Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 16  
Autor Wiadomość
empuza
 Tytuł: Migdałek - cięcie - formowanie
PostNapisane: 5 cze 2007, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5905
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Czy można formować ten krzaczek?
Proszę o rady, nie chciałabym go zniszczyć nieodpowiednia pielegnacją.

_________________
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
akilegna
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 11:50 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 288
Skąd: okolice Zielonej Góry

 więcej niż 1
Witaj!

Masz formę krzaczastą czy dosyć popularną formę pienną?
Zasada jest taka, żeby ciąć po kwitnieniu. Cięcie takie polega na skróceniu przekwitłych gałęzi oraz usunięciu pędów starych i chorych.

------------
Angelika


Góra   
  Zobacz profil      
 
empuza
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 16:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5905
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Szczerze powiedziawszy to nie wiem jaką ma formę mój migdałek ale dziękuję bardzo za informację.

_________________
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 16:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2546
Skąd: Zaleszany PDK
Jeżeli jest prowadzony na pniu to forma pienna, jeżeli ma naturalny pokrój to forma krzaczasta. Migdałka można bez obaw ciąć. Trzeba pamiętać, że zakwitnie na tych gałązkach, które urosły w tym roku, więc ciąć nalezy teraz, bo później może już gałązek nie wypuszczać ;)

_________________
Przeserdecznie zapraszam :)
Storczyk (a nawet dwanaście :shock: )
Kilka moich zdjęć ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lusi
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2007, o 14:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Olkusz
ups to ja chyba przegapiłam przycinanie moich migdałków, czy moge to zrobić jeszcze teraz?? I jeszcze jedno, o ile pienny jest zdrowy to krzaczasty coś choruje. Najpierw myślałam, że przemarzły gałazki z jednej strony bo od ziemi po same koniuszki są suche i mają kilka suchych brązowych listków, a kilka dnie temu kolejny pęd (wyrastający koło tych suchych) zaczął więdnąć a nie widać na nim żadnego mechanicznego uszkodzenia. Co to może być? Cała reszta krzewu (jakies 70%) wygląda na zdrową.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2007, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2546
Skąd: Zaleszany PDK
Wydaje mi się, że można ciąć.

A może piesek się zakręcił koło krzaczka? Albo jakiś oprysk sie dostał na gałązki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lusi
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2007, o 09:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Olkusz
O widzisz bardzo możliwe z tym pieskiem, że ja o tym nie pomyślałam :oops: co prawda gonie go ale też nie pilnuje cały czas :wink:
A dziś w takim razie go przytne. Aha a czy po takim psim oprysku gałązka odżyje czy już po niej? Bo narazie to liście zwiędły i widzę, że zaczynają obsychać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ariel
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2007, o 10:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2546
Skąd: Zaleszany PDK
Chyba już po niej :?

A tnąc pamiętaj o tym, że migdałek zakwitnie na gałązkach które urosły/urosną w tym roku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lusi
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2007, o 12:32 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 62
Skąd: Olkusz
Dziękuje za cenne rady :D już wiem jak go uporządkować.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kocurek
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2008, o 09:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1192
Skąd: z kątowni
Wątek stary, ale temat jary ;) mam migdałka szczepionego na pniu, ma zaledwie kilka gałęzi, bo jest młody, wsadzony dopiero w tamtym miesiącu. Właśnie przekwitł. Piszecie, że nalezy go przyciąć, żeby kwitł, ale jak? Skrócić te długie gałęzie, które ma? o ile?


Góra   
  Zobacz profil      
 
eowinka
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2008, o 16:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 110
Skąd: okolice Częstochowy
kocurek napisał(a):
Wątek stary, ale temat jary ;) mam migdałka szczepionego na pniu, ma zaledwie kilka gałęzi, bo jest młody, wsadzony dopiero w tamtym miesiącu. Właśnie przekwitł. Piszecie, że nalezy go przyciąć, żeby kwitł, ale jak? Skrócić te długie gałęzie, które ma? o ile?

Ja skracam zawsze po przekwitnięciu tak około 2/3 gałązki, znaczy się tnę te 2/3 a 1/3 zostawiam, wtedy ładnie się zagęszcza. Teraz jest najlepszy czas na cięcie

_________________
Pozdrawiam serdecznie
Ilona


Góra   
  Zobacz profil      
 
kocurek
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2008, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1192
Skąd: z kątowni
eowinka napisał(a):
Ja skracam zawsze po przekwitnięciu tak około 2/3 gałązki, znaczy się tnę te 2/3 a 1/3 zostawiam, wtedy ładnie się zagęszcza. Teraz jest najlepszy czas na cięcie


Dzięki! no to jutro.. ciach!


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2008, o 08:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5244
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Lusi napisał(a):
ups to ja chyba przegapiłam przycinanie moich migdałków, czy moge to zrobić jeszcze teraz?? I jeszcze jedno, o ile pienny jest zdrowy to krzaczasty coś choruje. Najpierw myślałam, że przemarzły gałazki z jednej strony bo od ziemi po same koniuszki są suche i mają kilka suchych brązowych listków, a kilka dnie temu kolejny pęd (wyrastający koło tych suchych) zaczął więdnąć a nie widać na nim żadnego mechanicznego uszkodzenia. Co to może być? Cała reszta krzewu (jakies 70%) wygląda na zdrową.

U mnie to samo :evil: To jakaś choroba,nie wiem co :roll: Drzewko bardzo szybko przekwitło,a raczej przewiędło-kwiaty i liście.Tylko kilka gałązek wygląda na zdrowe.Migdałka mam w formie piennej od paru ładnych lat, a takie objawy przytrafiły sie drugi raz.Corocznie przycinam go zaraz po kwitnięciu, jak forsycję o 1/3 długości każdej gałązki.W tym roku to dziwne choróbsko zmusiło mnie do bardziej radykalnego cięcia.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwonaxp
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2008, o 07:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1610
Skąd: okolice Krakowa

 ---
dobrze że jest to forum!!!mam od was tyle cennych informacji. Ja mam migdałka piennego i nie wiedziałam ze trzeba go przycinać.Jesteście wielcy:) bo ten migdałek to było marzenie wielu lat spełniło się teraz gdy mam własny ogród:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 218 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *