Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1053 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  
Autor Wiadomość
Dyshia
 Tytuł: Petunia z nasion Cz.1
PostNapisane: 17 lut 2010, o 17:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Zamierzam wyhodować swoje własne petunie, ale ponieważ robię to pierwszy raz, prosiłabym o kilka porad:

- na opakowaniu jest napisane, żeby wysiać nasiona w lutym, natomiast na tym forum widziałam, że niektórzy zalecają kwiecień, maj... To w końcu kiedy??

- "nasiona wysiewamy na powierzchnię substratu, ale dopiero po wykiełkowaniu zasypujemy" mówi instrukcja :) czy to znaczy że jak coś mi tam zielonego wyrośnie, to mam to po prostu przysypać ziemią? czy może listki starać się zostawić na powierzchni?

- jeszcze jedna rzecz: "młode roślinki dwa razy przepikujemy". Dlaczego aż 2 razy? Z tego co wyczytałam, to pikowanie polega na rozsadzaniu roślin, aby sobie nawzajem nie przeszkadzały. To czy nie wystarczy, że raz przesadzę je do osobnych pojemników???

Dziękuję za pomoc.

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Alionuszka
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 18 lut 2010, o 00:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5937
Skąd: z zielonych płuc Śląska

 ---
Dyshia nasionka petuni są bardzo drobne,dlatego nim wyrosną do odpowiedniej wielkości należy je dwa razy przepikować
-po raz pierwszy ,kiedy wypuści właściwe liście ,ale nie wsadzamy do osobnych doniczek tylko w jednym pojemniku sadzimy małe siwki co 4 cm,pamiętając ,aby chwycić za listki a nie za łodyżkę..
-po raz drugi ,gdy siewki podrosną ,korzenie są bardziej rozrośnięte,wtedy przesadzamy je do osobnych doniczek
Należy wysiać pod koniec lutego
Gdy siewki wykiełkują nie zasypujemy wszystkiego ,ale troszkę ziemi nasypujemy na nasionko ,które przecież było posiane na wierzchu
To chyba wszystko :)

_________________
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dyshia
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 18 lut 2010, o 12:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Dzięki wielkie:)

Już posiane, teraz czekam niecierpliwie na efekty. Boję się, że nic może mi z tego nie wyjść, ale mam nadzieję, że z blisko 100 nasionek wyrośnie mi chociaż 20 petuni :roll:

Na przeszkodzie jeszcze stoją koty, jedną skrzynkę już mi z parapetu jakiś zwalił... Muszę je przykleić taśmą :P

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zieloonomi
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 18 lut 2010, o 22:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 90

 ---
ja kilka lat temu posiałam nasiona zebrane z kwiatka, wykiełkowały ładnie, ale potem sporo przepadło (zalane chyba). Uchowała się jedna doniczka, z tym że kwiatki kwitły później (to zawsze jakiś plus, bo we wrześniu była piękna, podczas gdy inne były już starawe). Ale rosła pionowo do góry, chociaż nasiona były brane ze zwisającej. I kolor też był inny - z różowej - czerwony.

A, i nasiona były normalnie przysypane ziemią. Co ma wzejść, to wzejdzie ;-)

_________________
Co ma wzejść, to wzejdzie ;-)

Serdeczności, Magda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
boohema
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 18 lut 2010, o 22:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Skąd: Śląsk

 ---
Moje petunie mają juz po cztery listki .Nigdy sie tym nie zajmowalam ,tez mam zbierane.

Martwi mnie tylko pleśń wokół siewki na ziemi ale wyczytałam że może to być z nieodstanej wody,(mam nadzieje) ze to nie choroba


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dyshia
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 20 lut 2010, o 18:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Nasionka moich petuń się pootwierały i wychodzą z nich takie białe czubki :tan Więc narazie chyba wszystko jest na dobrej drodze. Tylko w jednym miejscu na ziemi (u werbeny tak samo) pojawiły się takie przezroczyste włókienka, wyglądają jak pajęczynka... Mam nadzieję, że to nie jest pleśń, o której mówiliście, tak czy inaczej funduję temu czemuś sporą dawkę świeżego powietrza.

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iziss80
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 21 lut 2010, o 18:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115
Skąd: Śląsk

 ---
Witam serdecznie;)
Jestem tutaj po raz pierwszy i miałabym do Państwa pytanie:) Posiałam petunie ale obawiam się że mi zbyt wybujały:( Były wysiane w miniszklarenkach na parapecie. Co mnie niepokoi to długie łodyzki. Czytałam w internecie że czasem tak bywa gdy temperatura jest za wysoka...u mnie własnie tak było. Jest mi bardzo przykro bo wysiałam dwie szklarenki i aż mi sie płakać chce jak pomyśle że bedę musiała je wywalić:( Postaram się jutro zrobic zdjęcie abyscie mogli ocenić czy coś da sie jeszcze z nimi zrobic czy wyzucić i siać na nowo.
Pozdrawiam Serdecznie

_________________
Pozdrawiam:)
Iza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elik_49
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 22 lut 2010, o 10:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: opolskie

 1 szt.
Moje też są troszkę wybujałe, to wszystko z braku dostatecznej ilości światła. Nie niszcz siewek!
Jak będziesz pikować umieścisz je głębiej w ziemi , ja tak robiłam z innymi kwitami np. werbeną... i dość ładnie się rozrastały.

_________________
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dyshia
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 24 lut 2010, o 09:43 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Alionuszka napisał(a):
Gdy siewki wykiełkują nie zasypujemy wszystkiego ,ale troszkę ziemi nasypujemy na nasionko ,które przecież było posiane na wierzchu


Dzisiaj kilka siewek leżało zamiast stać, więc podejrzewam, że jest to dobry moment, żeby podeprzeć je odrobiną ziemi. Kilka z nich po prostu złapałam pęsetą i wsadziłam do zrobinego przezemnie dołeczka i zastanawiam się, czy ich w ten sposób nie uszkodziłam (bo to przecież tak jakby małe pikowanie, z którym powinnam poczekać, aż się pojawią pierwsze liście....). Mogę tak robić z pozostałymi??? Bo one są tak drobne i jest ich tak gęsto, że nasypywanie na korzonek kupki ziemi mnie przerasta :evil: A przy okazji zauważyłam, że te siewki chyba jeszcze nie mają wykształconego korzenia... Poradźcie coś, proszę :oops:

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dyshia
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 25 lut 2010, o 18:29 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Ponawiam pytanie : czy mogę postąpić z tymi małymi petuniami w sposób, jaki opisałam powyżej? Bo one zaczynają mnie martwić, szybko pną się do góry, niektóre się kładą i nie wiem, czy nie powinnam przesadzić je do innej doniczki, w której miałyby więcej światła. Teraz są posadzone na ok połowie głębokości skrzynki balkonowej i przez to chyba mają tam ciemniej :(

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
elik_49
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 25 lut 2010, o 19:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1511
Skąd: opolskie

 1 szt.
Zaryzykuj i chociaż część przepikuj, może niektóre uda ci się uratować, posadź je po same liścienie i obserwuj czy wypuszczają listki właściwe,czasami tak się reanimuje siewki, twoje zdecydowanie mają za ciemno.

_________________
pozdrawiam Ela * Moje zielone różności


Góra   
  Zobacz profil      
 
ppepina
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 3 mar 2010, o 22:36 
Offline
100p
100p
Postów: 187
Skąd: Rybnik/Śląsk

 ---
Jak tam Wasze petunie??
przyznam bez bicia,ze ten wątek mnie zaraził,szybki skok do ogrodniczego i nasionka już wysiane :heja i kolejna kuweta do wielokrotnego precyzyjnego oglądania każdego dnia...kiełkuje ,rosnie itp :;230 tylko moje kociaki jakby mniej już kochały swoją panią :wink:

_________________
pozdrawiam
Grażyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dyshia
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 3 mar 2010, o 22:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1229
Skąd: Wrocław

 więcej niż 1
Moje sukcesywnie pną się w górę :) I ilość raczej niezmieniona, ok 70 sztuk, co mnie cieszy. A na koty znalazłam patent, że nie dają mu rady (a wcześniej było ich kilka...), mianowicie obkleiłam skrzynki siatką, taką jak np. po cebuli i już moje siewki są bezpieczne ;:138 a koty standardowo zadowolone :P

_________________
Zapraszam do mojego ogrodu
Moje rośliny doniczkowe
Chciejstwa i nadwyżki - czyli sprzedaż i wymiana


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nicegarden
 Tytuł: Re: Petunia z nasion
PostNapisane: 4 mar 2010, o 00:40 
Offline
200p
200p
Postów: 304
Skąd: U.K

 ---
I ja się zaraziłam :;230 ,przedwczoraj wysiałam petunię -mało bo to pierwszy raz tylko 20 sztuk.Przykrywać to foliówką czy pozostawić bez?Z góry dziękuję za odpowiedź.

_________________
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

? Sokrates


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1053 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 76  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Calamburka i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *