Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 269 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  
Autor Wiadomość
rotos
 Tytuł: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.4
PostNapisane: 8 sty 2017, o 20:08 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1190
Skąd: pomorskie - Rewa

 1 szt.
Spis tematów występujących na forum,
dot. uprawy mieczyków można znaleźć
- tutaj-

Zrobiłem właśnie pierwszy, zimowy przegląd bulw. Nie jest źle :). Zaledwie kilka musiałem usunąć.
Obrazek
Pozdrawiam
Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Anastazja80
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 19 sty 2017, o 13:06 
Offline
500p
500p
Postów: 597
Skąd: Kobyłka

 ---
Czy macie może mieczyki Vedetta, kolor miodowy. Jestem ciekawa bo w zeszłym roku kupiłam Kings Lynn miały ładny fioletowo-różowy kolor ale odbiegały od tego co było na zdjęciu w sklepie. Teraz mam zamówioną odmianę Vedetta, może macie fotki tego mieczyka z własnego ogródka.

_________________
Pozdrawiam
Joanna Anastazja


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TessGa
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 18 lut 2017, o 21:21 
Offline
50p
50p
Postów: 88
Skąd: Okolice Wielkich Jezior Mazurskich

 więcej niż 1
Ja to kompletnie nie mam książkowych warunków do przechowywania mieczyków.
Piwnica w bloku i temp 15 - 18 st. w zależności od temp na zewnątrz. Mimo to od lat nie mam dużych strat. Na około 100 szt odpad jest około 5-8 szt. Po wykopaniu i oczyszczeniu moczę przeciw grzybom i wciornastkom, suszę około 10 dni. Zimują w piwnicy w ażurowych skrzynkach przykryte starymi bawełnianymi prześcieradłami. Na dzień dzisiejszy jeszcze śpią. ;:19.
Co roku zbieram malutkie przybyszowe w celu odnowienia i podtrzymania gatunku. Tak,że nawet jak jakaś nie przechowa się to i tak mam dzieci.

_________________
Pozdrawiam- Teresa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kasiek2016
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 20 lut 2017, o 21:46 
Offline
50p
50p
Postów: 65

 1 szt.
Ja swoje mieczyki w tym roku przechowuję w papierowych torbach, do których wrzuciłam po kilka kulek naftaliny. W ostatnim sezonie miałam pierwszy raz inwazję wciornastków i naftaliną chcę pokonać te, które oparły się moczeniu w specjalnym środku (najgorsze jest to, że teraz wciornastki zaatakowały moje domowe rośliny doniczkowe). Zaglądałam dziś do bulw, jeszcze sobie śpią, nie budzą się do życia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TessGa
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 21 lut 2017, o 15:38 
Offline
50p
50p
Postów: 88
Skąd: Okolice Wielkich Jezior Mazurskich

 więcej niż 1
O naftalinie to ja zapomniałam a przecież czytałam o tym. Muszę teraz zapisać żeby jesienią nie zapomnieć. Mam naftalinę zamkniętą w słoiczku. Wciornastki to wredne stworzenie i trzeba je tępić. ;:124 . Gdzieś czytałam, że można przed sadzeniem zamiast moczyć w środku owadobójczym zastosować naftalinę. Mieczyki włożyć do worka foliowego, dodać naftalinę i od czasu do czasu potrząsać workiem.

_________________
Pozdrawiam- Teresa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 21 lut 2017, o 22:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2480
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Kupiłam kiedyś niby lawendowe kulki (wyobrażając sobie że będą pięknie pachnieć lawendą po otwarciu) ale okazało się że to czysta żywa naftalina, zanim doczytałam że nada się na tępienie wciornastków wywaliłam w kosz bo nie mogłam znieść smrodu, szkoda teraz by się przydała , pozostaje mi moczenie wiosną

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kasiek2016
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 25 lut 2017, o 12:43 
Offline
50p
50p
Postów: 65

 1 szt.
Ja całą zimę swoje bulwy przechowuję z naftaliną. Mam nadzieję, ze robaczki się uduszą tym cudownym aromatem naftaliny :heja może w tym sezonie w końcu zobaczę jak pięknie nowe mieczyki kwitną, bo w poprzednim wciornastek mi to skutecznie uniemożliwił. Mam nauczkę, żeby moczyć w odpowiednich środkach moje bulwy. Nie mogę się doczekać, aż będę mogła je zasadzić i obserwować wzrost.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidor7
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 25 lut 2017, o 20:00 
Offline
100p
100p
Postów: 134
Skąd: Dobrzyń n/ Drwęcą woj. kujawsko-pomorskie

 ---
Ja przechowuję w starych , popękanych doniczkach i torebkach po mące, na półpiętrze. Temp 10- 15 stopni.

_________________
POZDRAWIAM
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Eliza52
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 25 lut 2017, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2489
Skąd: Zachodniopomorskie

 ---
Pomidor7- Ty lepiej sprawdź swoje mieczyki, bo w takiej temperaturze jeśli był wciornastek to już ich masz miliony, na dodatek mieczyki mogą już kiełkować. Najlepsza temperatura dla bulw to do 5 stopni.

_________________
Pozdrawiam Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidor7
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 26 lut 2017, o 10:57 
Offline
100p
100p
Postów: 134
Skąd: Dobrzyń n/ Drwęcą woj. kujawsko-pomorskie

 ---
Są w dobrym stanie, a chłodniejszego pomieszczenia niestety dla nich nie mam.

_________________
POZDRAWIAM
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 27 lut 2017, o 10:59 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1009

 ---
Ponieważ po raz pierwszy przechowuję cebule mieczyków mam pytanie: czy jeśli cebule spędziły najpierw 3 miesiące na nieogrzewanym poddaszu (w temp. zalecanej dla mieczyków) i później 1 miesiąc w cieplejszym pomieszczeniu (ze względu na mróz wniosłam do cieplejszego pomieszczenia-temp. ok.16-18 stopni) to czy teraz mogę znów wynieść je na poddasze, gdzie jest ok. 7 stopni?, czy takie zmiany im nie zaszkodzą nim pójdą do gruntu-cebulki jeszcze nie ruszyły, nie mają żadnych śladów pleśni ani szkodników. Z góry dziękuję za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 28 lut 2017, o 10:41 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1009

 ---
Widziałam w Lidlu mieczyki Passos, ale miały takie bardziej okrągłe cebule (a nie spłaszczone) - czy ta odmiana tak ma?, czy coś z tymi cebulkami jest nie tak? Nie kupiłam (choć miałam ochotę), bo chciałam najpierw dopytać znawców, czy kształt cebuli o czymś świadczy? Pomóżcie, bo mi wykupią :;230 .


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 28 lut 2017, o 11:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2480
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
O ile dobrze pamiętam to te bardziej okrągłe cebulki są młodsze i w niczym to nie przeszkadza , przejrzyj poprzedni wątek o mieczykach albo początek aktualnego - to chyba tam wyczytałam tą informacje :D

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Mieczyki dzielimy się doświadczeniami cz.3
PostNapisane: 28 lut 2017, o 11:08 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1009

 ---
Dzięki, przejrzę (choć go w ubiegłym roku czytałam go dokładnie-muszę chyba najważniejsze rzeczy sobie wynotować).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 269 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 20  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *