Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Maxymilian
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2008, o 21:36 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 151
Skąd: Warszawa
Podejrzewam, że może to być Berberys Chopina 'Atropuprpurea' Berberis xchopini 'Atropuprpurea'.
Mieszaniec B. koreańskiego i pospolitego 'Atropurpurea'.
Zwykle liście przypominają bardziej B. koreański a owoce b. pospolity. Albo przekombinowałem i rzeczywiście jest to pospolity :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania k
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 23:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 224
Skąd: Gdańsk
Chwaścik, z takich maleństw to trudno coś powiedzieć. Co do czerwonego ja bym stawiała na berberys tunbergia atropurpurea. Też mam ten dylemat i mnóstwo roczniaków (3 gatunki). Ponieważ żywoplot, z którego brałam nasiona, ma ze 20 lat stawiam na najstarsze i najpopularniejsze gatunki. A że pomieszałam nasiona przyjdzie mi poczekać z identyfikacją.
Ja polecam rozmnażanie z nasion. Najmniej kłopotliwe. Nasiona należy wysiać tak aby zdążył je liznąć mrozik, ewentualnie przetrzymać w lodówce, tylko po co. Kiełkują b. nieregularnie. Na szczęście ptaki się do nich nie dobierają. A grządkę z nasionami irgi i trzmieliny europejskiej przekopały. Ponieważ o nasiona nie trudno, dobrze zasiać więcej, aby móc wybrać mocniejsze roślinki. Efekt identyczny (jeśli chodzi o wielkość roślinki) przy rozmnaża się z sadzonek zielonych wiosną. Tylko, że u mnie przyjęła się mniej niż połowa (ukorzeniacz zastosowany).
Rozmnażanie berbeysów jest b. przyjemne i nietrudne dla początkujących. Ja liczę, że będzie z tego ładny, formowany żywopłot. Co do wysokości, to ten żywopłot z którego brałam nasiona po ok.10 latach miał 1,50-1,70m. Jest szeroki na 80cm. Zazwyczaj przycinany. Krzaczor atropurpurea rosnący w cieniu ma teraz 2m, pozostałe 1,70m.
Za to irgi świetnie przyjmują się z sadzonek półzdrewniałych z piętką pobieranych latem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
grzesiek_z
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 10:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 231
Skąd: Lublin
chwaścik, Jak to z siewkami, skłonił bym się do berberysa koreańskiego patrząca na liście ale brakuje mi jego rozety kolcowej na węzłach. Może ta inność wynika z tego że jest to siewka. Typ ani k na Thunberga Atropurpurea bym raczej wyeliminował bo jego liść jest owalny nie ząbkowany.

Dodam coś jeszcze do wątku o rozmnażaniu berberysów. Osobiście nie bawimy się w wysiew ze względu na niestabilność materiału, z sadzonej jest to ta sama roślina, cała produkcja jest oparta na sadzonkach zielnych jedno oczkowych + ukorzeniacz w multiplatach. Na serie ok 3 -4 tys. ok 90-95 % przyjęć.

_________________
Udanego sadzenia i pielęgnacji własnych ogródków....
Gospodarstwo Szkółkarskie A. Krzysiakhttp://iglaki.agro.pl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 11:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
Bardzo dziękuję wszystkim za opinie . . . :)
Żeby pokrótce odnieść się . . .

Do thunberga Atropupurea nie pasują mi formy pośrednie między cierniami a liśćmi oraz fakt, że owoce krzewu z którego zbierałem były skupione w bardzo długie grona.

Z kolei koreański, jak widzę po zdjęciach w sieci, ma co prawda te charakterystyczne formy pośrednie między liśćmi a cierniami, ma również te bardzo długie grona ale liście są mocno jajowate, dość mocno wydłużone, do tego skórzaste i nie tak ząbkowane i z takimi cierniowłoskami jak u tego mojego na zdjęciu.

Chopina nie widziałem... :?

Dlatego, jako uparciuszek ;) na razie nadal obstaję przy pospolitym. :lol:

ania k napisał(a):
Też mam ten dylemat i mnóstwo roczniaków (3 gatunki). Ponieważ żywoplot, z którego brałam nasiona, ma ze 20 lat stawiam na najstarsze i najpopularniejsze gatunki. A że pomieszałam nasiona przyjdzie mi poczekać z identyfikacją.
To zupełnie tak jak ja, najpierw nazbierałem nasion z różnych krzewów a potem wszystko pomieszałem, nawschodziły mi berberysy jak ten a zdjęciu, berberysy thunberga czerwone, żółte, zielone, chaos totalny. :D

ania k napisał(a):
A grządkę z nasionami irgi i trzmieliny europejskiej przekopały.
O! Aniu czy rozmnożyłaś już kiedyś tę trzmielinę z nasion? Jeśli tak to napisz proszę jak ją wysiać. Z góry dziękuję! :) Sorki za odskoczenie od tematu ale bardzo mi zależy na tej informacji bo zebrałem nasiona jakiejś takiej trzmieliny przypominającej właśnie europejską i nie wiem jak ją wysiać do tego jeszcze gdzieś czytałem, że to nie takie proste w przypadku tej trzmieliny.

grzesiek_z napisał(a):
Osobiście nie bawimy się w wysiew ze względu na niestabilność materiału, z sadzonej jest to ta sama roślina...
No tak, przy produkcji szkółkarskiej to faktycznie może mijać się z celem, ale dla takiego amatora jak ja to dość dobra metoda rozmnażania zwłaszcza berberysów, które mimo wszystko nieźle powtarzają cechy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ania k
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 12:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 224
Skąd: Gdańsk
Tak to już jest z nami amatormi.
Muszę pójść wiosną pod płot sąsiada skąd brałam te nasiona berberysów i porównać z tym co mi wyrosło. Mam nadzieję, że w tym roku będą już bardziej przypominały roślinki mateczne.
Co do ww. maleństw to przepraszam, przeoczyłam te owoce. W takim razie może wyglądały tak?
Obrazek
Bo wtedy to pewnie berberis ottawensis superba.
Maleństwa jak to dzieci, wyglądają podobnie. No i listki z kolcami mają wszystkie moje na początku. Dopiero, gdy mają więcej niż 10cm zaczynają przybierać swój dorosły kształt.
Siałam z czerwonych zarówno ottawensis superba jak i berberis thunbergii atropurpurea, ale jeszcze nie do rozpoznania. Może po pierwszych owocach :)? Ciekawe kiedy.
Zielony to nadal zagadka.
Trzmielinę eu. rok temu pożarły ptaki, wiec w tym roku zebrałam nasiona i zaraz potem zniecierpliwiona kupiłam w doniczce. Ale nasiona wysiałam, co z nich będzie okaże się na wiosnę. Za to już teraz wiem, że bezproblemowo rozmnaża się z gałązki i szybko rośnie.
Krzak niepozorny, więc przeoczyłam ją w ogrodzie mojej mamy, a ma 1,20m. Za to u niej akurat owoce szybko brązowieją, więc jej najważniejszy walor utracony.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 5 gru 2008, o 17:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
ania k napisał(a):
Co do ww. maleństw to przepraszam, przeoczyłam te owoce. W takim razie może wyglądały tak?
Bo wtedy to pewnie berberis ottawensis superba.
Mam akurat duży egzemplarz berberysa ottawskiego Superba, te grona faktycznie nieco podobne choć tamte były chyba jeszcze nieco dłuższe ale najistotniejszą różnicą są te 'ciernie'.

Wszystkie moje tegoroczne siewki thunberga mają już wykształcone ciernie (kłujące jak diabli!) a u tego zagadkowego berberysa nie ma ani jednego! :shock: Za to w trakcie sezonu poniżej liści powstawały ewidentnie formy pośrednie między liściem a klasycznym cierniem (jeśli się przyjrzysz tym moim zdjęciom to zobaczysz je głównie na tym 'zielonym' ale i na tym czerwonym też, zresztą oba maluchy to to samo tylko jeden był mocno zacieniony stąd jest taki zzieleniały ale na wielu liściach widać wyraźne rumieńce). Ni to liść ni cierń, przed chwilą się przyglądałem i zapowiada się, że to coś opadnie jak liść. Pierwszy raz coś takiego widzę ale jest to przeurocze. :P

Z tego co się doczytałem to takie formy pośrednie występują bardzo powszechnie na długopędach berberysa pospolitego, ze zdjęć w sieci wydaje się, że również u koreańskiego ... no, i właśnie pytanie czy jeszcze u jakiegoś innego?


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukas93cs
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2009, o 10:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 476
Skąd: Krosno/Podkarpackie

 1 szt.
Witam gdzie mogę kupić nasiona berberysów : Admiration, Atropurpurea Nana, Aurea, Green Carpet, Maria. Bo nigdzie nie mogę znaleźć pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2009, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Z tego co wiem to takiego berberysu z nasion nie uzyskasz. Potrzebne są raczej sadzonki :)

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukas93cs
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2009, o 19:31 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 476
Skąd: Krosno/Podkarpackie

 1 szt.
Wszystkie które podałem są robione z sadzonek bo nie orientuje się sory za pomyłkę :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 14 cze 2009, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Nie ma za co. Tak mi się wydaję. Z tego co się orientuję to rzadko się zdarza aby tego typu odmian powtarzały cechy rośliny matecznej kiedy są wysiewane. Sadzonki to najpewniejsze rozwiązane. A dość dobrze się berberys ukorzenia :D

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jean
 Tytuł:
PostNapisane: 15 cze 2009, o 22:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 231
Skąd: Małopolska
Rozmnażałem rożne odmiany berberysów przez sadzonki z dobrym powodzeniem. Jeżeli to kogoś zainteresuje to powiem, że wykonałem prymitywny inspekt z 4 desek 120x80 cm/ oraz "okno" z 4 listew o podobnych rozmiarach, pokryte grubą folią. Inspekt miał lekki spad dla spływu wody. Okno było zabezpieczone przed zwianiem przez wiatr. /Różnie to można zrobić/. Do inspektu na poprzecinaną folię dałem piasek rzeczny z domieszką torfu. Po ubiciu podłoża można było sadzonkować nie tylko berberysy ale i wiele innych krzewów. Aby sadzonki były dobrze zacieniowane na folię przypiąłem białe, stare prześcieradło :D . Oczywiście można zacieniować czymś innym. Zwykle dawałem ukorzeniacz dla sadzonek zielnych lub półzdrewniałych. Taki inspekt służył wiele lat dając b. dobre rezultaty. W sumie miałem jeszcze 2 większe inspekty bowiem mnożyłem na sprzedaż przez szereg lat.

Taki inspekt ma jeszcze tę zaletę, że wystarczy otrzymać od kogoś kawałek pędu ciekawego krzewu i mieć własne, ciekawe krzewy bezpłatnie.

_________________
Pozdrawiam - Jean


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukas93cs
 Tytuł:
PostNapisane: 16 cze 2009, o 11:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 476
Skąd: Krosno/Podkarpackie

 1 szt.
Berberys nie tak łatwo się ukorzenia chyba, bo jaj mam z nim problem. A robie tak ziemie z piaskiem i perlitem 3: 1: 1 sadzonka tego roczna długość jakieś 8 do 10cm z piętką zostawiam 6 listków w ziemi patykiem dołek na 2cm ukożeniacz i ładnie ubijam ziemie wokoło sadzonki. Wkładam pod tunel długi na 4m szeroki na 1,5m i wysoki na 60cm. Spryskuje raz dziennie opryskiwaczem aż ziemia jest wilgotna. Czy dobrze robie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jean
 Tytuł:
PostNapisane: 16 cze 2009, o 18:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 231
Skąd: Małopolska
A dlaczego dajesz ziemię? Podłoże z przemytego, rzecznego piasku z domieszką torfu /a nawet bez/ jest prawie wolne od chorób grzybowych i bakteryjnych. Widziałem też ukorzenianie w samym perlicie. Oczywiście bywa, że ktoś ukorzeni i w zwykłej ziemi ale to nie metoda.
Sadzonki muszą mieć dużą wilgotność powietrza. W moim "inspekciku" górna folia, którą nakrywałem ten inspekt była 15-20 cm nad sadzonkami a ziemia wilgotna więc utrzymywała się duża wilgotność powietrza no i było silne zacienienie. Sadzonki brałem krótsze i bez piętki obrywając listki na dole z 1 centymetra i tyle zagłębiałem w podłożu. Podlewałem konewką o drobnym sitku w/g potrzeby zwykle raz na kila dni.
Przy ukorzenianiu powojników po posadzeniu opryskiwałem jeszcze środkiem grzybobójczym np. Topsinem.
Wiele rzeczy robisz dobrze ale z podłożem zawierającym ziemię /jaka?/ to bym nie robił.

_________________
Pozdrawiam - Jean


Góra   
  Zobacz profil      
 
lukas93cs
 Tytuł:
PostNapisane: 16 cze 2009, o 18:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 476
Skąd: Krosno/Podkarpackie

 1 szt.
Witam mój błąd nie napisałem ze jest to torf do iglaków kupowany w sklepie ogrodniczym. Dodam jeszcze ze tunel znajduje się zaraz do świerkami wysokości, jakie 2, 5m a z drugiej strony tunelu są drzewa owocowe.Mam w domu 2 środki na grzyba :supstral Polysect 003EC ; agrecol Score 250EC czy któryś z nich się nadaje do pryskania sadzonek berberysa, cyprysa , azali japońskiej, tuji, cis, jałowca


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: beatazg, Hex2, PorannyDotyk, sinemax, sniezek i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *