Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 282 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
Majajka
 Tytuł: Re: Zioła na działce cz. 2
PostNapisane: 16 mar 2017, o 21:29 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 ---
Marzą mi się kępy (takie duuuże) niskich ziół. Najlepiej takich, po których można chodzić, deptać, biegać, wyrywać, zżerać na surowo (czytaj - mam małe dziecko :twisted: ) - właśnie dostałam zaniedbaną działkę i wymyśliłam sobie trawniczek z takimi wyspami. Mogą być ekspansywne, jak mi trawnik zastąpią to się nie obrażę ;:224 .

Ziemię mam wprost przecudną, przynajmniej zdaniem pokrzywy, poziomki i... malw. Już 3 dzień wyrywam malwy (takie wielkie, 2 m badyle), bo się przejść nie da :;230 . Możecie mi coś doradzić? Wymagania "zielarskie" mam niskie - cokolwiek będzie można wykorzystać inaczej niż ciesząc oko i nos mnie zadowoli (taka tam marna fascynacja ziołami przeze mnie przemawia), byleby dobrze znosiło cięcie i Majajka (córa) mogła po tym biegać. Przepraszam, że sama nie szukam tylko idę na łatwiznę, ale już marzec, a ja mam ambitny plan w tym roku mieć przyjemną działkę. Oznacza to, że w dzień siedzę i rwę malwy albo GRABIĘ coś, co jeszcze parę lat temu było podobno ładnym trawnikiem, a wieczorami sprzątam i gotuję, co by mi chłopy domowe z głodu nie padły (już i tak poszłam na łatwiznę - wczoraj ugotowałam 20 l zupy i powiedziałam, że mają się tym żywić do końca tygodnia ;:224 ).

Aaaa.... dodam jeszcze, że wolałabym jakieś bylinki, co by nie musieć co roku dosadzać. Na razie po głowie chodzi mi koniczyna, barwinek, niezapominajki (tylko muszę poszukać jak tam z jadalnością). Ach, uwielbiam chodzić na działkę z nożem i widelcem, nawet mlecz jest u mnie mile widzianym (i zjadanym) gościem :twisted: .

EDIT:
Zapomniałabym - cała działka jest raczej słoneczna, mam aż 5 drzewek ustawionych w linii północ-południe (pod nimi będzie półcień i hamak), parę niskich krzaczków i tyle. U sąsiadów łyso, nic wysokiego nie rośnie. Ziemia przepiękna, czarna, żyzna niesamowicie, gliniasta, ale ZIEMIA, a nie glina (tą mogę znaleźć dopiero jakiś metr-dwa w dół). Normalnie absolutnie szczerze - możecie mi zazdrościć ;:172 .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dorcinda
 Tytuł: Re: Zioła na działce cz. 2
PostNapisane: 20 mar 2017, o 10:21 
Online
500p
500p
Postów: 752
Skąd: Stargard

 ---
U mnie pięknie rośnie tymianek -jak chwast :D . Kilka lat temu kupiłam na rynku 1 sadzonkę, która nie dosyć, że w wzorowej kondycji przetrzymała zimę, to jeszcze pięknie się rozsiała. Teraz zostawiam tylko kilka kwiatów, bo bez przycinania miałabym tymianek wszędzie. Fajne masz plany z tymi ziołami nie wiem tylko czy przy małym dziecku to dobry pomysł. Dobór bezpiecznych ziół to jedno, ale trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że kwitnące zioła wabią wszelkie owady, a dzieci lubią wszystko wziąć w łapki, bieganie na boso po trawie z kwitnącą koniczyną też się może źle skończyć.

_________________
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 282 ]  Idź do strony nr...        1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Joanna Sz i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *