Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  
Autor Wiadomość
Patryk Radulak
 Tytuł: Berberys- rozmnażanie
PostNapisane: 26 cze 2008, o 09:59 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Kalisz
Pytanie raczej z zakresu szkółkarstwa. Otóż ciekawi mnie wasz sposób rozmnażania Berberysa Thunberga... :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
pietrak
 Tytuł:
PostNapisane: 26 cze 2008, o 13:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Opalenica

 więcej niż 1
Przez sadzonki półzdrewniałe w końcu czerwca w tunelu. Podłoże - torf + piasek 2:1. Ale jedna uwaga - łatwo o zarażenie przez szarą pleśń.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Patryk Radulak
 Tytuł:
PostNapisane: 26 cze 2008, o 14:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Kalisz
i jaki uzyskujesz procent skutecznościi?


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 26 cze 2008, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Patryk ja rozmnażałem przez sadzonki zielne. Udawało się około 50 - 60 procent. Bardzo pomógł ukorzeniacz i ciepło w szklarni. :D

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
graved
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2008, o 17:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 60
Skąd: 60 km od Warszawy
Witam

Berberys można rozmnażać z sadzonek zielnych (VI - VII - VIII), półzdrewniałych (IX) i zdrewniałych (X - XI)
Miłego sadzonkowania i dużego % ukorzenionych sadzonek


Góra   
  Zobacz profil      
 
tomek81c
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lip 2008, o 13:01 
Offline
50p
50p
Postów: 99
Skąd: Łomża, pn.-wsch. mazowsze
jakiej długości nie zdrewiniałe pędy wkładamy do doniczek?

_________________
Tomek


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lip 2008, o 20:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Ja to robiłem na oko na ogół około 10 - 15cm długości miały. :D Na pewno nie więcej :) A jak tam widzę że się do tego przymierzasz, jakieś próby :?: może postępy :?:

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
pietrak
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2008, o 10:51 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 48
Skąd: Opalenica

 więcej niż 1
Jeśli nie ma chorób to efektywność jest między 50 a 100 %.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 11:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
z nasion...
wysiewa się późną jesienią ew. wczesną zimą do gruntu a na wiosnę... nie wiadomo co z tym zrobić :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Ale z nasion to chyba troszkę trudniej to zrobić i dłużej trwa a z sadzonek raczej prościej tak mi się zdaję. :D

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
krzysiek86 napisał(a):
Ale z nasion to chyba troszkę trudniej to zrobić i dłużej trwa a z sadzonek raczej prościej tak mi się zdaję. :D

Hm. . . wszystko ma swoje wady i zalety, nie mam specjalnie doświadczenia w przypadku berberysów, po prostu z sadzonek to mi się nie chce rozmnażać za dużo kłopotów z pilnowaniem, chorobami, jeszcze jakieś ukorzeniacze, bleee. . . w zasadzie z sadzonek rozmnażam tylko wyjątkowo łatwe rzeczy trzmieliny, hortensje, wierzby itp.

Co do wad i zalet rozmnażania berberysów z nasion na tle rozmanażania z sadzonek...

Wady:
- podstawowa wada to taka, że krzewy z nasion nie zawsze wybarwiają się tak jak roślina macierzysta, choć w przypadku berberysów jest to jednak stosunkowo duży odsetek w przeciwieństwie np., do takich krzewuszek, gdzie zdecydowanie nie polecam z nasion. . . no. . . chyba że ktoś szuka nowych odmian ;)
- co do tempa wzrostu to nie mam żadnego porównania, ale może być nieco wolniejsze niż u sadzonek ale z sadzonek rozmnożyłem dotychczas 1 sztukę berberysa, z nasion wyhodowałem je dopiero w tym roku powyłaziło ich tak wiele, że trudno policzyć, a rosną różnie, gdy rosną w miarę właściwej ziemi i w odpowiednio słonecznym stanowisku to niektóre mają około 10-20 cm

Zalety:
- samo rozmnażanie jest niezwykle proste, zebrać nasionka wysiać czy to w gruncie czy w doniczce późną jesienią lub wczesną zimą i zostawić na polu, na wiosnę pięknie kiełkują, żadnych ukorzeniaczy, stałego doglądania itp. brak problemów z choróbskami w fazie przyjmowania się, szarymi pleśniami itp.
- rośliny z nasion są 'młode' bo są rozmnażane w sposób naturalny w przeciwieństwie do sadzonek, które są przecież klonami a więc ich materiał genetyczny jest tak stary jak roślina mateczna a tym samym istnieje większe prawdopodobieństwo zapadania na różne choróbska. W niektórych przypadkach gdy sadzonka pochodzi od rośliny rozmnożonej wcześniej z sadzonki rośliny, która była rozmnożona z sadzonki rośliny rozmnożonej z sadzonki . . . uff no może już dosyć :D . . . to takie rośliny mogą być naprawdę BARDZO stare.


Góra   
  Zobacz profil      
 
krzysiek86
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 13:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7092
Skąd: Katowice

 ---
Patryk to teraz masz cały wykład dzięki Chwaścikowi i chyba już wiesz wszystko. Dodam tylko że kiedy rozmnażałem berberysa z sadzonek większych problemów nie miałem. Jak dobrze że mamy wybór. Dzięki za całe sprawozdanie, była to ciekawa lekcja. :D

_________________
Kwitnące cudo cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
chwaścik
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2008, o 15:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 695
Skąd: podkarpackie
Z jednej strony chciałbym pokazać moje siewki berberysów z drugiej mam prośbę o identyfikację odmiany. . . a chyba raczej gatunku.

Oto zdjęcia.
Obrazek Obrazek
Berberys ten jest czerwonolistny (ewentualna zieleń wynika raczej z zacienienia niż złego wybarwienia) liście owalno okrągłe z wyraźnymi ząbkami zakończonymi dość długimi ciernio-włoskami. Widoczne i bardzo charakterystyczne są też wyraźne formy pośrednie między liścmi a cierniami szczególnie widoczne jest to na zdjęciu nr 1 u berberysa zielonkawego na pierwszym planie.

Nasiona zebrałem z krzewów przydrożnych były one zebrane w bardzo długie kiście podobne jak u porzeczki czerwonej same owoce były również bardzo długie.

Co to może być za gatunek i odmiana berberysa?
Zarówno mocno ząbkowane liście jak i formy pośrednie ciernioliściowe jak też i długie grona owoców skłaniają mnie by obstawiać Berberys pospolity Atropurpurea ale ponieważ nigdy w życiu nie widziałem go (świadomie) więc pewności nie mam.

Za wszelkie sugestie z góry dziękuję! :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alex57
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2008, o 21:03 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: małopolska
chciałbym wiedzieć czy należy usuwać kolce u berberysów z sadzonek zdrewniałych przed włożeniem do pasku na okres zimowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 44 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: boockoo, Tomek_Os i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *