Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 273 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
iga23
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 18 kwi 2015, o 22:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13999
Skąd: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.

 więcej niż 1
Nic mi nie wiadomo o wysiewie, są albo z podziału, albo z in vitro. Mam na ogrodzie od 15 lat i nigdy nie było siewek. Chyba to będzie porażka. Ale, czekam na info czy coś wyrośnie. :uszy

_________________
sprzedaż żurawek, host,
Mój ogród
sklep internetowy żurawkowo-hostowy


Góra   
  Zobacz profil      
 
cofina
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 19 kwi 2015, o 07:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 134
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Otóż to - wyczytałam gdzieś w necie, że są marne szanse na sukces w wysiewie. Ale już było po fakcie... Że mnie coś podkusiło ;:223
Cóż, nasiona już mam więc trzeba spróbować :|

_________________
Pozdrawiam
Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gaura
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 23 kwi 2015, o 10:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 866
Skąd: zachodniopomorskie

 1 szt.
Ja wysiewałam w ubiegłym roku, ale niestety nie dochowałam się sadzonek. Kilka nasionek wykiełkowało i padło. Tyle, że nasiona wysiałam w lutym, może trochę za wcześnie.
Zostało mi trochę nasion, wysieję na dniach, może coś z tego będzie :D

_________________
Pozdrawiam, Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krzysztof59
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 28 kwi 2015, o 12:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 286
Skąd: Kraków i okolica

 1 szt.
Wczoraj stałem się posiadaczem odmiany Astary rose. Jeżeli będzie tak kwitła jak na fotkach to już się cieszę z zakupu. :D

_________________
Pozdrawiam - Krzysztof


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 1 maja 2015, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4256
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1
Obrazek Obrazek Obrazek

U mnie trwa remont rabatki z tawułkami. Mam problem z podagrycznikiem i nie było już innego wyjścia jak wykopać wszystko. Tawułki wkrótce trafią ponownie na rabatę.

_________________
Ogródek Przemka cz.1
Ogródek Przemka cz.2
Ogródek Przemka cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kleksik
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 2 maja 2015, o 03:11 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 271
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Przemku :wit ,
wykopanie podgarycznika pomoże tylko na jeden a nawet mniej niż jeden sezon . Wyjątkowo złośliwy chwast. Przytaczam wypowiedzi ogrodników:
- ;:223 "Najgorszemu wrogowi nie życzyłabym podagrycznika. Walczę z nim od 8 lat a wcześniej -dziesiąt lat walczyli moi dziadkowie. Gorsze od perzu i wszystkich chwastów razem wziętych. Ponieważ (jak w opisie) odrośnie nawet z maluśkiego kawałka kłącza ponoć jedynym sposobem (poza chemią) jest przesianie całej ziemi przez sita (!!!). Więc rwę, rwę, rwę.... a mu w to graj, bo się rozmnaża, rozmnaża, rozmnaża..... Koszmar!" ;:223
- ;:223 Skuteczny może być jeszcze jeden sposób, ale dla wyjątkowo cierpliwych: przykrycie całego skupiska podagrycznika na jeden sezon czarną folią. Czego jak czego, ale długotrwałego braku światła żadne, nawet najbardziej żywotne zielsko nie zniesie. ;:223
- ;:223 Przykrywanie miejsca, gdzie już coś rośnie, nie ma sensu, natomiast logiczne jest przykrycie wybranego miejsca i założenie na nim rabaty bylinowej dopiero po zaduszeniu podagrycznika (i innych trwałych chwastów przy okazji również). Co do rabaty polecić mógłbym właśnie usunięcie z niej bylin, posadzenie ich na rok w jakimś miejscu zastępczym albo w donicach po oczyszczeniu z chwastu i wyduszenie podagrycznika pod folią. Krzewy można ściśle otoczyć folią; nic im to nie zaszkodzi, a wyłażące między gałązkami liście podagrycznika można wtedy spokojnie potraktować chemią. ..... Istotne jest też to, żeby nie dać mu wyleźć poza obręb przykrycia, bo wtedy wyrastające liście będą odżywiać siedzące pod folią kłącza. I cała robota na nic.
Na koniec: nie ja bynajmniej ten sposób wymyśliłem i pierwszy zastosowałem. Był on wielokrotnie opisywany w różnych czasopismach ogrodniczych, przede wszystkim w "Działkowcu". ;:223
Przemku, powodzenia w walce z tym zielskiem. ;:173

_________________
Pozdrawiam
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
przemek1136
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 2 maja 2015, o 08:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4256
Skąd: Za Lublinem, za Rzeszowem.. Lubartów

 więcej niż 1
Kasiu dam radę podagrycznikowi. Problem polegał na tym, że w zeszłym roku wzruszyłem się losem rabarbaru i jego stanowisko nie zostało dokładnie oczyszczone z kłączy, nie ma już też rosnącej w zeszłym roku w pobliżu śliwy a wszystkie tawułki zostaną wykopane, czasowo posadzone w donice i dopiero za miesiąc, po dwukrotnym przekopaniu ziemi, wrócą na swoje stanowisko.

_________________
Ogródek Przemka cz.1
Ogródek Przemka cz.2
Ogródek Przemka cz.3


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 12 lip 2015, o 19:39 
Offline
500p
500p
Postów: 907
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Jak kwitną wasze tawułki.Susza przyśpieszyła ich przekwitanie ale i tak są piękne.Moje na dziś. Obrazek [u

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 12 lip 2015, o 20:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6524
Skąd: opolskie
Moje w tym roku wyraźnie osłabły.Chyba zmuszona będę z nich zrezygnować, albo ograniczyć się do jednej, dwóch kęp i co kilka lat wymieniać.Mam przyciężkawą glebę i mimo przygotowywania jej torfem z piaskiem po 2-3 latach względnie dobrego wzrostu, drobnieją, są niższe i kwiatostany mają małe.Wykopane karpy są silnie zdrewniałe i nie ma z czego odmładzać.Bardzo dobrze mi się wysiewały, ale młode też słabo rosną.Tylko biała odm.Deutschland rośnie od lat względnie dobrze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
beatazg
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 12 lip 2015, o 22:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1083
Skąd: Bieszczady- Solina

 1 szt.
Astilbe White

Obrazek

Astilbe Fanal

Obrazek

Pozdrawiam Beata :wit

_________________
viewtopic.php?f=11&t=98415


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Xeper
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 14 lip 2015, o 15:28 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 170
Skąd: Grodzisk Maz.

 więcej niż 1
Tawuła chińska [Astilbe chinensis ]
Visions in Red

Młodziutka, sadzona jesienią ubiegłego roku.

Obrazek

Obrazek

Kwiat jest moim zdaniem dużo bardziej ciekawy niż inne moje Astilbe Arendsi. Jest bardziej pierzasty, mieniący się dodatkowymi barwami ;:108
Obrazek

_________________
Ten rok jest rokiem wielkiej nauki. Wiem, że nic nie wiem ;)
Prezydent Andrzej Duda ;:215


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tulap
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 21 lip 2015, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6420

 ---
A u mnie to jest cud jak do jesieni z liśćmi wytrwają ;:223
Puszczają u mnie liście a te im zasychają od końcówek-brązowoieją.
Mam dwie w cieniu.Mokro mają.Ph ziemi lekko kwaśne.Czemu tak się dzieje?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 28 mar 2017, o 15:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1010

 ---
Widzę, że nikt tu nie zagląda a ja mam pytanie. Kupiłam na początku marca kilka kłączy (w kapersach) tawułki, wsadziłam je w doniczki i już mają ok. 20 cm (od wsadzenia przechowuję je na poddaszu z południowym oknem, temp. 8-12 stopni) i moje pytanie: kiedy mogę je przesadzić do gruntu? Myślę, że mrozów już nie będzie, ale przymrozki pewnie się przytrafią, czy to im może zaszkodzić? - nie miałam nigdy tawułki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kleksik
 Tytuł: Re: Tawułka - Astilbe
PostNapisane: 28 mar 2017, o 18:54 
Online
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 271
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Moim jakoś przymrozek nie zaszkodził, a mam ich ponad 20 od wielu lat.

_________________
Pozdrawiam
Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 273 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kleksik i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *