Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
cappuccino
 Tytuł: Kiedy można sadzić brzozy?
PostNapisane: 22 sie 2007, o 17:23 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 845
Skąd: moroczyn woj lublin
Na ugorze u moich znajomych ( ugór przylega do lasu) rośnie wiele młodych drzewek - samosiejek. Chcę wykopac z tamtąd kilka młodych brzóz. Kiedy najlepiej to zrobić? Jakiej wielkości drzewka mogę bezpiecznie przesadzić? Jakiej gleby potrzebuje brzoza.? Ja mam u siebie czarnoziem.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:27 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158
Witam

Brzozy (oj piękne drzewa) podobnie jak inne najlepiej sadzić we wrześniu (jeśli nie jest upalny) i na początku października. Dla rośliny jest jeszcze ciepło ale nie upalnie, słońce świeci o wiele słabiej. Rośliny w tym czasie nie przyrastają lub przyrosty niewielkie, natomiast w ziemi życie toczy się w najlepsze, roślina wypuszcza jeszcze sporo korzonków i jeśli jesień jest ciepła to drzewko nabierze sił do wiosny :) Nie zapomniij o częstym podlewaniu (np raz dziennie a obficie)

Gleba - brzoza ma szeroka amplitudę występowania (niż, góry) oraz charakter pioniera, więc co do warunków siedliskowych nie ma z nią problemu, urośnie prawie wszędzie, choć mogą być różnice w pokroju i wysokości. Na Twojej ziemi będzie rosła dobrze, choć urośnie i na piasku i na glinie.

Ważne na przyszłość - brzozy nie lubią przycinania, a szczególnie części wierzchołkowej
Przed posadzeniem 5 razy pomyśl zanim to zrobisz, aby nikomu nie cieniowała, śmieciła itd
Ludzie ostatnio bardzo zmierźli są, a szczególnie jeśli drzewka będą ładnie rosły - wiesz - jacy są sąsiedzi w Polsce :(((
A brzoza nie lubi przycinania
Aha pamiętaj że drzewa w zwartym szyku (las) sa znacznie wyższe niż posadzone pojedynczo kub w niewielkich grupach - wtedy mają szersze korony i przy sadzeniy trzeba uwzględnić więsze odległości


Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2769
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1
mike1 napisał(a):
Witam
Ważne na przyszłość - brzozy nie lubią przycinania, a szczególnie części wierzchołkowej

Często widzę formowane brzozy i swoją też przycinam co roku .Jest tylko jedna zasada,brzozy tniemy tylko w okresie spoczynku wegetacyjnego .

_________________
Mój zielony świat - Zapraszam do ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 845
Skąd: moroczyn woj lublin
O dzięki. Tak więc mogę śmiało wkrótce zabierać się do sadzenia.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 20:55 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19823
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Bardzo przepraszam ale mam zgoła inne doświadczenia z brzozami.
2 brzozy przytargałam na trawnik przed domem w srodku lata -przyjęły się.
Wyrosły do nieba - są przycinane o różnej porze ale nie każdego roku aby nie siegnęły znowu nieba bo nie o to mi chodzi.
Rosną samotnie na tym trawniku i są strzeliste mimo cięcia.
Brudzą niemiłosiernie - to prawda ,ten drobiazg (jej liśteczki) trudno sprzątać szczególnie z mokrej ulicy przez całą jesień.
Ale są piękne i podobno regenerują siły witalne człowieka.
Warto je mieć w swoim otoczeniu. :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 845
Skąd: moroczyn woj lublin
Właśnie dlatego chcę je posadzić. Podobno warto mieć brzozę ze względu na siły witalne. Być może to mit ale uważam że mimo wszystko coś w tym jest. A, że brudzą? Trudno. Ja przynajmniej nie mam problemu, że będę musiała sprzątać z ulicy albo chodnika. Czasem jednak warto mieszkać na wsi.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
Paula
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 127
Skąd: kawałek zieleni na warmii
Tak jak Krysia myślę, że brzozy są piękne, a ich delikatne listki dają przyjemny cień ;)

Mimo, że mamy mały teren do popisu właśnie dziś mój M powiedział, że chyba posadzimy kilka brzózek ;) Jeśli chodzi o formowanie ja się na tym (jeszcze ;) ) nie znam, ale mój M mówi, że brzozy ładnie się formuje nie poprzez cięcie, a przez zawinięcie czubka (przywiązuje się go "do góry nogami" Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi ;) Więcej napiszę jak mój M mnie oświeci :wink:

_________________
największe szkodniki w moim ogródku to ... moje dzieciaki ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 845
Skąd: moroczyn woj lublin
O to ja tez poczekam , aż Twój M Cię oświeci. A wtedy Ty oświecisz mnie...

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
goni@k
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2769
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1
W sprzedaży są brzozy Youngii typu pendula (pokrój zwisły) .
Gotowy efekt bez formowania :D http://www.krzewy.pl/Brzoza_youngii/betula_youngii.htm

_________________
Mój zielony świat - Zapraszam do ogrodu


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzegorz B
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:33 
Jeżeli chodzi o brzozy, to ja mam ich opór i sadzić je można zarówno wiosną, jesienią jak i latem. Z tym, że latem mogą się nie przyjąć jeżeli zbyt mocno nadszarpiesz sysytem korzeniowy, ale to silne drzewo i ubytków jest bardzo mało a rosną jak szalone.

"Brudasami" to one są, ale ta wiosenna zieleń, zwisające gałęzie jak i cień wśród szumiącego drzewa bezcenne, więc Gosiu sadź, bo naprawdę warto.

Gleba bez znaczenia, bo wszędzie rosną, z tym że na żyznej to jak na drożdżach.

Wielkość drzewa, to różnie ja wybierałem takie do dwóch metrów i o dość wąskim pniu, bo lepiej się przyjmują niż takie już rozrośnięte :wink:

Życzę miłego łopatkowania i zadowolenia z pięknych drzew :D


Góra   
       
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 21:35 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 845
Skąd: moroczyn woj lublin
Piękne. Takiej też poszukam, choć nie sądzę, żebym na tym zadu...u coś takiego znalazła.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 22:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158
KaRo napisał(a):
2 brzozy przytargałam na trawnik przed domem w srodku lata -przyjęły się.
Wyrosły do nieba - są przycinane o różnej porze ale nie każdego roku aby nie siegnęły znowu nieba bo nie o to mi chodzi.
Rosną samotnie na tym trawniku i są strzeliste mimo cięcia.
:D


Mam teraz okazję zadać pytanie - po co ludzie sadzą drzewa i krzewy a później je masakrują, nie lepiej udać się do szkółki i wybrać odpowiedni gatunek lub odmianę - w przypadku brzozy jest w czym naprawdę wybierać!!!
Przecież nie po to sadzimy rośliny aby nam przeszkadzały, nieprawdaż?
A korektę korony przeprowadza sie od dołu a nie od góry, bo powstaja szkarady które szpecą otoczenie i niczemu nie służą. Brzoza to nie żywopłot!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 22:43 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158
Zapomniałem - sadzić możecie 365 w roku, ale największe prawdopodobieństwo, że roślina się przyjmie to okres późne lato - wczesna jesień. Oczywiście są także gatunki które preferują bardziej wczesną wiosnę. Poza tym jest jeszcze szereg innych czynników decydujących o dobrej aklimatyzacji - jak opady, słońce, temperatura, gleba, sąsiedztwo innych roślin oraz ich interakcje


Góra   
  Zobacz profil      
 
mike1
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2007, o 22:49 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 158
cappuccino napisał(a):
Piękne. Takiej też poszukam, choć nie sądzę, żebym na tym zadu...u coś takiego znalazła.


Jeśli chodzi o sosny i brzozy to najładniejsze tylko na zad....u :)
Są pionierami i najokazalsze znajdziesz na otwartych terenach, nawet na starych torowiskach, składowiskach, dzikich wysypiskach, terenach ruderalnych itd do wyboru do koloru :D

za darmo można mieć piękne otoczenie domu :D choć Ty chyba miałaś na myśli odmianę Young


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 22 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *