Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 172 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 13  
Autor Wiadomość
Bartek111
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2007, o 17:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13
Skąd: Warszawa
Ja tak samo czekam na zamówione cebule m. in. lilii.
Jak przyjdą jutro, to z pewnością już w sobotę wylądują w ziemi :D
I myślę, że termin w jakim powinno się sadzić lilie to coś między wrześniem a listopadem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2007, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 9042
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
W ubiegłym roku kilka sztuk sadziłam nawet w listopadzie - i zakwitły :shock: .
No, ale była ciepła zima .. :wink: Niewiadomo, co czeka nas tego roku ?

_________________
Pozdrawiam - Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2007, o 20:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3232
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
lilie powinny jeszcze jesienią wypuścić korzenie w przeciwnym wypadku wydają następnego roku anachroniczne pędy lub nie wschodzą. lepszy jest termin sadzenia jesienią (IX-X).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2007, o 21:52 
Offline
500p
500p
Postów: 872
Skąd: Gdańsk
A jak nie zdążę teraz posadzić ,to czy mogę i w jaki sposób przechować je do wiosny?
Na miejscu gdzie planuję lilie rosna jeszcze dalie i pięknie kwitną.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2007, o 22:36 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2808
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Można przechować ale szkoda czasu.
Jeżeli nie możesz posadzić na miejsce docelowe, to posadź do doniczki, a z doniczką do ziemi czyli zadołuj.
Wiosną przesadzisz, już ukorzenione, na właściwe miejsce. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 09:20 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4580
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1
lila31 napisał(a):
Można przechować ale szkoda czasu.

Jeżeli są to cebule lilii orientalnych to proponowałabym
jednak przechować je w trocinach do wiosny. :D

_________________
Moja działka
https://photos.google.com/album/AF1QipP ... xaTE?hl=pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 13:42 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2808
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Lilie orientalne i trąbkowe pochodzą z trochę cieplejszych rejonów.
Bez problemu wytrzymują temperatury do -20 st.C. Jeżeli jest zagrożenie spadkiem temperatury poniżej -20st. zalecane jest okrywanie korą, igliwiem, liśćmi, a najlepiej pierzynką śniegową. :D
Ja zawsze obawiam się przechowywania cebul lilii, boję się o ich przesuszenie, dlatego uważam, że łatwiej jest je okryć w ziemi, w ich naturalnych warunkach, niż sztucznie je przechowywać. :(
Region, w którym mieszkam, uważany jest za najcieplejszy, ale czasami jest u nas chłodniej niż na Suwałkach, a zimy są z reguły bezśnieżne, nawet te najmroźniejsze.
Jak do tej pory nie zdarzyło mi się przemarznięcie cebul lilii, bez względu na ich gatunek.
Największym zagrożeniem dla lilii, wg mnie, są gryzonie. :evil:


Góra   
  Zobacz profil      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 14:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3232
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
lila31 napisał(a):
Lilie orientalne i trąbkowe pochodzą z trochę cieplejszych rejonów.
Bez problemu wytrzymują temperatury do -20 st.C. Jeżeli jest zagrożenie spadkiem temperatury poniżej -20st. zalecane jest okrywanie korą, igliwiem, liśćmi, a najlepiej pierzynką śniegową. :D
Ja zawsze obawiam się przechowywania cebul lilii, boję się o ich przesuszenie, dlatego uważam, że łatwiej jest je okryć w ziemi, w ich naturalnych warunkach, niż sztucznie je przechowywać. :(
Region, w którym mieszkam, uważany jest za najcieplejszy, ale czasami jest u nas chłodniej niż na Suwałkach, a zimy są z reguły bezśnieżne, nawet te najmroźniejsze.
Jak do tej pory nie zdarzyło mi się przemarznięcie cebul lilii, bez względu na ich gatunek.
Największym zagrożeniem dla lilii, wg mnie, są gryzonie. :evil:


w USA i Chinach tubylcza ludność jada cebule pewnych gatunków lilii jak jarzynę


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 14:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4580
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1
Mnie w 2005/2006 zmarzły lilie orientalne pomimo okrycia.
Wszystkie cebule, które nie były przesadzane to przezimowały.
Cebule przesadzane poszły sie bu....... :oops:

_________________
Moja działka
https://photos.google.com/album/AF1QipP ... xaTE?hl=pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 14:41 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2808
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Mariolu, a jaki związek ma przesadzenie z wymarznięciem?
Płycej je posadziłaś czy w bardziej przewiewnym miejscu?

xipe nie miałabym sumienia pożerać lilii. :D Wolę je oglądać. :shock:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mariola54
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4580
Skąd: kujawsko-pomorskie

 więcej niż 1
Lilu związek taki,
że nie zdążyły się prawdopodobnie ukorzenić.
W "przesadzanie" bawię się już naście lat
i myślę, że opanowałam to do perfekcji :D

_________________
Moja działka
https://photos.google.com/album/AF1QipP ... xaTE?hl=pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 14:50 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2808
Skąd: Lubin

 więcej niż 1
Mariolu nie neguję Twoich umiejętności czy wiadomości. :D
Zastanawiam się tylko nad przyczyną, czy ukorzenienie powoduje większą odporność na mróz.
Sama przesadzam w bardzo różnych, dziwnych, porach i wolę się uczyć na cudzych błędach (jeżeli już je popełnili) niż na własnych. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
paco
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2007, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2423
Skąd: Świebodzice

 więcej niż 1
Moja wiedza na ten temat jest jeszcze dość uboga, ale gdy w ramach wymiany roślin otrzymałem (od przemiłej forumowiczki i jak uważam fachowca w tej dziedzinie) cebule lilii, moje zainteresowanie tą problematyką wzrosło.
Teraz z uwagą śledzę na forum wątki dotyczące lilii.
Na własne potrzeby przeglądałem (już wcześniej) między innymi informacje na temat terminów sadzenia lilii - podaję to co znalazłem - bez, żadnych komentarzy.
(o własnych doświadczeniach będę mógł pisać za kilka lat)
.
Mam nadzieję, że nie spowoduję tymi informacjami zamieszania. :lol: To są jedynie wybrane fragmenty dotyczące lilii.

„Florand – twój partner w ogrodzie”
Okres sadzenia: kwiecień-maj, wrzesień-listopad.

"Porady"
Lilie azjatyckie - Są nie wrażliwe na mróz!! mogą bez problemów spędzać zimę na balkonie, oczywiście w odpowiednim pojemniku. Sadzimy je wiosną, gdy tylko ustąpią przymrozki, a przesadzamy w razie potrzeby we wrześniu lub październiku, najdalej do połowy miesiąca.

„Ogród XXX lecia”
Terminy sadzenia gatunków zimujących w gruncie;
Lilie - wrzesień – październik

„Praktiker – praktyczne porady”
Czas sadzenia cebul jest rozciągnięty od sierpnia do października. Najwcześniej sadzimy przebiśniegi, śnieżyczki, cebulice, krokusy i zimowity (uwaga, są trujące). W połowie września przychodzi czas na hiacynty, narcyzy, koronę cesarską. Najpóźniej - tulipany i lilie

„GazetaDom.pl - Ogrody”
Niektóre gatunki można sadzić także w październiku. Dobrze to znoszą kosaćce cebulowe, lilie, krokusy oraz tulipany.

„Ogrody tematyczne”
Termin sadzenia: rośliny kwitnące wiosną należy sadzić jesienią od września do października.

_________________
Pozdrawiam, Andrzej Pach.
Nasz ogród
Encyklopedia Host


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
moromik
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2007, o 13:05 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Szymbark (Małopolska)
Witajcie! Mam zwykłą (wiem, w sumie każda jest niezwykła) białą lilię. Rośnie na tym samym miejscu chyba już z 10 lat. Jednego roku kwitnie innego znów nie. W tym roku zakwitło ok. 5 kwiatów. To bardzo dużo porównując z innymi latami. Czy mam rozdzielić je i przesadzić, czy nie zakłócać ich rytmu. Czy nie za późno na takie zabiegi? Mieszkam na ok. 500m.npm i zima trochę szybciej tu nadchodzi.

_________________
Pozdrawiam. Monika.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 172 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: grzes993, man211 i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *