Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 555 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 40  
Autor Wiadomość
Warzywkowo
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 14:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 124
Skąd: śląsk

 ---
Jeśli uznać narzucanie ok. 2-3 cm warstwy liści za okrywanie - to tak.
Ale ja to robię dopiero od 2 lat, a aster rośnie dłużej - w poprzednich latach nic nie robiłam (bo nie wiedziałam, że np. liście służą roślinom) i zimował nawet przy -15 i więcej.

Nie wiem czy to będzie pomocne dla zidentyfikowania, ale dostępny był również w wersji białej. Na pewno też w nazwie miał "karłowy". Obsadzałam wtedy przed niskim płotkiem i nie chciałam roślin wysoko rosnących.

_________________
Pozdrawiam, Warzywkowo.
Stoję przy mikrofonie, niech mnie który przegoni. Piszę dużo, długo, często nie na temat - taka skaza, samo z klawiatury płynie. Jednym zdaniem??? Awykonalne!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 14:14 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2093
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1
A kupiłaś go jako sadzonkę, czy nasiona? Bo jak roślinę to chyba będzie bylinowy aster, nie chiński. Ale piękny jest, to prawda, super ma kolorki :)

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu
Fioletowy ogród i potager z aniołkiem

Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 14:15 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Cieszę się :D że pomimo że za oknem śnieg,wieje i zapowiadają siarczyste mrozy myślicie już o wysiewach i watek ożył. ;:333
Dominiko ;:180 zwykle sieje około 15 marca i w tym roku będzie podobnie.Jak przyjdzie pora na bieżąco będę relacjonował postępy i budzące się życie. ;:108 U mnie młode siewki nie miały lekko i parę dni były w temperaturze ok.5*a zdarzyła się jedna noc przegapiona że było tylko plus 1.Mało jak dla nich,ale nie odbiło się to na ich dalszym wzroście.Jeżeli przy zimnych nocach dodatkowo okryjesz nic nie powinno się stać.Zawsze możesz wnieść na noc do domu.Dwa lata temu wysiewałem w mnożarce,wprawdzie ogrzewanej,ale przy zimnych nocach temperatura wewnątrz była ok.8*Rozsada była krępa o wiele bardziej niż ta trzymana w domu.Masz już plan jakie odmiany chcesz siać?Kolorystycznie powinny Ci się spodobać takie jak: Moonshine,Belstead Supreme,Blue Moon lub Hi-No-Maru.Wszystkie je kiedyś miałem. ;:108
Selli7 Kupuję oryginalne a w roku następnym wysiewam z pozyskanych i to jest na tyle z własnych nasion.Kolejnego roku już nie pozyskuję dlatego że nie powtarzają już cech rodzicielskich.W pierwszym niczym od oryginału się nie różnią.Te na zdjęciach to jedna odmiana Gala z oryginału.Nasiona pozyskane kolorami mam przygotowane do wysiewu na ten rok.

Obrazek
Nie mam zdjęcia,ale drugą odmianą jaką siałem był Krallen ,niestety tylko w dwóch kolorach-białym i białym z odcieniem fioletu na końcówkach płatków.Bardzo efektownie prezentująca się odmiana,wysoka,podobnie jak Gala dorasta do ok.70 cm.
W tym roku kupię mam nadzieję mix. kolorów.A tak wygląda na opakowaniu.

Obrazek
Pozdrawiam Wszystkich astromaniaków i życzę Wam świetnego roku ogrodowego. ;:108 ;:215

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Amanita
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 15:40 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1537
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Witku, dzięki za odpowiedź. Będę śledzić Twoje poczynania, bo Twoja uprawa astrów bardzo mi się podoba Jeszcze nigdy nie widziałam ich w takich ilościach :)

Też wysieję swoje 15 marca ;:108

Na razie kupiłam takie.
Planuję dokupić jeszcze jakies w odcieniach różu, fioletu i niebieskiego.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Dominika Gdy rozum śpi, budzą się demony.
Green Fingers - mój wątek ogrodowy
Sprzedam nasiona sałat z Chorwacji


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 16:16 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Też masz ładny zestaw. ;:333 Szczególnie Matsumoto będą Ci się dobrze komponować. ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 19:51 
Online
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Dominika, żadnego fioletu?

-- 3 sty 2017, o 19:51 --

A, dopiero doczytałam, że w planie.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 09:01 
Offline
500p
500p
Postów: 847

 ---
Warzywkowo naprawdę śliczne są, tez takie chcę!!! Kupiłam w grudniu w Ler.M nasiona astra chińskiego karłowego "Pinocchio" mix - niestety były ważne do grudnia 2016r. (żadnej przeceny na nie - nie było, pytałam przy kasie, ale za 2,20zł zaryzykowałam - mam cichą nadzieję, że będą podobne do Twojego - o ile w ogóle nasiona wykiełkują - a jak nie, to będę oglądać Twojego w tym wątku).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2277
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Astry to piękne kwiaty, był czas że siałam je w każdym kącie ogrodu

Obrazek
Tu na forum dowiedziałam się że przy astrach trzeba stosować środki na robale, bo astry ściągają mszyce i musiałam dla dobra innych kwiatów zrezygnować z hurtowych ilości astrów.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Warzywkowo
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 11:14 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 124
Skąd: śląsk

 ---
Dla odmiany wskażę aster, którego nie będę mieć. Jest to chiński dwubarwny. Urzekło mnie zdjęcie na opakowaniu i to, że nowinka --> więc kupiłam.
Niestety rósł rachitycznie, kwiaty miał małe, nietrwałe - szybko się przebarwiały - brzydko, na brązowo. Liście też były wątpliwą ozdobą. Szybko go usunęłam z rabaty.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Warzywkowo.
Stoję przy mikrofonie, niech mnie który przegoni. Piszę dużo, długo, często nie na temat - taka skaza, samo z klawiatury płynie. Jednym zdaniem??? Awykonalne!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 12:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5307
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
Bardzo lubię astry. U mojej mamy zawsze były w ogródku.
Ja też wysłałam i miałam, ale tylko 1rok.Bo w następnym sadzonki przestały rosnąć. I nie kwitły.
Jednak nie są takie bezproblemowe.
Podejrzewam, że moje astry dopadły jakieś wciornastki, czy inne paskudztwo.

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313 cz. 5
Spis moich wątków
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 13:44 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Warzywkowo
Jak wcześniej wspomniałem miałem cztery odmiany astra chińskiego dwubarwnego.Na opakowaniach faktycznie prezentują się okazale,ale są to odmiany z których więcej nie da się wycisnąć jeśli chodzi o wielkość kwiatów.Ten typ tak ma.Uprawiałem je zarówno w takiej komitywie jak u Ciebie,ale też na polu gdzie rosły same i w większej rozstawie sadzenia na słonecznej wystawie.Mój wniosek jaki wyciągnąłem o wiele dłużej kwitły i nie przebarwiały się na brzydki kolor do czasu aż ich deszcze zmarnowały te w polu.Tak więc daj im może jeszcze kiedyś szansę bo wzrokowo ładnie się prezentują pomijając fakt że byłyby jeszcze efektowniejsze jakby kwiaty były większe.
Eliza52
Bywają lata bardziej sprzyjające inwazji mszyc,ale równie ważne jest jakie rośliny rosną w sąsiedztwie naszych astrów na których to żerują mszyce a później się przenoszą.A rezygnować wcale nie musisz z uprawy i dawać satysfakcję szkodnikom.Dobry środek zastosowany czasami tylko dwa razy kłopot rozwiąże. ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Warzywkowo
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 19:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 124
Skąd: śląsk

 ---
Oki - przemyślę - ale ja jestem strasznie wybredna co do kwiatów, chcę by pięknie kwitły mieeeesiącaaaami. Jednodniowy kwiat mnie irytuje, a jak jeszcze brzydko więdnie .... wrrr.

Posadziłam w ubiegłym roku czystka - fakt dla zielonego na herbatę, ale ...
Z nim jest tak, że kwitnie kwiatami nietrwałymi, kilkugodzinnymi. Wnerwiał mnie, że hej. Chciałam koniecznie zrobić zdjęcie, ale tak jakoś pechowo się składało, że akurat jak któryś zakwitł to ja bez telefonu. Wracam się do domu po aparat - przychodzę z powrotem --> a na krzaku psińco, płatki opadły.
I tak mnie w konia z 2 tygodnie robił - bo jak miałam aparat to oczywiście żadnego kwiatka, rańcem sobie pokwitły.

Przez to moje upodobanie do żywotności kwiatów najbardziej z astrów odpowiadają mi daliowe. Jak tylko obejrzałam te, które wstawiła Amanita ;:oj , zaraz na listę zakupów wpisałam białego :tan

_________________
Pozdrawiam, Warzywkowo.
Stoję przy mikrofonie, niech mnie który przegoni. Piszę dużo, długo, często nie na temat - taka skaza, samo z klawiatury płynie. Jednym zdaniem??? Awykonalne!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 20:16 
Online
500p
500p
Postów: 622
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
A ja przyznam, że sama nie siałam, kupiłam sadzoneczki po 30 gr na ryneczku od babciulki i wyrosły bardzo ładne i trwałe.

_________________
Pozdrawiam Anida


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 21:09 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2095
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Warzywkowo jak chcesz żeby Ci długo kwitły z coraz to nowych solidnych przyrostów musisz posiadać profesjonalne odmiany.Na przestrzeni lat i odmian jakie miałem tylko nieliczne z krajowych odmian posiadały ta zaletę.Przykładowo Gala w tym roku a wcześniej Meteor i Matsumoto kwitną długo.Gala zakwitła 25 lipca a ostatnie kwiaty miała do końca września.Z naszych odmian w tym roku miałem odmianę Krallen i ta im dorównuje.Wiele też zależy od pogody,parę dni chłodnej wilgotnej pogody i siąpiącego deszczu potrafi kwitnące rośliny wykończyć zdecydowanie bardziej niż przelotny deszcz który większej szkody nie czyni.U mnie dodatkowo na mocne rośliny później ładnie kwitnące wpływ ma dolistne zasilanie co 7-10 dni wapniem.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 555 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 40  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Carmelka00, cyma2704, grzes993 i 42 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *