Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
xp_w-4
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 11 cze 2012, o 16:23 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 135

 ---
gdzie na incarvilli znajdują się nasiona? i kiedy się pojawią?


Góra   
  Zobacz profil      
 
ninkas
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 11 cze 2012, o 16:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 350
Skąd: opolskie

 więcej niż 1
Jak to gdzie? Tam gdzie były kwiaty! Roślina może w ogóle ich nie zawiązać.

_________________
Alicja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
markonix
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 11 cze 2012, o 23:02 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2336
Skąd: niedaleko Niepołomic

 1 szt.
muszę spróbować tego sposobu rozmnażania , choć mam tylko różową.

_________________
Markowe zmagania - aktualny
Mój ogród , pomalutku w przód
kupię-sprzedam-oddam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
xp_w-4
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 12 cze 2012, o 21:12 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 135

 ---
Ja również będę obserwował kiedy te nasiona się pojawią...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justka
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 21 cze 2012, o 17:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 849
Skąd: Swiętokrzyskie

 1 szt.
Moja Inkarwilla z Biedronki z zeszlego roku kwitła ładnie, nawet jeszcze teraz kwitnie. Jedna roślinka wypuściła nawet trzy pędy z kwiatami :) Co do siania to posiane z kupnych nasionek ladnie powschodziły i mają już spore listki :) może nie będa tylko różowe :), ale to w przyszłym roku sie okaże :)

_________________
Każdy ma taki świat, jaki widzą jego oczy.
Jose Saramago


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 2 lut 2013, o 18:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1198
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Można poznać barwę kwiatów już u siewek- te, które będą różowe, powinny mieć różowo nabiegłe ogonki liściowe :)

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mizu
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 3 lut 2013, o 15:47 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 88
Skąd: Częstochowa

 ---
A może się sama wysiewać? Posadziłam wiosną kłącze kupione w sklepie internetowym. Kwitła od połowy maja do końca sierpnia, bez przerwy. Nieszczególnie obcinałam pędy z nasionami, mając nadzieję na siewki. Są jakieś szanse?
I tak jeszcze dokupię i białą i różową, bo jest przepiękna i niesamowita :D

_________________
Pozdrawiam, Karina.
Nasz Zielony Zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lelumpolelum
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 3 lut 2013, o 16:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1198
Skąd: zachodniopomorskie cudności

 1 szt.
Mizu, z tego, co napisano pod poniższym linkiem wnioskuję, że to bardzo prawdopodobne, jeśli tylko zima nam się nie zepsuje na końcówce :wink: Problem w tym, że skoro wychodzi późno, bardzo trudno będzie nie zmasakrować siewek przy plewieniu ;:224

http://zojalitwin.wordpress.com/2010/08 ... -delavaja/

_________________
Moja wizytówka
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mizu
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 3 lut 2013, o 17:17 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 88
Skąd: Częstochowa

 ---
Ze zmasakrowaniem nie będzie problemu. Na wszelki wypadek planowałam wokół niej nie plewić. Zwłaszcza po tym, jak w zeszłym roku parę innych kwiatów wyplewiłam, bo wydały mi się być podobne do chwastów. Po czasie okazało się, że jednak to było, to co wysiałam (kilka tych niby chwastów zostawiłam i wyrosły siane kwiaty :lol: ). Tylko w tym linku pisze, by wysiewać do doniczek, dołować w ogródku i przykryć szybą. Ja inkarwillę i jej najbliższe otoczenie przykryłam czymś, co ją ma zaizolować i termicznie i przed nadmierną wilgocią. Skoro nasiona trzymane w gruncie kiełkują, to już nie mogę doczekać się wiosny :D Dzięki za linka :D

_________________
Pozdrawiam, Karina.
Nasz Zielony Zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
asia25
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 5 lut 2013, o 20:22 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 ---
Witam miłośników incarvilli. Ja swoją wysiewam zaraz po zbiorze w skrzynce, i gdy trochę podrosną wysadzam do gruntu. Jak do tej pory wszystkie się przyjmowały i pięknie kwitły. Bardzo ładnie wyglądają sadzone w grupie po kilka sztuk.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iga33
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 18 lut 2013, o 19:04 
Offline
100p
100p
Postów: 185

 1 szt.
Moja z własnych nasion też już wschodzi. ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mizu
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 19 lut 2013, o 21:00 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 88
Skąd: Częstochowa

 ---
Iga, super :D Aż mi ochoty narobiliście na wysiewanie z nasion. Gdyby nie pudło nasion innych roślin do wysiania w tym sezonie, pewnie bym się skusiła. A tak to na razie dokupiłam sobie białą i zobaczę wiosną, czy różowa się rozsiała sama. Takie duże kępy inkarwilli muszą pięknie wyglądać :D

_________________
Pozdrawiam, Karina.
Nasz Zielony Zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Iga33
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 20 lut 2013, o 09:28 
Offline
100p
100p
Postów: 185

 1 szt.
Mizu napisał(a):
Iga, super :D Aż mi ochoty narobiliście na wysiewanie z nasion. Gdyby nie pudło nasion innych roślin do wysiania w tym sezonie, pewnie bym się skusiła. A tak to na razie dokupiłam sobie białą i zobaczę wiosną, czy różowa się rozsiała sama. Takie duże kępy inkarwilli muszą pięknie wyglądać :D


I wytrzymasz? Ja obiecuję sobie, że już nie kupię niczego i co?... kolejna lista zakupów! ;:131 Uzależnienie. ;:219

-- 20 lut 2013, o 09:30 --

Dodam, że bardzo szybko wschodzi, u mnie już 17 wystaje z ziemi. A to z pewnością nie koniec.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mizu
 Tytuł: Re: Incarvilla Delavayi
PostNapisane: 26 lut 2013, o 12:31 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 88
Skąd: Częstochowa

 ---
Ożesz rany, i silna wola się rozbija :lol: Skoro tak szybko wschodzi, to nie będę się opierać, gdy spotkam gdzieś nasiona ;:173

_________________
Pozdrawiam, Karina.
Nasz Zielony Zakątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 108 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bea2012 i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *