Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
paola1a
 Tytuł: Wymagania glebowe hortensji(vademecum spec.)
PostNapisane: 14 sty 2011, o 17:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1144
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Mam dużo ozdobnych dolomitów ale to chyba nie jest dobry pomysł na obłożenie nimi hortensji?
Czy może nieco wapnia jej nie powinno zaszkodzić?

_________________
Paulina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
goni@k
 Tytuł: Re: Hortensja-co pod nogi?
PostNapisane: 14 sty 2011, o 18:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2509
Skąd: między Łodzią a Warszawą

 więcej niż 1
Do ściółkowania hortensji najlepsza będzie przekompostowana kora mielona, która rozkładając się będzie powoli ale cukcesywnie zakwaszała podłoże.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ogrodnick
 Tytuł: Re: Hortensja-co pod nogi?
PostNapisane: 21 mar 2011, o 20:03 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 1 szt.
Witam
Wapń nie zaszkodzi, hortensje są bardzo tolerancyjne co do odczynu gleby. Mogą rosnąć i na bardzo kwaśnych i na zasadowych. U wiele odmian od pH gleby zależy barwa kwiatów: przy niskim (poniżej 5.5) będą niebieskie, przy wysokim (powyżej 6.5) czerwone, pomiędzy mogą mieć różne kolory na jednym kwiatostanie.
Dolomitowe kawałki są całkiem bezpieczne ale kora lepsza - jak wcześniej pisano zabezpiecza glebę przed wysychaniem i zbytnim nagrzewaniem.
Pozdrawiam
Jurek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 21 mar 2011, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8579
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
Hmmm, ciekawa wypowiedź... a o jakich hortensjach mówisz ? bo chyba nie o bukietowych czy krzewiastych...
Hortensje to kwasoluby i podłoże wapienne raczej im nie służy. Jeśli pH przekroczy 6,2 może doprowadzić do chlorozy liści (stają się jasnozielone) i zasychania pędów.
Jeśli będziemy podlewać krzew hortensji ogrodowej roztworem ałunu potasowego lub siarczanu glinu uzyskamy kwiaty w odcieniu niebieskim. Żeby kwiaty były czerwone bądź różowe należy stosować nawozy zasadowe, zawierające w swym składzie magnez lub wapń, ale trzeba sprawdzać ph podłoża, żeby nie przesadzić, bo... - patrz wyżej..

Ogrodnick - warto pokusić się o konkrety, wypowiedź tak ogólna może wprowadzić innych w błąd .... :wit

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogrodnick
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 22 mar 2011, o 21:56 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 1 szt.
Witam
Rozumiem ostrożność - chyba wszystkie możliwe głupoty już w internecie można znaleźć (pisać każdy może :wink: )
Konkrety:
-Dawno, dawno temu słyszałem, że hortensje to kwasoluby. Przed dwudziestu laty mieszkałem w dawnym wapienniku (budowla w której wypalano wapienne skały w celu uzyskania wapna palonego), tam w swoim pierwszym ogrodzie trochę bez wiary posadziłem hortensję którą podarowali mi znajomi- rosła znakomicie! Gleba to były na przemian warstwy grysiku dolomitowego i wapna które przez dziesiątki lat spadało z furmanek i ciężarówek. Było to na stromym zboczu, murki oporowe budowałem z dolomitowych głazów.
-Jeśli czegoś nie znam, szukam informacji w źródłach które uważam za godne zaufania.
W przypadku roślin to w internecie najpierw sprawdzam podstawowe informacje na stronie Plants For A Future (PFAF): http://www.pfaf.org/user/default.aspx

O hortensji bukietowej piszą tam, niestety po angielsku :
"The plant prefers light (sandy), medium (loamy) and heavy (clay) soils.The plant prefers acid, neutral and basic (alkaline) soils. and can grow in very acid soils." ( http://www.pfaf.org/user/Plant.aspx?Lat ... paniculata ).

O hortensji krzewiastej tak samo ( http://www.pfaf.org/user/Plant.aspx?Lat ... rborescens ).

Porządne teksty o hortensjach są np tutaj: http://www.uri.edu/ce/factsheets/sheets/hydrangea.html lub tutaj:
http://www.usna.usda.gov/Gardens/faqs/h ... afaq2.html
Niestety wszystko po obcemu - po polsku można w kółko Macieju czytać, że wymagają koniecznie gleby kwaśnej.

Przyczyną chlorozy są niedobory lub nadmiar różnych składników, nie sam odczyn gleby.
Wraz z odczynem zmienia się przyswajalność różnych pierwiastków, nawozy dobre na glebach kwaśnych
mogą wywoływać chlorozę podane roślinom rosnącym na glebach wapiennych
i nawozy dobre na glebach wapiennych nie są dobre na glebach kwaśnych.
Hortensjom na przykład na glebach zasadowych szkodzi nadmiar związków fosforu
(są słabo wypłukiwane, akumulują się w glebie przez lata)
Zasychanie pędów może być wywołane również nadmiernym zasoleniem gleby (za dużo nawozów).

Trochę przekonałem?
Pozdrawiam
Jurek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 23 mar 2011, o 09:42 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20163

 więcej niż 1
ogrodnick napisał(a):
Trochę przekonałem?


Moim zdaniem raczej dobrze zamieszałeś nam w głowach. :D :wink:
Wiadomości jakie nam serwujesz pochodzą z ośrodka doświadczalnego za jaki uznałam po krótkiej lekturze PFAF
to czas zweryfikować swoje doświadczenia.
Zaczynam z h. macrophylla - jedna z nich dostanie dolomitu i ani ździebka nawozu czy torfu kwaśnego i wodę z wodociągu...
Popatrzymy jak jej pójdzie....

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Ave
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 23 mar 2011, o 10:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8579
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
Ale dla zabezpieczenia ... zrób sobie może z niej szczepkę... :uszy :;230

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 23 mar 2011, o 13:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6774
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Zaraz, zaraz, jednak wymagania H. drzewkowatych i bukietowych czy wiechowatych są inne niż ogrodowych.

U mnie świetnie rosną wszystkie, oprócz ogrodowych, bo nie mam kwaśnej ziemi, a raczej obojętną i ciężką. I nie zamierzam im nic zakwaszać... No, chyba że korą z wierzchu, zakładając, że kora zakwasza :P

A jedyna ogrodowa mimo starań ledwie zipie... nie mówiąc już o bujnym kwitnieniu... Nie można więc wrzucać wszystkich H do jednego worka ;:65

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ave
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 23 mar 2011, o 15:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8579
Skąd: Łódź/łódzkie

 więcej niż 1
I o tymż próbowałam powiedzieć :D

_________________
spis treści
ogród 2013-2014


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogrodnick
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 23 mar 2011, o 23:02 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 1 szt.
KaRo napisał(a):
ogrodnick napisał(a):
Trochę przekonałem?


Moim zdaniem raczej dobrze zamieszałeś nam w głowach. :D :wink:
Wiadomości jakie nam serwujesz pochodzą z ośrodka doświadczalnego za jaki uznałam po krótkiej lekturze PFAF
to czas zweryfikować swoje doświadczenia.
Zaczynam z h. macrophylla - jedna z nich dostanie dolomitu i ani ździebka nawozu czy torfu kwaśnego i wodę z wodociągu...
Popatrzymy jak jej pójdzie....

Witam
Cieszę się, że namieszałem! Na lepszy skutek jednego postu nie liczyłem, teraz trzeba kuć żelazo :D
PFAF to raczej baza wiedzy o roślinach ze szczególnym naciskiem na ich walory użytkowe. Solidna, ze wskazaniem źródeł, pod opieką fachowców, chyba bez bzdur.
Powołałem się jeszcze na "hortensjowe" strony ministerstwa rolnictwa USA i uniwersytetu
Życzę powodzenia w eksperymentach, jednak jak pisała Nalewka (dziękuję za wsparcie :) ) H macrophylla jest trudniejsza. Znacznie mniej odporna na mrozy (amerykanie piszą, że strefa 6 ale tam zimą zawsze jest dużo śniegu),
nawet jeśli pędy zupełnie nie zmarzną to liście rozwijające się z "przeziębionych" pączków zwykle są mniejsze, żółtozielone (jak chloroza), rośliny (nie tylko H. macro.) ledwie zipią całe miesiące.
Poza tym, to co jest w handlu jako odmiany H. macrophylla to w rzeczywistości często mieszańce z jeszcze wrażliwszą hortensją kosmatą H. aspera.
Takie podczas naszych zwyczajnych (z huśtawką temperatur i bez lub z małą ilością śniegu) w Centrum lub na Warmii bardzo cierpią.

Na koniec internetowy argument po polsku: Na stronie Arboretum w Rogowie http://arboretum.sggw.pl/asortyment/hyd ... renai.html można przeczytać o Hydrangea macrophylla f. normalis 'Kurenai' :
"Wymagania: słońce, gleby próchniczne, kwaśne do obojętnych (obojętne to pH 7)
Mrozoodporność: wymaga okrycia na zimę
Pozdrawiam
Jurek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogrodnick
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 24 mar 2011, o 22:31 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 1 szt.
Witam

Cieszę się, że sadzenie hortensji ogrodowej w glebie o odczynie obojętnym uważasz za coś zwyczajnego. To gdzie w moich wcześniejszych postach są sensacje?
Brak odporności ma takie znaczenie, że może być powodem zaburzeń fizjologicznych. Różni "fachowcy" widząc blade liście mówią, że hortensje to kwasoluby więc na pewnie gleba za mało kwaśna.

-uprawiam, teraz tylko odmiany botaniczne
-100 km na południe od Warszawy
-nigdy nie miałem kłopotu z powodu niewłaściwego pH, nawet gdy rosły w dolomicie z wapnem (to było w Zagnańsku koło Kielc, dolomit był z tego kamieniołomu w którym ślady tetrapoda znaleziono :) )

Już nic o hortensjach nie napiszę, słowo!
Pozdrawiam
Jurek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grandiflora
 Tytuł: Re: Hortensja - co pod nogi?
PostNapisane: 28 lut 2012, o 13:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 833
Skąd: Śląsk

 1 szt.
ogrodnick napisał(a):

-uprawiam, teraz tylko odmiany botaniczne
-100 km na południe od Warszawy
-nigdy nie miałem kłopotu z powodu niewłaściwego pH, nawet gdy rosły w dolomicie z wapnem (to było w Zagnańsku koło Kielc, dolomit był z tego kamieniołomu w którym ślady tetrapoda znaleziono :) )

Już nic o hortensjach nie napiszę, słowo!
Pozdrawiam
Jurek


Napisz ,proszę ,jakie to są hortensje botaniczne ? Zrozumiałam z postu ,że uprawiasz hortensje botaniczne,bardzo mnie to zaciekawiło, w googlu nic nie znalazłam .

_________________
pozdrawiam , Lucyna
w ogrodzie , w domu
moje róże


Góra   
  Zobacz profil      
 
akacjowa
 Tytuł: Re: Wymagania glebowe hortensji(vademecum spec.)
PostNapisane: 28 lip 2016, o 13:53 
Offline
100p
100p
Postów: 174

 1 szt.
Mam pytanie o glebę do hortensji.. Kupując w szkółce hortensje bukietową poskarżyłam się, że mam suchy popielicowy piasek i muszę wymieniać wszystko z dołów pod hortensje. Na co Pan szkółkarz odpowiedział żebym zrobiła mieszankę torfu i gliny , ale jak to ? hortensje nie przepadają za gliną ? Chciałabym zweryfikować zanim zasadzę w ten sposób. Jednakże na szkółce, która zarazem jest ogrodem tegoż Pana, znajdowała się hortensja bukietowa limelight- kopulaste drzewo, mająca chyba ze 4 metry, cała kula kwiatów. Mówił że rośnie tam juz ponad 10 lat.. A więc ufać mu i sadzić w torfie z gliną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
paola1a
 Tytuł: Re: Wymagania glebowe hortensji(vademecum spec.)
PostNapisane: 28 lip 2016, o 16:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1144
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Moje rosną na różnych stanowiskach- mówię o bukietowych. Mam takie które rosną w kwaśnej ziemi, to te sadzone jako pierwsze, podręcznikowo, według wskazań. Kolejne są na różnych stanowiskach- suchych, mokrych, piaszczysto-wapiennych ( z domieszką zwykłej ziemi) i na glinie. Wszystkie mają się świetnie i pięknie kwitną co roku. Myślę, że w glinie też sobie poradzą
Te poniżej są na starym wapienniku- dużo wapna, piachu i domieszka ziemi pod korzeń

Obrazek

Te rosną pod modrzewiami, niby kwaśna gleba ale niesamowicie sucha bo korzenie modrzewi wyciągają całą wilgoć

Obrazek

Tutaj glina, ciężka ziemia

Obrazek


A tutaj najfajniejsze stanowisko, ziemia lekka, czarna, dosyć wilgotna i pełne słońce


Obrazek

Obrazek

Najlepiej, żeby miały mokro bo wtedy Tobie będzie lżej i oszczędzisz czas na podlewanie, ziemia- mi osobiście się wydaje że rosną w każdej, gorzej z ogrodowymi ale z tymi się już nie bawię, zawsze u mnie przemarzają nawet te nowe odmiany niby kwitnące na jednorocznych pędach.

_________________
Paulina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 25 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *