Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 507 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  
Autor Wiadomość
kocica
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 5 mar 2016, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3305
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
dzika napisał(a):
Kocica mówisz, że nie okrywasz na zimę kalin japońskich. Ja swoje dwie okryłam, choć w tym roku jakichś gigantycznych mrozów nie było. Ale niestety były mocno osłabione, bo latem po upałach i wichurze straciły większość liści, a to był ich pierwszy sezon. Wolałam okryć. Mieszkam na pograniczu stref 6a i 6b. Podobno ta Pink Sensation jest bardziej wrażliwa na mróz. Niestety niewiele informacji można na ten temat znaleźć w necie, a sprzedawcom do końca nie wierzę.
Myślę o jeszcze jednej kalinie japońskiej, właśnie w stylu Twojej St'Keverne, tylko że szczepionej na pniu. Może gdzieś taką dopadnę.





Każdy powinien robić wg swojego uznania jeśli chodzi o okrywanie, ja jestem ryzykantką bo chcę wiedzieć co nadaje się do uprawy w naszym klimacie - w mojej strefie. :wink:
Z kalin japońskich mam jeszcze kolumnową Kilimanjaro - rośnie bardzo szybko i kalinę japońska Lanarth, która jest bardziej rozłożysta i szeroka niż pokazywana St'Keverne. Mam też kalinę japońską Watanabe. Oprócz czterech japońskich mam z ciekawszych kalinę bodnanteńską, praską, angielską, Park Harvest i kilka innych. Oczywiście co roku jakąś muszę kupić.

Kalina Park Harvest wiosną.
Obrazek

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 6 mar 2016, o 06:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1454
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ewa, masz całą masę przepięknych kalin i doświadczenie w ich uprawie w zimnym zakątku Polski. Gdybyś miała swoje kaliny pogrupować od tych najodporniejszych do najbardziej wrażliwych na niesprzyjające warunki, które mogą się nie udać w polskim klimacie to jak by taki ranking wyglądał?

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
dzika
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 6 mar 2016, o 21:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 741
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Jerzewicz a sprawdzałeś już, czy rozpoczęła wegetację? Moja Pink Sensation na szczęście tak. Bałam się, że już po niej, kiedy na początku sierpniu nie miała już ani jednego listka. We wrześniu wypuściła kilka nowych, ale szybko jej opadły. Opatuliłam ją na zimę tak grubo, jakby na Syberię jechała :D. Na szczęście wielkich mrozów nie było. Chyba bardzo chce żyć, bo sporo pąków kwiatowych już wypatrzyłam.

Dzięki Kocico za odpowiedź. Wiesz? Chyba zaraziłem się od Ciebie kalinozą ;:306

_________________
Pozdrawiam Ania :)
Storczyki, Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kocica
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 13 mar 2016, o 12:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3305
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
Kalina praska - u mnie jest od siedmiu lat. Zrzuca liście tylko przy wyjątkowo niskich temperaturach. Kwitnie niezawodnie, w dodatku dwa razy w sezonie.
Obrazek

Obrazek

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Babcia13
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 19 mar 2016, o 15:15 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Czy można ciąć ostro kaliny japońskie? Rozrosły się bardzo na szerokość i przeszkadzają w przechodzeniu.
Są piękne,szkoda mi bardzo,ale muszę trochę je ograniczyć.
Polecam je.Są odporne na mróz.Lubią ziemię lekko wilgotną.W upalne i suche ostatnie lato musiałam je mocno podlewać bo szkoda byłoby je stracić.
Pozdrawiam wszystkie ogrodniczki i ogrodników.
Babcia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dzika
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 20 mar 2016, o 15:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 741
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Nie wiem, czy kaliny można ostro ciąć. Nigdy tego nie robiłam. Ale skoro przeszkadzają w chodzeniu, to chyba nie ma wyjścia. Możesz też wybrać kilka grubych najwyższych gałęzi a resztę wyciąć u nasady i uformować kalinowe drzewko. Tak mi się pomyślało :D

_________________
Pozdrawiam Ania :)
Storczyki, Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iga23
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 20 mar 2016, o 17:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13994
Skąd: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.

 więcej niż 1
Kaliny możesz ciąć dowolnie, tylko kosztem kwitnienia, bo kwitną na zeszłorocznych przyrostach. ;:173

_________________
sprzedaż żurawek, host,
Mój ogród
sklep internetowy żurawkowo-hostowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 27 mar 2016, o 08:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5483
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ciekawe czy moja zakwitnie, niewielką posadziłam w ub roku dopiero.

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
---------------------
Południowy balkon


Góra   
  Zobacz profil      
 
dzika
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 17 kwi 2016, o 23:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 741
Skąd: Bielsko-Biała

 1 szt.
Moja Sargenta Onondaga znowu nic! Jestem już na nią zła :evil: To jej druga wiosna u mnie i znowu ani nawet jednego kwiatuszka nie wypuściła.

Za to koralowa bardzo dobrze się zapowiada. Ma sporo pąków, a to jeszcze mały krzaczek.
Obrazek

Najbardziej jestem zadowolona z tego, że po okropnym poprzednim sezonie, upale i utracie wszystkich liści latem, japońska Pink Sensation pieknie się zapowiada:
Obrazek

Obrazek

Jestem pełna podziwu dla niej, że tak się pozbierała.

_________________
Pozdrawiam Ania :)
Storczyki, Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mazowszanka09
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 18:44 
Offline
100p
100p
Postów: 137
Skąd: Warszawa, pd. - wsch. Mazowsze

 ---
Moja kalina Onondaga posadzona w 2011 r. zakwitła po raz pierwszy paroma kwiatostanami w 2013 r.
Pozdrawiam
Basia B.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
okavango
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 19:47 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: Wielkopolska

 ---
A powiedzcie moi Państwo czy ktoś z Was hoduje u siebie kalinę japońską kilimandżaro? Napaliłam się niesamowicie, ale nie mam żadnych doświadczeń z kalinami japońskimi.Naczytałam się sporo, ale bardziej cenie wiadomości pozyskane od osób praktykujących.

_________________
Lilka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kocica
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 13:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3305
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
okavango napisał(a):
A powiedzcie moi Państwo czy ktoś z Was hoduje u siebie kalinę japońską kilimandżaro? Napaliłam się niesamowicie, ale nie mam żadnych doświadczeń z kalinami japońskimi.Naczytałam się sporo, ale bardziej cenie wiadomości pozyskane od osób praktykujących.


Mam tę odmianę, posadziłam niewielki krzew jesienią 2014, w zeszłym sezonie bardzo mocno urosła w górę i ma obecnie prawie 70 cm wys., trzyma wąską i jednocześnie rozłożystą linię. Ma już zawiązane pąki kwiatowe, zimowała bez okrycia jak to u mnie, bo nie bawię się w okrywanie roślin.

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
okavango
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 17:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126
Skąd: Wielkopolska

 ---
kocica bardzo dziękuje i wnioskuje, że jest prawie bezobsługowa.

_________________
Lilka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kocica
 Tytuł: Re: Kaliny
PostNapisane: 21 kwi 2016, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3305
Skąd: pd kraniec Mazowsza pod Kozienicami

 1 szt.
U mnie może być bezobsługowa, a w innym ogrodzie może być problematyczna, ja mam dobrą ziemię i wiele roślin nie wymaga tu nawet podlewania w czasie suszy. Co do przemarzania to się okaże jak to z nią jest, żeby coś mądrego zatwierdzić w tym temacie to muszę ze 3 sezony poobserwować roślinę. Jedno jest pewne - rośnie szybko w porównaniu z kilkoma innymi odmianami kalin japońskich i kwitnie bezproblemowo.

_________________
Moje wątki
Pozdrawiam, Ewa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 507 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *