Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 211 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  
Autor Wiadomość
aga_zgaga
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 8 sie 2016, o 22:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Okolice Warszawy

 ---
Witam, jestem posiadaczką zawilca japońskiego od wiosny - przez pomyłkę (chciałam jesienną wersję polskiego zawilca... no nie doczytałam o wzroście roślinki) .
Posadziłam, ślicznie rośnie, zaczyna kwitnąć.
Po przeczytaniu tego wątku mam pytanie: co to znaczy, że "Dobrze znoszą mocne letnie cięcie co pozwala im ładnie zagęszczać kępy" ? Co im się ucina? Liście?
Pozdrawiam Aga

_________________
"Krople rosy - czym lepiej obmyć pył tego świata?" Basho
Pozdrawiam Aga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 9 sie 2016, o 20:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Krysiu - szkoda tak pięknych zawilców ;:174 Może odbiją od korzenia. U mnie tak kiedyś się zdarzyło, odbiły z fragmentów korzenia, który uchował się głęboko w glebie.
Maja - śliczne kępy!
Aga ja moich zawilców nie przycinam i pierwszy raz słyszę o takim przycinaniu...

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 10 sie 2016, o 14:54 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1388
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1
Dostałam kilka ukopanych sadzonek. Czytam i czytam i wychodzi na to iż trochę za późna pora na ich sadzenie. Nie zdążą się ukorzenić w nowej ziemi do zimy. Niby właścicielka rośliny matecznej twierdzi iż rośnie ona jak chwast ale coś za pięknie by to było. Tak sobie kombinuję czy nie posadzić jej do doniczki i na zimę nie zabrać do domu. Wiem, wiem-kombinator. Tymczasem podziwiam Wasze kwiaty :D

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 10 sie 2016, o 19:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6524
Skąd: opolskie
Ta wcześniej pokazana jasnoróżowa rośnie prawie jak chwast, to fakt, ale jak już jest dobrze ukorzeniona.Kupowane jesienią młode zawilce zawsze trzymałam zimą w nieogrzewanym jasnym pomieszczeniu.Wtedy są zielone do wiosny i szybko ruszają po posadzeniu do gruntu.Jeśli masz teraz odkopane sadzonki radzę też tak zrobić.
Odmianę September Charm uprawiam w dużej, szkółkarskiej donicy od kliku lat, wiosną wkopuję w grunt z donicą, jesienią idzie do garażu.W gruncie marzł strasznie się rozłaził i przez to jakby 'rozmieniał na drobne' przez co nie kwitł.Teraz nareszcie kwitnie i tworzy kępę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 10 sie 2016, o 20:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1388
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1
Mam do dyspozycji jedynie nieogrzewaną ale i tak dość ciepłą piwnicę w bloku. Altanka odpada bo niedogrzewana. Posadzę sadzonki do donicy. Dziękuję za poradę.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 11 sie 2016, o 20:38 
Offline
500p
500p
Postów: 907
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Jestem zdziwiona tym,że w sierpniu myślicie o wsadzaniu roślin do donicy aby przezimowały.Przecież właśnie teraz dzieli się byliny i mają jeszcze czas zakorzenić sie do zimy.Sama wczoraj wsadzałam nawet kwitnące,uszczknięte od matecznych,jeżówki i zakupione kwitnące lobelie.Wiadomo,że delikatne kwiatki zawilca będą omdlałe,ale korzeń da radę.Najwytrwalszy jest zawilec japoński,który rzeczywiście rozrasta się jak chwast i nie straszny mu podział.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 11 sie 2016, o 22:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Halina, jesień nie jest dobrym okresem na podział wszystkich bylin. Byliny kwitnące późnym latem i jesienią lepiej jest dzielić na wiosnę. Mówimy tu o optymalnym czasie dzielenia. Zawilce japońskie i mieszańcowe najlepiej dzielić w kwietniu/maju. Wczesną wiosną można pobrać sadzonki korzeniowe. I niestety szczególnie w chłodniejszych rejonach Polski zawilce te mogą przemarzać, a młode rośliny trzeba zdecydowanie okrywać suchymi liśćmi itp.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 11 sie 2016, o 23:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6524
Skąd: opolskie
halina522 napisał(a):
Jestem zdziwiona tym,że w sierpniu myślicie o wsadzaniu roślin do donicy aby przezimowały.Przecież właśnie teraz dzieli się byliny i mają jeszcze czas zakorzenić sie do zimy.Sama wczoraj wsadzałam nawet kwitnące,uszczknięte od matecznych,jeżówki i zakupione kwitnące lobelie.Wiadomo,że delikatne kwiatki zawilca będą omdlałe,ale korzeń da radę.Najwytrwalszy jest zawilec japoński,który rzeczywiście rozrasta się jak chwast i nie straszny mu podział.


Ukopane o tej porze sadzonki (odrosty) zawilca japońskiego nie można nazwać dzieleniem, a raczej podciągnąć trzeba bardziej pod sadzonkowanie.Nie można ich też porównać do jeżówki, czy innych szybciej się ukorzeniających i odpornych na mrozy bylin.Zawilec ukorzenia się trudniej i dłużej, dlatego powinien być sadzony do doniczki i chroniony przed mrozem.Owszem, może się udać sadzenie od razu do gruntu, jeśli zima będzie łaskawa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
halina522
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 12 sie 2016, o 00:21 
Offline
500p
500p
Postów: 907
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Mieszkam w rejonie chłodnym z racji bliskości gór.Jednak do tej pory nowe rośliny sadzone jesienią mi nie przemarzały.Od dwóch lat sadzę żurawki w skrzynkach na zewnętrznych parapetach na lato,a we wrześniu wysadzam do gruntu.
Zaraz z rana ukopię swojego zawilca i wsadzę w inne miejsce. O postępie sadzonkowania,czy tez dzielenia napiszę za miesiąc.Możliwe,że zawilec potrzebuje innego terminu,ale sprawdzę tego zwykłego,japońskiego.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 12 sie 2016, o 06:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1873
Skąd: śląskie

 1 szt.
selli7 zgadzam się z Tobą. Zawilec japoński jest po części kapryśny ale jeśli trafi w odpowiedni dla niego grunt wtedy pięknie się rozrasta. Trzeba mu zapewnić trochę powierzchni bo to nie jest kwiat rosnący w jednym miejscu przez wiele lat. Stare kępy zamierają wypuszczając w tym czasie nowe przyrosty. Z moich obserwacji wiem , że najbardziej dostają na przednówku wiosną gdy za dnia słońce a w nocy mróz. Jeśli to co na powierzchni wtedy wymarznie ( a na pewno nieraz zabezpieczone wymarznie) to odbija z głębszych korzeni, więc ja nie widzę sensu aby go na siłę traktować jako roślinę ,,stałą". Ja znów odradzam obsypywanie liśćmi jako zabezpieczenie, bo mokre przyczyniają się do podgniwania wystających z ziemi roślin, lepszy jest stroisz.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 12 sie 2016, o 09:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6524
Skąd: opolskie
Tak, masz rację, ja bym jeśli chodzi o zawilec nie używała pojęcia dzielenie, bo on nie ma jakiejś konkretnej karpy stale w jednym miejscu.Czasem wiosną patrzę w miejsce zaschniętego patyczka czy coś wyrasta i z reguły nie wyrasta tylko nieco dalej, są odrosty.Nie należy się jednak zbytnio martwić tym, że po odkryciu przymrozek uszkadza wyrastający kiełek, z reguły to tylko pierwszy liść, następne liście i pęd wyrasta potem bez uszkodzeń.
Bardziej szkodliwe jest zbyt długo trzymane okrycie, również liście nie są dobre, tylko stroisz, najlepsze są całe, szerokie gałęzie świerka ułożone jedna na drugiej ok.20 cm warstwą.W czasie ociepleń łatwo i szybko zdjąć częściowo.Ja nawet usuwam w czasie zimy liście zawilca, które były jeszcze w czasie okrywania częściowo zielone, bo gniją pod okryciem.Część nadziemna zawilca nie do końca zamiera przed zimą, warzy je dopiero mróz. Przynajmniej na mojej wilgotnej glebie wegetacja trwa dość długo.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 12 sie 2016, o 20:55 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1767
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Zgadzam się z Wami, że stroisz jest o wiele lepszy - jeśli się go ma :wink: Ja niestety nie mam... Okrywam więc młode rośliny liśćmi lub (częściej) włókniną. Starszych roślin nie okrywam.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 27 sie 2016, o 10:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7780
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Śmieszna historia z tym moim zawilcem. Kupiłem sadzonkę chyba ze dwa lata temu i od tego czasu byłem przekonany, że zdechł, zagłuszony przez sąsiednie dalie oraz bodziszki. A tu taka niespodzianka.

Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Zawilec japoński.
PostNapisane: 27 sie 2016, o 18:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1388
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1
Super masz. Z otrzymanych sadzonek właśnie ginie ostatnia. Ma mokro a pomimo tego liście się zwijają i robią jak papier. Dam sobie spokój do wiosny.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 211 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
cron
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *