Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 228 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  
Autor Wiadomość
Nalewka
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot
PostNapisane: 17 sie 2010, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6838
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Nawóz też wiosną, a nie teraz, przed zimą ;:7

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marrcin
 Tytuł: Ligustr,jakie ma korzenie?
PostNapisane: 1 wrz 2010, o 12:24 
Offline
200p
200p
Postów: 240
Skąd: Sosnowiec

 ---
Przymierzam się do wykopania ligustru o wysokości ok. 1.5m i mam do Was pytanie jak z jego korzeniami , czy są głęboko itd czy trzeba wszystko dobrze wykopać żeby nie odbił ?
Chcę w to miejsce posadzić coś innego.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
fgora
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 30 lis 2010, o 21:35 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 374
Skąd: Wielkopolska

 ---
ile lat rośnie na tym stanowisku????

_________________
Pozdrawiam Filip


Góra   
  Zobacz profil      
 
MirekL
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 30 lis 2010, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3752
Skąd: Koluszki

 więcej niż 1
System korzeniowy wiązkowy, dużo drobnych korzeni. Raczej bezproblemowe- ciachnij ostrym szpadlem z 4 stron, wywal, reszta zgnije. Nie odbije z korzeni.

_________________
Z góry...


Góra   
  Zobacz profil      
 
justi28
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 28 mar 2011, o 23:51 
Offline
200p
200p
Postów: 432
Skąd: małopolska
Mam takie pytanie jeśli nie jest ładnie rozkrzewiony to czy go ciąć zaraz po posadzeniu? Bo ktoś mi powiedział żeby go w pierwszym roku po posadzeniu nie ciąć żeby się ładnie ukorzenił. I teraz nie wiem co zrobić, a pierwszy raz sadzę :roll:


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 29 mar 2011, o 07:03 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4589
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1
Ciąć i to dość nisko :D

_________________
Zapraszam na stronę firmową "Kalina" :arrow:
Sprzedaż roślin ozdobnych
Odwiedź mnie - Anna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
justi28
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 29 mar 2011, o 17:55 
Offline
200p
200p
Postów: 432
Skąd: małopolska
Aniawoj a czy te gałązki co zetnę mogę bezpośrednio wsadzić do ziemi? Czy je jakoś trzeba ukorzeniać? Jak bardzo ciąć? Zaraz po wsadzeniu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x_a-n
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 29 mar 2011, o 20:14 
Offline
---
Postów: 450

 ---
Jeśli masz już ukorzenione sadzonki to zetnij zaraz po posadzeniu ( ok. 15 - 20 cm od ziemi ) . Możesz odcięte pędy posadzić do gleby, ale najlepiej na osobnej grządce ( w półcieniu ) bo nigdy nie wiadomo ile sadzonek się ukorzeni . Dopiero w następnym roku wybierzesz te najlepiej ukorzenione i posadzisz na miejsce stałe .


Góra   
  Zobacz profil      
 
justi28
 Tytuł: Re: ligustr - korzenie
PostNapisane: 30 mar 2011, o 10:49 
Offline
200p
200p
Postów: 432
Skąd: małopolska
Bardzo dziękuję za odpowiedź ;:63 Wczoraj posadziłam, a dzisiaj wieczorkiem podleję i przytnę. Zobaczymy może się przyjmie, a ja wreszcie osłonię się od drogi :twisted:


Góra   
  Zobacz profil      
 
vegassss
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot z ligustra
PostNapisane: 1 cze 2011, o 13:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 ---
Witam!
Odświeżę trochę wątek...
Chciałbym odratować "staruszka" - czyli łysiejący żywopłot z ligustru.

Później może uda mi się wstawić zdjęcia i pokarzę o co chodzi, ale od początku...

Żywopłot ma 41 lat, ma wysokość 2,5 m i rośnie od strony wschodniej.
Podlewają go tylko deszcze i nie nawożę go. Jedyne co robię to przycinam raz w roku (przeważnie w lipcu) tegoroczne pędy.

Rośnie głównie w cieniu bo zasłania go dom i 40- letnie modrzewie, ale do południa złapie jeszcze trochę słońca.

Problem jest taki, że od około 4 lat systematycznie łysieje od dołu i mało tego chyba część uschła już w zeszłym roku albo tegoroczna zima go doprawiła (nie puszcza listków zarówno u dołu jak i u góry).

Pytanie jest takie - jak odratować go, i czy w ogóle jest to możliwe, żeby znów miał zwarty pokrój i zasłaniał?

Nie chcę go ciąć odmładzająco do wysokości powiedzmy 20 - 30 cm. Myślałem bardziej nad podsypaniem go dobrą ziemią i ewentualnie powsadzałbym tegoroczne ścinki w największe luki- tyle, że nie wiem - czy te małe "brzdące" będą miały siłę przebicia i dadzą sobie radę normalnie rosnąć między starymi gałęziami.

Czy macie jakieś pomysły odnośnie mojego "staruszka"?

Jeżeli możecie mi jakoś pomóc to bardzo proszę o sugestie. Będę wdzięczny!
Szkoda mi go bardzo.

Pozdrawiam
vegassss


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
vegassss
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot z ligustra
PostNapisane: 2 cze 2011, o 10:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 ---
Obiecane zdjęcia... (po kliknięciu otworzą się większe).

TAK WYGLĄDA Z DALEKA MÓJ ŻYWOPŁOT OD STRONY ULICY
Obrazek

TAK NIESTETY KIEDY PRZECHODZIMY OBOK NIEGO
Obrazek

A TO JUŻ PRZYKRY WIDOK OD STRONY DZIAŁKI NA ULICĘ
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jesteście w stanie mi jakoś pomóc?
Pozdrawiam!
vegassss


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bystrzanka
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot z ligustra
PostNapisane: 2 cze 2011, o 13:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 560
Skąd: Bystra k. Bielska Białej

 ---
Witaj. Ja takie odmładzanie żywopłotu (co prawda nie z ligustru tylko z tawuł) robiłam na raty - jednego roku wycięłam wszystkie suche badyle i połowę najgrubszych przycięłam jakieś 25 cm nad ziemią, a na drugi rok (gdy z tych przyciętych kikutków już coś odbiło) ciachnęłam nad ziemią resztę starych badyli. Tą metodą dwa sezony żywopłot był trochę luźniejszy ale uniknęłam całkowitego braku żywopłotu. Te odbijające gałązki trzeba zdecydowanie ciąć, żeby ładnie się wszystko rozkrzewiało.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elissa1
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot z ligustra
PostNapisane: 2 cze 2011, o 15:38 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 ---
W przyszłym roku na wiosnę trzeba przyciąć na 25 cm od ziemi i później potraktować jak nowo zakładany żywopłot - czyli mocno przycinać przyrosty w czerwcu i lipcu - sierpniu. Powinien się zagęścić, a dodatkowo można dosadzić co jakiś czas młodą sadzonkę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x_a-n
 Tytuł: Re: Zaniedbany żywopłot z ligustra
PostNapisane: 2 cze 2011, o 20:13 
Offline
---
Postów: 450

 ---
Tak jak pisze Elissa przytnij wszystko nisko ( około 25 cm od ziemi ) , ale dopiero w marcu , zanim pojawią się nowe liście . Później pozwól wypuścić nowe pędy na 25 cm i przytnij je do np. 15 cm . I tak dalej z następnymi przyrostami . Gdy po latach osiągnie docelową wysokość to przycinaj go tak by zostawić około 2cm nowego przyrostu .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 228 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: miki331, Yahoo [Bot] i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *