Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 835 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 60  
Autor Wiadomość
karol
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 30 sty 2015, o 13:49 
Offline
200p
200p
Postów: 400
Skąd: kuj-pom

 1 szt.
Słyszałem o tym że prawdopodobnie ciemiernik po przekwitnięciu ginie , tak samo jak juka nigdy więcej nie zakwitnie po przekwitnięciu.

_________________
W moim ogródku - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renzal
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 30 sty 2015, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6270
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Mój lekko odchorował, ale nie zaginął. Największe szkody spowodował spadający z dachu śnieg.

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bylinki
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 30 sty 2015, o 19:26 
Offline
50p
50p
Postów: 73
Skąd: Zbrosławice

 1 szt.
Z moich obserwacji wynika że Ciemiernik cuchnący (Helleborus foetidus) nie jest długowieczny, tak jak powyżej było napisane z wiekiem staje się coraz słabszy i zaczyna ginąć , ale na pocieszenie daje dość obfity samosiew i to nawet w drugim i sporadycznie w trzecim roku od wysiewu. Co do większości innych ciemierników to są rośliny długowieczne , natomiast gdy rosną na jednym miejscu przez kilka lat ich kwitnienie staje się słabsze, wystarczy odmłodzić kępy.

_________________
Pozdrawiam Piotr


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_fox_
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 30 sty 2015, o 22:36 
wisia7 napisał(a):
Siewek jest mnóstwo , ładnie rosną , ale ich nie przesadzałam, bo się bałam , że zrobię coś nie tak i znów je stracę.


Zalecenia są aby przesadzać 2 letnie siewki.


Góra   
       
 
Locutus
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 7 lut 2015, o 11:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7395
Skąd: Romilly-sur-Seine

 ---
Niestrudzenie kwitnie. :-D

Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomekwie
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 7 lut 2015, o 23:48 
Offline
50p
50p
Postów: 78

 ---
Witam . Jeżeli chodzi o ciemierniki cuchnące to pewnie każdy kto je posiada może zauważyć , że po przekwitnięciu i zawiązaniu nasion górna część rośliny obumiera i rozkrzewia się on od dołu . Wraz ze starzeniem się robi się bardziej tak jakby zdrewniały co powoduje częste wyłamywanie się bocznych odrostów , jak również łatwiejsze wyłamywanie się całych roślin , co czyni je krótkowiecznymi . Przy prawidłowym prowadzeniu ( właściwe cięcie , zasilanie , stanowisko .itp. ) można mu przedłużać życie i to skutecznie . Pamiętać jednak trzeba o tym , że prawie wszystkie ciemierniki są roślinami na stanowiska o świetle rozproszonym i nie lubią pełnego słońca , a na prezentowanych zdjęciach często widać że liście mają blade lub poplamione co może być wynikiem nadmiernej operacji słonecznej . Lubią też ziemię próchniczną ,wapienną oraz stale lekko wilgotną . Życzę wszystkim powodzenia w uprawie tych pięknych roślin . Niestety w naszym klimacie najbardziej niezawodnym jest ciemiernik biały , inne wytrzymują przeważnie nasze zimy ale anomalia jakie ostatnio występują często powodują przemarzanie głównie właśnie pąków kwiatowych a to jest największą ozdobą tych roślin .
Pozdrawiam Tomek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szczytnica38
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 8 lut 2015, o 17:58 
Offline
200p
200p
Postów: 450
Skąd: Dolny Śląsk ,między Bolesławcem a Chojnowem

 więcej niż 1
Niewiele kwiatów można postawić na stole o tej porze roku, ciemierniki trzymają się długo w warunkach domowych. Gorzej potem, teraz nie myślę :wink:

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
renzal
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 18:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6270
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Przepiękny ten różowy! ;:oj Takiego nie mam... Obiecałam już dużo nie wydawać na roślinki...muszę poszukać opcji na wymianę... ;:306

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nerina
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 18:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 ---
Czy ktoś kupował gołe kłącze ciemiernika i udało mu się utrzymać roślinę? Kupowałam kilka razy i albo w ogóle nic nie wypuścił, albo po wypuszczeniu zaraz padł. Zniechęciłam się bo nie mało kosztują , a takie piękne znów są na allegrooo. Proszę o ew. wskazówki !


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
magry
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 20:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4618
Skąd: Łódzkie

 1 szt.
Ciemierniki kupuje się w doniczkach i sadzi w miejsce przemyślane tak aby zaraz nie były przesadzane.Dzielone,często przesadzane żle regenerują się albo giną.
W kłączach były albo wysuszone albo zgniłe.Na allegrooo to loteria.Wątpie czy te kolory będą faktycznie takie jak są pokazywane.Szukasz dobrego sprzedawcy ?
Prezentuje wyżej.

_________________
Pozdrawiam. Janek
Górki,pagórki i reszta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6328
Skąd: opolskie
Ja się dziwię, że te rośliny sprzedaje się w woreczkach jako kłącze.One ogólnie źle znoszą dzielenie i przesadzanie.Nie może też zbyt przeschnąć.
Tak na marginesie, to gdzieś nawet czytałam, że gdy chce się odciąć część karpy matecznej, to zrobić ostrym narzędziem cięcie i poczekać aż miejsce cięcia podeschnie i dopiero odkopać, by posadzić na nowe miejsce, albo do doniczki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
karol
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 22:19 
Offline
200p
200p
Postów: 400
Skąd: kuj-pom

 1 szt.
Nieprawdą jest to że źle znoszą przesadzanie j a swoje ciemierniki dzielę maj-czerwiec i wszystkie się przyjmują i nie ma problemu.
Miałem problem z ciemiernikiem cuchnącym ale jak się okazało to one tak się zachowują jak już było opisywane ale za to łatwo się rozsiewają i rosną z samosiewu.

_________________
W moim ogródku - zapraszam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
_fox_
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 10 lut 2015, o 22:43 
U mnie orientalny po tej bezśnieżnej ostrej zimie diabli wzięli ;:223 przez 2 lata nic, na jego miejsce chciałem posadzić coś innego i moje zdziwienie, podczas kopania dołka ;:131 coś przeżyło i pędy wypuszcza. Przesadziłem i nawet trochę urósł, mam nadzieję że już będzie ok.

Karol nie każdy ma takim mikroklimat, jak u Ciebie.


Góra   
       
 
renzal
 Tytuł: Re: Ciemiernik Helleborus cz. II
PostNapisane: 11 lut 2015, o 01:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6270
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Mam jednego ciemiernika ,,z torebki" ale chwilowo jeszcze nie mogę powiedzieć nic ciekawego. Żyje już ponad dwa lata, ale rośnie jak ,,gleń chleba przy gębie''. Znaczy bardzo, bardzo wolno. Jesienią miał ... trzy liście...

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 835 ]  Idź do strony nr...        1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48 ... 60  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *