Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
rotos
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 11 maja 2015, o 22:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1191
Skąd: pomorskie - Rewa

 1 szt.
Mam pod brzózką bergenię, piwonię, firletkę kwiecistą, mikołajka płaskolistnego, konwalie, pięciornik himalajski, przegorzana i kostrzewy.
Obrazek
Na razie wszystkie sobie dobrze radzą.
Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Menysek
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 24 maja 2015, o 18:29 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 391
Skąd: ze wschodu

 więcej niż 1
Dobrze Adamie napisałeś - "pod brzózką" :)
Gdy brzózka zamieni się w brzozę - tak pięknie już nie będzie. U mnie kiedyś też rosły piwnonie ;:3 Na szczęście zdążyłam je uratować. Nie przetrwały żadne iglaki - w tym jałowce :;230 Kilka metrów od pnia dają jeszcze radę tawuły i parzydło, na razie wokół pnia powsadzałam siewki kostrzewy sinej. Wiem, że miejsce nie jest zbyt słoneczne, ale na razie trwają.

Teraz idę Twoim śladem Aleksandro - wejdę z tawulcem, z przodu poziomkówką i/lub pragnia, może paprocie zmieszczę.
Rozważam jakieś trawy, ale nie wiem co. Może coś podpowiecie. :wit

W każdym razie znalazłam taki zestaw propozycji:

1. parzyło (Aruncus)
2. naparstnica (Digitalis)
3. funkia (Hosta)
4. barwinek (Vinca)
5. trzmielina Fortunea (Euonymus fortunei)
6. bodziszek wspaniały (Geranium magnificum)
7. bodziszek Endressa (Geranium endressii)
8. epimedium (Epimedium)
9. pragnia (Waldsteinia)
10. turzyca Morrowa (Carex morrowii)
11. pozimkówka (Duchesnea)
12. bergenia (Bergenia)
13. żywokost (Symphytum)
14. kosmatka (Luzula)
15. jasnota (Lamium)
16. tiarella (Tiarella)
17. runianka (Pachysandra)
18. gajowiec żółty (Lamium galeobdolon)
19. rdest weyricha (Polygonum weyrichii)
20. Czerniec (Actaea spicata)
21. Nerecznica samcza (Dryopteris filix-femina)
22. Wietlica samicza (Athyrium filix-mas)

_________________
"W przedziwnym mieszkam ogrodzie, gdzie żyją kwiaty i dzieci, i gdzie po słońca zachodzie uśmiech nam z oczu świeci...
I pielęgnuję murawę, plewiąc z niej chwasty i osty, by każdy, patrząc na trawę, duszą, jak trawa, był prosty."
. L. Staff

Monika - "Przy malowniczej drodze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdenerwowana
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 28 maja 2015, o 15:02 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 261

 ---
A ja, głupia, posadziłam pod brzozą (brzozą, nie brzózką) cytrynowca chińskiego. Przetrwa?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Menysek
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 4 lip 2015, o 12:42 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 391
Skąd: ze wschodu

 więcej niż 1
Cytryniec raczej nie - ja bym przesadzała, bo szkoda, choć - jeśli lubisz ryzyko - można próbować.
Widać warunki siedliskowe są różne, bo niektórym coś rośnie.
Moja gleba jest raczej dobra, po uprawach pszen-żyto, ale moja 13-letnia brzoza drenuje jak trzeba...

drozd napisał(a):
można pokusić się na posadzenie jałowców dadzą sobie radę bez szczególnej pielęgnacji.

Możesz mi polecić odmiany jałowców? Moje typy padły - bodajże Sentinel i płożące :)

drozd napisał(a):
W brew pozorom, że cebulowe kwitnące wiosną dadzą sobie radę, bo wiosną jest wilgoć i czerpią zasoby pokarmowe z cebuli ale tylko w pierwszym roku po wysadzeniu. W następnych nie będą kwitły albo bardzo słabo. Cebule nie urosną na tyle, by wydać kwiaty w następnym sezonie.

U mnie wczesne cebule na razie rosną, ale nie robią wrażenia chętnych do nadmiernego rozrostu :wink: Słyszałam, że szafirki mogą dać radę...

_________________
"W przedziwnym mieszkam ogrodzie, gdzie żyją kwiaty i dzieci, i gdzie po słońca zachodzie uśmiech nam z oczu świeci...
I pielęgnuję murawę, plewiąc z niej chwasty i osty, by każdy, patrząc na trawę, duszą, jak trawa, był prosty."
. L. Staff

Monika - "Przy malowniczej drodze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zdenerwowana
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 4 lip 2015, o 13:30 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 261

 ---
U mnie dość dobrze dają sobie radę pigwowce, mahonia i z kwiatów - goździk brodaty.


Góra   
  Zobacz profil      
 
papaE
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 4 sie 2015, o 18:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Gniezno

 1 szt.
Pod moją brzozą strzępiastolistną Gracilis posadzoną w 2011 roku ( już jako 3 metrowe drzewko) rosną z powodzeniem trzy jałowce pośrednie Goldkissen i przy samym pniu 5 szt. ostnicy cienkolistna stipa tirsa Longifolia
Obrazek
wiosną, gdy nie ma jeszcze ostnicy kwitną w tym miejscu przebiśniegi
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rotos
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 9 gru 2015, o 21:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1191
Skąd: pomorskie - Rewa

 1 szt.
Menysek napisał(a):
Dobrze Adamie napisałeś - "pod brzózką" :)
Gdy brzózka zamieni się w brzozę - tak pięknie już nie będzie.


Miałaś rację. Źle się działo pod brzózką :oops: . Obecnie pozostała tam już tylko bergenia i kostrzewa siwa. Suche lato i brzoza to zdecydowanie złe "okoliczności" dla bylin rosnących pod tym drzewem.
W miejsce eksmitowanych roślin posadziłem wykopany ze skalniaka barwinek. Może sobie poradzi.

Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
corazonbianco
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 31 sty 2016, o 11:34 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: wschodnie Mazowsze

 1 szt.
Tutaj pod brzozami rośnie dąbrówka. Pięknie to wygląda. Przypuszczam, że tego typu nasadzenie sprawdzi się na wilgotnej glebie, w przeciwnym wypadku pozostaje systematyczne podlewanie i nawożenie. Ten ogród położony jest 100 km na zachód od Sydney w Australii. Jego projektant często wykorzystuje w swoich projektach jako roślinę zadarniającą dąbrówkę. Podobno dobrze znosi sąsiedztwo dużych drzew.
Obrazek
Poza sezonem kwitnienia:
Obrazek

_________________
Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd ~ Albert Einstein


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Menysek
 Tytuł: Re: Byliny a brzoza
PostNapisane: 8 kwi 2016, o 12:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 391
Skąd: ze wschodu

 więcej niż 1
No przepięknie to wygląda! Ale u mnie dąbrówka to nawet w lepszych miejscach jakoś nie chce być inwazyjna :?
No i melduję, że ostatnie lato zabiło moje parzydło ;:222

-- Pt 08 kwi 2016 12:48 --

papaE napisał(a):
Pod moją brzozą strzępiastolistną ...

No cóż, dla mnie kwalifikuje się to jeszcze na brzózkę. Na tym etapie u mnie też było zielono :uszy

_________________
"W przedziwnym mieszkam ogrodzie, gdzie żyją kwiaty i dzieci, i gdzie po słońca zachodzie uśmiech nam z oczu świeci...
I pielęgnuję murawę, plewiąc z niej chwasty i osty, by każdy, patrząc na trawę, duszą, jak trawa, był prosty."
. L. Staff

Monika - "Przy malowniczej drodze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Byliny pod brzozą
PostNapisane: 12 lut 2017, o 20:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6520
Skąd: opolskie
Ja mam dwie duże hosty (Regal Splendor i Blue Angel) pod brzozą, jednak co roku liście oszpecone są w maju odchodami podobno mszyc (których nie widzę :roll: ), wyglądają jak ochlapane farbą.Nie wiem jak temu zaradzić, oprysk pomoże? Ponadto jest tam duet szafirki i odporny fiołek motylkowy.Ten drugi sam się sieje, widać mu pasuje, ale latem trzeba czasem podlewać.Najlepiej pod brzozą nie sadzić zbyt dużo gatunków, wybrać jeden lub dwa lekko inwazyjne.Ja nie lubię sobie życia utrudniać i wybieram rozwiązania praktyczne sadzę takie rośliny, by liście z brzozy zgrabić wraz z liśćmi bylin, a nie wybierać drobnych i chorych liści spomiędzy np. płożących jałowców.


Góra   
  Zobacz profil      
 
drozd
 Tytuł: Re: Byliny pod brzozą
PostNapisane: 14 lut 2017, o 17:28 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4305
Skąd: lubelskie

 1 szt.
U mnie w lasku brzozowym rosną tylko jałowce poza tym żadne byliny nie utrzymają się ze względu na panującą w nim suszę. Trawa która jako tako daję sobie radę to Kostrzewa sina. Plusem jest to,że mam ułatwioną prace przy usuwaniu liści a jest ich niemało.

_________________
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Cztery pory roku w naszym ogrodzie. Rok 2016, 2017


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Byliny pod brzozą
PostNapisane: 20 lut 2017, o 04:50 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1766
Skąd: Warszawa

 1 szt.
W małym brzozowym 'lasku' (ok. 10 brzóz w wieku od 10 do 20 lat) w ogrodzie rodziców rosną nieźle od długiego czasu:
- dwa ostrokrzewy sadzone razem z najstarszymi brzozami
- funikie (ale nie najlepiej wyglądają)
- kokoryczki - bardzo dobrze
- przylaszczki (nawet się rozsiewają)
- fiołki
- krokusy, zrobiły się piękne kępy, ale były sadzone jak brzozy były małe
Niedaleko rosną tuje, pigwa (właściwa), kosaćce syberyjskie.
Generalnie rośliny słabo rosną pod brzozami i to nie tylko ponieważ jest sucho ale również ponieważ jest mnóstwo płytko umieszczonych korzeni i mało podłoża.
Najlepiej sprawdzą się rośliny skalne do cienia, które lubią suszę. Niestety niewiele roślin toleruje takie trudne warunki. Właśnie bergenia, też jasnota, niektóre skalnice. Może barwinek da radę.
Menysek, ponad połowa bylin, które umieściłaś powyżej nie da rady przy większych brzozach bo potrzebują bardziej wilgotnego stanowiska.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
kania
 Tytuł: Re: Byliny pod brzozą
PostNapisane: 2 wrz 2017, o 15:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2155
Skąd: Gdańsk i okolice

 ---
Jest ogromna różnica między kilkuletnią "brzózką", w której sąsiedztwie poradzi sobie wiele roślin a "brzozą", która odbierze chęć do życia prawie wszystkim roślinom. Pod moimi kilkunastoletnimi brzozami rosną z powodzeniem wrzosy, a tuż przy pniach thuje Danica. Thuje i wrzosy sadzone były w tym samym czasie co brzozy i pewnie dlatego wytrzymały to sąsiedztwo. W tej chwili cienko widzę nawet wykopanie odpowiedniego dołka pod jakąkolwiek roślinę. Gęstwina korzeni grubszych i cieńszych. Marnie rośnie, ale jednak żyje berberys. Brzozy co kilka lat są cięte do wysokości ok 4m. Na działce mam glinę z wysokim poziomem wód gruntowych. Tulipany nie dały rady, róża Westerland również padła.

_________________
Krzaczki Kani

Pozdrawiam :) - Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 69 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *