Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 439 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  
Autor Wiadomość
Mariola54
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 18 mar 2017, o 11:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4766

 więcej niż 1
Trudno aby trawnik wyglądał w marcu po zimie tak jak nowo założony. Zrobiłeś błąd przeprowadzając już wertykulację. Trawnik musi obeschnąć po zimie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek123
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 18 mar 2017, o 12:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Gdańsk

 ---
Czy przeprowadzona wertykulacja może mieć negatywne skutki , można liczyć na to ze te suche miejsca się zazielenią ? Na chwile obecną całość wygląda okropnie i nie wiem czy nie jest to spowodowanie nawozem .... proszę się również do tego odnieść . Jak ostatecznie przywrócić trawnikowi dawny blask ? Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Julia
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 19 mar 2017, o 18:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 453
Skąd: małopolskie

 1 szt.
Nie przejmuj się tak, przyjdzie deszcz i słoneczko, i wtedy zobaczysz jak będzie wyglądał, na pewno się zazieleni, a na wyłysiałe miejsca z których wertykulator powyrywał trawę zrobisz dosiewkę.
Poza tym po powiększeniu fotki i widzę, że
trawnik nie był skoszony przed zimą, albo był skoszony zbyt wysoko, widać takie długie suche kępki. Moim zdaniem roczny trawnik nie wymaga wertykulacji.
Cierpliwości :D , przyjdzie wiosna i wszystko zmieni :D

_________________
Piękno leży w oku patrzącego.
serdeczności - Julia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Tomek123
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 19 mar 2017, o 20:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Gdańsk

 ---
Dziękuję ci Julio za te słowa ,tylko widzisz ja jestem pesymistą i nie wierzę w dobre zakończenia. Trawnik został skoszony na zimę tylko na maksymalną wysokość ( ustawienie kosiarki ) . Czy ta trawa jest zdechła ? Czy to normalne zjawisko ? Tak czy owak , jak polepszyć stan obecny trawnika ? Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luk3x
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 20 mar 2017, o 11:21 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 ---
Witam,

Chciałbym zasięgnąć porady dotyczącą trawnika.
Trawnik mam w sumie od zeszłego lata ale teraz dopiero widzę jak osiadło jak to wszystko jest nie równe :? .
W jaki sposób mogę teraz wszystko wyrównać ziemią bez strat ? czy mogę po prostu ziemi dołożyć w dołek niewielki który widzę a trawa istniejąca przebije się przez to ? lub dosiać jeszcze tą warstwę ?.
Czy teraz jest dobry okres abym to zrobił? jest deszczowo, wilgotno wszystko by ładnie osiadło i widziałbym efekt.
Czy trawa pod spodem nie zgnije i nie wyrządzi szkód ? sądze że ziemi nie doszłoby wszędzie nie więcej jak +- 15cm


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majajka
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 20 mar 2017, o 13:14 
Offline
100p
100p
Postów: 110

 ---
Luk gdzieś kiedyś czytałam, żeby w takich miejscach (górki/dołki) rozciąć trawę "na krzyż", odwinąć rogi na bok, dosypać/ubrać ziemi, położyć trawę na wyrównane miejsce, a na koniec cieszyć się równym trawniczkiem ;:173 .

Ja mam bardzo zaniedbany powiedzmy trawnik (pokrzywa, bluszczyk kurdeblanek - jak go mój dziadziuś nazywał, poziomka to też trawki, jasne ;:172 ?). Przez parę lat jedyne co przy nim robiono to koszono raz do roku, przez ostatni rok/dwa nawet tego nie zrobiono. Nie chcę mieć typowej angielskiej trawki, różnorodność moich trawek mi nie przeszkadza, ale... Co ja mam z tym robić?! Na razie pracowicie wygrabiam starą zeschłą trawę, ale nie mam pojęcia co dalej! Dosiewać trawę na łyse placki? Kosić nawet takie rachityczne ździebełka jakie ostają się po moim grabieniu? Nawozić? Zostawić w spokoju? Schować się pod kołderką i udawać, że tam ma tak wyglądać ;:223 ?


Nie chcę zakładać nowego, pracochłonnego, porządnego trawniczka, bo... to nie moja działka. Najprawdopodobniej będę zajmować się nią jakiś rok-dwa (ew. 10 ;:306 ), a później pójdę już na swoje. Może i naprawdę lubię właścicielkę działki, ale nie na tyle żeby jej 400 m2 przekopać za chwastami :twisted: .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Julia
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 20 mar 2017, o 13:39 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 453
Skąd: małopolskie

 1 szt.
Tomek123 napisał(a):
Dziękuję ci Julio za te słowa ,tylko widzisz ja jestem pesymistą i nie wierzę w dobre zakończenia. Trawnik został skoszony na zimę tylko na maksymalną wysokość ( ustawienie kosiarki ) . Czy ta trawa jest zdechła ? Czy to normalne zjawisko ? Tak czy owak , jak polepszyć stan obecny trawnika ? Pozdrawiam.


Po wertykulacji trawnik najcześciej tak wygląda, więc zaakceptuj na krótki czas taki wygląd.
Pytasz czy trawa jest zdechła...z pewnościa są takie miejsca, gdzie będziesz musiał dosiać trawę, zawsze się tak robi po wertykulacji.Ponieważ pośpieszyłeś się z tym, to teraz musisz poczekać na efekt...już od piątku ma być cieplej więc trawa ruszy :D i bedziesz wiedział jak polepszyć wygląd.
Ja każdego roku dosiewam trawę po wertykulacji, szczególnie w miejsca, gdzie latem pojawia się nieproszona gruba trawa, która jest jednoroczna, więc zimą przemarza zostawiająć suche placki.
Cierpliwości życzę :D

_________________
Piękno leży w oku patrzącego.
serdeczności - Julia


Góra   
  Zobacz profil      
 
luk3x
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 20 mar 2017, o 15:42 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 ---
Dzięki za radę ale mam zbyt dużo miejsc aby to zrobić.
Jakieś inne rozwiązanie ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 23 mar 2017, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6595
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
A kiedy jest najlepszy termin na wertykulację trawnika

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.3 Od przybytku głowa nie boli cz.2 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iceman0
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 29 mar 2017, o 08:00 
Offline
50p
50p
Postów: 64
Skąd: Górny Śląsk

 1 szt.
Przynajmniej 2x w roku tj. wiosna i jesień, a konkretnie jak ziemia będzie na tyle sucha, aby wałek wertykulatora nie powyrywał za bardzo trawy - ale może wypowie się jakiś praktyk ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mymysteryy
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 29 mar 2017, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2107
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Ja wertykulację zaczęłam wczoraj. Dzisiaj pod nóż pójdzie reszta trawnika. :wink: Trawa już ruszyła ze wzrostem, a prognozy nie przewidują w najbliższym czasie przymrozków. Moim zdaniem to idealny termin. Z doświadczenia lat poprzednich po tym zabiebiegu dzięki wyczesaniu i porządnym napowietrzeniu korzeni za parę dni powinno się wszystko pięknie zazielenić. :D
Nad trawą zbytnio się nie rozczulam. Wertykulator ustawiam na najgłębsze cięcie, czyli zakres 5 na moim sprzęcie.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Kasia. RELAX pod dębem część 1, aktualna - część 4.
Świstak i PRZYJACIELE - rozmowy o wszystkim i o niczym
Linki do ankiety TOP 10 ODMIAN POMIDORÓW i do wyników tej ankiety


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majajka
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 29 mar 2017, o 10:49 
Offline
100p
100p
Postów: 110

 ---
Powiedzcie mi czy werkulacja ma sens w wypadku starego, bardzo zachwaszczonego i zaniedbanego trawnika? Obecnie kończę go grabić ze starej, uschniętej trawy (w zeszłym roku nawet koszony nie był), najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu będzie koszony.

Trochę się boję, że po werkulacji nie będzie tam już żadnej trawy - teraz, po grabieniu, zostają mi jakieś nędzne resztki :oops:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iceman0
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 29 mar 2017, o 11:20 
Offline
50p
50p
Postów: 64
Skąd: Górny Śląsk

 1 szt.
Próbowałaś pryskać jakimś herbicydem aby pozbyć się chwastów?
Jeśli nie chcesz zakładać od nowa trawnika ja bym zrobił oprysk, odczekał 5-7 dni aż chwasty padną, potem koszenie, wertykulacja i dosiewka trawy w łyse miejsca.
Jeśli chcesz spróbować założyć nową trawkę - to zbliża się dobry czas.
Masz jakieś zdjęcie trawnika?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Majajka
 Tytuł: Re: Trawnik po zimie cz. 2
PostNapisane: 29 mar 2017, o 11:36 
Offline
100p
100p
Postów: 110

 ---
Tam aż wstyd zdjęcia robić...

Chwasty mi nie przeszkadzają specjalnie - to po prostu ma być miejsce, gdzie córa będzie mogła się bawić, a mąż lenić ;:224 . Nie chcę za dużo ładować pieniędzy w tą działkę, bo nie należy do mnie. Dostałam ją jako "gratis" do wynajmowanego mieszkania. Bardziej zależy mi na pobudzeniu trawki do rośnięcia ;:131 . Akurat do takiego sprzętu mam dostęp :wink:

Opryski też absolutnie odpadają, nie ma szans, żebym wybrała się tam bez córy... A opryski przy 1,5 rocznym maluchu nie wydają mi się najmądrzejszą rzeczą :roll: .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 439 ]  Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kleksik i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *