Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 609 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 44  
Autor Wiadomość
Amanita
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 16:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2230
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Witku, dzięki za odpowiedź. Będę śledzić Twoje poczynania, bo Twoja uprawa astrów bardzo mi się podoba Jeszcze nigdy nie widziałam ich w takich ilościach :)

Też wysieję swoje 15 marca ;:108

Na razie kupiłam takie.
Planuję dokupić jeszcze jakies w odcieniach różu, fioletu i niebieskiego.


Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Dominika
Green Fingers cz.1
cz.2 - aktualny
Kolorowe sałaty i kwiaty - wątek sprzedażowy

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2492
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Też masz ładny zestaw. ;:333 Szczególnie Matsumoto będą Ci się dobrze komponować. ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 3 sty 2017, o 20:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 953
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Dominika, żadnego fioletu?

-- 3 sty 2017, o 19:51 --

A, dopiero doczytałam, że w planie.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 10:01 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1010

 ---
Warzywkowo naprawdę śliczne są, tez takie chcę!!! Kupiłam w grudniu w Ler.M nasiona astra chińskiego karłowego "Pinocchio" mix - niestety były ważne do grudnia 2016r. (żadnej przeceny na nie - nie było, pytałam przy kasie, ale za 2,20zł zaryzykowałam - mam cichą nadzieję, że będą podobne do Twojego - o ile w ogóle nasiona wykiełkują - a jak nie, to będę oglądać Twojego w tym wątku).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2489
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Astry to piękne kwiaty, był czas że siałam je w każdym kącie ogrodu

Obrazek
Tu na forum dowiedziałam się że przy astrach trzeba stosować środki na robale, bo astry ściągają mszyce i musiałam dla dobra innych kwiatów zrezygnować z hurtowych ilości astrów.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 13:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5411
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
Bardzo lubię astry. U mojej mamy zawsze były w ogródku.
Ja też wysłałam i miałam, ale tylko 1rok.Bo w następnym sadzonki przestały rosnąć. I nie kwitły.
Jednak nie są takie bezproblemowe.
Podejrzewam, że moje astry dopadły jakieś wciornastki, czy inne paskudztwo.

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313 cz. 5
Spis moich wątków
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2492
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Warzywkowo
Jak wcześniej wspomniałem miałem cztery odmiany astra chińskiego dwubarwnego.Na opakowaniach faktycznie prezentują się okazale,ale są to odmiany z których więcej nie da się wycisnąć jeśli chodzi o wielkość kwiatów.Ten typ tak ma.Uprawiałem je zarówno w takiej komitywie jak u Ciebie,ale też na polu gdzie rosły same i w większej rozstawie sadzenia na słonecznej wystawie.Mój wniosek jaki wyciągnąłem o wiele dłużej kwitły i nie przebarwiały się na brzydki kolor do czasu aż ich deszcze zmarnowały te w polu.Tak więc daj im może jeszcze kiedyś szansę bo wzrokowo ładnie się prezentują pomijając fakt że byłyby jeszcze efektowniejsze jakby kwiaty były większe.
Eliza52
Bywają lata bardziej sprzyjające inwazji mszyc,ale równie ważne jest jakie rośliny rosną w sąsiedztwie naszych astrów na których to żerują mszyce a później się przenoszą.A rezygnować wcale nie musisz z uprawy i dawać satysfakcję szkodnikom.Dobry środek zastosowany czasami tylko dwa razy kłopot rozwiąże. ;:108

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 21:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 953
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
A ja przyznam, że sama nie siałam, kupiłam sadzoneczki po 30 gr na ryneczku od babciulki i wyrosły bardzo ładne i trwałe.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 4 sty 2017, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2492
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Warzywkowo jak chcesz żeby Ci długo kwitły z coraz to nowych solidnych przyrostów musisz posiadać profesjonalne odmiany.Na przestrzeni lat i odmian jakie miałem tylko nieliczne z krajowych odmian posiadały ta zaletę.Przykładowo Gala w tym roku a wcześniej Meteor i Matsumoto kwitną długo.Gala zakwitła 25 lipca a ostatnie kwiaty miała do końca września.Z naszych odmian w tym roku miałem odmianę Krallen i ta im dorównuje.Wiele też zależy od pogody,parę dni chłodnej wilgotnej pogody i siąpiącego deszczu potrafi kwitnące rośliny wykończyć zdecydowanie bardziej niż przelotny deszcz który większej szkody nie czyni.U mnie dodatkowo na mocne rośliny później ładnie kwitnące wpływ ma dolistne zasilanie co 7-10 dni wapniem.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 5 sty 2017, o 09:16 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1010

 ---
A podpowiedzcie mi tak na przyszłość, bo będę astry siała po raz pierwszy, czy się je później uszczykuje?, czy same się rozkrzewiają?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Faworyt
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 6 sty 2017, o 17:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2492
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ninia ja swoje sadzę w dwóch miejscach,na ogródku gdzie rosną jak chcą tylko wycinam przekwitłe i w polu gdzie tnę na bieżąco kwitnące do bukietów.Są to odmiany wysokie i mocnych bocznych przyrostów jest naprawdę dużo.Karłowych(a takie chyba będziesz siać) nigdy nie sadziłem.Miałem niższe odmiany,ale ich nie uszczykiwałem i dawały sobie radę.Jedną roślinę możesz tak poprowadzić uszczykując i zobaczysz czy będzie różnica w rozkrzewianiu.Dla przykładu inny gatunek np. astry nowoangielskie czy nowobelgijskie wymagające podwiązywania i jeśli chcemy by były niższe i się krzewiły uszczykujemy kilka razy w czerwcu i połowie lipca.

_________________
Pozdrawiam serdecznie Witek
Malinowy ;:195
Żadną sztuką jest trwać i oczekiwać,lecz dawać nad miarę. Bruno


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 7 sty 2017, o 10:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6521
Skąd: opolskie
W uprawie astrów nie mam zbyt dużo doświadczenia, ale pamiętam jak uprawiała je babcia, rosły na jej lekkiej glebie prawie jak chwasty, krzewiły się same, były to stare wysokie (jak wspomina Faworyt) odmiany.Zapewne nowe, niskie mają pokombinowane w genach i już są bardziej chimeryczne i nie tak żywotne, coś za coś, jak to w przyrodzie bywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
anida
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 7 sty 2017, o 12:22 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 953
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Ja miałam ńiskie i nie uszczykiwałam, ładnie się rozkrzewiły, ale można zawsze spróbować uszczknąć i porównać, jak radził Faworyt.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amanita
 Tytuł: Re: Astry- uprawa
PostNapisane: 17 sty 2017, o 16:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2230
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
Mam pytanko :)

Jak astry radzą sobie z rozsady rwanej? Rosną dalej normalnie? Czy może źle to znoszą?
Z rozsady rwanej zyskałabym więcej miejsca i więcej astrów.

_________________
Pozdrawiam, Dominika
Green Fingers cz.1
cz.2 - aktualny
Kolorowe sałaty i kwiaty - wątek sprzedażowy

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 609 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38 ... 44  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Parrocja i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *