Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
dwostr
 Tytuł: Perukowiec
PostNapisane: 31 mar 2008, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2806
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1
Witam!
W ubiegłym roku kupiłam dwie sadzonki perukowca.Obie roślinki rosły w bardzo zbliżonych warunkach {podobne nasłonecznienie,osłona od wiatru ,gleba}Dziś zrobiłam obchód i zobaczyłam,że jedna z roślinek ma końcówki gałązek czarne{czy to przemarznięcie??}nie mogę niestety zamieścić zdjęcia ,bo nie mam aparatu
Proszę o radę czy można te gałązki obciąć i ewentualnie kiedy to uczynić .Czytałam kiedyś, że perukowiec bardzo nie lubi cięcia


z wiosennymi pozdrowieniami Danuta


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł:
PostNapisane: 31 mar 2008, o 17:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3746
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
Ewentualne cięcia sanitarne(połamanych przemarzniętych, uschniętych gałązek) dokonujemy dopiero jak drzewo lub krzew rozpocznie wegetacje- wtedy widać jaka część rośliny przeżyła a jaka nie i trzeba ją usunąć. Mój perukowiec jeszcze nie rozpoczął wegetacji.


Góra   
  Zobacz profil      
 
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 31 mar 2008, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2806
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1
Dziękuję Tadeuszu za odpowiedż .Mój perukowiec też jeszcze śpi,więc poczekam aż się przebudzi

pozdrawiam Danuta


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jordaens
 Tytuł:
PostNapisane: 31 mar 2008, o 23:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Łódź
Nie jest do końca prawdą, że perukowiec nie lubi cięcia. Swój tnę z reguły dość wcześnie, by choć trochę utrzymać go w ryzach. Oczywiście - podstawową wadą cięcia perukowca jest to, że pozbawiamy się wtedy szansy oglądania pięknych peruk. Innymi słowy - cięcie ładnie zagęszcza roślinę, ładniej wybarwiają się liscie, natomiast nie ma wtedy peruk. Wybór więc należy do Ciebie.
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
tadeusz48
 Tytuł:
PostNapisane: 1 kwi 2008, o 08:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3746
Skąd: Biłgoraj + Lublin

 więcej niż 1
http://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=11668 Jordaens napisał : "Rzeczywiście - ciąć można niemal wszystkie rośliny (hortensje również - pędy z przekwitniętymi kwiatami, nad młodymi, dobrze ukształtowanymi pąkami). Pytanie raczej winno brzmieć nie czy ciąć, ale kiedy? Bo tu łatwiej o błąd... "
- Nikt tu nie napisał że perukowiec nie lubi cięcia, krzew lub drzewko perukowca ma ładne ulistnienie, ale to co jest najpiękniejsze w nim to kwiaty-"peruki". Cięcie formujące drzewo lub krzew to indywidualna sprawa gustu każdego ogrodnika.


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2008, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6624
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Ja trochę z innej beczki.
Trochę dziwne mi się wydaje, że perukowiec przemarzł w tak łagodną zimę.
Nie chorował przypadkiem w zeszłym roku? Dopada je czasami jakaś choroba grzybowa i wtedy pędy zamierają. Mojemu się tak zdarzyło :(
Wtedy rzeczywiście następnej wiosny trzeba było ostro ciąć.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2008, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2806
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1
Dziękuję Walentynko,że zwróciłaś na to uwagę.Rzeczywiście póżnym latem zeszłego roku kilka gałązek lekko podwiędlo a póżniej uschło.Jako że mój perukowiec rośnie na nieogrodzonym trawniku ,przypuszczałam,że tę przypadłość "zawdzięczam" jakiemuś zabłąkanemu pieskowi,teraz skłaniałabym się raczej do Twojej sugestii.Jutro koniecznie muszę dokładnie obejrzeć cały krzaczeki ewentualnie pomyśleć o jakimś oprysku

pozdrawiam Danuta ;:7 ;:7


Góra   
  Zobacz profil      
 
oliwka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 kwi 2008, o 21:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6624
Skąd: woj. śląskie

 1 szt.
Ja mojego podlewałam rozcieńczonym środkiem grzybobójczym, chyba Topsinem, ale nie jestem pewna na 100% :(
Robiłam to po zauważeniu objawów na krzewie, doradzali to bodajże w Działkowcu.

_________________
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści


Góra   
  Zobacz profil      
 
dwostr
 Tytuł:
PostNapisane: 8 kwi 2008, o 17:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2806
Skąd: Mazowsze

 więcej niż 1
Z uwagą Sledzę każdą oznakę przebudzenia się perukowca po zimie i na razie widzę, że tylko trochę nabrzmiały pąki.Jednak końce gałązek które w zeszłym roku były jakby oparzone nadal są czarne. ;:14 Zastanawiam się czy oprysk wykonać teraz, czy poczekać aż roślinka się przebudzi i pokaże czy jest zdrowa czy nie

_________________
Serdecznie pozdrawiam Danuta
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 8 kwi 2008, o 21:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12371
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
Nie ma nic dziwnego w tym, że niezdrewniałe końcówki pędów zasychają w zimie. :D
Perukowiec podolski pochodzi z cieplejszego niż nasz klimatu, i ostre zimy nie są mu znane.
Nie jest do nich przygotowany fizjologicznie, dlatego często połowa rocznych pędów, przyrostów - czernieje .
Gdy w maju perukowce wypuszczą liście, będzie dokładnie widać odcięcie martwicy od zdrowej tkanki, wtedy dobrze jest wykonac cięcie sanitarne/ korekcyjne.

Moje 2 purpurowe, były przez pierwsze zimy patulone w kartonach i wiosną w zasadzie nie było uszkodzeń. Tę zimę, po raz pierwszy spędziły odkryte i... po bezśnieżnych mrozach ok. 30 % korony jest do wycięcia - czarne i suche, przemarznięte ( wysuszone wiatrem i mrozem) pędy. Są już na tyle duże, że to golenie nie przyniesie im zbytniego oszpecenia :lol:

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
janina1949
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 22:42 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 85
Skąd: Jarocin
hanka55 napisał(a):
Nie ma nic dziwnego w tym, że niezdrewniałe końcówki pędów zasychają w zimie. :D
Perukowiec podolski pochodzi z cieplejszego niż nasz klimatu, i ostre zimy nie są mu znane.
Nie jest do nich przygotowany fizjologicznie, dlatego często połowa rocznych pędów, przyrostów - czernieje .
Gdy w maju perukowce wypuszczą liście, będzie dokładnie widać odcięcie martwicy od zdrowej tkanki, wtedy dobrze jest wykonac cięcie sanitarne/ korekcyjne.

Moje 2 purpurowe, były przez pierwsze zimy patulone w kartonach i wiosną w zasadzie nie było uszkodzeń. Tę zimę, po raz pierwszy spędziły odkryte i... po bezśnieżnych mrozach ok. 30 % korony jest do wycięcia - czarne i suche, przemarznięte ( wysuszone wiatrem i mrozem) pędy. Są już na tyle duże, że to golenie nie przyniesie im zbytniego oszpecenia :lol:


Witam serdecznie.Mam perukowca już 8 letniego,nigdy nie miałam z nim kłopotów az w zeszłym roku nie zgubił liści,po prostu zaczął usychac,teraz wiosną musiałam połowe powycinac i nie wiem czy reszte gałezi będzie zdrowa jest to taka choroba grzybowa ,bardzo mi go zal,bo był taki piękny.Prosze profilaktycznie podlać topsinem. Obrazek
Mój kwitnący perukowiec.
Pozdrawiam Janina :lol:

_________________
Witam wszystkich miłośników działek i ogrodów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
warsawyak
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 11:18 
Offline
200p
200p
Postów: 309

 ---
hanka55 napisał(a):
Perukowiec podolski pochodzi z cieplejszego niż nasz klimatu, i ostre zimy nie są mu znane.
Nie jest do nich przygotowany fizjologicznie, dlatego często połowa rocznych pędów, przyrostów - czernieje .

Nie mogę się z tym zgodzić. Perukowiec występuje w stanie naturalnym tuż za naszą granicą, na Słowacji. W ukraińskich Karpatach zimy są mroźniejsze niż na obszarze Niżu Polskiego.

W ogrodach jest jednak sadzony w zbyt żyznej glebie (lubi ubogie, o odczynie zasadowym) - z tego względu pędy nie drewnieją właściwie i ich młode końcówki przemarzają (czernieją).

Oprysk nic tu nie pomoże.

Odmiana 'Royal Purple' jest wrażliwsza na mróz od innych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 13:16 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19994
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
A ja swój mocno przycięłam w marcu ,przycięłam bo musiałam bo mam mały ogród i posadziłam go w miejscu niezbyt fortunnym pod oknem :shock: .
Słuchajcie jest piękny cały upszczony pąkami liściowymi ,od ziemi po czubki uciętych pędów.
Właśnie zrobiłam zdjęcie ,byłam tak tym podekscytowana, ale potrzebuję czasu muszę wgrać itp.... dopiero weszłam do domu ...
Ale kiedyś,dawniej tez straciłam 2 perukowce zielonolistny i bordowolistny,nie wiedziałam wówczas w czym rzecz...,wiosną dawałam nawozu jak innym krzewom :? ,temu podsypuję wiosną piaseczku by ładnie komponował się ....

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2008, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1235
Skąd: Poznań

 1 szt.
Widzę Karo, że mamy ten sam problem z perukowcem. Ja swojego też w tym roku skróciłam (z 3 m do około 0,5 m). Pod koniec marca wyglądał tak:
Obrazek

a miesiąc później już tak:
Obrazek

Niestety, mimo że mam go od wielu lat i rośnie wybornie nigdy nie kwitł - tzn kwitł, ale miał zawsze kilka pojedynczych kwiatów i nie tworzy peruczek. :cry:

_________________
Dziel się swoją wiedzą. To sposób na osiągnięcie nieśmiertelności.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 36 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *