Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 374 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 27  
Autor Wiadomość
Tomek-Warszawa
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 29 sie 2012, o 17:06 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3417
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Śliczne siewki ;:63 ;:63 . Czy bazylia cynamonowa smakuje jak cynamon?

_________________
Pomóżmy naszej forumowej koleżance .

Rośliny uszlachetnia się przez uprawę, ludzi przez wychowanie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_fox_
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 29 sie 2012, o 21:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2202
Skąd: któraś RP

 1 szt.
danutka66 napisał(a):
I tak zrobię,doniczka jak na moje oko jest zbyt mała i ziemia praktycznie w mig wysycha...jutro ją przesadzę.nie naruszając korzeni przecież jej wogóle nie zaszkodzę


Jest inny sposób ;:333 ustawiasz doniczkę w wyższym pojemniku w którym zawsze powinna być woda ko 1 cm, bazylka wypije tyle ile potrzebujem metoda sprawdzona i przy bazylkach przesadzonych z gruntu /przed przymrozkami/ i z bazylkami marketowskimi

Obrazek

_________________
Jacek Pozdrawia


Góra   
  Zobacz profil      
 
danutka66
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 29 sie 2012, o 21:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 828
Skąd: Opolskie cudne

 ---
Już przesadziłam i ma się dobrze,zastanowiło mnie tylko to stanie w wodzie...
woda w podstawce cały czas?


Góra   
  Zobacz profil      
 
_fox_
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 29 sie 2012, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2202
Skąd: któraś RP

 1 szt.
Tak :) ona pije tyle, ile potrzebuje, bez szkody dla rośliny. Jak wypije to dolewasz następną.

_________________
Jacek Pozdrawia


Góra   
  Zobacz profil      
 
qwak
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 30 sie 2012, o 21:33 
Offline
50p
50p
Postów: 50
Skąd: Uć

 ---
Tomek, bazylia cynamonowa smakuje jak... zwykła bazylia. Za to ten aromat - aż trudno opisać: znacznie "głębszy" od cynamonu, korzenny. Szkoda tylko, że nietrwały.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agata_lodz
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 9 wrz 2012, o 19:53 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Moja bazylia ma już prawie 120 cm i ciągle rośnie. Czy to w ogóle możliwe? Na opakowaniu z nasionami było napisane, że dorasta średnio do 50 cm. Co o tym sądzicie? Nie otruje się tym?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwia75
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 16 paź 2012, o 14:22 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 274
Skąd: dolny śląsk

 ---
Agata pierwszy raz widzę takie "drzewo bazyliowe" ;:oj Jak jesteś poczatkującą ogrodniczką to normalnie geniusz! :wink:
A tak serio to jeśli pachnie i smakuje jak bazylia(bo na oko to listki wygladają na bazylię)to się na pewno nie otrujesz,szybciej
zabije cię chemia w produktach niz natura.Uszczykuj czubki,jak wyżej napisano to bedziesz miała ładną i zdrową ozdobę.

_________________
Pozdrawiam Sylwia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danutka66
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 16 paź 2012, o 16:23 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 828
Skąd: Opolskie cudne

 ---
Taki okaz jest w stanie urosnąć jedynie w przypadku ,gdy nie jest zbyt często konsumowany.Owszem jest wysoki,ale jego gęstość mizerna.Częste uszczykiwanie bazylii powoduje bowiem jej krzewienie,jest wtedy niska ale obfitująca w mnogość świeżych listków i gałązek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ipako
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 02:03 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Skąd: Grodzisk Mazowiecki

 ---
Witam.
Na początku sierpnia czyli ok 3miesiące temu posiałam bazylię w doniczce. W swoim czasie ją pikowałam i znalazła się ona w kilku doniczkach. Jedna doniczka jest spora, ma wymiary 15cm na 38cm i stoi na parapecie w kuchni. Odleglość między roślinkami to ok 2cm, ale bywa więcej lub mniej. Zdjęcie z dzisiaj poniżej. Bazylie najwyższe mają trochę powyzej 15cm (widać po przystawionej białej linijce na zdjeciu, ma ona dokładnie 15cm). Bazylia jest od dawna w spożyciu, tzn większe listki palcami obrywam i zużywam. W między czasie raz bazylię przelałam, ziemia miała biały nalot na wierzchu. Zebrałam więc ziemie z wierzchu i wsypałam nową. Teraz rzadziej podlewam i jest już dobrze.
Mimo wszystko bazylia nie wyglada zbyt dobrze. Niektóre listki są brzydkie, podwinięte, nierówne, zeschłe, sine...
Zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem te moje bazylie nie rosną za blisko siebie? Może powinnam porobić większe odległości między nimi, przeżedzić (jokie odległości byłyby dobre? 3-4cm?) Może inna doniczka? Może czymś się zasilić, czym? Jestem początkująca, to moja pierwsza bazylia i pierwszy raz w tym roku zabralam się za uprawe roślinek... robię błędy wiem, ale chciałabym się douczyć i prosze o pomoc.

Czy na razie zaprzestać odrywania listków? W ogóle gdzieś na forum wyczytałam, że powinno się je odcinać nożyczkami przy samej łodydze (nie zostawiając tej małej łodyżki od listka)? Czy faktycznie tak robić?

Prosze raz jeszcze o pomoc, napiszcie co poprawić aby ta bazylia jakoś zrobiła się fajniejsza, dorodniejsza i miała dużo ładnych i smacznych listków.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Ipako i jej domowy zielnik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Comcia
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 04:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 17204
Skąd: Wrocław

 1 szt.
O tej porze bazylia raczej nie będzie grzeszyła urodą ( brak światła ), ale ja widzę też inne problemy.
Wykop kilka z brzegu, zobacz jak rozrośnięty jest system korzeniowy i porozdzielaj rośliny.
Obrywasz starsze listki, nie uszczykiwałaś czubka, więc Twoje bazylie nie są w ogóle rozkrzewione.
Możesz u części bazylii obciąć czubki i ukorzenić w wodzie, będą nowe sadzonki, którym po posadzeniu do ziemi uszczknij czubek, niech się rozkrzewią.

_________________
Aktualna część ,Moje linki
Warto kliknąć i pomóc naszej forumowej koleżance


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia86
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 10:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90
Skąd: Śląsk

 ---
Dokładnie tak jak napisała Comcia. Są wyciągnięte bo mają za mało światła, za gęsto rosną - przynajmniej 2 razy rzadziej powinny. Dodatkowo lepiej by wyglądały gdybyś im obrywała czubki a nie duże liście. To po 1 zmusza roślinę do rozkrzewiania się a po 2 nie pozbawiasz jej 'paneli słonecznych' dzięki którym może przyjąć więcej światła :)

Tak więc możesz je albo rozsadzić rzadziej i od teraz do bieżącego użycia obrywać im czubki albo poucinać całe, ukorzenić, posadzić głębiej i ... też urywać czubki do bieżącego spożycia :) W zasadzie na jedno wychodzi bo jeśli rozsadzając je rzadziej od razu je posadzisz głębiej to dodatkowe korzenie same wyrosną.

Możesz też spróbować je doświetlać np. taką jarzeniówką jak do akwarium.

Powodzenia! :)

_________________
---
SlonecznyBalkon.pl - mój blog o uprawie roślin jadalnych na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ipako
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 13 lis 2013, o 15:02 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Skąd: Grodzisk Mazowiecki

 ---
dziękuje Wam za cenne rady.
Już je troche przeżedziłam, tzn 1/3 wylądowała w innej doniczce (te słabsze, mniejsze). Co prawda po nocy troche zmizerniały niektóre sztuki w obu doniczkach, ale liczę, że jeszcze 'odżyją' :)

Poza tym myślałam zawsze, że właśnie nie można obrywać czubków, a tu taka niespodzianka. Mogłam wcześniej zapytać.
Zastosuje się do rady, że zaczne obrywać do bierzącego użycia czubki, a te starsze listki zostawię.
Jeszcze raz dziękuję, mam nadzieję, ze ta bazylia jeszcze będzie piękna, a już na pewno następne od samego początku dobrze prowadzone.
Jeszcze raz dziękuję!


a zapytam jeszcze, jak chce teraz te górne części bazylii poobcinać aby sie rozkrzewiły to mniej więcej w którym miejscu? same czubeczki czy mogę np z centymetr w tym miejscu gdzie były pierwsze listki? aby właśnie nie były takie wysokie?

_________________
Ipako i jej domowy zielnik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Basia86
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 14 lis 2013, o 09:59 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90
Skąd: Śląsk

 ---
ipako napisał(a):
a zapytam jeszcze, jak chce teraz te górne części bazylii poobcinać aby sie rozkrzewiły to mniej więcej w którym miejscu? same czubeczki czy mogę np z centymetr w tym miejscu gdzie były pierwsze listki? aby właśnie nie były takie wysokie?


Wstaw zdjęcie jednej takiej sadzonki i zaznacz na niej o które miejsce Ci chodzi ;) bo obawiam się, że możemy się nie zrozumieć :)

_________________
---
SlonecznyBalkon.pl - mój blog o uprawie roślin jadalnych na balkonie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ipako
 Tytuł: Re: Bazylia w mieszkaniu na własny użytek - wskazówki.
PostNapisane: 14 lis 2013, o 12:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 179
Skąd: Grodzisk Mazowiecki

 ---
posłużę się tym wczesniejszym zdjęciem z linijką.
Czerwoną linią zaznaczyłam na tej pierwszej bazylii to miejsce o które pytam (nad drugimi liśćmi gdyby były) - czy mogę tam obciąć łodyżkę, aby zaczęła ładnie rosnąć.
Niebieską linią zaznaczyłam na drugiej bazylli, tej bardziej z tyłu co rozumiem przez obcięcie czubka - moze to inaczej się robi? mniej ucina?

Obrazek

i jeszcze takie pytanie, jeżeli łodyżka ma oberwane wszystkie liście i jeżeli odetnę czubek obojętnie na jakiej wysokości, ale zostanie sama łodyżka bez zupelnie rzadnego liścia, to czy zacznie rosnąć, czy już zostanie taki sterczący drut... jeżeli zacznie rosnąć i puszczać liście, to czy długo bedzie to trwało?

_________________
Ipako i jej domowy zielnik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 374 ]  Idź do strony nr...        1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: eukomis, Google [Bot], Krzysztof59, wiktor1061 i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *