Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 234 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 17  
Autor Wiadomość
anida
 Tytuł: Re: Liliowce - ( Hemerocallis ) FOTO relacje cz.12
PostNapisane: 18 sie 2016, o 20:14 
Offline
500p
500p
Postów: 763
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Witam i proszę o radę, chyba to ten wątek. Odziedziczyłam siedlisko, a wraz z nim starą, dużą kępę liliowców, które zakwitły dosłownie jednym lub dwoma kwiatostanami (pomarańczowe).Od lat nie były nawożone, stanowisko suche i słoneczne. Chciałabym je spróbować uratować, ale jestem kompletnym laikiem. Będę wdzięczna za wskazówki.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Liliowce - ( Hemerocallis ) FOTO relacje cz.12
PostNapisane: 18 sie 2016, o 21:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2324
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Anida ja na Twoim miejscu wykopałabym całą kępę, teraz jest odpowiednia pora. Porozdzielała wszystkie odrosty i takie oddzielne kępy osobno posadziła do nowej ziemi. Ja dodaję do ziemi granulowany obornik.
Może ktoś poradzi Ci inaczej, ale ja tak robię. Stanowisko słoneczne, nie koniecznie suche, a jak suche wtedy więcej podlewaj

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Liliowce - ( Hemerocallis ) FOTO relacje cz.12
PostNapisane: 18 sie 2016, o 21:16 
Offline
500p
500p
Postów: 763
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Dziękuję za szybki odzew. Tak zrobię, ale dopiero we wrześniu, bo rancho jest 200 km ode mnie.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nerina
 Tytuł: Re: Liliowce - ( Hemerocallis ) FOTO relacje cz.12
PostNapisane: 22 sie 2016, o 22:38 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 ---
Nigdy nie obcinałam liści liliowcom ,tylko wyrywałam żółknące. W tym roku bardzo rozszalała się rdzawa plamistość. Proszę o radę. Chcę przyciąć liście tak na wys.30 cm, usunąć najbardziej porażone i opryskać , ale czym?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 sie 2016, o 08:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1295
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Muszę przesadzić swoje liliowce, bo część tak się rozrosła, że kępy pozlewały się, a część rosnąca od 2-3 lat w innym miejscu w ogóle nie rośnie . Ponieważ nie mam jeszcze przygotowanego miejsca, myślę żeby posadzić porozdzielane sadzonki do doniczek i ewentualnie (jeśli nie zdążę przed zimą) zadołować .
Zastanawiam się czy do doniczek użyć ziemi ogrodowej z worków (dobrą u mnie sprzedają), czy wymieszać ją z moją piaszczysto- gliniastą? Proszę o podpowiedź. ;:180

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - ( Hemerocallis ) FOTO relacje cz.12
PostNapisane: 23 sie 2016, o 14:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3110
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
nerina napisał(a):
Nigdy nie obcinałam liści liliowcom ,tylko wyrywałam żółknące. W tym roku bardzo rozszalała się rdzawa plamistość. Proszę o radę. Chcę przyciąć liście tak na wys.30 cm, usunąć najbardziej porażone i opryskać , ale czym?


Każdy fungicyd będzie dobry, byle zabieg powtarzany był minimum 3 razy w odstępie 7-10 dni. -Captan, Bravo, Biochicol, Amistar. Osoby sceptycznie nastawione do bardzo chemicznych preparatów mogą zastosować bardziej ekologiczne- Timorx Gold lub Biosept 33SL, choć tu działanie może być mniej zauważalne.
W przypadku wystąpienia infekcji grzybowych ważna jest profilaktyka i zabiegi powinny być wprowadzone tuż po rozpoczęciu wiosennej wegetacji. Trzeba także zadbać o odpowiednią odległość między kępami, aby przewietrzanie liści było prawidłowe. Nie stosować narzędzi tych samych, którymi posługujemy się przy zainfekowanych i zdrowych roślinach, ostrożnie poruszać się między roślinami, aby max. ograniczyć przenoszenie zarodników z zainfekowanych roślin na swoim ubraniu. Grzyby przenoszą się z kroplami wody więc unikać spacerów w liliowcach po deszczu. Nie podlewać roślin po liściach- długo zalegająca woda przyspiesza i wspomaga rozwój zarodników. Wszystkie te zalecenia odnoszą się do wszystkich chorób grzybowych, a niemało ich występuje na liliowcach, nie tylko do rdzy.

Emilia-
Do sadzenia liliowców w doniczkach najlepiej użyć takiej samej ziemi, w jakiej rosły dotychczas. Ziemia z worków może być wzbogacona w różne substancje pokarmowe, które mogą wydłużyć roślinom okres wegetacji, a w konsekwencji słabe przygotowanie do okresu zimowania- późno wejdą w okres spoczynku i będą bardziej podatne na przemarznięcie. Na zimę doniczki z sadzonkami można okryć gałęziami drzew iglastych najlepiej sosny.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Emilia
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 sie 2016, o 14:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1295
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
Śnieżka, dobrze radzisz ;:180 nie pomyślałam o tym, że sadzonki mogą zacząć usilnie się pożywiać nową glebą i będzie problem z przezimowaniem. Dzięki :D

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nerina
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 23 sie 2016, o 22:39 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 ---
Tak to prawda , u mnie gęsto wszystko rośnie i pozostałe uwagi są słuszne, tylko nie zawsze człowiek stosuje się do nich. Spróbuję teraz trochę je oczyścić i opryskać ,a wiosną od początku stosować opryski najpierw z bioseptu lub biochikolu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata8
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 24 sie 2016, o 16:00 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Wrocław

 ---
Mam pytanie do doświadczonych hodowców liliowców. Czy możecie podać odmiany, które kwitną bardzo długo, np. ze dwa miesiące lub dłużej? I najlepiej dość obficie. O Stelli de Oro już wiem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kleksik
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 sie 2016, o 17:52 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 244
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Beata8 :wit

Na tak postawione pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi bo pytanie nie jest jednoznaczne.
Jeden kwiat każdego liliowca kwitnie 1 dzień - z reguły rano się otwiera a wieczorem niestety więdnie. Tak więc jest to najprostsza odpowiedź na odpowiedź na twoje pytanie. Nie darmo nazwa angielska to "daylily" czyli w wolnym tłumaczeniu lilia jednego dnia.
Czas kwitnienia poszczególnych kęp liliowców zależy od wielkości kęp, odmiany, terminu.
Im większa kępa tym ma więcej pędów kwiatowych i z większą ilością pąków więc okres kwitnienia takich dorodnych kęp może być dość długi ale nie dwa miesiące.
Niektóre odmiany szybciej się rozrastają i powtarzają kwitnienie ale to nie jest regułą.
Termin kwitnienia w zależności od czasu trwania i "ostrości" zimy może być od końca maja do połowy września.
Można tak dobrać odmiany od tych rozpoczynających najwcześniej do tych "ostatnich"i wtedy dość długo będą w ogrodzie gościć liliowce.
Jeżeli interesują Cię tylko długo kwitnące kwiaty to zafunduj sobie lilie. W zależności od odmiany jeden kwiat na gałęzi może być i do trzech tygodni np. lilii OT.

_________________
Pozdrawiam
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata8
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 26 sie 2016, o 14:52 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Wrocław

 ---
Chodziło mi oczywiście o całą kępę. To może ktoś poda chociaż odmiany liliowców powtarzających kwitnienie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
śnieżka
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 26 sie 2016, o 15:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3110
Skąd: kujawsko-pomorskie

 1 szt.
Beata8 napisał(a):
Chodziło mi oczywiście o całą kępę. To może ktoś poda chociaż odmiany liliowców powtarzających kwitnienie?
...........................................................................................................................................................


Do odmian kwitnących tak długo jak Stella de Oro, czyli prawie bez przerwy powtarzających kwitnienie, należą Little Wine Cup i Black Eyed Stella. Obie o raczej małych kwiatach, średnio wysokie- jedna w kolorze winnym, a druga złotym z czerwonym okiem. Na duży + zasługują z powodu bezproblemowego zimowania i szybkiej adaptacji do każdych warunków, z wyjątkiem cienia.
Oczywiście są i inne odmiany, ale akurat te najlepiej się sprawdzają.

Kasia- Kleksik ma zupełną rację- Aby 'załatwić' sobie maksymalnie długi czas kwitnienia liliowców, wystarczy dobrać odmiany z różnym terminem kwitnienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beata8
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 26 sie 2016, o 18:36 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Wrocław

 ---
Dzięki Śnieżka, odmiany zapisane. Jeśli ktoś zna jakieś długo kwitnące liliowce lub powtarzające kwitnienie, to proszę pisać. Zobaczę, co dam radę kupić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rys11
 Tytuł: Re: Liliowce - uprawa od podstaw(dla początkujących)
PostNapisane: 25 paź 2016, o 12:03 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 338
Skąd: Poznań

 ---
Witam miłośników liliowców!
To bardzo ciekawy wątek dla początkujących miłośników tych kwiatów( bylin)!Swoją przygodę amatorską z liliowcami dopiero zaczynam na zasadzie prób i błędów! Mam obecnie 41 odmian tych wspaniałych bylin ,które otrzymałem od znajomych działkowców i jednego pasjonata.Okres zimowy poświęcę na czytanie Waszych tu wspaniałych wypowiedzi,które pomogą mi w dalszej hodowli tych bylin.

_________________
Serdecznie pozdrawiam.Ryszard:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 234 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *