Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 209 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  
Autor Wiadomość
ZULA
 Tytuł: Barwinek (Vinca)
PostNapisane: 10 sie 2007, o 14:43 
Offline
100p
100p
Postów: 129
Skąd: WARSZAWA
Bardzo lubię i podoba mi się barwinek, piękne ma kwiatuszki a i w zimie fajnie wygląda, mam go dużo na działce, więc mogę go przesadzać, w chwili obecnej rośnie sobie "swobodnie" zadarniając coraz to większy obszar, który nie jest w żaden sposób przygotowany ...czy przy nasadzaniu barwinka należy podsypać korą to miejsce? Jak barwinek będzie rósł w tej korze...czy będzie zadarniał ładnie miejsce ? Czy muszę teren okopać i oczyścić z trawy, chwastów itd. czy mogę pozostawić bez tych czynności i barwinek sam zadarni teren? Co zrobić z takim starym, który słabo kwitnie a zajmuje dość duży obszar?


Góra   
  Zobacz profil      
 
wmka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2007, o 15:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: woj.łódzkie
Witaj Zula!

Miejsce pod nowe sadzonki barwinka trzeba koniecznie przekopać i oczyścić z chwastów, bo zanim barwinek się rozrośnie, to chwasty zdążą się rozsiać i rozmnożyć, a potem trudniej będzie Ci je wytępić. Stare barwinki, które słabo kwitną poprzycinaj krótko, to wypuszczą nowe pędy i się odnowią..Kory pod barwinek raczej się nie stosuje, bo barwinek musi mieć dostęp do gleby , żeby mógł się zakorzeniać przy swojej ekspansywności i zajmować nowe tereny.
Poza tym jak się rozrośnie, to kory i tak nie będzie widać. :)

Pozdrawiam
Wiesia

_________________
Działka -- moje refugium...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mira
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2007, o 17:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Chrzanów
O to, czy barwinek się rozrośnie to ja bym się nie martwiła :wink: Ja mam odwrotny problem - zanadto się rozpanoszył i bardzo trudno się go pozbyć, można sobie niezłe muskuły wyrobić usiłując go skądś wykopać w całości ze wszystkimi odnogami :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
ZULA
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2007, o 15:00 
Offline
100p
100p
Postów: 129
Skąd: WARSZAWA
Dziękuję,
O tym przycięciu barwinka nawet nie pomyślałam, bo i jego liście mi się podobają, i to że są zielone całą zimę....a jak tak go "ciachnę" to bardzo "łyso" będzie... a kiedy mam to zrobić ? Czy teraz mogę czy może lepiej wiosną?

Przepraszam, ale piszę z komputera bez polskiej czcionki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
wmka
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2007, o 20:51 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: woj.łódzkie
Najlepiej już teraz go przytnij, to jeszcze zdąży się do jesieni odnowić, a na wiosnę będzie już ładnie kwitnąć. :)

Pozdrawiam
Wiesia

_________________
Działka -- moje refugium...


Góra   
  Zobacz profil      
 
kari
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2007, o 21:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2927
Skąd: Poznań

 ---
Zdobyłam niecnym sposobem ;) pędy barwinka (odmiana Vinca minor 'Aureovariegata'). Jak je ukorzenić? Czy roślinka (a raczej jej kawałeczek) wypuści korzonki w wodzie?

_________________
Roślinki Karinki
Moje dawne doniczkowe
Kwiatki z mojej rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
flowers
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2007, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4103
Skąd: śląskie

 ---
Wsadziłabym bezpośrednio do ziemi stosując ukorzeniacz lub nawóz ukorzeniający

Pozdrawiam :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
wmka
 Tytuł:
PostNapisane: 11 sie 2007, o 22:46 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: woj.łódzkie
W wodzie też powinien wypuścić korzonki, tylko trzeba z tej sadzonki uszczknąć dwa leżące najniżej listki ( i najlepiej żeby sadzonka była zanużona w wodzie tylko lekko ponad te usunięte listki.) :)
A następnym razem jak już będziesz planować taki niecny sposób :wink: , to postaraj się oderwać segmencik barwinka od czubka do nalbliższego zakorzenienia (razem z korzonkami), bo te pierwsze od czubka korzonki nie są jeszcze tak mocno umocowane w ziemi.:D

Pozdrawiam

_________________
Działka -- moje refugium...


Góra   
  Zobacz profil      
 
kari
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sie 2007, o 10:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2927
Skąd: Poznań

 ---
Noooo.... tak się zdarzyło, że capnęłam końcówkę takiego bardzo długiego pędu (ok. 15 cm), bo zwisał poza półkę. Więcej nie mogłam, bo ręce mi sie trzęsły ;) Wysunęłam go już częściowo z wody, bo był zanurzony prawie aż po górne listki (dolne są uszczknięte). Bardzo mi się podobają jego kolorki, mam nadzieję, że doceni moje poświęcenie i ładnie się przyjmie :mrgreen: Dziękuję za Wasze rady i serdecznie pozdrawiam!

_________________
Roślinki Karinki
Moje dawne doniczkowe
Kwiatki z mojej rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wmka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sie 2007, o 10:30 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: woj.łódzkie
Jeżeli ten kawałek ma 15cm, to z powodzeniem możesz go podzielić na dwie równe części i będziesz mieć dwie sadzonki. :) Zapomniałam jeszcze dodać, że należy taką sadzonkę w wodzie opryskiwać miękką wodą chociaż raz dziennie. A swoją drogą, to jakie ma kwiatki i kolor ten barwinek (odmiana Vinca minor 'Aureovariegata')?

_________________
Działka -- moje refugium...


Góra   
  Zobacz profil      
 
kari
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sie 2007, o 12:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2927
Skąd: Poznań

 ---
To nie do końca tak - cały pęd miał 15 cm, ale ja z tych nerwów urwałam tylko jego końcówkę z dwoma oczkami ;) Ta końcówka zwisała poza półkę, więc można to było zrobić tak w miarę dyskretnie - sama rozumiesz... :)
Generalnie chyba się do tego nie nadaję, serducho mi prawie wyskoczyło :shock:
Ale kolorki ma super - jest żółto-zielony, mniej więcej taki, jak tutaj: BARWINEK

_________________
Roślinki Karinki
Moje dawne doniczkowe
Kwiatki z mojej rabatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
wmka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sie 2007, o 14:23 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: woj.łódzkie
Rzeczywiście bardzo ładna i niespotykana jeszcze odmiana barwinka ! :) Trzymam kciuki żeby Ci wypuścił mocne korzonki i odwdzięczył się pięknymi kwiatkami za to, że go aż tak bardzo chciałaś mieć... :wink:

_________________
Działka -- moje refugium...


Góra   
  Zobacz profil      
 
jag_24
 Tytuł:
PostNapisane: 16 sie 2007, o 15:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Witam serdecznie. Również mam pytanko odnośnie barwinka, na części trawnika posadziliśmy barwinka, zrobiliśmy kopczyki i na nich go posadziliśmy. W tej chwili wygląda to dość ubogo, kilka gałązek barwinka i nic wokół...czy jak podsypie to miejsce kora czy coś się stanie??? Czy może podsypać czymś innym? kamyczkami??? Chciałabym po prostu żeby to ładnie wyglądało.
pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 16 sie 2007, o 15:57 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1402
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Rozrastające się pędy barwinka ukorzeniają się bezpośrednio do ziemi, stąd nie stosuje się podsypywania tych roślin korą lub tłuczniem. Trzeba cierpliwie poczekać na rozrośnięcie się roślin.

Nie rozumiem tylko sadzenia barwinka na trawniku. :shock: :roll:

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 209 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bea2012 i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *