Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 177 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
majka2103
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 paź 2016, o 19:45 
Offline
100p
100p
Postów: 124
Skąd: Małopolska- Polski Biegun Ciepła

 ---
Black Arowhead to zdecydowanie najdłużej kwitnąca odmiana, jeszcze dziś podziwiałam jego kwiaty ma jeszcze sporo pąków, ciekawa jestem czy jeszcze rozkwitną.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 15 lis 2016, o 21:58 
Online
200p
200p
Postów: 432
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Przeczytałam już trochę wątków liliowcowych, znzlazłam 2 odmiany niskie - 30-35cm, Pink Puff i Stella de Oro, czy możecie polecić jeszcze jakieś do malutkiego przydomowego ogródka, no i żeby były mrozoodporne. Na swoim tańcu rozsadziłam stare liliowce, mam nadzieję, że ich nie zabiłam, aby do wiosny!

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kleksik
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 16 lis 2016, o 23:57 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 222
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Anido :wit
niskich liliowców jest całe mnóstwo...
Tu podaję tylko te, które mam: Cara Mia - 35, Cute As Can Be - 30 cm, Double Cutie - 35, Eenie allegrooo - 35, Eenie Fanfare - 30, Just My Size - 30, Little Grapette - 30, Pixie Parasol - 35, Roswitha - 35, Siloam Grace Stamile - 30, X-factor - 30, You Angel You - 35, Little Miss Manners - 35, I jeszcze kilka ciut wyższych tj. 40 cm wysokości: Little Red Baron, Mini Pearl, Little Busines, Ikebana Star, Little Missy, Longfields Woodpecker, Red Rum, Schnickel Fritz, Siloam Baby Talk, Siloam Bumblebee, Siloam David Kirchhoff, Siloam Double Classic, Siloam French Doll.
Wysokości liliowców - są to dane orientacyjne. Wysokość liliowców, jak i każdej innej rośliny, zależy od miejsca - cieniowane słabo lub mocniej, słoneczne, jakości gleby, nawozów, nawodnienia itd, itp.

_________________
Pozdrawiam
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 17 lis 2016, o 00:22 
Online
200p
200p
Postów: 432
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Dziękuję bardzo, wybiorę więc te najniższe i będę ię modlić, żeby zbytnio nie wybujały.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 17 lis 2016, o 15:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Całkowicie zgadzam się z Kasią, że określanie wysokości liliowców jest sprawą wielce umowną, np. u mnie Little Missy osiąga bezproblemowo 60 cm, a inne podobno wysokie odmiany nawet połowy opisywanej wysokości nie osiągają :-).


Góra   
  Zobacz profil      
 
anida
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 17 lis 2016, o 16:57 
Online
200p
200p
Postów: 432
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
No to mam problem i chyba zrezygnuję z liliowców, chciałam je na obwódkę rabatki, a szaleć nie mogę, bo ogródek przydomowy - 4 x 6 m i jak mi wybujają......... No chyba, że posadzę najpierw kępkę i przetestuję jak się będzie sprawować. Dzięki za rady.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 18 lis 2016, o 22:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Hejka, nie ma strachu. :-) Najlepiej faktycznie przetestować, nie każda odmiana sprawdzi się pozytywnie w konkretnych warunkach- zawsze można taką delikwentkę wybujałą podarować komuś kto ma większą przestrzeń. ponadto liliowce wcale tak szybko nie rozrastają się no i można je zawsze poskromić przez podzielenie kępy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 21 lis 2016, o 13:57 
Offline
500p
500p
Postów: 586

 ---
A ja mam pytanie: czy obcinacie te zeschnięte liście liliowców?, czy zostawiacie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 21 lis 2016, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2223
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Ja u siebie liście liliowców związuję w pęczek. W ten sposób liście chronią środek liliowca. Co odpadnie to odpadnie,pojedyncze liście wyciągam jak brązowieją, reszta zostaje , nic im nie obcinam. Sprzątam wiosną.

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
niesobia 1
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 21 lis 2016, o 19:11 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 213
Skąd: Łódź

 1 szt.
Też zostawiam liście bez obrywania.Nie zawiązuję bo jest tego za wiele.Przez kilka lat nie straciłem przy takich procedurach ani jednego liliowca aż do zeszłej zimy gdy po ciepłym grudniu przyszły bezśnieżne noce z silnymi mrozami.Poleciało kilkanaście odmian.

_________________
Ogródek dziadka T


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kleksik
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 10:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 222
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Mam poważne wątpliwości w jaki sposób "związane w pęczek" liście mogą skutecznie chronić środek liliowca. Wg mnie to chronią tylko wtedy kiedy liście są jeszcze zielone i nie zaczynają gnić. Przecież jak zaczynają gnić to już z tej tzw. ochrony robi się źródło chorób i zakażeń bezpośrednio nad środkiem karpy.

niesobia napisał: Też zostawiam liście bez obrywania.Nie zawiązuję bo jest tego za wiele.Przez kilka lat nie straciłem przy takich procedurach ani jednego liliowca aż do zeszłej zimy gdy po ciepłym grudniu przyszły bezśnieżne noce z silnymi mrozami.Poleciało kilkanaście odmian.

Ja swoje liliowce, a mam ponad 300 karp różnej wielkości, niczym nie zabezpieczam - z wyjątkiem młodziutkich. Do ostatniej "zimy" praktycznie nie miałam strat - no może jedna lub dwie i to właśnie młode sadzonki "leciały". Niestety ostatniej zimy poleciało mi ponad 30 karp i to wcale nie tylko najmłodsze a nawet stare sprawdzone odmiany takie jak Big City Eye, Nature’s Crown, Little Red Baron, Super Purple, Pandora's Box, Black Eyed Stella, Mabel Fuller, Always Afternoon, Little Miss Manners, Halina, Major Hubal. Mocno ucierpiała (aż dziwne!!!!!) Stella de Oro. Ucierpiały równo dormaty, semievergreeny i evergreeny. Teraz już przycięłam jeszcze wszystkie liście na ok. 20 cm i .... do wiosny ;:333

_________________
Pozdrawiam
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rys11
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 15:55 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 326
Skąd: Poznań

 ---
Witam pasjonatów liliowców!
Pierwszy krok w tym wątku zrobiłem w dniu 25.10.br.Nie wszystkie wątki tu przeczytałem.Nasuwa mi się pytanie,gdyż robiłem podstawowy błąd usuwając przekwitnięte kwiaty i dlatego nie doczekałem się gniazd nasiennych?. Jak długo( ile dni) musi być przekwitnięty kwiatek na łodydze, by stwierdzić że został zapylony przez owady.A jeżeli sami zapylamy liliowce,to na jakiej podstawie i wyglądzie można mieć pewność że to nastąpiło.Kiedy jest widoczne gniazdo nasienne po zapyleniu liliowca.Mam obecnie wysiane w doniczkach moje nasiona zebrane z liliowców,przypuszczam że doczekam się z nich siewek.Również mam wsadzone keiki z 2015 już w gruncie i 2016 w doniczce w przechowalni w bloku.Wszystkie czynności traktuję jako moje doświadczenia z liliowcami.Szkoda że straciłem tyle lat na amatorskim hobby z daliami.Liliowce rosną u mnie na działce dobrą dekadę, a może i dwie,lecz nie przykładałem się do ich rozmnażania.Dostałem od znajomego 12 jego siewek,które mnie zafascynowały swoimi pięknymi kwiatami.Dlatego na początek te moje dziwne pytania,lecz nie doczytałem się nic na ten temat jak powstają gniazda nasienne i po jakim czasie od zapylenia?

_________________
Serdecznie pozdrawiam.Ryszard:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 16:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3116
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Postaram się odpowiedzieć krótko na Twoje zapytania. Jeśli kwiat nie został zapylony i nie zawiązał się nasiennik najczęściej w drugiej lub 3 dobie sam opada. Kwiaty, które schną na roślinie i nie opadają po tym terminie dają poważne szanse na pozytywne zapylenie, własne lub niezależne od nas. Można to także sprawdzić przez delikatne pociągnięcie uschniętego kwiatka, jeśli stawia opór, to bardzo prawdopodobne, że jest zapylony. Po 3 dobach można już zaobserwować grubiejący nasiennik.
Na pasję liliowcową nigdy nie jest zbyt późno i można dalej, że lepiej późno lub wcale.:-) Witam w gronie miłośników liliowców i zapraszam do wymiany uwag tu na forum.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 22 lis 2016, o 18:02 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 408

 1 szt.
Witam. :D Latem tego roku na moich liliowcach zawiązało się kilka nasion. Wsadziłam je do ziemi obok kępy liliowców. Czy jest szansa że coś z tego wyrośnie. :?: Po drugie jeśli nawet wyrośnie to czy będzie taki sam jak liliowiec od którego zebrałam nasiona. :roll:

_________________
Pozdrawiam Zuzia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 177 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *