basiac
 Tytuł: Re: Rdza i inne choroby gruszy
PostNapisane: 26 cze 2012, o 17:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 286
Skąd: elbląg

 ---
moja grusza usycha ale tylko z jednej strony.Liście zrobiły się brązowe i suche.Pozostała część jest w wydaje mi się że dobra
Co robić w tej sytuacji?

_________________
Basia
Moje wyzwanie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 179 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *